Dodaj do ulubionych

siła Zakopanego?

17.05.06, 19:15
Obserwuj wątek
    • malwina52 Re: siła Zakopanego? 17.05.06, 19:19
      klik i polecialo za szybko, przepraszam
      a zastanawiam sie co ludzi tak pod ten Giewont ciagnie?
      slonce, gory i gorale smile
    • regine Re: siła Zakopanego? 17.05.06, 19:25
      Chyba w tym tkwi, że nieopodal ma Tatry i Giewont.
      Bo ja mam to wszystko zbyt daleko i zbyt wysoko. No i jeszcze "silne" jest
      Zakopane, zwłaszcza zimą, gdy sezon na narciarskie szaleństwo się zaczyna.
      No i w tym właśnie narciarskim sezonie, "wypada"", bywać, pokazać się w
      Zakopanem. Cenowo, w zimowym sezonie, też jest "silne", nasze Zakopane smile
      Jakoś nie bywam, i żyję.
      • e-baba Re: siła Zakopanego? 17.05.06, 19:50
        Oczywiście w góralach, oscypkach, kierbcach, ciupagach i zdjęciach z białym
        misiem, ale głownie w cenach, jakich żąda od turystów za watpliwą przyjemność
        deptania się w tłumie na deptaku. I dlatego własnie niektórzy muszą(!!!) tam
        być, bo skoro drogo, i inni jeżdżą - to jak tam nie jechać?
        A przecież góry oferuja tyle innych urokliwych miejscowości, ale skoro tam jest
        taniej - to czym się później chwalić przed innymi, podobnymi sobie?
        • natla Re: siła Zakopanego? - tylko Tatry!! 17.05.06, 22:01
          Ja mogę za siebie mówić. Zakopane, to prawie drugie rodzinne moje miasto.
          Oczywiscie Zakopane sprzed lat, kiedy jeszcze aż takiego szpanu nie było.
          Poza tym Zakopane, to zawsze była tylko sypialnia. Potem zmieniło się na
          Murzasichle, bo nawet przejście musowe przez miasto stało się nieprzyjemne
          w tych często bezmyślnych tłumach przyjeżdżających się pokazać.
          Zakopane dla mnie to Tatry, wczesno ranne, bez tłumów. Zakpane to
          dawna "Dziurka" z pysznymi ciastkami lub Poraj. Wtedy brakowało tylko
          w brzydkie dni życia nocnego wink, bo miasto o 10-tej zamierało. "Watra"
          działała, ale tam towarzycho też było nieciekawe. Zostawały schroniska, ze
          wspaniałymi ludźmi, gitarami i rozmowami nocnymi Polaków.
          Teraz rozrywek jest aż nadto.
          W Murzasichlu poznałam zamkniętą społeczność góralską, do której się ceper nie
          mógł dostać. Mnie się w pewnej mierze udało. Ale folkloru na pokaz nie lubię.
          Natomiast zawodzący na hali juhas przy owcach dodawał zawsze uroku. I mądry to
          naród, mimo że za kołnierz nie wylewa. smile
          Z Zakopanego widać góry i dla tych, którzy juz nie mogą chodzić jest jakąś
          namiastką.
          Gdyby mi ktoś dziś zaproponował tam mieszkanie, to mimo wszystko natychmiast
          bym się zdecydowała.
          • malwina52 do mani1119:)) 12.06.06, 10:30
            jak sie doczytalam jestes tutejszasmile)))
            pozdrawiam
    • malwina52 Zakopane walczy o mistrzostwa. 22.05.06, 08:08
      wiadomosci.o2.pl/?s=259&t=224478
      Konkurentami Zakopanego są Oslo i Val di Fiemme. Na kongres udała się też
      delegacja Zakopanego. - Jedziemy z nadzieją w sercu - powiedziała Zofia
      Kiełpińska z zakopiańskiego Urzędu Miasta i jednocześnie członek Polskiego
      Związku Narciarskiego.
      Wbrew obiegowym opiniom Zakopane postrzegane jest pozytywnie. Organizowane od
      jakiegoś czasu Puchary Świata w skokach narciarskich udowodniły, że Zakopane
      potrafi przygotować perfekcyjnie duże imprezy sportowe. Kandydatura ta ma też
      duży minus - niestety Polska nie ma ani jednego członka w Radzie FIS. A to już
      zadanie dla PZN, który powinien zabiegać o nasze stałe członkostwo w Radzie -
      konkluduje "Gazeta Krakowska".




    • mania1119 Re: siła Zakopanego? 12.06.06, 16:49
      Czy to znaczy ze Malwinka tez jest z Zakopanego?Ja po prostu jestem tu juz
      przyzwyczajona ale faktem jest,ze Zakopane to dwa zupelnie rozne miasta.W
      sezonie obled,ruch,szalenstwo,prawie caly swiat - poza sezonem absolutna
      prowincja,cisza ,spokoj- i wlasciwie moze nawet takie Zakopane lubie
      bardziej.Jak czlowiek rano znajdzie sie wtedy na Krupowkach,to prawie zywej
      duszy nie uswiadczysz-tylko pojedyncze grupki meneli naradzaja sie,skad
      zorganizowac kase na piwo czy tanie wino kartonie.A w sezonie niestety takze
      troche narkomanow,rano na tzw.polach ( a wkoncu w centrum) na lawkach spia
      jacys "wczorajsi".To jest moje "calozyciowe" miasto,wiec biore je takim,jakim
      jest-ale nie moge nie zuwazyc,ze jest rozchwiane,ze ludzie zyja tu coraz
      bardziej osobno,ze jednak coraz slabsze jest zycie kulturalne,jesli przez
      kulture nie rozumie sie tylko popu.Ja lubie imprezy na Rowni,wystepy znanych
      osob-ale brakuje mi czegos stalego,tak jak dawniej byl DKF,czy kiedy dzialal
      MPiK.Nie chce byc niesprawiedliwa-ale wydaje mi sie,ze np.Nowy Targ jest
      bardziej zorganizowany.Moze tez wynika to z faktu,ze nam cykl roczny wyznaczja
      turysci.Kino jest zawsze na biezaco jesli chodzi o filmy,bywaja i rozne
      spotkania-ale ja mam na mysli cos takiego,gdzie ludzie mogliby z jakiegos
      wspolnego powodu sie spotykac.A moze to ja jestem leniwa i nic nie widze?Musze
      to przemyslec,to najwyzej potem dopisze-ale jakos zakopianczycy zawsze
      mowili,ze miasto jako takie jest malo "wspolne".Gory to co innego-bo to ludzi
      bez watpienia wiaze,jesli to ich zainteresowanie.Pomysle.
      • natla Re: siła Zakopanego? 12.06.06, 18:00
        A teatr, a "Morskie Oko" istnieją? Chyba tam widziałam kolejne knajpy.....
        a Jędruś.....te godziny przesiedziane w oczekiwaniu na schaboszczaka....wink
        A łazienki? Po każdej wycieczce tam się kończył dzień, bo na Małym Ż. były
        tylko umywalki. Stad potem zmiana na Strążyską.
        A jak park zmalał....do szkoły muzycznej chodziłam ćwiczyć....no parę razy, ale
        moja kuzynka z Grancji, przećwiczyła tam całe wakacje...
        • maladanka Re:babcia oscypkowa radzi... 12.06.06, 18:24
          oglądałam oscypki, ruchu nie było bo to nie w sezonie, babcia oscypkowa gada z
          kumą:
          - słuchejcie, na te bóle wasego taty na noge to trza tak: musicie wziąć kurę,
          ale nie ze sklepu ino taką co sobie dziubie i ją zarżnąć i odciąć skórę z
          mięsem i tym flakiem obłożyć tatusiowi kolano i zawinąć i tak trzymać aż nie
          będzie tak ładnie pachnieć...wtedy trza wziąść znowu kawał skóry z kury i znowu
          zawinąć itd...a dobry jest też gęsi smalec...smarować i smarować....
          Prosze uprzejmie - kto chce niech próbuje
          • mania1119 Re:babcia oscypkowa radzi... 12.06.06, 18:54
            No wiec tak:wlasnie wrocilam ze spaceru z pieseczkiem i donosze Wam,ze jest
            pieknie!Jest wspaniala pogoda,leciutki wiatr,cieplo.Koszysta (ktorą
            zidentyfikowalam przy pomocy trzeciej z kolei spotkanej znajomej osoby-
            Natla,klaniam sie nisko!)cala w sniegu,bielusienka.Na polach atmosfera
            pikniku,bo kolo Rowni sa parkingi i wszystkie wycieczki tam wylegaja,dzieciaki
            sie bawia,ludzie siedza na laweczkach i gadaja.Wiec moze moj problem(to a
            propos poprzedniego mojego postu) polega na tym,zebym mniej patrzyla pod nogi,a
            wiecej -wyzej.Gonie z pracy do pracy (w sumie trzy) i nawet nie mam kiedy sie
            rozejrzec.
            Natla,pamietasz w Dziurce byly takie ciastka,ktore nazywaly sie tort hiszpanski-
            bezy przekladane bita smietana!Smak mojego dziecinstwa.
            Dzis Dziurka nazywa sie Szarotka,sprzedaja w niej piwo a w podworzu za nia
            miesiwo z grilla.
            Morskie Oko,ktore kupil niejaki Stoch,wlasciciel w tej chwili polowy Krupowek-
            to same knajpy.Teatr Witkacy ostal sie na szczescie w swoim stylu,ale nie wiem
            czy to jego mialas na mysli.
            Wszystko sie pozmienialo-ale takie sa koleje losu.Chcialam popatrzec dzis na
            Zakopane Waszymi oczami.Dla mnie,psiary,to prowincja pod bardzo dla mnie waznym
            wzgledem:najblizszy naprawde dobry weterynarz jest w Arce w Krakowie.
            Ale,powiedzcie,skad wyplynal wczesniej temat Zakopanego (bo widze daty majowe)i
            pomysl spotkania w Zakopanem jesienia.Malwinko,czy my sie mijamy na codzien-
            jesli to nie jest bardzo tajemnica?
            • maladanka Re Malwinka nie z Zakopa 12.06.06, 20:37
              Malwinka nie jest z Zakopanego,ale Malwinka buszuje wspaniale po internecie i
              po naszym forum, gdy zobaczyła Twój wpis - wyciągnęła wątek Zakopanego.
              A przy okazji - gdy zerkniesz na linki te na czerwono - pisze,że prywatne, to
              przy kazdym jest napisane skąd jest osoba.Zobaczysz,jak jestesmy rozrzucone po
              świecie i Polsce - mielismy nawet Margot z Polinezji Francuskiej,ale ona teraz
              gdzies w drodze do Argentyny smile
              • mania1119 Re: Re Malwinka nie z Zakopa 12.06.06, 21:22
                Zaraz popatrze.Na razie jeszcze wszystkiego nie ogarniam,bo jestescie tu juz
                dlugo i duzo tu sie dzialo.Dzieki.
                • natla Re: Re Malwinka nie z Zakopa 13.06.06, 18:36
                  Kurcze, zapomniałam o ukochanej Dziurce.....ta, te wspaniałe ciacha i jedyne
                  dobre lody....
                  A wiesz, że przez całe życie była KoSIsta i dopiero jak po pięcioletniej
                  przerwie wzięłam przyjaciółke po raz pierwszy w góry, to na wszelki wypadek
                  zkupiłam mapę (po raz 1 w życiu) i zo aczyła że prawidłowo to KoSZysta...ot,
                  taka duperela. wink))
                  Juz mam przed oczami ten widok z Równi o zachodzie słońca......rany, jak mi
                  tęskno....
                  • mania1119 Re: Re Malwinka nie z Zakopa 13.06.06, 22:01
                    A czemu przestalas przyjezdzac?Nie jestes daleko,(zdaje mi sie) -pozmienialo
                    sie,ale to ciagle te same smieci.Dzisiaj wieje halny.
                    • mania1119 (Pod)zlot w Zakopanem 13.06.06, 22:11
                      Ten temat blysnąl i zaraz umknąl.Krista wspomniala,ze kilka z Was wybiera sie
                      jesienia-czy jest juz jakis konkretny plan?No bo ja juz oczy i uszy
                      nadstawiam,zeby nie przegapic sprawy.
            • malwina52 czy to ta babcia:)))) 14.06.06, 07:06
              img164.imageshack.us/my.php?image=p11000705qg.jpg
              a zjadloby sie oscypka takiego na cieplosmile)
              • malwina52 biały mis:)))) 14.06.06, 07:18
                img164.imageshack.us/my.php?image=p11000691vt.jpg
                • mania1119 Re: biały mis:)))) 14.06.06, 11:58
                  O to,to,to.A masz zdjecie tego pseudo-rozbojnika z owieczka,o ktorego stale sa
                  awantury?W tym roku jeszcze powyzej misia polegiwaly sobie dwa renifery.
                  • malwina52 Re: biały mis:)))) 14.06.06, 12:57
                    a to awanturnik z tego rozbojnika,
                    dobrze ze go nie spotkalam na swojej drodzesmile))
                    bo tez bywam zaczepna i co to by bylo,
                    a to biedne zwierzatka musza pracowac na siebie
                    • maladanka Re:magia 14.06.06, 14:12
                      jest coś w powietrzu Zakopanego zaczarowanego - mój zięć Anglik pierwszy raz
                      zobaczył Zakopane,gdy było buro,bez sniegu,Krupówki pustawe i co?
                      Miłość od pierwszego wejrzenia! Natychmiast zakupił sobie buty i kurtkę i
                      pognał z córką na Giewont,potem na Kasprowy /zjechali z powodu,że ciemno się
                      zrobiło /,dorożkarz taki nie folklorystyczny dał mu Maćkiem pokierować,a potem
                      gulasz w chlebie, piwo i spacer od knajpeczki do pubu i teściową czyli mnie
                      podsadzał na wysokie stołki i piłam takie smaczne trunki, absolutnie nam się to
                      Zakopane podobało.Nocowaliśmy w góralskiej chałupie,a do pokoju trzeba było
                      włazić po wąziutkiej drabinie jak dawniej na strych.Wtedy pierwszy raz
                      mieszkałam w Zakopanem kilka dni, zwykle to w Tatry ....
                      • mania1119 Re:magia 14.06.06, 16:28
                        Ale milo to czytac!Az patrze sama innymi oczami!Czlowiek z czasem totalnie sie
                        znieczula i dopiero inne,czyjes spojrzenie ustawia go w pionie.
                        • mania1119 Re:Malwina 14.06.06, 16:44
                          O tego zbojnika byly wielokrotnie awantury,bo lazi po Krupowkach z ta owieczka
                          jak z psem .Owieczka,jak wszystkie ma nieco podciete sciegno i troche kuleje
                          (stary,drakonski patent gorali,zeby owce szybko nie mogly uciekac-horror!),ale
                          jej los i tak jest lepszy,niz tych nieszczesnych szczeniakow,sprzedawanych na
                          ulicach i na rynku jako rasowe podhalany albo rasa zakopianska- chocholowska
                          (czytaj:podhalan mieszany z bernardynem),glaskanych przez gromady turystow
                          (,skadinad z dobrej woli bo goral podtyka pod to glaskanie jako przynete),caly
                          dzien bez wody- a jak sie nie sprzedadza to wrzucanych do koszy na smieci lub
                          do potoka przy rynku.Straz Miejska jest glucha i slepa.Zwrocisz goralowi uwage
                          to Cie przy wszystkich tak zruga,ze sie nie pozbierasz (ja tez lagodna nie
                          jestem ale juz nauczylam sie,gdzie moje miejsce).
                          Niestety,to nastawienie na zarabianie pieniedzy tlumi nieraz jakiekolwiek
                          ludzkie uczucia.
                          No i masz,znow sie zirytowalam, a szkoda.Goral i tak nic nie wie- a ja sie
                          wkurzam.A TOZ u nas nie funkcjonuje.Zwiazek Kynolog.tez sie tym nie zajmuje.A
                          wladze "palą głupa".
    • malwina52 Miś w owczej skórze:))) 18.08.06, 10:17
      wiadomosci.o2.pl/?s=513&t=7188
      chwiejacego sie na nogach nigdy nie widzialam,
      widocznie trzeba go jesscze powachacsmile

      • mania1119 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 20:18
        Co do Misia-to najbardziej mi zal tego psa,ktory tam godzinami lezy tez zeby
        zapozowac do zdjec.Tak jak i suki,ktora calymi dniami zebrze na Krupowkach dla
        swojego pana-lezy bez ruchu.A strazy miejskiej ani policji ani widac ani
        slychac...
        Ale,zeby nie bylo tak posepnie.W Zakopanem zaczyna sie Festiwal Folkloru Ziem
        Gorskich.caly tydzien beda trwaly wystepy roznych zespolow (az tych z
        np.Ameryki Pd),w niedziele zaczyna sie korowodem przez ulice,potem po poludniu
        koncert taki ogolny,a przez caly tydzien konkurencje.Od kilku lat wstep jest za
        darmo,trzeba tylko przyjsc wczesniej,zeby sobie zajac strategiczne
        miejsce.Folklor niektorych krajow jest taki bardzo
        stateczny,Holandia,Francja,Kraje Skandynawskie-ale z kolei
        Turcja,Chiny,poludniowy wschod-bajecznie kolorowe i istny zywiol.jest na co
        popatrzec!
        A oprocz tego towarzysza temu kiermasze sztuki ludowej,ale nie tylko.Dzisiaj
        Slowacy czestowali przepyszna bryndza owcza (nie mam pojecia jakim cudem ja
        bezbłednie do takiego kramu znajduje droge).Dwa lata temu byli gospodarze z
        gospodarstwa agroturystycznego przedstawiajacy wlasne wyroby
        wedliniarskie.Goscilam pod tym kramem codziennie,co mnie kompletnie zrujnowalo
        (bo ceny byly jakby podwojne),ale czegos tak dobrego jak zyje nie jadlam!
        Tak wiec bedzie co poogladac-dla turystow tez niezla atrakcja,tym bardziej,ze
        wiele zespolow chetnie daje dodatkowe koncerty.Oni sa nie tylko nieslychanie
        wypracowani,ale chyba rzeczywista frajde sprawia im wystep i bycie docenianym.
        Pamietam kiedys wystep Szwedow.Trwalo to dosc dlugo,dreptali i dreptali
        pomalutku,czasem zmieniajac sie tylko w parach;publicznosc przysypiala juz
        pomalu na trybunach gdy nagle wrzasneli"hej!!!!".Ludzie o malo co nie pospadali
        z ławek-a zespol po prostu ryknął smiechem,a po sekundzie zawtorowala mu,
        przebudzona tym okrzykiem z drzemki,publicznosc.
        • del.wa.57 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 20:28
          Tak masz rację,zwierzaków mi bardzo żal,folklor...pewnie zachowalabym się jak
          ta publicznośćsmile))
          Nie jestem zwolenniczką folkloru,ale jedzonko by mi odpowiadało,szczególnie te
          domowe wyroby/dlaczego takie drogie/???? Ale i tak bym sie pokusiłasmile)))
          • mania1119 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 21:05
            Miesiwa w ziolach,wedzone w jakichs pachnacych dymach,kielbaski roznego rodzaju-
            i do tego domowy chleb.o rany,slina mi nakapala na klawiature!I taki smaluszek!
            Ale mam pociag do kultury (?)!Ten Festiwal...
            • del.wa.57 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 21:36
              Mania,Ty mi tu nie opowiadaj o tych smaczkach bo zaśliniłam sie jak dzieckosmile))
            • dankarol Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 21:37
              Ten chlebek, to ja zaraz biegną do Zakopanego. No może jeszcze odrobinę smalcu,
              • del.wa.57 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 21:45
                Danutka a daleko masz do tego smalczyku?kurcze,ale narobiłyście mi smakusmile))
                • mania1119 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 22:11
                  Zakopane czeka- a jak festiwalowego smalczyku juz nie bedzie to sie zrobi
                  nowy,na bieżąco.Można nawet chlebek upiec...
                  • dankarol Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 22:14
                    E tam niedaleko. Jak wyjadę na najwyższe piętro w bloku obok, a pogoda jest ładna to Tatry widać. Mania nie kuś tym chlebkiem.
                    • krista57 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 22:46
                      Maniu,a we wrzesniu bedą jakies imprezy?Folklor bardzo lubie
                      i takie jedzonko o jakm opowiadasz rownież.A tance bedą?
                      • mania1119 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 23:33
                        Wrzesien bedzie piekny pogodowo,jakies imprezy moze beda a jak nie-to zawezme
                        sie i upieke ten chlebek domowy i smalec tez domowy zrobie.Zobaczycie!
                        • mania1119 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 26.08.06, 16:48
                          No wiec tak.Festiwal sie wlasnie skonczyl.Kramik z mieskami i chlebkiem
                          wiejskim byl,a jakze.
                          Wczoraj byl koncert finalowy.Mial rozpoczac sie o 16tej.o 15tej zaczeli
                          gromadzic sie ludzie ,czekajac na wejscie do namiotu festiwalowego.kolejka byla
                          naprawde wielka.W koncu wpuscili nas.W srodku tlum,duszno,jak to w
                          namiocie,ławki,no coz,adekwatne.
                          Wszystko to nic,czekamy na rozpoczecie koncertu finalowego-to przeglad
                          najlepszych fragmentow programow nagrodzonych zespolow.Zazwyczaj jest na co
                          popatrzec. O 16,10 wychodzi pani konfernsjerka i mowi,ze czekamy na ministra i
                          jury.Po jakims czasie jury mniej lub bardziej chylkiem wchodzi,czekamy na
                          ministra.Publicznosc zaczyna klaskac i gwizdac.W koncu kocert zaczyna sie,tzn
                          wychodza konferansjerzy i gadaja co im slina na jezyk przyniesie,zeby
                          przetrwac.W koncu minister w trakcie wchodzi chylkiem.I zaczyna sie.Na estrade
                          wychodzi raz minister,raz przewodniczacy jury,raz konferansjerzy.dziekuja sobie
                          nawzajem i gratuluja jakze udanej imprezy-wymieniajac sie z nazwisk,funkcji i
                          dotychczasowych dokonan.Publicznosc juz bez skrepowania gada,choc,kiedy tylko
                          widzimy kogos schodzacego z estrady to z nadzieja klaszczemy,myslac ze w koncu
                          zobaczymy jakis zespol.Tala sytuacja trwa do po 17tej.Ludzie zaczynaja
                          wychodzic.Po 17 wreszcie zaczyna sie koncert,ale wytrwalam do po 18tej i
                          poszlam,choc pewnie ominelo mnie najlepsze.Trudno.W poprzednich latach te
                          wszystkie podziekowania i gratulacje organizatorom mialy zachowane zdrowe
                          proporcje w stosunku do samego koncertu.Tym razem zabraklo w programie drobnej
                          informacji:Czesc I:"Koncert finalowy organizatorow...".Cz.II "Koncert
                          zespolow".I zeby mozna bylo wybrac.Bo sam koncert trwal rzeczywiscie dlugo, do
                          wieczora i na pewno byl swietny.
                          • del.wa.57 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 26.08.06, 17:30
                            Jak my kochamy przemowy,tytuły a myślałam,że juz /to/sie skończyło,psują całą
                            zabawę,też poszła w diabły nie czekając jak skończą sie produkować/władze/
                            smile)
                          • natla Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 26.08.06, 17:40
                            Wazeliniarstwo kwitnie wszędzie i nic się poza tym nie liczy.
                            • maladanka Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 26.08.06, 22:16
                              jak mi się chce do Zakopanego! Całe lato mi zeszło bo te upały mnie dobijały.
                              a góry wołają! w dodatku koleżanka /taka super sprawna/ sama przeleciała Orlą
                              Perć i smaku narobiła, ale ja już teraz jak ten góral - łzy rekawem ocieram bo
                              wleźć to wejdę ale schodzenie - to gorzej, Maniu - a może znajomych TOPRowców
                              masz co by mnie znieśli? ale nie dlatego,że akcja tylko tak..dla
                              zdrowotności smile))
    • maladanka Re: coś na ząb 05.09.06, 21:47
      www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=Content&pa=list_pages_categories&cid=19

      moskaliki lubię bardzosmile
      • dankarol Re: coś na ząb 05.09.06, 21:58
        No sama nie wiem co lepsze
        • natla Re: coś na ząb 05.09.06, 22:30
          Ale fajna strona. Ja zostanę przy kwaśnicy, ale potem...smile
          • mania1119 Re: jesien-i calkiem dobrze! 12.09.06, 00:39
            Jest pieknie,pogoda znakomita,sloneczko.Rano chlodno.super-rzeźko,potem prawie
            lato i wieczorem-brrrr,ale taki to urok.Chcialam powiedziec,ze gory wygladaja
            coraz piekniej,bo są coraz bardziej kolorowe;ze szlaki są suche i wygodne a ja
            juz zrobilam dwa razy spacer pod Reglami (wreszcie mam czas!) kolejny raz
            odkrywajac uroki przyrody i kolejny raz stukajac sie w glowe,czemu ide zawsze
            na minimum zamiast choc troche korzystac z tego,co dostepne.Ale,jak to slusznie
            powiedziala Natla,wiekszosci zakopianczykow wystarczy,ze gory...są!
            Jest tez jeszcze dosc sporo turystow,wiec jest ruch-jesli ktos lubi wieczor na
            Krupowkach przy szklaneczce piwa w ktoryms z ogrodkow (choc moze ze wzgledu na
            temperature lepsze poźne popoludnie-ale w koncu piwo moze byc grzane).Za
            miesiac znowu staniemy sie malym,cichym ,sennym miasteczkiem (do grudnia)-wiec
            trzeba korzystac teraz.Goscie bardzo mile widziani!
            • regine Re: jesien-i calkiem dobrze! 12.09.06, 00:50
              W Zakopanem byłam bardzo dawno temu. Miałam 15-16 lat. Więc niewiele pamiętam,
              pamiętam tylko burzę i grzmoty, które echo roznosiło strasznie. Potem wejście
              do połowy wysokości Giewontu. I już wszystko..Szkoda, bo piękne są nasze góry,
              córka 2 razy do roku jeżdzi. Mam nadzieję, że powitają przybywających gości tak
              pięknie jak to Maniu opisałaś.Jesiennie, ale kolorowo i ucho. A jak będzie
              zimno, to i grzańcem się rozgrzejemy smile Nie mogę się doczekać smile Pozdrawiam i
              dziękuję za opisy.
              • maladanka Re: szlakiem SZARLOTEK tatrzańskich 13.09.06, 23:06
                podpatrzyłam na forum zakopiańskim - może skorzystamy?
                republika.pl/terakowski/szarlotki/index.htm
                • regine Re: szlakiem SZARLOTEK tatrzańskich 13.09.06, 23:09
                  Może być, szlak Szarlotkowy przypadł mi do gustu smile)
                  Bardzo lubię szarlotki, a góry, och, czemu takie wysokie....
                  • mania1119 Re: szlakiem SZARLOTEK tatrzańskich 13.09.06, 23:55
                    No coz,w razie czego szarlotki sa w "Samancie"...-ale serio
                    mowiac,ja ,zmobilizowana,dwukrotnie przemierzylam Droge pod Reglami,raz od
                    strony Bialego,a raz od strony Strazyskiej (wlasciwie to polowa,bo druga część
                    idzie w strone Koscieliskiej),co na wstępny, np. popoludniowy, spacer,dla
                    rozruszania,jest bardzo dobre.A ewentualnie od tej sciezki jest odnoga bądź to
                    do Dol.Białego bądź to do Strążyskiej.Jutro moze wybiore sie właśnie na te
                    drugą część,ale od-do Waszego locum ta połowa to zaledwie trzygodzinny spacer
                    spokojnym krokiem.Na rozruch moze byc bardzo dobre,albo pociągnąc dalej w
                    strone Koscieliskiej i wrócić busem z Gronika.Albo własnie dolinki.
                    Zreszta same zobaczycie co wybierzecie.Góry czekaja!
                    A ja przy okazji stukam sie po glowie,czemu,majac to w zasiegu reki-w ogole z
                    tego nie korzystam!?
                    • natla Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.09.06, 20:21
                      Przygotowałam dla Was plan na cały tydzień: wink))
                      Dzień pierwszy
                      Droga Pod Reglami, o zachodzie słońca....np. Od Białego do Strążyskiej
                      (Strążysk)
                      Dzień drugi
                      Dol Strążysk do Siklawki
                      Dzień trzeci
                      Kopieniec z Cyrchli, zejście do Olczyskiej
                      Dzień czwarty....daje Wam wolne wink))
                      Dzień piąty
                      Złoty potok, Polana Rusinowa, (może być Gęsia Szyja i zejście na drogę jezdną
                      na Halę Gąsienicową, zejście na szosę koło Murzasichla)
                      Dzień szósty
                      Hala Gąsienoicowa (Czarny i Zmarzły staw)
                      Dzień siódmy, przed wyjazdem wyskok na Sarnią Skałę.

                      I to by było na tyle. wink))
                      Nadmieniam, ze wzięłam pod uwagę wiek. Sercowe mogą kibicować do pewnego
                      momentu śmiało.
                      • regine Re: Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.09.06, 20:40
                        Matko Boska Ratuj !!!! Dla mnie, choć mam mapę, to czarna magia....
                        Czy Ty chcesz z nas alpinistki zrobić. Litości... Ja chcę góry pooglądać a nie
                        szczyty zdobywać sad To nie ten wiek, nie to, właśnie, serce i kręgosłupy. Nie
                        wspomnę o nogach. To ja zrezygnyję z wyjazdu, Twój plan powalił mnie na
                        kolana. A na kolanach nigdzie nie dojdę smile)Masz to jak w banku. Rozwalam cały
                        plan, bo nic nie pojmuję ...Krótko i treściwie...
                        • dankarol Re: Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.09.06, 21:06
                          Reniu plany są po to, żeby je zmieniać, np. usiąść sobie i popatrzyć na góry,
                          potem mały spacerek itd.
                          • natla Re: Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.09.06, 22:29
                            No to trzeba było jechać do Pipidówki wink))
                            Zapomniałam Wam powiedzieć (troche celowo, bo wiedziałam jaka będzie reakcjawink),
                            że aklimatyzacja w Zakopcu trwa ok. tygodnia. smile
                            I żeby nie było, że jedza ze mnie, to Wam powiem, ze to plan minimum, tzn.
                            wcale nie taterniczki z Was by się zrobiły, bo do Tatr prawdziwych dużo by
                            brakło. To zaledwie Regle.
                            A najlepsze, ze ja po 10-letniej przerwie chybabym tylko połowę dała rady
                            zrobić.....choć kto wie....wink))
                            Natomiast bardzo Was serdecznie namawiam na spacer jezdną drogą na Halę
                            Gąsienicową, ponieważ w każdej chwili mozecie wrócić, siąść na prześlicznym
                            potokiem, ale najważniejsze, ze ta droga jest w miarę pusta, a to największa
                            przyjemnosć.
                            I na pewno mozecie podjechać na Palenicę i dalej konikami prawie do Morskiego
                            Oka. Potem ok. 2 km piechotą. Musicie się znaleźć w centrum gór. No i
                            koniecznie obejść Morskie dookoła. Tylko niestety ta eskapada, to zapewne w
                            tłumie rozwrzeszczanych ludzi, ale trudno. A moze juz o tej porze roku nie......
                            Cololwiek w górach zobaczycie, to pomyślecie, ze wszędzie byłam co najmniej
                            kilkanaście razy. smile
                            • natla Z modlitwy św. Tomasza z Akwinu.......:) 17.09.06, 22:31
                              "Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek".
                            • krista57 Re: Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.09.06, 09:07
                              Najbardziej zmartwila mnie aklimatyzacj!
                              Myslalam,ze zaraz po przyjezdzie polecimy w góry.Szkoda kazdego dnia.
                              Maniu bedziesz naszym przewodnikiem przez pierwsze dni?
                              Wieczorem w nagrode postawimy Ci pifko.
                              Reniu,nie martw sie,najwyżej poczekasz na jakiejs skałce na nasze zejscie.
                              • krista57 Re: Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.09.06, 09:33
                                Mam nadzieję,ze nie bedzie tak błotnistych szlaków

                                img92.imageshack.us/img92/5766/32blotonatrasiesm0.jpg

                                i nie wrocimy w takim stanie

                                img180.imageshack.us/img180/8711/209wdeszczusf3.jpg
                                nie będziemy wędrować z takimi plecaczkami

                                img81.imageshack.us/img81/7696/088poloninacarynskabm4.jpg
                                Idę sie pakowac......
                                • topciu Re: Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.09.06, 11:03
                                  Ciociu Krysiu, to chyba Bieszczady.
                                  A tak w ogóle, to właśnie takie błotko, to frajda. Prawdziwy turysta ma tak
                                  wyglądać. Moja pani zawsze wraca w takich butach, a zapachów na nich
                                  cudnych .......
                                  • del.wa.57 Re: Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.09.06, 13:42
                                    Ło,matko,ale wyrysowała Wam plan Derechtorka nasza,napewno macie swoje plany co?
                                    Miłej łazęgi dziewczyny i nie dajcie się górom!!!!
                                    smile))
                                    • mania1119 Re: Plan!Dowolny! 18.09.06, 16:46
                                      Dziewczyny,bez strachu!Szefowa sobie a personel sobie-jak zwykle.Ja mysle,ze w
                                      pierwszy dzien po poludniu pojdziemy sobie na spacer sciezka pod reglami,co
                                      jest z jednej strony juz pierwszym krokiem w gory,a z drugiej-pokaze wam
                                      miejsce wejscia do doliny Bialego i Strazyskiej.To jest spacer od drzwi Waszego
                                      domu i z powrotem gora 3 godziny,a mysle,ze co najwyzej 2 i pol tak naprawde.Po
                                      prostej drodze,brzegiem lasu.Co do reszty-pozastanawiamy sie na miejscu gdzie
                                      bedziecie chcialy pojsc.Dolinek ci u nas dostatek,dobry pomyslem Szefowej jest
                                      tez Rusinowa.Fajne dojscie-zakopianczycy chodza tam na niedzielna msze.(tzn na
                                      Wiktorowki,jakby wstep do Rusinowej).Co do Morskiego Oka-zalezy,jak sie znosi
                                      psychicznie widok umeczonych koni ciagnacych przeladowany woz.Choc czasem trafi
                                      sie przyzwoity gazda.Pochodzicie sobie w/g sił i checi,a ja moze wybiore sie
                                      tez z Wami do Chocholowskiej,bo tam mozna isc z psem.(jesli bedziecie mialy ja
                                      w planie).
                                      Sie nie przejmujcie-bedzie fajnie,zobaczycie!A gory najlepiej widac z miasta!
                                      • regine Re: Plan!Dowolny! 18.09.06, 17:15
                                        Też tak myślę, ze na miejscu, juz po przyjeździe coś uzgodnimy. Łazęgi w błocie
                                        i deszczu się nie boję, to też ma swój urok smile
                                        Plecaczek mały mam, buty wygodne sprawdzone. A co do wspinaczek, może dam radę
                                        Nie jest tak jeszcze źle...Klimatyzacj się nie boję.
                                        Jakoś to będzie . Też lecę do walizki smile)
                                        • maladanka Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 19:43
                                          Plan piękny,owszem, ale do góry w górach tez trzeba wleŹć! Przypomniało mi sie
                                          jak kiedys w mgle i deszczu w drodze na Halę Gąsienicową szła pani z parasolką
                                          i wreszcie na którymś postoju mnie zapytała, czy w to ciągle tak w górę?
                                          Fakt,że nic nie było widać, pocieszyłam ją,że przed samym schroniskiem jest
                                          kilka metrów z górki.
                                          Dziewczyny, jesli nie będzie lało tak obrzydliwiue to same będziecie chciały
                                          iść i iść.
                                          Natla plan ułożyła dobry, a do Morskiego Oka możemy iść przez Dolinę 5 Stawów -
                                          i wtedy ewentualnie za pół ceny konikami w dół.Przecież Wielką Siklawę musimy
                                          zobaczyć. A aklimatyzacja? Piersiówka wyrównuje poziom,he hehe
                                          • natla Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 20:07
                                            Ty myślisz, ze je wyciągniesz do Pięciu Stawów???? smile)) Myśle, że to ryzykowne.
                                            Ty jesteś rozchodzona. Życzę tej wycieczki bardzo serdecznie, bo piękna jest.
                                            Ja naprawde zrobiłam plan minimum i to z przymróżeniem oka. Bo jak będą
                                            chciały, to wyjadą na Gubałówkę podziwiać widok i połażą po Krupówkach. Nic na
                                            siłe. Może sie 2 grupy z Was utworzą....wink)
                                            Ja sobie tak tylko pochodziłam i pomarzyłam. smile
                                            • maladanka Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 20:13
                                              Natluś, ja tez marzę, bo nie wiem co mi noga wywinie, ale wiem,że w ludzi
                                              wstepuje taka radocha, jak idą w góry,że cóś!Ale na Gąsienicową to choćbym je
                                              miała za pupy popychac to muszą!
                                            • regine Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 20:16
                                              Natluś, jestem rozchodzna, nie bój żaby. Dałam radę cały dzień po Izraelu
                                              latać, po pustyni kamienistej, po górach to i tu dam radę. Wyjazd był o 9 rano.
                                              godzina jazdy i poteem cały dzień do 18:00, czy 19:00 na nogach, żeby zobaczyć
                                              jak najwięcej. Nasza wnusia też niezły piechór. Wiem, ze to góry, zdaję sobie
                                              sprawę. Ale może nie będzie ta źle. Jakby co to usłyszysz mój płacz...Nie
                                              poddam się, z piersiówką nie za bardzo, ale śliwowica może być smile
                                              • regine Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 20:19
                                                Będziemy się linami podciągać, ciupagami podpierać a wejdziemy smile Danuśka, masz
                                                dobry pomysł smileA z nas jeszcze nie takie babcoie, boję się tylko dzwigania. Tu
                                                wysiadam, całkowicie. Buty wygodne mam, aby tylko kto pokazał palcem dokąd
                                                dojść mam. Dojdę, na czterech ale dojdę smile
                                                • natla Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 20:38
                                                  Dobra. Jeszcze się wymądrzę. Podchodźcie pod górę p o w o l i, nawet bardzo
                                                  powoli, ale bez odpoczynków, zwłaszcza na siedząco.
                                                  Kurczę, juz sie zamykam. smile
                                                  Czuję sie jakbym sama juz tam była. wink))
                                                  • dankarol Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 20:45
                                                    Ale fajna trasa, ale ja ze śliwowicy rezygnuję, przy takich procentach wysiadam.
                                                  • dankarol Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 20:46
                                                    Chodzić chodzę dużo, ale po górach 15 lat temu wędrowałam. Bez przesady, wejść
                                                    wejdę , ale co ze schodzeniem. smile)))
    • malwina52 misie nie spia:)))) 08.12.06, 08:20
      W Tatrach, w rejonie Murzasihla krąży rozespany i rozdrażniony niedźwiedź. Miś -
      zapewne zły, bo głodny - podchodzi bardzo blisko domów, a nawet myszkuje
      między posesjami - czytamy w "Gazecie Krakowskiej".

      Dziennik komentuje: ciepła jesień daje się we znaki nie tylko właścicielom
      wyciągów i narciarzom, ale i tatrzańskim zwierzętom.

      Mieszkańcy wsi, po zmroku boją się wychodzić z domów. - To jeszcze nic -
      opowiada pani Ania, gaździna z Murzasihla. - Jechałam ostatnio autobusem PKS do
      Zakopanego. Aż tu nagle kierowca hamuje. Patrzę i widzę: na środku drogi
      niedźwiedź. Stanął na tylnich łapach i ryczy. Wszystkim pasażerom włosy dęba
      stanęły. Ale miś postał chwilę i wlazł z powrotem do lasu - mówi "Gazecie
      Krakowskiej".

      Górale dziwne zachowanie zwierząt tłumaczą dodatnią temperaturą. Niedźwiedź,
      zamiast smacznie spać w gawrze, chodzi i szuka jedzenia

      fakty.interia.pl/kraj/news/niedzwiedz-autostopowicz,825440,3
      • maladanka Re: misie nie spia:)))) 08.12.06, 08:36
        może by im barany do liczenia podrzucić?
        • sagittarius954 Re: misie nie spia:)))) 08.12.06, 09:29
          Najlepiej z Samoobrony i LPR-u smile
          • mania1119 Re: misie nie spia:)))) 08.12.06, 22:21
            Jak maja spac jak jest na polu plus 17 stopni!!!!
            • mania1119 Re: misie nie spia:)))) 10.12.06, 00:55
              Nie bylo 17 tylko 12.Pochrzanilo mi sie...
    • dankarol Zakopane - najnowsza rozrywka 30.12.06, 15:58
      img243.imageshack.us/img243/7433/zakopsmig322oeh7.jpg
      Śmigło
      Ja wklejam zdjęcie, a opisy pozostawiam Mani

      **************
      załóżmy, że dziś spotka nas coś miłego
      • mania1119 Re: Zakopane - najnowsza rozrywka 31.12.06, 12:32
        Ustawili na srodku Krupowek takie cos jako zabawe dla tyrystow.jest to rodzaj
        naprawde bardzo duzego smigla,rozpietosc ramion ponad wysokosc kilkupietrowego
        domu (i nie 2 lub 3,tylko wiecej),na koncach sa gondole w ktorych siedza
        ludzie i to-to sie kreci przy akompaniamencie dzikiego wrzasku tam siedzacych
        oraz kibicow.Moze uda mi sie wyslac zdjecie z dzisiaj,jesli juz zaczna
        zabezpieczac sklepy a bedzie widno (robie telefonem)-to istny krajobraz przed
        bitwa,widok dosc ponury ale jedyny w swoim rodzaju,bo wszystkie sklepy sa
        pozaslaniane ogromnymi płatami sklejki,zeby bawiacy sie nie powybijali okien.A
        poza tym wieje wsciekly halny!
        __________________________________________
        Ciesz się chwilą.Ta chwila to Twoje życie.
    • dankarol Sylwester w Zakopanym 31.12.06, 17:17
      img307.imageshack.us/img307/1932/zakopane1xh8.png
      img131.imageshack.us/img131/6544/zakopane2bj1.png
      img481.imageshack.us/img481/5517/zakopane3wk7.png**************
      załóżmy, że dziś spotka nas coś miłego
      • dankarol Re: Sylwester w Zakopanym 31.12.06, 17:20
        img481.imageshack.us/img481/5517/zakopane3wk7.png
        przepraszam, ale mam dzisiaj ciężki dzień teraz powinno być dobrze
        • dankarol Re: Sylwester w Zakopanym 31.12.06, 17:26
          img131.imageshack.us/img131/7006/zakopane4se7.png
          img307.imageshack.us/img307/2301/zakopane5jt6.png
        • mania1119 Re: Sylwester w Zakopanym 31.12.06, 17:31
          To sa witryny sklepowe przygotowane na noc Sylwestrowa.Niektore sklepy maja
          przyzwoicie cale platy sklejki,a niektore łataja jak sie da,po
          kawałku,sklejajac tasmami.(to kolorowe).Zdjecia niezbyt piekne ale robione
          telefonem,dobrze,ze mi Danusia uswiadomila,ze jest tzw,tryb nocny...
          • mania1119 Re: Sylwester w Zakopanym 31.12.06, 17:35
            No i Krupowki-jeszcze o tej porze nie bylo tak duzo ludzi jak teraz po
            poludniu.Ja juz schowalam sie w domu i tylko wyjde w nocy na Antalowke
            popatrzec na sztuczne ognie.Dla całego Forum-wszystkiego najlepszego stąd!!!!
            Danuska-dzieki!
            • regine Re: Moje Zakopane :) 05.01.07, 14:07
              Wczoraj, gdy nie miałam łącza z forum, przejrzałam jeszcze raz dokładnie
              zdjęcia z naszego zlotu...Z jaką tesknotą oglądałam je, to wiem tylko ja...sad
              Bardzo tęsknię. Nie wiem dlaczego akurat tam...Bo tyle różnych miejsc w tym i
              ubiegłym roku zobaczyłam...Co mnie tam tak ciągnie...? Co w tych naszych
              Tatrach takiego zobaczyłam, czym nie tak zauroczyły ? Ciągle się nad tym
              zastaniawiam....
              • maladanka Re:wsiąkłam w "Sklep potrzeb kulturalnych" 30.01.07, 20:46
                Wreszcie dopadłam do tej książki,tytuł jak wyżej autor Antoni Kroh
                Dla cepra lubiącego trochę więcej niż tylko piwko na Krupówkach - lektura
                obowiązkowa.
                Chorowity chłopak z Warszawy po wojnie trafia do Bukowiny Tatrzańskiej.
                Wspomnienia i refleksje, ciekawostki i typy ludzkie, wszystko niedawno, a
                wydaje się jak z innego świata.
                Na razie jestem po chyba 4 rozdziale - ale wiem,ze to książka,którą chcę mieć smile
                a tu link -
                www.gandalf.com.pl/b/sklep-potrzeb-kulturalnych/
                • maladanka Re:skończyłam"Sklep potrzeb kulturalnych" 03.02.07, 09:11
                  dlatego pisze tutaj, a nie na "molach książkowych" - bo to książka własnie o
                  sile nie tyle Zakopanego, ale Bukowiny Tatrzańskiej,Podhala itp..
                  Książka mądra,a dla mnie dodatkowo ciekawa, gdyż porusza problem osiedlenie i
                  potem wysiedlenia Łemków, o którym dawniej nie wiedziałam nic, a tutaj,gdzie
                  mieszkam spotykam ludzi, którzy to przeżyli.
                  I wzruszenie gdy wspomniana jest pierwsza wizyta Papieża w Nowym Targu,
                  podniesienie głów...
                  Jest o tym jak to z Leninem było, i o portkach góralskich ..jest to kopalnia
                  wiadomośći podanych lekko,przeplatana humorem ...bardzo,bardzo polecam
                  www.merlin.com.pl/frontend/towar/418325#fullinfo
                  w linku jest recenzja /ta niżej/ z która sie zgadzam ...
                  • mania1119 Re:Zakopane- niedawno 05.02.07, 21:08

                    img78.imageshack.us/img78/4029/przedblokiemmanialu8.jpg

                    img391.imageshack.us/img391/4364/zadymkamaniamr5.jpg
                    Tak bylo u nas kilka dni temu!A mnie sie udalo wkleic zdjecia!Jeszcze tylko
                    opanuje zmniejszanie i hurra!Dziewczyny-dziekuje!!!!!
                    _______________________________________________________
                    Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu łamać krzesła?
                    • mania1119 Re:Zakopane- niedawno 05.02.07, 21:15
                      img260.imageshack.us/img260/142/zadymkamaniayx6.jpg
                      zdaje sie ze trzeba zrobic przerwe miedzy zdjeciem a linijka.ale i tak jestem
                      dumna!!!
                      tak to u nas bylo jeszcze kilka dni temu-wlosy rwalam z glowy!
                      • e-baba Re:Zakopane- niedawno 05.02.07, 21:37
                        Piękne fotografie i piękny śnieg. Piękny, bo na zdjęciu. I piękny, że on gdzieś
                        daleko ode mnie. Ja chcę juz wiosnę....
                        • dankarol Re:Zakopane- niedawno 05.02.07, 21:53
                          Piękna zima. Zawsze mi się zdawało, że ja mam niedaleko do Zakopca, ale teraz to
                          się cieszę, że ta zima do mnie nie doszła. Moje gratulacje Mani pięknie wklejasz
                          i proszę o więcej zdjęć.
                          • krista57 Re:Zakopane- niedawno 05.02.07, 22:18
                            Maniu jestem dumna z Ciebie.
                            Kuuuuuuuurrrrrrrrrrna jak sie szybko uczysz!
                            Za kilka dni już sie dowiem.........że np zdjęcia obrabiaszsmile))
                            • mania1119 Re:Zakopane- niedawno 05.02.07, 23:12
                              Dzis bylo pieknie-slonecznie i dosc cieplo,nawet myslalam,ze bedzie
                              halny.Wybrałam sie na spacer i na moment zahaczylam o centrum.Paranoja!
                              Brudno,resztki rozdeptanego sniegu i tlumy turystow,z ktorych polowa nader
                              halasliwie uzywa w jednym momencie komorek.No,juz do konca ferii moja noga tam
                              nie postanie!
                              A co do zdjec-jedno powtorzylam-przepraszam.Nie chcialo mi sie
                              otworzyc,myslalam,ze przepadlo i wkleilam jeszcze raz.
                              Qrcze:wkleilam!Jak to brzmi!
    • malwina52 i co z tym oscypkiem? 06.02.07, 08:04
      wojna ze Słowakami sie szykujesmile
      • mania1119 Re: Zimowa stolica Polski 6.02.07 06.02.07, 18:44
        img160.imageshack.us/img160/927/giewont2hq2.jpg
        Poszłysmy dzisiaj rano na spacerek....

        img305.imageshack.us/img305/6414/gubalowkagj4.jpg
        nie powiem,fajnie było,dopóki

        img72.imageshack.us/img72/6088/alejeos1.jpg
        nie zbliżyłysmy sie do ulicy (centrum Zakopanego,Aleje 3 Maja)

        img296.imageshack.us/img296/8702/gimnazjalnamr3.jpg
        pozostało nam wiec tylko wrócic do domu naszą uliczką

        img248.imageshack.us/img248/4927/gimnazjalnavi7.jpg
        (ulica,przy ktorej mieszkam-fajnie sie idzie,mówie Wam...)

        img167.imageshack.us/img167/9718/autozx0.jpg
        i wtedy zobaczyłysmy sasiada,zmierzającego z łopata w kierunku swojego auta...
        Nam to sie żyje...(?)
        • natla Re: Zimowa stolica Polski 6.02.07 06.02.07, 22:01
          Pięknie, dzięki za Zakopane, ale moze "hrabina" by ruszyła 4 literki chociaż do
          Kuźnic i Jaworzynki? Hę? wink))
          Co to za spacery po ulicach jak sie ma do wyboru takie piekne miejsca??? Ja Cię
          dorwę kiedyś, zarabiasz! wink)
          • mania1119 Re: Zimowa stolica Polski 6.02.07 06.02.07, 22:17
            Byłoby pieknie gdyby nie ten wszechobecny brud i ta sniegowa kasza z solą,ktorą
            sie cały czas miele pod stopami (patrz zdjecie z mojej ulicy).
            • natla Re: Zimowa stolica Polski 6.02.07 06.02.07, 23:00
              Zgadzam sie, w dol. chociażby Białego, jest śliczny, czysciutki śnieg wink)
              No i widzisz, jak sama sobie robisz na złość? wink
              • mania1119 Re: Zimowa stolica Polski 6.02.07 06.02.07, 23:18
                Ale trzeba tam DOJŚĆ!I psa nie mozna zabrac ze soba!smile)))
                _______________________________________________________
                Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu łamać krzesła?
                • natla Re: Zimowa stolica Polski 6.02.07 06.02.07, 23:27
                  O kurtka na wacie! Mała do plecaka, busik na Grundwaldzką i juz jesteś. A
                  zresztą jak się przejdziesz Kościuszki, przeskoczysz w ciemnych okularach koło
                  poczty i Jedrusia (byłego), to już prawie jesteś u wylotu Białego.
                  Ty....leniuchu! Ale marnujesz dobrobyt.....no poczekaj Ty na mnie, bedziesz
                  niedna.
                  • mania1119 Re: Zimowa stolica Polski 6.02.07 07.02.07, 00:01
                    Jezusickuuuuuu!!!!!
                    • natla Re: Zimowa stolica Polski 6.02.07 07.02.07, 00:27
                      Lamenty Ci nie pomogą! Dołapię Cie! wink))))
                      Ja bym na Twoim miejscu juz trenowała ....
    • filomena1 Re: siła Zakopanego? 07.02.07, 08:48
      na stronach
      www.wgorach.com
      www.wgorach.com/
      piekne zdjecia Orlej Perci , oraz opisy wspinaczek tatrzanskich i nie tylko tatrzanskich.
      W galerii zdjec, zdjecia Tatr , czarnobiale tez, oraz wspinaczkowe i turystyczne.
      • natla Re: siła Zakopanego? 07.02.07, 10:30
        No i znów sobie połaziłam po znajomych katach. Dzięki.
        Maniu, przyglądnij sie, gdzie będziesz jak Cie dorwę. wink)
        • mania1119 Re: siła Zakopanego? 07.02.07, 18:51
          Hehehe,a dźwig przenośny masz?
      • dankarol Re: siła Zakopanego? 07.02.07, 20:49
        Dzięki za zdjęcia, ale teraz po oglądnięciu to ja chce w góry
        • wiktoria53 Zakopane: wkrótce budowa przejścia podziemnego 10.02.07, 08:05
          Zakopane: wkrótce budowa przejścia podziemnego
          (PAP, pr/09.02.2007, godz. 15:45)

          Po kilkuletnich staraniach, w Zakopanem ruszy wiosną tego roku budowa przejścia
          podziemnego, łączącego deptak Krupówki z targiem regionalnym oraz dolną stacją
          kolejki na Gubałówkę - poinformował wiceburmistrz Zakopanego, Wojciech Solik.

          Bezkolizyjne połączenie Krupówek z placem pod Gubałówką jest oczekiwane przez
          turystów i miejscowych. Obecnie trzeba korzystać z naziemnego przejścia dla
          pieszych, bez sygnalizacji - przedostanie się z jednej strony ulicy na drugą w
          szczycie ruchu jest dość trudne. Z kolei nieustanny strumień pieszych tamuje
          ruch pojazdów na ul. Kościeliskiej, która jest jednocześnie drogą wojewódzką nr
          958. Trasą tą odbywa się ruch tranzytowy m.in. do polsko-słowackiego przejścia
          granicznego Chochołów - Sucha Hora.

          Budowa przejścia podziemnego w Zakopanem ma trwać rok.

          biznes.onet.pl/0,1482870,wiadomosci.html
          • natla Re: Zakopane: wkrótce budowa przejścia podziemneg 10.02.07, 09:05
            Wreszcie! Odkąd pamietam, to tam zawsze były problemy. Póki "Kasprusie" były po
            stronie Krupówek, to jeszcze mozna było żyć, ale później przejscie na drugą
            stronę rzeczywiscie graniczyło z cudem.
            • mania1119 Re: Zakopane: wkrótce budowa przejścia podziemneg 10.02.07, 18:54
              Naprawde najwyzszy czas-w tym miejscu jest istny obłed.Budowe blokowali
              wlasciciele regionalnej restauracji ,ktora jest na miejscu dawnego targu,bo tam
              jest bardzo malo miejsca-i wszystko dookola musi byc chyba wyburzone.Ale musza
              cos z tym zrobić i mówi sie o tym od dawna.Przedrzec sie tamtedy w sezonie-to
              wymaga umiejetności.
              • maladanka Re:Sanie,konie! - oto foto - link 11.02.07, 09:43
                www.watra.pl/rozne/gonba2007/koscieliskaa.html
                a przy okazji duzo czytania i oglądania
                www.watra.pl/index.html
                • mania1119 Polo na sniegu 17.02.07, 16:13
                  Dzis byl mecz polo na sniegu.Przepiekna pogoda,zmrozony snieg,swietne widowisko-
                  i tylko jeden mankament:impreza zupelnie nie byla rozreklamowana.Ja
                  dowiedzialam sie o niej z...internetu.
                  Ponoc byly jakies informacje na tablicach-ale gdzie?tego nikt nie wie.W zwiazku
                  z tym bylo ledwie kilkudziesieciu widzow,a szkoda.Jutro ma byc powtórka-
                  oczywiscie popędze patrzec,bo rewelacja.
                  Na poczatku imprezy byla parada-gorale na koniach i zawodnicy,potem mecz,a w
                  jednej z przerw swietny pokaz ujeżdżania.Oto kilka zdjec (przepraszam za
                  jakosc):

                  img162.imageshack.us/img162/3533/parada1ud0.jpg
                  img187.imageshack.us/img187/4227/parada2pv9.jpg
                  img187.imageshack.us/img187/1520/polo2na8.jpg
                  img187.imageshack.us/img187/3694/polo4yd5.jpg
                  img187.imageshack.us/img187/9981/polo5iw6.jpg
                  img256.imageshack.us/img256/8092/polo6hj6.jpg
                  img187.imageshack.us/img187/7118/polo8oc0.jpg


                  _______________________________________________________
                  Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu łamać krzesła?
                  • mania1119 Re: Polo na sniegu 17.02.07, 16:17
                    A tu prezentacja konia przed pokazem ujezdżania
                    img187.imageshack.us/img187/4209/ujezdzanie1ve5.jpg
                    • dankarol Re: Polo na sniegu 17.02.07, 16:50
                      Dzięki Maniu świetna impreza. Szkoda że mnie tam nie było, buuu
                      • mania1119 Re: Polo na sniegu 17.02.07, 17:00
                        A jak mnie by sie fajnie oglądało,gdybyscie tu byli ze mną!A jak graczom by
                        bylo milo przy takiej wiadowni!!!!!!
                        • del.wa.57 Re: Polo na sniegu 17.02.07, 17:17
                          Super impreza Maniu! a widzów rzeczywiście niewiele,szkoda,konie wspaniale sie
                          przezentują,jeżdzcy rownież dla koni to swietna rozgrzewka,niebo
                          błękitne,pogoda sprzyja takim imprezom,tez chciałabym tam być!!!
                          • krista57 Re: Polo na sniegu 17.02.07, 20:37
                            Zdjecia swietne jak na robione z telefonu komorkowego.
                            Zakopane...to snieg i tak jest w istocie.Na pólnocy wiosenna,sloneczna pogoda.
                            Maniu! czas na zakup cyfrówki.
                            • maladanka Re: Polo na sniegu 17.02.07, 22:12
                              Krista ma rację - czas na cyfrówkę!
                              O,Maniu - to Cię już uczulam na wyśledzenie imprezy w przyszłym roku.Ja
                              przywiozę autobus ludzi!
                          • natla Re: Polo na sniegu 18.02.07, 10:16
                            Ale slicznie miałaś. W którym to miejscu się odbywa, jakos nie mogę się połapać.
                            • mania1119 Re: Polo na sniegu 19.02.07, 20:33
                              Na polach,czyli na Równi Krupowej-dolnej części.
                              A wczoraj byl mecz ponownie,a w przerwie popisy gorali -czyli:gońba-pokazy
                              jazdy kumoterek (male dwuosobowe sanie),jazdy na nartach za koniem,na ktorym
                              jedzie jeżdziec i jazdy na nartach za koniem,przy czym koniem kieruje sam
                              narciarz.I jeszcze raz kilka zdjeć:

                              img442.imageshack.us/img442/9950/26089566oq3.jpg
                              img475.imageshack.us/img475/8572/45174868vv7.jpg
                              img468.imageshack.us/img468/1677/64731442uu2.jpg
                              img377.imageshack.us/img377/505/65993846wb0.jpg
                              img377.imageshack.us/img377/5779/77315964uv9.jpg
                              img468.imageshack.us/img468/9359/13sh7.jpg
                              • dankarol Re: Polo na sniegu 19.02.07, 21:19
                                ale fajna impreza, a zima jaka śliczna, a u mnie wiosna. Szięki za zdjęcia.
                              • regine Re: Polo na sniegu 20.02.07, 12:24
                                Dziś obejrzałam wszystkie zdjęcia. Cieszę się, że tak świetnie idzie Ci
                                wklejanie. A gry w polo na śniegu, jeszcze nie widziałam...
                                Podziwiałam więc to co zobaczyłam. Dziękujęsmile
                                Koniki pięknie się prezentują tak samo jak i jeżdzcy, tylko ciekawa jestem jak
                                sobie te góralki w tych długich spódnicach, radzą z jazdą na nartach
                                i "prowadzeniem" konia. Nie było upadków ?
                                • mania1119 Re: Polo na sniegu 21.02.07, 01:10
                                  Na szczescie byl tylko jeden.Duch rywalizacji spowodowal,ze gorale dali tak
                                  energetyzujacy pokaz,ze jeden z koni troszke poniósł i jadaca na nartach
                                  góralka nie dotrzymała mu kroku.Ale nic sie nie stało.I zabawa byla jak nalezy.
                                  A co mnie rozbawiło:otóż chciałam sfotografowac gorala w stroju
                                  regionalnym,akurat stal obok swojego wierzchowca i palił
                                  papierosa.Zapytalam:czy moge zrobic panu zdjecie?.A on na to pieknie sie
                                  upozował i mowi:bardzo prosze,ale bez papierosa.I wyrzucil go.O!

                                  _______________________________________________________
                                  Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu łamać krzesła?
                                  • regine Re: Polo na sniegu 21.02.07, 01:17
                                    Pięknesmile Też bym z papierosem nie chciała zdjęcia. Ohydnie wyglądasad
                                    No a gdzie to zdjęcie Maniu ?Ten góral w stroju ryginalnym, góralskim ?
                                    Może pominęłam...?
                                    • mania1119 Re: Polo na sniegu 21.02.07, 01:32
                                      Reniu-dzisiaj "mówisz-masz!"-specjalnie dla Ciebie:
                                      img144.imageshack.us/img144/3606/10ug4.jpg
      • filomena1 Re: siła Zakopanego? 05.03.07, 10:14
        na stronach
        www.wgorach.com
        www.wgorach.com/
        piekne zdjecia Orlej Perci , oraz opisy wspinaczek tatrzanskich i nie tylko tatrzanskich.
        W galerii zdjec, zdjecia Tatr , czarnobiale tez, oraz wspinaczkowe i turystyczne.


        Uwaga ten numer tylko do 8 marca do kupienia.
        Wchodzi nastepny, Rowniez s z a l e n i e c i e k a w y, Polceam serdecznie.
        • natla Re: siła Zakopanego? 05.03.07, 10:29
          Uaktywniam linki
          www.wgorach.com
          www.wgorach.com/
          i lecę do kiosku smile
          • malwina52 Polowanie na misia 14.03.07, 07:41
            fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/pijane-misie-w-brudnych-futrach-na-krupowkach,882622,2943
            "Biały miś z Krupówek na stałe wpisał się w koloryt stolicy Tatr. Niestety, od
            jakiegoś czasu można jednak natknąć się na "pijane niedźwiedzie" w brudnych
            futrach, fotografujące się z turystami. Ci przebierańcy to nie górale, a osoby
            przyjezdne, które robią na tym niezły interes. Ale teraz przyszły na nich
            ciężkie czasy. Najpierw Straż Miejska kazała im się regularnie prać i
            zapowiedziała badanie trzeźwości. Największy niechluj dostał ultimatum - albo
            wyniesie się z Zakopanego, albo swoje aktorskie umiejętności będzie pokazywał w
            sądzie."
            • regine Re: Śnieg zasypał Zakopane... 19.03.07, 10:27
              Ja mi doniósł nasz korespondent z Zakopanego. Zasypało podobno nieźle. Bo nawet
              na spacer chęci nie mają obie. Zima więc szaleje w górach.
              • mania1119 Re: Śnieg zasypał Zakopane... 19.03.07, 19:03
                A o tej porze jest jeszcze gorzej,bo sypalo caly dzien.A wczoraj bylo tak
                pieknie...
                • sagittarius954 Re: Śnieg zasypał Zakopane... 19.03.07, 20:37
                  Przepraszam bardzo , ale jakiego agenta oprócz mani mamy w Zakopcu , a zima i
                  taki puszysty śnieg to marzenie , graga pewnie zadowolona , może poszusować na
                  nartach , aja poczekam na ciepełko ... spokojnie to tylko marzec , namolny jak
                  licho , dający się we znaki , ale z pieknymi krokusikami wystawiającymi swoje
                  łebki ze sniegu . smile)))))) Łebek ze śniegu smile))) Orz ty w carasmile)))
                  • mania1119 Re: Śnieg zasypał Zakopane... 19.03.07, 23:21
                    Niestety,to nie jest"puchowy sniegu tren" tylko cieżkie zwały mokrego
                    śnieżyska,które,jak tak dalej pójdzie,poniszczą i zaczynające wyrastać krokusy
                    i pączki na drzewach,i W OGÓLE!!!!!Ohyda!I ciągle pada.
                    • maladanka Re: Jajo wielkanocne na nartach 25.03.07, 10:40
                      Maniu, ciekawa jestem czy w drugi dzień Świąt Wielkanocnych będą zawody
                      narciarskie w strojach retro na Kalatówkach. Jeśli tak,to może nasza Adminka/tu
                      wstałam/ wystawi Ci delegację na obsługę fotoprasową dla nas smile)))
                      • mania1119 Re: Jajo wielkanocne na nartach 29.03.07, 20:05
                        A najsmieszniejsze jest to,ze ja o bardzo wielu rzeczach dowiaduje sie dopiero
                        z Forum.Dopiero teraz uswiadamiam sobie,jaką człowiek sam stosuje izolację.Na
                        Krupowkach bywam raz na pół roku,krążę utartymi ścieżakmi po obrzeżach i
                        właściwie wcale nie wiem,co sie dzieje.Jak idę z psem,to tez jakoś bokami.
                        Wiem że takie zawody w /g starych tradycji sie odbywały,czy w tym roku będa-
                        postaram sie dowiedziec.
                        Ale na meczy polo byłam (fakt,ze rozgrywali go jakies 200m od mojego domu...)smile.
                        No ale i u nas robi sie wiosna-krokusy kwitną!Jest naprawde ładnie.
                        • maladanka Re: Jajo na nartach- znalazłam zdjęcia! 11.04.07, 16:50
                          www.watra.pl/rozne/kalatowki/kalatowki2007.html
                          hej,że mnie tam nie było ....
                          • maladanka Re: Jajo na nartach- znalazłam zdjęcia! 12.04.07, 20:07
                            podbijam -fajne fotki są!
                            • mania1119 Re: Jajo na nartach- znalazłam zdjęcia! 12.04.07, 20:31
                              Swietne zdjęcia!A ja jak zwykle poniewierałam sie przy stole...
                              • mania1119 Re: Trochę pięknego folkloru 16.06.07, 17:59
                                Dzis piekny weselny orszak przejeżdżał ulicami ulicami Zakopanego.Na początek
                                zapraszający na wesele "pytace"
                                img339.imageshack.us/img339/6190/zdjcie003nb1.jpg
                                Panna Młoda
                                img170.imageshack.us/img170/8932/zdjcie001we9.jpggoście
                                img170.imageshack.us/img170/3200/zdjcie008on1.jpg
                                i piekne koniki
                                img520.imageshack.us/img520/6430/zdjcie006of3.jpg
                                img520.imageshack.us/img520/5705/zdjcie009qz2.jpg

                                _______________________________________________________
                                Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu łamać krzesła?
                                • mania1119 Re: Trochę pięknego folkloru 16.06.07, 18:04
                                  Panne Młoda mi "zeżarło",bo zalączając zdjęcia gadałam równocześnie przez
                                  telefon.Oto i ona
                                  img517.imageshack.us/img517/9366/zdjcie001cg8.jpg
                                  • del.wa.57 Re: Trochę pięknego folkloru 16.06.07, 18:25
                                    Panna młoda wyglada wspaniale,koniki to moje ukochane zwierzęta i psiury.
                                    Moze zrobisz Majko prezentacje z tych fotek co? Będe czekaćsmile))
                                    Pogoda dopisała jak widać dla młodych.
                                    • mania1119 Re: Trochę pięknego folkloru 16.06.07, 23:39
                                      Niestety nie mialam przy sobie aparatu,zrobiłam tylko kilka zdjęć telefonem.Ich
                                      jakość tez jest mizerna,może jeszcze trafi sie jakas okazja.
                                      • natla Maleństwo mi przypomniało moją ukochaną piosenkę 26.08.07, 12:48
                                        W górach jest wszystko co kocham
                                        Wszystkie wiersze są w bukach
                                        Zawsze kiedy tam wracam
                                        Klony mnie biorą za wnuka

                                        Zawsze kiedy tam wracam
                                        Siedzę na ławce z księżycem
                                        I szumią brzóz kropidła
                                        Dalekie miasta są niczem

                                        Ja się tam urodziłem w piśmie
                                        Ja wszystko górom zapisałem czarnym
                                        Ja jeden znam tylko Synaj
                                        Na lasce jałowca wsparty

                                        I czerwień kalin jak cyrylica pisze
                                        I na trombitach jesieni głosi bór
                                        Że jedna jest tylko mądrość
                                        Dzieło zdjęte z gór........
                                        Że jedna jest tylko mądrość
                                        Dzieło zdjęte z gór
                                        • del.wa.57 Re: Maleństwo mi przypomniało moją ukochaną piose 26.08.07, 21:42
                                          A kto spiewał Natlo,nie znam tej piosenki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka