malwina52 Re: siła Zakopanego? 17.05.06, 19:19 klik i polecialo za szybko, przepraszam a zastanawiam sie co ludzi tak pod ten Giewont ciagnie? slonce, gory i gorale Odpowiedz Link
regine Re: siła Zakopanego? 17.05.06, 19:25 Chyba w tym tkwi, że nieopodal ma Tatry i Giewont. Bo ja mam to wszystko zbyt daleko i zbyt wysoko. No i jeszcze "silne" jest Zakopane, zwłaszcza zimą, gdy sezon na narciarskie szaleństwo się zaczyna. No i w tym właśnie narciarskim sezonie, "wypada"", bywać, pokazać się w Zakopanem. Cenowo, w zimowym sezonie, też jest "silne", nasze Zakopane Jakoś nie bywam, i żyję. Odpowiedz Link
e-baba Re: siła Zakopanego? 17.05.06, 19:50 Oczywiście w góralach, oscypkach, kierbcach, ciupagach i zdjęciach z białym misiem, ale głownie w cenach, jakich żąda od turystów za watpliwą przyjemność deptania się w tłumie na deptaku. I dlatego własnie niektórzy muszą(!!!) tam być, bo skoro drogo, i inni jeżdżą - to jak tam nie jechać? A przecież góry oferuja tyle innych urokliwych miejscowości, ale skoro tam jest taniej - to czym się później chwalić przed innymi, podobnymi sobie? Odpowiedz Link
natla Re: siła Zakopanego? - tylko Tatry!! 17.05.06, 22:01 Ja mogę za siebie mówić. Zakopane, to prawie drugie rodzinne moje miasto. Oczywiscie Zakopane sprzed lat, kiedy jeszcze aż takiego szpanu nie było. Poza tym Zakopane, to zawsze była tylko sypialnia. Potem zmieniło się na Murzasichle, bo nawet przejście musowe przez miasto stało się nieprzyjemne w tych często bezmyślnych tłumach przyjeżdżających się pokazać. Zakopane dla mnie to Tatry, wczesno ranne, bez tłumów. Zakpane to dawna "Dziurka" z pysznymi ciastkami lub Poraj. Wtedy brakowało tylko w brzydkie dni życia nocnego , bo miasto o 10-tej zamierało. "Watra" działała, ale tam towarzycho też było nieciekawe. Zostawały schroniska, ze wspaniałymi ludźmi, gitarami i rozmowami nocnymi Polaków. Teraz rozrywek jest aż nadto. W Murzasichlu poznałam zamkniętą społeczność góralską, do której się ceper nie mógł dostać. Mnie się w pewnej mierze udało. Ale folkloru na pokaz nie lubię. Natomiast zawodzący na hali juhas przy owcach dodawał zawsze uroku. I mądry to naród, mimo że za kołnierz nie wylewa. Z Zakopanego widać góry i dla tych, którzy juz nie mogą chodzić jest jakąś namiastką. Gdyby mi ktoś dziś zaproponował tam mieszkanie, to mimo wszystko natychmiast bym się zdecydowała. Odpowiedz Link
malwina52 do mani1119:)) 12.06.06, 10:30 jak sie doczytalam jestes tutejsza))) pozdrawiam Odpowiedz Link
malwina52 Zakopane walczy o mistrzostwa. 22.05.06, 08:08 wiadomosci.o2.pl/?s=259&t=224478 Konkurentami Zakopanego są Oslo i Val di Fiemme. Na kongres udała się też delegacja Zakopanego. - Jedziemy z nadzieją w sercu - powiedziała Zofia Kiełpińska z zakopiańskiego Urzędu Miasta i jednocześnie członek Polskiego Związku Narciarskiego. Wbrew obiegowym opiniom Zakopane postrzegane jest pozytywnie. Organizowane od jakiegoś czasu Puchary Świata w skokach narciarskich udowodniły, że Zakopane potrafi przygotować perfekcyjnie duże imprezy sportowe. Kandydatura ta ma też duży minus - niestety Polska nie ma ani jednego członka w Radzie FIS. A to już zadanie dla PZN, który powinien zabiegać o nasze stałe członkostwo w Radzie - konkluduje "Gazeta Krakowska". Odpowiedz Link
mania1119 Re: siła Zakopanego? 12.06.06, 16:49 Czy to znaczy ze Malwinka tez jest z Zakopanego?Ja po prostu jestem tu juz przyzwyczajona ale faktem jest,ze Zakopane to dwa zupelnie rozne miasta.W sezonie obled,ruch,szalenstwo,prawie caly swiat - poza sezonem absolutna prowincja,cisza ,spokoj- i wlasciwie moze nawet takie Zakopane lubie bardziej.Jak czlowiek rano znajdzie sie wtedy na Krupowkach,to prawie zywej duszy nie uswiadczysz-tylko pojedyncze grupki meneli naradzaja sie,skad zorganizowac kase na piwo czy tanie wino kartonie.A w sezonie niestety takze troche narkomanow,rano na tzw.polach ( a wkoncu w centrum) na lawkach spia jacys "wczorajsi".To jest moje "calozyciowe" miasto,wiec biore je takim,jakim jest-ale nie moge nie zuwazyc,ze jest rozchwiane,ze ludzie zyja tu coraz bardziej osobno,ze jednak coraz slabsze jest zycie kulturalne,jesli przez kulture nie rozumie sie tylko popu.Ja lubie imprezy na Rowni,wystepy znanych osob-ale brakuje mi czegos stalego,tak jak dawniej byl DKF,czy kiedy dzialal MPiK.Nie chce byc niesprawiedliwa-ale wydaje mi sie,ze np.Nowy Targ jest bardziej zorganizowany.Moze tez wynika to z faktu,ze nam cykl roczny wyznaczja turysci.Kino jest zawsze na biezaco jesli chodzi o filmy,bywaja i rozne spotkania-ale ja mam na mysli cos takiego,gdzie ludzie mogliby z jakiegos wspolnego powodu sie spotykac.A moze to ja jestem leniwa i nic nie widze?Musze to przemyslec,to najwyzej potem dopisze-ale jakos zakopianczycy zawsze mowili,ze miasto jako takie jest malo "wspolne".Gory to co innego-bo to ludzi bez watpienia wiaze,jesli to ich zainteresowanie.Pomysle. Odpowiedz Link
natla Re: siła Zakopanego? 12.06.06, 18:00 A teatr, a "Morskie Oko" istnieją? Chyba tam widziałam kolejne knajpy..... a Jędruś.....te godziny przesiedziane w oczekiwaniu na schaboszczaka.... A łazienki? Po każdej wycieczce tam się kończył dzień, bo na Małym Ż. były tylko umywalki. Stad potem zmiana na Strążyską. A jak park zmalał....do szkoły muzycznej chodziłam ćwiczyć....no parę razy, ale moja kuzynka z Grancji, przećwiczyła tam całe wakacje... Odpowiedz Link
maladanka Re:babcia oscypkowa radzi... 12.06.06, 18:24 oglądałam oscypki, ruchu nie było bo to nie w sezonie, babcia oscypkowa gada z kumą: - słuchejcie, na te bóle wasego taty na noge to trza tak: musicie wziąć kurę, ale nie ze sklepu ino taką co sobie dziubie i ją zarżnąć i odciąć skórę z mięsem i tym flakiem obłożyć tatusiowi kolano i zawinąć i tak trzymać aż nie będzie tak ładnie pachnieć...wtedy trza wziąść znowu kawał skóry z kury i znowu zawinąć itd...a dobry jest też gęsi smalec...smarować i smarować.... Prosze uprzejmie - kto chce niech próbuje Odpowiedz Link
mania1119 Re:babcia oscypkowa radzi... 12.06.06, 18:54 No wiec tak:wlasnie wrocilam ze spaceru z pieseczkiem i donosze Wam,ze jest pieknie!Jest wspaniala pogoda,leciutki wiatr,cieplo.Koszysta (ktorą zidentyfikowalam przy pomocy trzeciej z kolei spotkanej znajomej osoby- Natla,klaniam sie nisko!)cala w sniegu,bielusienka.Na polach atmosfera pikniku,bo kolo Rowni sa parkingi i wszystkie wycieczki tam wylegaja,dzieciaki sie bawia,ludzie siedza na laweczkach i gadaja.Wiec moze moj problem(to a propos poprzedniego mojego postu) polega na tym,zebym mniej patrzyla pod nogi,a wiecej -wyzej.Gonie z pracy do pracy (w sumie trzy) i nawet nie mam kiedy sie rozejrzec. Natla,pamietasz w Dziurce byly takie ciastka,ktore nazywaly sie tort hiszpanski- bezy przekladane bita smietana!Smak mojego dziecinstwa. Dzis Dziurka nazywa sie Szarotka,sprzedaja w niej piwo a w podworzu za nia miesiwo z grilla. Morskie Oko,ktore kupil niejaki Stoch,wlasciciel w tej chwili polowy Krupowek- to same knajpy.Teatr Witkacy ostal sie na szczescie w swoim stylu,ale nie wiem czy to jego mialas na mysli. Wszystko sie pozmienialo-ale takie sa koleje losu.Chcialam popatrzec dzis na Zakopane Waszymi oczami.Dla mnie,psiary,to prowincja pod bardzo dla mnie waznym wzgledem:najblizszy naprawde dobry weterynarz jest w Arce w Krakowie. Ale,powiedzcie,skad wyplynal wczesniej temat Zakopanego (bo widze daty majowe)i pomysl spotkania w Zakopanem jesienia.Malwinko,czy my sie mijamy na codzien- jesli to nie jest bardzo tajemnica? Odpowiedz Link
maladanka Re Malwinka nie z Zakopa 12.06.06, 20:37 Malwinka nie jest z Zakopanego,ale Malwinka buszuje wspaniale po internecie i po naszym forum, gdy zobaczyła Twój wpis - wyciągnęła wątek Zakopanego. A przy okazji - gdy zerkniesz na linki te na czerwono - pisze,że prywatne, to przy kazdym jest napisane skąd jest osoba.Zobaczysz,jak jestesmy rozrzucone po świecie i Polsce - mielismy nawet Margot z Polinezji Francuskiej,ale ona teraz gdzies w drodze do Argentyny Odpowiedz Link
mania1119 Re: Re Malwinka nie z Zakopa 12.06.06, 21:22 Zaraz popatrze.Na razie jeszcze wszystkiego nie ogarniam,bo jestescie tu juz dlugo i duzo tu sie dzialo.Dzieki. Odpowiedz Link
natla Re: Re Malwinka nie z Zakopa 13.06.06, 18:36 Kurcze, zapomniałam o ukochanej Dziurce.....ta, te wspaniałe ciacha i jedyne dobre lody.... A wiesz, że przez całe życie była KoSIsta i dopiero jak po pięcioletniej przerwie wzięłam przyjaciółke po raz pierwszy w góry, to na wszelki wypadek zkupiłam mapę (po raz 1 w życiu) i zo aczyła że prawidłowo to KoSZysta...ot, taka duperela. )) Juz mam przed oczami ten widok z Równi o zachodzie słońca......rany, jak mi tęskno.... Odpowiedz Link
mania1119 Re: Re Malwinka nie z Zakopa 13.06.06, 22:01 A czemu przestalas przyjezdzac?Nie jestes daleko,(zdaje mi sie) -pozmienialo sie,ale to ciagle te same smieci.Dzisiaj wieje halny. Odpowiedz Link
mania1119 (Pod)zlot w Zakopanem 13.06.06, 22:11 Ten temat blysnąl i zaraz umknąl.Krista wspomniala,ze kilka z Was wybiera sie jesienia-czy jest juz jakis konkretny plan?No bo ja juz oczy i uszy nadstawiam,zeby nie przegapic sprawy. Odpowiedz Link
malwina52 czy to ta babcia:)))) 14.06.06, 07:06 img164.imageshack.us/my.php?image=p11000705qg.jpg a zjadloby sie oscypka takiego na cieplo) Odpowiedz Link
malwina52 biały mis:)))) 14.06.06, 07:18 img164.imageshack.us/my.php?image=p11000691vt.jpg Odpowiedz Link
mania1119 Re: biały mis:)))) 14.06.06, 11:58 O to,to,to.A masz zdjecie tego pseudo-rozbojnika z owieczka,o ktorego stale sa awantury?W tym roku jeszcze powyzej misia polegiwaly sobie dwa renifery. Odpowiedz Link
malwina52 Re: biały mis:)))) 14.06.06, 12:57 a to awanturnik z tego rozbojnika, dobrze ze go nie spotkalam na swojej drodze)) bo tez bywam zaczepna i co to by bylo, a to biedne zwierzatka musza pracowac na siebie Odpowiedz Link
maladanka Re:magia 14.06.06, 14:12 jest coś w powietrzu Zakopanego zaczarowanego - mój zięć Anglik pierwszy raz zobaczył Zakopane,gdy było buro,bez sniegu,Krupówki pustawe i co? Miłość od pierwszego wejrzenia! Natychmiast zakupił sobie buty i kurtkę i pognał z córką na Giewont,potem na Kasprowy /zjechali z powodu,że ciemno się zrobiło /,dorożkarz taki nie folklorystyczny dał mu Maćkiem pokierować,a potem gulasz w chlebie, piwo i spacer od knajpeczki do pubu i teściową czyli mnie podsadzał na wysokie stołki i piłam takie smaczne trunki, absolutnie nam się to Zakopane podobało.Nocowaliśmy w góralskiej chałupie,a do pokoju trzeba było włazić po wąziutkiej drabinie jak dawniej na strych.Wtedy pierwszy raz mieszkałam w Zakopanem kilka dni, zwykle to w Tatry .... Odpowiedz Link
mania1119 Re:magia 14.06.06, 16:28 Ale milo to czytac!Az patrze sama innymi oczami!Czlowiek z czasem totalnie sie znieczula i dopiero inne,czyjes spojrzenie ustawia go w pionie. Odpowiedz Link
mania1119 Re:Malwina 14.06.06, 16:44 O tego zbojnika byly wielokrotnie awantury,bo lazi po Krupowkach z ta owieczka jak z psem .Owieczka,jak wszystkie ma nieco podciete sciegno i troche kuleje (stary,drakonski patent gorali,zeby owce szybko nie mogly uciekac-horror!),ale jej los i tak jest lepszy,niz tych nieszczesnych szczeniakow,sprzedawanych na ulicach i na rynku jako rasowe podhalany albo rasa zakopianska- chocholowska (czytaj:podhalan mieszany z bernardynem),glaskanych przez gromady turystow (,skadinad z dobrej woli bo goral podtyka pod to glaskanie jako przynete),caly dzien bez wody- a jak sie nie sprzedadza to wrzucanych do koszy na smieci lub do potoka przy rynku.Straz Miejska jest glucha i slepa.Zwrocisz goralowi uwage to Cie przy wszystkich tak zruga,ze sie nie pozbierasz (ja tez lagodna nie jestem ale juz nauczylam sie,gdzie moje miejsce). Niestety,to nastawienie na zarabianie pieniedzy tlumi nieraz jakiekolwiek ludzkie uczucia. No i masz,znow sie zirytowalam, a szkoda.Goral i tak nic nie wie- a ja sie wkurzam.A TOZ u nas nie funkcjonuje.Zwiazek Kynolog.tez sie tym nie zajmuje.A wladze "palą głupa". Odpowiedz Link
malwina52 Miś w owczej skórze:))) 18.08.06, 10:17 wiadomosci.o2.pl/?s=513&t=7188 chwiejacego sie na nogach nigdy nie widzialam, widocznie trzeba go jesscze powachac Odpowiedz Link
mania1119 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 20:18 Co do Misia-to najbardziej mi zal tego psa,ktory tam godzinami lezy tez zeby zapozowac do zdjec.Tak jak i suki,ktora calymi dniami zebrze na Krupowkach dla swojego pana-lezy bez ruchu.A strazy miejskiej ani policji ani widac ani slychac... Ale,zeby nie bylo tak posepnie.W Zakopanem zaczyna sie Festiwal Folkloru Ziem Gorskich.caly tydzien beda trwaly wystepy roznych zespolow (az tych z np.Ameryki Pd),w niedziele zaczyna sie korowodem przez ulice,potem po poludniu koncert taki ogolny,a przez caly tydzien konkurencje.Od kilku lat wstep jest za darmo,trzeba tylko przyjsc wczesniej,zeby sobie zajac strategiczne miejsce.Folklor niektorych krajow jest taki bardzo stateczny,Holandia,Francja,Kraje Skandynawskie-ale z kolei Turcja,Chiny,poludniowy wschod-bajecznie kolorowe i istny zywiol.jest na co popatrzec! A oprocz tego towarzysza temu kiermasze sztuki ludowej,ale nie tylko.Dzisiaj Slowacy czestowali przepyszna bryndza owcza (nie mam pojecia jakim cudem ja bezbłednie do takiego kramu znajduje droge).Dwa lata temu byli gospodarze z gospodarstwa agroturystycznego przedstawiajacy wlasne wyroby wedliniarskie.Goscilam pod tym kramem codziennie,co mnie kompletnie zrujnowalo (bo ceny byly jakby podwojne),ale czegos tak dobrego jak zyje nie jadlam! Tak wiec bedzie co poogladac-dla turystow tez niezla atrakcja,tym bardziej,ze wiele zespolow chetnie daje dodatkowe koncerty.Oni sa nie tylko nieslychanie wypracowani,ale chyba rzeczywista frajde sprawia im wystep i bycie docenianym. Pamietam kiedys wystep Szwedow.Trwalo to dosc dlugo,dreptali i dreptali pomalutku,czasem zmieniajac sie tylko w parach;publicznosc przysypiala juz pomalu na trybunach gdy nagle wrzasneli"hej!!!!".Ludzie o malo co nie pospadali z ławek-a zespol po prostu ryknął smiechem,a po sekundzie zawtorowala mu, przebudzona tym okrzykiem z drzemki,publicznosc. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 20:28 Tak masz rację,zwierzaków mi bardzo żal,folklor...pewnie zachowalabym się jak ta publiczność)) Nie jestem zwolenniczką folkloru,ale jedzonko by mi odpowiadało,szczególnie te domowe wyroby/dlaczego takie drogie/???? Ale i tak bym sie pokusiła))) Odpowiedz Link
mania1119 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 21:05 Miesiwa w ziolach,wedzone w jakichs pachnacych dymach,kielbaski roznego rodzaju- i do tego domowy chleb.o rany,slina mi nakapala na klawiature!I taki smaluszek! Ale mam pociag do kultury (?)!Ten Festiwal... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 21:36 Mania,Ty mi tu nie opowiadaj o tych smaczkach bo zaśliniłam sie jak dziecko)) Odpowiedz Link
dankarol Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 21:37 Ten chlebek, to ja zaraz biegną do Zakopanego. No może jeszcze odrobinę smalcu, Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 21:45 Danutka a daleko masz do tego smalczyku?kurcze,ale narobiłyście mi smaku)) Odpowiedz Link
mania1119 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 22:11 Zakopane czeka- a jak festiwalowego smalczyku juz nie bedzie to sie zrobi nowy,na bieżąco.Można nawet chlebek upiec... Odpowiedz Link
dankarol Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 22:14 E tam niedaleko. Jak wyjadę na najwyższe piętro w bloku obok, a pogoda jest ładna to Tatry widać. Mania nie kuś tym chlebkiem. Odpowiedz Link
krista57 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 22:46 Maniu,a we wrzesniu bedą jakies imprezy?Folklor bardzo lubie i takie jedzonko o jakm opowiadasz rownież.A tance bedą? Odpowiedz Link
mania1119 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 18.08.06, 23:33 Wrzesien bedzie piekny pogodowo,jakies imprezy moze beda a jak nie-to zawezme sie i upieke ten chlebek domowy i smalec tez domowy zrobie.Zobaczycie! Odpowiedz Link
mania1119 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 26.08.06, 16:48 No wiec tak.Festiwal sie wlasnie skonczyl.Kramik z mieskami i chlebkiem wiejskim byl,a jakze. Wczoraj byl koncert finalowy.Mial rozpoczac sie o 16tej.o 15tej zaczeli gromadzic sie ludzie ,czekajac na wejscie do namiotu festiwalowego.kolejka byla naprawde wielka.W koncu wpuscili nas.W srodku tlum,duszno,jak to w namiocie,ławki,no coz,adekwatne. Wszystko to nic,czekamy na rozpoczecie koncertu finalowego-to przeglad najlepszych fragmentow programow nagrodzonych zespolow.Zazwyczaj jest na co popatrzec. O 16,10 wychodzi pani konfernsjerka i mowi,ze czekamy na ministra i jury.Po jakims czasie jury mniej lub bardziej chylkiem wchodzi,czekamy na ministra.Publicznosc zaczyna klaskac i gwizdac.W koncu kocert zaczyna sie,tzn wychodza konferansjerzy i gadaja co im slina na jezyk przyniesie,zeby przetrwac.W koncu minister w trakcie wchodzi chylkiem.I zaczyna sie.Na estrade wychodzi raz minister,raz przewodniczacy jury,raz konferansjerzy.dziekuja sobie nawzajem i gratuluja jakze udanej imprezy-wymieniajac sie z nazwisk,funkcji i dotychczasowych dokonan.Publicznosc juz bez skrepowania gada,choc,kiedy tylko widzimy kogos schodzacego z estrady to z nadzieja klaszczemy,myslac ze w koncu zobaczymy jakis zespol.Tala sytuacja trwa do po 17tej.Ludzie zaczynaja wychodzic.Po 17 wreszcie zaczyna sie koncert,ale wytrwalam do po 18tej i poszlam,choc pewnie ominelo mnie najlepsze.Trudno.W poprzednich latach te wszystkie podziekowania i gratulacje organizatorom mialy zachowane zdrowe proporcje w stosunku do samego koncertu.Tym razem zabraklo w programie drobnej informacji:Czesc I:"Koncert finalowy organizatorow...".Cz.II "Koncert zespolow".I zeby mozna bylo wybrac.Bo sam koncert trwal rzeczywiscie dlugo, do wieczora i na pewno byl swietny. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 26.08.06, 17:30 Jak my kochamy przemowy,tytuły a myślałam,że juz /to/sie skończyło,psują całą zabawę,też poszła w diabły nie czekając jak skończą sie produkować/władze/ ) Odpowiedz Link
natla Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 26.08.06, 17:40 Wazeliniarstwo kwitnie wszędzie i nic się poza tym nie liczy. Odpowiedz Link
maladanka Re: Festiwal Folklorystyczny(i inne) 26.08.06, 22:16 jak mi się chce do Zakopanego! Całe lato mi zeszło bo te upały mnie dobijały. a góry wołają! w dodatku koleżanka /taka super sprawna/ sama przeleciała Orlą Perć i smaku narobiła, ale ja już teraz jak ten góral - łzy rekawem ocieram bo wleźć to wejdę ale schodzenie - to gorzej, Maniu - a może znajomych TOPRowców masz co by mnie znieśli? ale nie dlatego,że akcja tylko tak..dla zdrowotności )) Odpowiedz Link
maladanka Re: coś na ząb 05.09.06, 21:47 www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=Content&pa=list_pages_categories&cid=19 moskaliki lubię bardzo Odpowiedz Link
natla Re: coś na ząb 05.09.06, 22:30 Ale fajna strona. Ja zostanę przy kwaśnicy, ale potem... Odpowiedz Link
mania1119 Re: jesien-i calkiem dobrze! 12.09.06, 00:39 Jest pieknie,pogoda znakomita,sloneczko.Rano chlodno.super-rzeźko,potem prawie lato i wieczorem-brrrr,ale taki to urok.Chcialam powiedziec,ze gory wygladaja coraz piekniej,bo są coraz bardziej kolorowe;ze szlaki są suche i wygodne a ja juz zrobilam dwa razy spacer pod Reglami (wreszcie mam czas!) kolejny raz odkrywajac uroki przyrody i kolejny raz stukajac sie w glowe,czemu ide zawsze na minimum zamiast choc troche korzystac z tego,co dostepne.Ale,jak to slusznie powiedziala Natla,wiekszosci zakopianczykow wystarczy,ze gory...są! Jest tez jeszcze dosc sporo turystow,wiec jest ruch-jesli ktos lubi wieczor na Krupowkach przy szklaneczce piwa w ktoryms z ogrodkow (choc moze ze wzgledu na temperature lepsze poźne popoludnie-ale w koncu piwo moze byc grzane).Za miesiac znowu staniemy sie malym,cichym ,sennym miasteczkiem (do grudnia)-wiec trzeba korzystac teraz.Goscie bardzo mile widziani! Odpowiedz Link
regine Re: jesien-i calkiem dobrze! 12.09.06, 00:50 W Zakopanem byłam bardzo dawno temu. Miałam 15-16 lat. Więc niewiele pamiętam, pamiętam tylko burzę i grzmoty, które echo roznosiło strasznie. Potem wejście do połowy wysokości Giewontu. I już wszystko..Szkoda, bo piękne są nasze góry, córka 2 razy do roku jeżdzi. Mam nadzieję, że powitają przybywających gości tak pięknie jak to Maniu opisałaś.Jesiennie, ale kolorowo i ucho. A jak będzie zimno, to i grzańcem się rozgrzejemy Nie mogę się doczekać Pozdrawiam i dziękuję za opisy. Odpowiedz Link
maladanka Re: szlakiem SZARLOTEK tatrzańskich 13.09.06, 23:06 podpatrzyłam na forum zakopiańskim - może skorzystamy? republika.pl/terakowski/szarlotki/index.htm Odpowiedz Link
regine Re: szlakiem SZARLOTEK tatrzańskich 13.09.06, 23:09 Może być, szlak Szarlotkowy przypadł mi do gustu ) Bardzo lubię szarlotki, a góry, och, czemu takie wysokie.... Odpowiedz Link
mania1119 Re: szlakiem SZARLOTEK tatrzańskich 13.09.06, 23:55 No coz,w razie czego szarlotki sa w "Samancie"...-ale serio mowiac,ja ,zmobilizowana,dwukrotnie przemierzylam Droge pod Reglami,raz od strony Bialego,a raz od strony Strazyskiej (wlasciwie to polowa,bo druga część idzie w strone Koscieliskiej),co na wstępny, np. popoludniowy, spacer,dla rozruszania,jest bardzo dobre.A ewentualnie od tej sciezki jest odnoga bądź to do Dol.Białego bądź to do Strążyskiej.Jutro moze wybiore sie właśnie na te drugą część,ale od-do Waszego locum ta połowa to zaledwie trzygodzinny spacer spokojnym krokiem.Na rozruch moze byc bardzo dobre,albo pociągnąc dalej w strone Koscieliskiej i wrócić busem z Gronika.Albo własnie dolinki. Zreszta same zobaczycie co wybierzecie.Góry czekaja! A ja przy okazji stukam sie po glowie,czemu,majac to w zasiegu reki-w ogole z tego nie korzystam!? Odpowiedz Link
natla Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.09.06, 20:21 Przygotowałam dla Was plan na cały tydzień: )) Dzień pierwszy Droga Pod Reglami, o zachodzie słońca....np. Od Białego do Strążyskiej (Strążysk) Dzień drugi Dol Strążysk do Siklawki Dzień trzeci Kopieniec z Cyrchli, zejście do Olczyskiej Dzień czwarty....daje Wam wolne )) Dzień piąty Złoty potok, Polana Rusinowa, (może być Gęsia Szyja i zejście na drogę jezdną na Halę Gąsienicową, zejście na szosę koło Murzasichla) Dzień szósty Hala Gąsienoicowa (Czarny i Zmarzły staw) Dzień siódmy, przed wyjazdem wyskok na Sarnią Skałę. I to by było na tyle. )) Nadmieniam, ze wzięłam pod uwagę wiek. Sercowe mogą kibicować do pewnego momentu śmiało. Odpowiedz Link
regine Re: Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.09.06, 20:40 Matko Boska Ratuj !!!! Dla mnie, choć mam mapę, to czarna magia.... Czy Ty chcesz z nas alpinistki zrobić. Litości... Ja chcę góry pooglądać a nie szczyty zdobywać To nie ten wiek, nie to, właśnie, serce i kręgosłupy. Nie wspomnę o nogach. To ja zrezygnyję z wyjazdu, Twój plan powalił mnie na kolana. A na kolanach nigdzie nie dojdę )Masz to jak w banku. Rozwalam cały plan, bo nic nie pojmuję ...Krótko i treściwie... Odpowiedz Link
dankarol Re: Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.09.06, 21:06 Reniu plany są po to, żeby je zmieniać, np. usiąść sobie i popatrzyć na góry, potem mały spacerek itd. Odpowiedz Link
natla Re: Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.09.06, 22:29 No to trzeba było jechać do Pipidówki )) Zapomniałam Wam powiedzieć (troche celowo, bo wiedziałam jaka będzie reakcja), że aklimatyzacja w Zakopcu trwa ok. tygodnia. I żeby nie było, że jedza ze mnie, to Wam powiem, ze to plan minimum, tzn. wcale nie taterniczki z Was by się zrobiły, bo do Tatr prawdziwych dużo by brakło. To zaledwie Regle. A najlepsze, ze ja po 10-letniej przerwie chybabym tylko połowę dała rady zrobić.....choć kto wie....)) Natomiast bardzo Was serdecznie namawiam na spacer jezdną drogą na Halę Gąsienicową, ponieważ w każdej chwili mozecie wrócić, siąść na prześlicznym potokiem, ale najważniejsze, ze ta droga jest w miarę pusta, a to największa przyjemnosć. I na pewno mozecie podjechać na Palenicę i dalej konikami prawie do Morskiego Oka. Potem ok. 2 km piechotą. Musicie się znaleźć w centrum gór. No i koniecznie obejść Morskie dookoła. Tylko niestety ta eskapada, to zapewne w tłumie rozwrzeszczanych ludzi, ale trudno. A moze juz o tej porze roku nie...... Cololwiek w górach zobaczycie, to pomyślecie, ze wszędzie byłam co najmniej kilkanaście razy. Odpowiedz Link
natla Z modlitwy św. Tomasza z Akwinu.......:) 17.09.06, 22:31 "Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek". Odpowiedz Link
krista57 Re: Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.09.06, 09:07 Najbardziej zmartwila mnie aklimatyzacj! Myslalam,ze zaraz po przyjezdzie polecimy w góry.Szkoda kazdego dnia. Maniu bedziesz naszym przewodnikiem przez pierwsze dni? Wieczorem w nagrode postawimy Ci pifko. Reniu,nie martw sie,najwyżej poczekasz na jakiejs skałce na nasze zejscie. Odpowiedz Link
krista57 Re: Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.09.06, 09:33 Mam nadzieję,ze nie bedzie tak błotnistych szlaków img92.imageshack.us/img92/5766/32blotonatrasiesm0.jpg i nie wrocimy w takim stanie img180.imageshack.us/img180/8711/209wdeszczusf3.jpg nie będziemy wędrować z takimi plecaczkami img81.imageshack.us/img81/7696/088poloninacarynskabm4.jpg Idę sie pakowac...... Odpowiedz Link
topciu Re: Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.09.06, 11:03 Ciociu Krysiu, to chyba Bieszczady. A tak w ogóle, to właśnie takie błotko, to frajda. Prawdziwy turysta ma tak wyglądać. Moja pani zawsze wraca w takich butach, a zapachów na nich cudnych ....... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Plan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.09.06, 13:42 Ło,matko,ale wyrysowała Wam plan Derechtorka nasza,napewno macie swoje plany co? Miłej łazęgi dziewczyny i nie dajcie się górom!!!! )) Odpowiedz Link
mania1119 Re: Plan!Dowolny! 18.09.06, 16:46 Dziewczyny,bez strachu!Szefowa sobie a personel sobie-jak zwykle.Ja mysle,ze w pierwszy dzien po poludniu pojdziemy sobie na spacer sciezka pod reglami,co jest z jednej strony juz pierwszym krokiem w gory,a z drugiej-pokaze wam miejsce wejscia do doliny Bialego i Strazyskiej.To jest spacer od drzwi Waszego domu i z powrotem gora 3 godziny,a mysle,ze co najwyzej 2 i pol tak naprawde.Po prostej drodze,brzegiem lasu.Co do reszty-pozastanawiamy sie na miejscu gdzie bedziecie chcialy pojsc.Dolinek ci u nas dostatek,dobry pomyslem Szefowej jest tez Rusinowa.Fajne dojscie-zakopianczycy chodza tam na niedzielna msze.(tzn na Wiktorowki,jakby wstep do Rusinowej).Co do Morskiego Oka-zalezy,jak sie znosi psychicznie widok umeczonych koni ciagnacych przeladowany woz.Choc czasem trafi sie przyzwoity gazda.Pochodzicie sobie w/g sił i checi,a ja moze wybiore sie tez z Wami do Chocholowskiej,bo tam mozna isc z psem.(jesli bedziecie mialy ja w planie). Sie nie przejmujcie-bedzie fajnie,zobaczycie!A gory najlepiej widac z miasta! Odpowiedz Link
regine Re: Plan!Dowolny! 18.09.06, 17:15 Też tak myślę, ze na miejscu, juz po przyjeździe coś uzgodnimy. Łazęgi w błocie i deszczu się nie boję, to też ma swój urok Plecaczek mały mam, buty wygodne sprawdzone. A co do wspinaczek, może dam radę Nie jest tak jeszcze źle...Klimatyzacj się nie boję. Jakoś to będzie . Też lecę do walizki ) Odpowiedz Link
maladanka Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 19:43 Plan piękny,owszem, ale do góry w górach tez trzeba wleŹć! Przypomniało mi sie jak kiedys w mgle i deszczu w drodze na Halę Gąsienicową szła pani z parasolką i wreszcie na którymś postoju mnie zapytała, czy w to ciągle tak w górę? Fakt,że nic nie było widać, pocieszyłam ją,że przed samym schroniskiem jest kilka metrów z górki. Dziewczyny, jesli nie będzie lało tak obrzydliwiue to same będziecie chciały iść i iść. Natla plan ułożyła dobry, a do Morskiego Oka możemy iść przez Dolinę 5 Stawów - i wtedy ewentualnie za pół ceny konikami w dół.Przecież Wielką Siklawę musimy zobaczyć. A aklimatyzacja? Piersiówka wyrównuje poziom,he hehe Odpowiedz Link
natla Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 20:07 Ty myślisz, ze je wyciągniesz do Pięciu Stawów???? )) Myśle, że to ryzykowne. Ty jesteś rozchodzona. Życzę tej wycieczki bardzo serdecznie, bo piękna jest. Ja naprawde zrobiłam plan minimum i to z przymróżeniem oka. Bo jak będą chciały, to wyjadą na Gubałówkę podziwiać widok i połażą po Krupówkach. Nic na siłe. Może sie 2 grupy z Was utworzą....) Ja sobie tak tylko pochodziłam i pomarzyłam. Odpowiedz Link
maladanka Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 20:13 Natluś, ja tez marzę, bo nie wiem co mi noga wywinie, ale wiem,że w ludzi wstepuje taka radocha, jak idą w góry,że cóś!Ale na Gąsienicową to choćbym je miała za pupy popychac to muszą! Odpowiedz Link
regine Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 20:16 Natluś, jestem rozchodzna, nie bój żaby. Dałam radę cały dzień po Izraelu latać, po pustyni kamienistej, po górach to i tu dam radę. Wyjazd był o 9 rano. godzina jazdy i poteem cały dzień do 18:00, czy 19:00 na nogach, żeby zobaczyć jak najwięcej. Nasza wnusia też niezły piechór. Wiem, ze to góry, zdaję sobie sprawę. Ale może nie będzie ta źle. Jakby co to usłyszysz mój płacz...Nie poddam się, z piersiówką nie za bardzo, ale śliwowica może być Odpowiedz Link
regine Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 20:19 Będziemy się linami podciągać, ciupagami podpierać a wejdziemy Danuśka, masz dobry pomysł A z nas jeszcze nie takie babcoie, boję się tylko dzwigania. Tu wysiadam, całkowicie. Buty wygodne mam, aby tylko kto pokazał palcem dokąd dojść mam. Dojdę, na czterech ale dojdę Odpowiedz Link
natla Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 20:38 Dobra. Jeszcze się wymądrzę. Podchodźcie pod górę p o w o l i, nawet bardzo powoli, ale bez odpoczynków, zwłaszcza na siedząco. Kurczę, juz sie zamykam. Czuję sie jakbym sama juz tam była. )) Odpowiedz Link
dankarol Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 20:45 Ale fajna trasa, ale ja ze śliwowicy rezygnuję, przy takich procentach wysiadam. Odpowiedz Link
dankarol Re: Spoko,kochane! 18.09.06, 20:46 Chodzić chodzę dużo, ale po górach 15 lat temu wędrowałam. Bez przesady, wejść wejdę , ale co ze schodzeniem. ))) Odpowiedz Link
malwina52 misie nie spia:)))) 08.12.06, 08:20 W Tatrach, w rejonie Murzasihla krąży rozespany i rozdrażniony niedźwiedź. Miś - zapewne zły, bo głodny - podchodzi bardzo blisko domów, a nawet myszkuje między posesjami - czytamy w "Gazecie Krakowskiej". Dziennik komentuje: ciepła jesień daje się we znaki nie tylko właścicielom wyciągów i narciarzom, ale i tatrzańskim zwierzętom. Mieszkańcy wsi, po zmroku boją się wychodzić z domów. - To jeszcze nic - opowiada pani Ania, gaździna z Murzasihla. - Jechałam ostatnio autobusem PKS do Zakopanego. Aż tu nagle kierowca hamuje. Patrzę i widzę: na środku drogi niedźwiedź. Stanął na tylnich łapach i ryczy. Wszystkim pasażerom włosy dęba stanęły. Ale miś postał chwilę i wlazł z powrotem do lasu - mówi "Gazecie Krakowskiej". Górale dziwne zachowanie zwierząt tłumaczą dodatnią temperaturą. Niedźwiedź, zamiast smacznie spać w gawrze, chodzi i szuka jedzenia fakty.interia.pl/kraj/news/niedzwiedz-autostopowicz,825440,3 Odpowiedz Link
maladanka Re: misie nie spia:)))) 08.12.06, 08:36 może by im barany do liczenia podrzucić? Odpowiedz Link
mania1119 Re: misie nie spia:)))) 08.12.06, 22:21 Jak maja spac jak jest na polu plus 17 stopni!!!! Odpowiedz Link
mania1119 Re: misie nie spia:)))) 10.12.06, 00:55 Nie bylo 17 tylko 12.Pochrzanilo mi sie... Odpowiedz Link
dankarol Zakopane - najnowsza rozrywka 30.12.06, 15:58 img243.imageshack.us/img243/7433/zakopsmig322oeh7.jpg Śmigło Ja wklejam zdjęcie, a opisy pozostawiam Mani ************** załóżmy, że dziś spotka nas coś miłego Odpowiedz Link
mania1119 Re: Zakopane - najnowsza rozrywka 31.12.06, 12:32 Ustawili na srodku Krupowek takie cos jako zabawe dla tyrystow.jest to rodzaj naprawde bardzo duzego smigla,rozpietosc ramion ponad wysokosc kilkupietrowego domu (i nie 2 lub 3,tylko wiecej),na koncach sa gondole w ktorych siedza ludzie i to-to sie kreci przy akompaniamencie dzikiego wrzasku tam siedzacych oraz kibicow.Moze uda mi sie wyslac zdjecie z dzisiaj,jesli juz zaczna zabezpieczac sklepy a bedzie widno (robie telefonem)-to istny krajobraz przed bitwa,widok dosc ponury ale jedyny w swoim rodzaju,bo wszystkie sklepy sa pozaslaniane ogromnymi płatami sklejki,zeby bawiacy sie nie powybijali okien.A poza tym wieje wsciekly halny! __________________________________________ Ciesz się chwilą.Ta chwila to Twoje życie. Odpowiedz Link
dankarol Sylwester w Zakopanym 31.12.06, 17:17 img307.imageshack.us/img307/1932/zakopane1xh8.png img131.imageshack.us/img131/6544/zakopane2bj1.png img481.imageshack.us/img481/5517/zakopane3wk7.png************** załóżmy, że dziś spotka nas coś miłego Odpowiedz Link
dankarol Re: Sylwester w Zakopanym 31.12.06, 17:20 img481.imageshack.us/img481/5517/zakopane3wk7.png przepraszam, ale mam dzisiaj ciężki dzień teraz powinno być dobrze Odpowiedz Link
dankarol Re: Sylwester w Zakopanym 31.12.06, 17:26 img131.imageshack.us/img131/7006/zakopane4se7.png img307.imageshack.us/img307/2301/zakopane5jt6.png Odpowiedz Link
mania1119 Re: Sylwester w Zakopanym 31.12.06, 17:31 To sa witryny sklepowe przygotowane na noc Sylwestrowa.Niektore sklepy maja przyzwoicie cale platy sklejki,a niektore łataja jak sie da,po kawałku,sklejajac tasmami.(to kolorowe).Zdjecia niezbyt piekne ale robione telefonem,dobrze,ze mi Danusia uswiadomila,ze jest tzw,tryb nocny... Odpowiedz Link
mania1119 Re: Sylwester w Zakopanym 31.12.06, 17:35 No i Krupowki-jeszcze o tej porze nie bylo tak duzo ludzi jak teraz po poludniu.Ja juz schowalam sie w domu i tylko wyjde w nocy na Antalowke popatrzec na sztuczne ognie.Dla całego Forum-wszystkiego najlepszego stąd!!!! Danuska-dzieki! Odpowiedz Link
regine Re: Moje Zakopane :) 05.01.07, 14:07 Wczoraj, gdy nie miałam łącza z forum, przejrzałam jeszcze raz dokładnie zdjęcia z naszego zlotu...Z jaką tesknotą oglądałam je, to wiem tylko ja... Bardzo tęsknię. Nie wiem dlaczego akurat tam...Bo tyle różnych miejsc w tym i ubiegłym roku zobaczyłam...Co mnie tam tak ciągnie...? Co w tych naszych Tatrach takiego zobaczyłam, czym nie tak zauroczyły ? Ciągle się nad tym zastaniawiam.... Odpowiedz Link
maladanka Re:wsiąkłam w "Sklep potrzeb kulturalnych" 30.01.07, 20:46 Wreszcie dopadłam do tej książki,tytuł jak wyżej autor Antoni Kroh Dla cepra lubiącego trochę więcej niż tylko piwko na Krupówkach - lektura obowiązkowa. Chorowity chłopak z Warszawy po wojnie trafia do Bukowiny Tatrzańskiej. Wspomnienia i refleksje, ciekawostki i typy ludzkie, wszystko niedawno, a wydaje się jak z innego świata. Na razie jestem po chyba 4 rozdziale - ale wiem,ze to książka,którą chcę mieć a tu link - www.gandalf.com.pl/b/sklep-potrzeb-kulturalnych/ Odpowiedz Link
maladanka Re:skończyłam"Sklep potrzeb kulturalnych" 03.02.07, 09:11 dlatego pisze tutaj, a nie na "molach książkowych" - bo to książka własnie o sile nie tyle Zakopanego, ale Bukowiny Tatrzańskiej,Podhala itp.. Książka mądra,a dla mnie dodatkowo ciekawa, gdyż porusza problem osiedlenie i potem wysiedlenia Łemków, o którym dawniej nie wiedziałam nic, a tutaj,gdzie mieszkam spotykam ludzi, którzy to przeżyli. I wzruszenie gdy wspomniana jest pierwsza wizyta Papieża w Nowym Targu, podniesienie głów... Jest o tym jak to z Leninem było, i o portkach góralskich ..jest to kopalnia wiadomośći podanych lekko,przeplatana humorem ...bardzo,bardzo polecam www.merlin.com.pl/frontend/towar/418325#fullinfo w linku jest recenzja /ta niżej/ z która sie zgadzam ... Odpowiedz Link
mania1119 Re:Zakopane- niedawno 05.02.07, 21:08 img78.imageshack.us/img78/4029/przedblokiemmanialu8.jpg img391.imageshack.us/img391/4364/zadymkamaniamr5.jpg Tak bylo u nas kilka dni temu!A mnie sie udalo wkleic zdjecia!Jeszcze tylko opanuje zmniejszanie i hurra!Dziewczyny-dziekuje!!!!! _______________________________________________________ Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu łamać krzesła? Odpowiedz Link
mania1119 Re:Zakopane- niedawno 05.02.07, 21:15 img260.imageshack.us/img260/142/zadymkamaniayx6.jpg zdaje sie ze trzeba zrobic przerwe miedzy zdjeciem a linijka.ale i tak jestem dumna!!! tak to u nas bylo jeszcze kilka dni temu-wlosy rwalam z glowy! Odpowiedz Link
e-baba Re:Zakopane- niedawno 05.02.07, 21:37 Piękne fotografie i piękny śnieg. Piękny, bo na zdjęciu. I piękny, że on gdzieś daleko ode mnie. Ja chcę juz wiosnę.... Odpowiedz Link
dankarol Re:Zakopane- niedawno 05.02.07, 21:53 Piękna zima. Zawsze mi się zdawało, że ja mam niedaleko do Zakopca, ale teraz to się cieszę, że ta zima do mnie nie doszła. Moje gratulacje Mani pięknie wklejasz i proszę o więcej zdjęć. Odpowiedz Link
krista57 Re:Zakopane- niedawno 05.02.07, 22:18 Maniu jestem dumna z Ciebie. Kuuuuuuuurrrrrrrrrrna jak sie szybko uczysz! Za kilka dni już sie dowiem.........że np zdjęcia obrabiasz)) Odpowiedz Link
mania1119 Re:Zakopane- niedawno 05.02.07, 23:12 Dzis bylo pieknie-slonecznie i dosc cieplo,nawet myslalam,ze bedzie halny.Wybrałam sie na spacer i na moment zahaczylam o centrum.Paranoja! Brudno,resztki rozdeptanego sniegu i tlumy turystow,z ktorych polowa nader halasliwie uzywa w jednym momencie komorek.No,juz do konca ferii moja noga tam nie postanie! A co do zdjec-jedno powtorzylam-przepraszam.Nie chcialo mi sie otworzyc,myslalam,ze przepadlo i wkleilam jeszcze raz. Qrcze:wkleilam!Jak to brzmi! Odpowiedz Link
mania1119 Re: Zimowa stolica Polski 6.02.07 06.02.07, 18:44 img160.imageshack.us/img160/927/giewont2hq2.jpg Poszłysmy dzisiaj rano na spacerek.... img305.imageshack.us/img305/6414/gubalowkagj4.jpg nie powiem,fajnie było,dopóki img72.imageshack.us/img72/6088/alejeos1.jpg nie zbliżyłysmy sie do ulicy (centrum Zakopanego,Aleje 3 Maja) img296.imageshack.us/img296/8702/gimnazjalnamr3.jpg pozostało nam wiec tylko wrócic do domu naszą uliczką img248.imageshack.us/img248/4927/gimnazjalnavi7.jpg (ulica,przy ktorej mieszkam-fajnie sie idzie,mówie Wam...) img167.imageshack.us/img167/9718/autozx0.jpg i wtedy zobaczyłysmy sasiada,zmierzającego z łopata w kierunku swojego auta... Nam to sie żyje...(?) Odpowiedz Link
natla Re: Zimowa stolica Polski 6.02.07 06.02.07, 22:01 Pięknie, dzięki za Zakopane, ale moze "hrabina" by ruszyła 4 literki chociaż do Kuźnic i Jaworzynki? Hę? )) Co to za spacery po ulicach jak sie ma do wyboru takie piekne miejsca??? Ja Cię dorwę kiedyś, zarabiasz! ) Odpowiedz Link
mania1119 Re: Zimowa stolica Polski 6.02.07 06.02.07, 22:17 Byłoby pieknie gdyby nie ten wszechobecny brud i ta sniegowa kasza z solą,ktorą sie cały czas miele pod stopami (patrz zdjecie z mojej ulicy). Odpowiedz Link
natla Re: Zimowa stolica Polski 6.02.07 06.02.07, 23:00 Zgadzam sie, w dol. chociażby Białego, jest śliczny, czysciutki śnieg ) No i widzisz, jak sama sobie robisz na złość? Odpowiedz Link
mania1119 Re: Zimowa stolica Polski 6.02.07 06.02.07, 23:18 Ale trzeba tam DOJŚĆ!I psa nie mozna zabrac ze soba!))) _______________________________________________________ Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu łamać krzesła? Odpowiedz Link
natla Re: Zimowa stolica Polski 6.02.07 06.02.07, 23:27 O kurtka na wacie! Mała do plecaka, busik na Grundwaldzką i juz jesteś. A zresztą jak się przejdziesz Kościuszki, przeskoczysz w ciemnych okularach koło poczty i Jedrusia (byłego), to już prawie jesteś u wylotu Białego. Ty....leniuchu! Ale marnujesz dobrobyt.....no poczekaj Ty na mnie, bedziesz niedna. Odpowiedz Link
natla Re: Zimowa stolica Polski 6.02.07 07.02.07, 00:27 Lamenty Ci nie pomogą! Dołapię Cie! )))) Ja bym na Twoim miejscu juz trenowała .... Odpowiedz Link
filomena1 Re: siła Zakopanego? 07.02.07, 08:48 na stronach www.wgorach.com www.wgorach.com/ piekne zdjecia Orlej Perci , oraz opisy wspinaczek tatrzanskich i nie tylko tatrzanskich. W galerii zdjec, zdjecia Tatr , czarnobiale tez, oraz wspinaczkowe i turystyczne. Odpowiedz Link
natla Re: siła Zakopanego? 07.02.07, 10:30 No i znów sobie połaziłam po znajomych katach. Dzięki. Maniu, przyglądnij sie, gdzie będziesz jak Cie dorwę. ) Odpowiedz Link
dankarol Re: siła Zakopanego? 07.02.07, 20:49 Dzięki za zdjęcia, ale teraz po oglądnięciu to ja chce w góry Odpowiedz Link
wiktoria53 Zakopane: wkrótce budowa przejścia podziemnego 10.02.07, 08:05 Zakopane: wkrótce budowa przejścia podziemnego (PAP, pr/09.02.2007, godz. 15:45) Po kilkuletnich staraniach, w Zakopanem ruszy wiosną tego roku budowa przejścia podziemnego, łączącego deptak Krupówki z targiem regionalnym oraz dolną stacją kolejki na Gubałówkę - poinformował wiceburmistrz Zakopanego, Wojciech Solik. Bezkolizyjne połączenie Krupówek z placem pod Gubałówką jest oczekiwane przez turystów i miejscowych. Obecnie trzeba korzystać z naziemnego przejścia dla pieszych, bez sygnalizacji - przedostanie się z jednej strony ulicy na drugą w szczycie ruchu jest dość trudne. Z kolei nieustanny strumień pieszych tamuje ruch pojazdów na ul. Kościeliskiej, która jest jednocześnie drogą wojewódzką nr 958. Trasą tą odbywa się ruch tranzytowy m.in. do polsko-słowackiego przejścia granicznego Chochołów - Sucha Hora. Budowa przejścia podziemnego w Zakopanem ma trwać rok. biznes.onet.pl/0,1482870,wiadomosci.html Odpowiedz Link
natla Re: Zakopane: wkrótce budowa przejścia podziemneg 10.02.07, 09:05 Wreszcie! Odkąd pamietam, to tam zawsze były problemy. Póki "Kasprusie" były po stronie Krupówek, to jeszcze mozna było żyć, ale później przejscie na drugą stronę rzeczywiscie graniczyło z cudem. Odpowiedz Link
mania1119 Re: Zakopane: wkrótce budowa przejścia podziemneg 10.02.07, 18:54 Naprawde najwyzszy czas-w tym miejscu jest istny obłed.Budowe blokowali wlasciciele regionalnej restauracji ,ktora jest na miejscu dawnego targu,bo tam jest bardzo malo miejsca-i wszystko dookola musi byc chyba wyburzone.Ale musza cos z tym zrobić i mówi sie o tym od dawna.Przedrzec sie tamtedy w sezonie-to wymaga umiejetności. Odpowiedz Link
maladanka Re:Sanie,konie! - oto foto - link 11.02.07, 09:43 www.watra.pl/rozne/gonba2007/koscieliskaa.html a przy okazji duzo czytania i oglądania www.watra.pl/index.html Odpowiedz Link
mania1119 Polo na sniegu 17.02.07, 16:13 Dzis byl mecz polo na sniegu.Przepiekna pogoda,zmrozony snieg,swietne widowisko- i tylko jeden mankament:impreza zupelnie nie byla rozreklamowana.Ja dowiedzialam sie o niej z...internetu. Ponoc byly jakies informacje na tablicach-ale gdzie?tego nikt nie wie.W zwiazku z tym bylo ledwie kilkudziesieciu widzow,a szkoda.Jutro ma byc powtórka- oczywiscie popędze patrzec,bo rewelacja. Na poczatku imprezy byla parada-gorale na koniach i zawodnicy,potem mecz,a w jednej z przerw swietny pokaz ujeżdżania.Oto kilka zdjec (przepraszam za jakosc): img162.imageshack.us/img162/3533/parada1ud0.jpg img187.imageshack.us/img187/4227/parada2pv9.jpg img187.imageshack.us/img187/1520/polo2na8.jpg img187.imageshack.us/img187/3694/polo4yd5.jpg img187.imageshack.us/img187/9981/polo5iw6.jpg img256.imageshack.us/img256/8092/polo6hj6.jpg img187.imageshack.us/img187/7118/polo8oc0.jpg _______________________________________________________ Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu łamać krzesła? Odpowiedz Link
mania1119 Re: Polo na sniegu 17.02.07, 16:17 A tu prezentacja konia przed pokazem ujezdżania img187.imageshack.us/img187/4209/ujezdzanie1ve5.jpg Odpowiedz Link
dankarol Re: Polo na sniegu 17.02.07, 16:50 Dzięki Maniu świetna impreza. Szkoda że mnie tam nie było, buuu Odpowiedz Link
mania1119 Re: Polo na sniegu 17.02.07, 17:00 A jak mnie by sie fajnie oglądało,gdybyscie tu byli ze mną!A jak graczom by bylo milo przy takiej wiadowni!!!!!! Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Polo na sniegu 17.02.07, 17:17 Super impreza Maniu! a widzów rzeczywiście niewiele,szkoda,konie wspaniale sie przezentują,jeżdzcy rownież dla koni to swietna rozgrzewka,niebo błękitne,pogoda sprzyja takim imprezom,tez chciałabym tam być!!! Odpowiedz Link
krista57 Re: Polo na sniegu 17.02.07, 20:37 Zdjecia swietne jak na robione z telefonu komorkowego. Zakopane...to snieg i tak jest w istocie.Na pólnocy wiosenna,sloneczna pogoda. Maniu! czas na zakup cyfrówki. Odpowiedz Link
maladanka Re: Polo na sniegu 17.02.07, 22:12 Krista ma rację - czas na cyfrówkę! O,Maniu - to Cię już uczulam na wyśledzenie imprezy w przyszłym roku.Ja przywiozę autobus ludzi! Odpowiedz Link
natla Re: Polo na sniegu 18.02.07, 10:16 Ale slicznie miałaś. W którym to miejscu się odbywa, jakos nie mogę się połapać. Odpowiedz Link
mania1119 Re: Polo na sniegu 19.02.07, 20:33 Na polach,czyli na Równi Krupowej-dolnej części. A wczoraj byl mecz ponownie,a w przerwie popisy gorali -czyli:gońba-pokazy jazdy kumoterek (male dwuosobowe sanie),jazdy na nartach za koniem,na ktorym jedzie jeżdziec i jazdy na nartach za koniem,przy czym koniem kieruje sam narciarz.I jeszcze raz kilka zdjeć: img442.imageshack.us/img442/9950/26089566oq3.jpg img475.imageshack.us/img475/8572/45174868vv7.jpg img468.imageshack.us/img468/1677/64731442uu2.jpg img377.imageshack.us/img377/505/65993846wb0.jpg img377.imageshack.us/img377/5779/77315964uv9.jpg img468.imageshack.us/img468/9359/13sh7.jpg Odpowiedz Link
dankarol Re: Polo na sniegu 19.02.07, 21:19 ale fajna impreza, a zima jaka śliczna, a u mnie wiosna. Szięki za zdjęcia. Odpowiedz Link
regine Re: Polo na sniegu 20.02.07, 12:24 Dziś obejrzałam wszystkie zdjęcia. Cieszę się, że tak świetnie idzie Ci wklejanie. A gry w polo na śniegu, jeszcze nie widziałam... Podziwiałam więc to co zobaczyłam. Dziękuję Koniki pięknie się prezentują tak samo jak i jeżdzcy, tylko ciekawa jestem jak sobie te góralki w tych długich spódnicach, radzą z jazdą na nartach i "prowadzeniem" konia. Nie było upadków ? Odpowiedz Link
mania1119 Re: Polo na sniegu 21.02.07, 01:10 Na szczescie byl tylko jeden.Duch rywalizacji spowodowal,ze gorale dali tak energetyzujacy pokaz,ze jeden z koni troszke poniósł i jadaca na nartach góralka nie dotrzymała mu kroku.Ale nic sie nie stało.I zabawa byla jak nalezy. A co mnie rozbawiło:otóż chciałam sfotografowac gorala w stroju regionalnym,akurat stal obok swojego wierzchowca i palił papierosa.Zapytalam:czy moge zrobic panu zdjecie?.A on na to pieknie sie upozował i mowi:bardzo prosze,ale bez papierosa.I wyrzucil go.O! _______________________________________________________ Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu łamać krzesła? Odpowiedz Link
regine Re: Polo na sniegu 21.02.07, 01:17 Piękne Też bym z papierosem nie chciała zdjęcia. Ohydnie wygląda No a gdzie to zdjęcie Maniu ?Ten góral w stroju ryginalnym, góralskim ? Może pominęłam...? Odpowiedz Link
mania1119 Re: Polo na sniegu 21.02.07, 01:32 Reniu-dzisiaj "mówisz-masz!"-specjalnie dla Ciebie: img144.imageshack.us/img144/3606/10ug4.jpg Odpowiedz Link
filomena1 Re: siła Zakopanego? 05.03.07, 10:14 na stronach www.wgorach.com www.wgorach.com/ piekne zdjecia Orlej Perci , oraz opisy wspinaczek tatrzanskich i nie tylko tatrzanskich. W galerii zdjec, zdjecia Tatr , czarnobiale tez, oraz wspinaczkowe i turystyczne. Uwaga ten numer tylko do 8 marca do kupienia. Wchodzi nastepny, Rowniez s z a l e n i e c i e k a w y, Polceam serdecznie. Odpowiedz Link
natla Re: siła Zakopanego? 05.03.07, 10:29 Uaktywniam linki www.wgorach.com www.wgorach.com/ i lecę do kiosku Odpowiedz Link
malwina52 Polowanie na misia 14.03.07, 07:41 fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/pijane-misie-w-brudnych-futrach-na-krupowkach,882622,2943 "Biały miś z Krupówek na stałe wpisał się w koloryt stolicy Tatr. Niestety, od jakiegoś czasu można jednak natknąć się na "pijane niedźwiedzie" w brudnych futrach, fotografujące się z turystami. Ci przebierańcy to nie górale, a osoby przyjezdne, które robią na tym niezły interes. Ale teraz przyszły na nich ciężkie czasy. Najpierw Straż Miejska kazała im się regularnie prać i zapowiedziała badanie trzeźwości. Największy niechluj dostał ultimatum - albo wyniesie się z Zakopanego, albo swoje aktorskie umiejętności będzie pokazywał w sądzie." Odpowiedz Link
regine Re: Śnieg zasypał Zakopane... 19.03.07, 10:27 Ja mi doniósł nasz korespondent z Zakopanego. Zasypało podobno nieźle. Bo nawet na spacer chęci nie mają obie. Zima więc szaleje w górach. Odpowiedz Link
mania1119 Re: Śnieg zasypał Zakopane... 19.03.07, 19:03 A o tej porze jest jeszcze gorzej,bo sypalo caly dzien.A wczoraj bylo tak pieknie... Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Śnieg zasypał Zakopane... 19.03.07, 20:37 Przepraszam bardzo , ale jakiego agenta oprócz mani mamy w Zakopcu , a zima i taki puszysty śnieg to marzenie , graga pewnie zadowolona , może poszusować na nartach , aja poczekam na ciepełko ... spokojnie to tylko marzec , namolny jak licho , dający się we znaki , ale z pieknymi krokusikami wystawiającymi swoje łebki ze sniegu . )))))) Łebek ze śniegu ))) Orz ty w cara))) Odpowiedz Link
mania1119 Re: Śnieg zasypał Zakopane... 19.03.07, 23:21 Niestety,to nie jest"puchowy sniegu tren" tylko cieżkie zwały mokrego śnieżyska,które,jak tak dalej pójdzie,poniszczą i zaczynające wyrastać krokusy i pączki na drzewach,i W OGÓLE!!!!!Ohyda!I ciągle pada. Odpowiedz Link
maladanka Re: Jajo wielkanocne na nartach 25.03.07, 10:40 Maniu, ciekawa jestem czy w drugi dzień Świąt Wielkanocnych będą zawody narciarskie w strojach retro na Kalatówkach. Jeśli tak,to może nasza Adminka/tu wstałam/ wystawi Ci delegację na obsługę fotoprasową dla nas ))) Odpowiedz Link
mania1119 Re: Jajo wielkanocne na nartach 29.03.07, 20:05 A najsmieszniejsze jest to,ze ja o bardzo wielu rzeczach dowiaduje sie dopiero z Forum.Dopiero teraz uswiadamiam sobie,jaką człowiek sam stosuje izolację.Na Krupowkach bywam raz na pół roku,krążę utartymi ścieżakmi po obrzeżach i właściwie wcale nie wiem,co sie dzieje.Jak idę z psem,to tez jakoś bokami. Wiem że takie zawody w /g starych tradycji sie odbywały,czy w tym roku będa- postaram sie dowiedziec. Ale na meczy polo byłam (fakt,ze rozgrywali go jakies 200m od mojego domu...). No ale i u nas robi sie wiosna-krokusy kwitną!Jest naprawde ładnie. Odpowiedz Link
maladanka Re: Jajo na nartach- znalazłam zdjęcia! 11.04.07, 16:50 www.watra.pl/rozne/kalatowki/kalatowki2007.html hej,że mnie tam nie było .... Odpowiedz Link
maladanka Re: Jajo na nartach- znalazłam zdjęcia! 12.04.07, 20:07 podbijam -fajne fotki są! Odpowiedz Link
mania1119 Re: Jajo na nartach- znalazłam zdjęcia! 12.04.07, 20:31 Swietne zdjęcia!A ja jak zwykle poniewierałam sie przy stole... Odpowiedz Link
mania1119 Re: Trochę pięknego folkloru 16.06.07, 17:59 Dzis piekny weselny orszak przejeżdżał ulicami ulicami Zakopanego.Na początek zapraszający na wesele "pytace" img339.imageshack.us/img339/6190/zdjcie003nb1.jpg Panna Młoda img170.imageshack.us/img170/8932/zdjcie001we9.jpggoście img170.imageshack.us/img170/3200/zdjcie008on1.jpg i piekne koniki img520.imageshack.us/img520/6430/zdjcie006of3.jpg img520.imageshack.us/img520/5705/zdjcie009qz2.jpg _______________________________________________________ Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu łamać krzesła? Odpowiedz Link
mania1119 Re: Trochę pięknego folkloru 16.06.07, 18:04 Panne Młoda mi "zeżarło",bo zalączając zdjęcia gadałam równocześnie przez telefon.Oto i ona img517.imageshack.us/img517/9366/zdjcie001cg8.jpg Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Trochę pięknego folkloru 16.06.07, 18:25 Panna młoda wyglada wspaniale,koniki to moje ukochane zwierzęta i psiury. Moze zrobisz Majko prezentacje z tych fotek co? Będe czekać)) Pogoda dopisała jak widać dla młodych. Odpowiedz Link
mania1119 Re: Trochę pięknego folkloru 16.06.07, 23:39 Niestety nie mialam przy sobie aparatu,zrobiłam tylko kilka zdjęć telefonem.Ich jakość tez jest mizerna,może jeszcze trafi sie jakas okazja. Odpowiedz Link
natla Maleństwo mi przypomniało moją ukochaną piosenkę 26.08.07, 12:48 W górach jest wszystko co kocham Wszystkie wiersze są w bukach Zawsze kiedy tam wracam Klony mnie biorą za wnuka Zawsze kiedy tam wracam Siedzę na ławce z księżycem I szumią brzóz kropidła Dalekie miasta są niczem Ja się tam urodziłem w piśmie Ja wszystko górom zapisałem czarnym Ja jeden znam tylko Synaj Na lasce jałowca wsparty I czerwień kalin jak cyrylica pisze I na trombitach jesieni głosi bór Że jedna jest tylko mądrość Dzieło zdjęte z gór........ Że jedna jest tylko mądrość Dzieło zdjęte z gór Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Maleństwo mi przypomniało moją ukochaną piose 26.08.07, 21:42 A kto spiewał Natlo,nie znam tej piosenki... Odpowiedz Link