10.10.06, 10:20
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3674620.html
Ja mam w rodzinie, a scislej - mialam, bo juz z tego wyrosla. Obecnie
studiuje plastyke, pieknie maluje, choc troche psychodelicznie. smile
Obserwuj wątek
    • kryzar Re: ADHD 10.10.06, 10:38
      a co za problem jak to dosyć niedawno jeden z ministrów/za PiS-landii/ powiedział" dać w dupę i będzie po ADHD" To nie żaden problem, teraz to wielki G zamknie wszystkich w szkołach o obostrzonych rygorach. Dziś przez radio słyszałam, że propozycja jest z internatem i odpowiednimi emerytowanymi wojskowymi. Niestety nie wyłuszczono co to znaczy odpowiedni. Pogratulować pomysłu, no ale prawica na ogół wychowuje swoje dzieci lejąc w dupę/przepraszam z wyrażenie/a potomstwo oddaje z nawiązką następnemu pokoleniu.
      • graga211 Re: ADHD 10.10.06, 19:45
        Aha. sad
      • uyu Re: ADHD 20.01.07, 01:14
        kryzar,
        przez wielkie G mam rozumiec krowie czy konskie? Sprecyzuj, bo nie chce sie
        pomylic co do osoby smile))
    • skrzydlate Re: ADHD 12.10.06, 10:02
      pare moich kolezanek ma takie dzieciaki, to naprawde jest wyzwanie ale sobie
      radzą, jedna po prostu znakomicie.. zauwazylam ze osoby takie -potem w doroslym
      wieku są ciekawymi ludzmi, maja troche inne podejscie do swiata i pałera takiego
      ze hej... sama sie zastanawiam czy nie mam jakiegos opóźnionego w rozwoju ADHD,
      bo mnie nosi normalnie jak pileczke pingpongową wink
      • tofika Re: ADHD 12.10.06, 10:05
        skrzydlatesmile
        hihihi... podaj lapke, mnie tez czas od czasu... smile)))
    • malwina52 ADHD inaczej choroba niegrzecznych dzieci 18.01.07, 09:51
      Problemy zaczynają się, gdy dziecko idzie do przedszkola lub do szkoły.
      Zaczyna sprawiać kłopoty wychowawcze,
      nie potrafi się dostosować do szkolnych reguł,
      nie spełnia oczekiwań nauczycieli.
      Zdarza się, że jest agresywne, nie odrabia lekcji,
      ze szkoły przynosi uwagi, a w domu wszczyna awantury.
      Jak w rodzinie Gragi dzieciaczki wyrastaja z tego w okresie dojrzewania,
      statystyki mowia o 70 proc., pozostali nusza z nim żyć.
      Przyczyny ADHD nie są w pełni znane ale znajac postepy nauki
      napewno i to zostanie poznane.




      • krista57 Re: ADHD inaczej choroba niegrzecznych dzieci 19.01.07, 20:44
        W czwartek 25.01 o godzinie 13.20 w TVP2 "Co ci dolega"- program na temat ADHD.
        Wg zapowiedzi "zaburzenie to ma podłoze genetyczne.Spowodowane jest brakiem
        równowagi między dwoma hormonami - dopaminą /odpowiedzialną za emocje i
        koordynację ruchow / i noradrenaliną / wydzielaną w reakcji na stres /."
        • grazyna10 Re: ADHD parawan dla rodzicow 19.01.07, 23:30
          Byc moze posypia sie gromy na moja glowe ale ja mam wrazenie, ze termin ADHD
          jest czesto naduzywany. Zagonieni, zapracowani (bo przeciez trzeba kupic plasma
          TV, jechac na wakacje atrakcyjniejsze niz sasiedzi...) rodzice nie maja czasu
          dla wlasnego dziecka. Zostawione samemu sobie dziecko, wyposazone w dobra
          materialne ale pozbawione ciepla i zainteresowania zaczyna wszelkimi silami
          sciagac na siebie uwage. Czesto sa to zachowania agresywne, a rodzice w calej
          swojej wygodzie zamiast dojsc skad sie to bierze i gdzie lezy przyczyna takich
          zachowan, stwierdzaja - bo ono ma ADHD, bez konsultacji z lekarzem. Termin
          znany, wrecz modny ostatnio, wiec wszyscy to akceptuja. Nauczyciele rowniez,
          zamiast dociekac dlaczego z jakims uczniem sa problemy, stwierdzaja - ono ma
          ADHD.... i wszyscy czuja sie zwolnieni z jakichkolwiek obowiazkow. Chore
          dziecko, moze z tego wyrosnie.
          • natla Re: ADHD parawan dla rodzicow 20.01.07, 00:07
            Zgadzam się Grażynko. ADHD oczywiscie istnieje i istniało, choc ja nie pamiętam
            kolegów z aż takimi symtomami. Jest teraz nadużywane, ale kak zwał tak
            zwał...nadpobudliwosć istnieje, zwłaszcza teraz i z powodów, które
            podajesz....głównie brak rodziców i bezstresowe wychowanie lub po prostu błedy
            wtchowawcze. Co nie zmienia faktu, że ADHD istnieje.
            Spotkałam przez 30 lat 3 uczniów nadpobudliwych. Pochodzili z rodzin niepełnych
            z "nniemocą" wychowawczą. Jednak pracowałam w szkole sportowej i świetnie
            dawaliśmy sobie rade z nadpobudliwością tych dzieci, prawie wbrew rodzicom.
            Dwoje z nich ukończyło studia a trzecie, najtrudniejszy przypadek, bo żadnego
            porozumienia z matką jest w "zawodówce" i dalej mają z nim kłopoty.
            • tesunia Re: ADHD parawan dla rodzicow 20.01.07, 10:16
              moja kolezanka ma takie dziecie,
              z poczatku niewiedzieli co i jak maja robic,
              po wszystkich testach/badaniach stwierdzili ta przypadlosc,
              dziecko umiescili w specyjalnej szkole,dali asystena,jej natomiast specyjalna
              komorka dala pieniadze (odszkodowanie)na odnowe domu po demolowaniu przez syna.
              w szkole idzie mu niezle,ma zaiteresownia wielkie astronowmia.
    • graga211 Choroba i to bardzo poważna! 20.01.07, 10:56
      Kiedy poznałam moją siostrzenicę, była cudownym, przemiłym 2,5 letnim brzdącem.
      W rok później zaczęło się z nią niedobrze dziać, aż w końcu wylądowała na
      ostrym leczeniu. Konna jazda i w ogóle kontakt ze zwierzętami nieco łagodziły
      chorobowe objawy, nie mniej ciągle były bardzo poważne problemy m.in. szkolne,
      które przełykała jedynie szkoła prywatna posiadająca fachowców psychologów,
      którzy szybko zorientowali się, w czym rzecz.
      (To nie było w Polsce...crying( )
      Teraz studiuje i wygląda, że jest już OK, ale...
      No właśnie.
      Krysia zauważyła, ze "zaburzenie to ma podłoże genetyczne. Spowodowane jest
      brakiem równowagi między dwoma hormonami - dopaminą /odpowiedzialną za emocje i
      koordynację ruchów /i noradrenaliną / wydzielaną w reakcji na stres /" do czego
      ja skłaniam się, gdyż szwagier, jego siostra i ich matka w swych zachowaniach
      wyraźnie odbiegają od przeciętnej, a w rodzinie był przypadek choroby
      psychicznej. Matka chyba już sfiksowała, gdyż nikogo nie wpuszcza do domu,
      nawet własna córka ma problem odwiedzenia jej. Seniorka zawsze była „szurnięta”
      (tak o niej mówili znajomi), a teraz historia powtarza się – tak o jej córce i
      synu również zaczynają mówić ich znajomi...
      Nie oceniajmy więc zbyt pochopnie tzw. „niegrzecznych” czy „źle wychowanych”
      dzieci. To jest straszna choroba zarówno dla nich, ich rodziców jak i
      otoczenia. Trzeba mieć mocne nerwy albo być świętym, by pracować z takimi
      dziećmi. Chylę czoła przed ich wychowawcami i opiekunami.
      • natla Re: Choroba i to bardzo poważna! 20.01.07, 11:28
        Tak, współżycie z takimi ludźmi jest okrutnie cieżkie.
        Tylko właśnie....czy proste dla fachowców jest odróżnienie ADHD od choroby
        psychicznej (moze to jest choroba psychiczna) i od porażki wychowawczej?
        U Twojej rodziny została jednostka chorobowa określona jednoznacznie. Ale czy
        przy nieznosnych dzieciach jest to takie proste? Musiałaby sie wypowiedzić
        Mania.
    • hanka93 Re: ADHD 20.01.07, 16:12
      ADHD znika jak postawa matki do dziecka ulega zmianie ale matka nie byłaby już
      wtedy taką bohaterką zmęczoną dzieckiem nadpobudliwym.
      Matki spokojne mają spokojne ,normalne dzieci.
      • mania1119 Re: ADHD 20.01.07, 18:43
        Termin jest czesto naduzywany,bo co innego jest nadpobudliwosc psychoruchowa a
        co innego ADHD jako jednostka chorobowa.Z tego ostatniego powodu w diagnozie
        ADHD (nadpobudliwosc psychoruchowa z deficytem uwagi)bierze udzial przede
        wszystkim lekarz psychiatra,ktoremu towarzyszy psycholog..Istnieje szereg
        kryteriow oceny,bo temat nie jest jeszcze w pelni dopracowany.Generalnie jednak
        ADHD samo calkiem raczej (moze sa wyjatki) nie przechodzi,co najmniej
        slady ,jakies problemy,zostaja.
        _______________________________________________________
        Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu łamać krzesła?
      • mania1119 Re: Hanka 20.01.07, 18:54
        Czemu Ty musisz jechac na ekstremach?Przez to sluszne tresci Twoich wypowiedzi
        sa przytloczone takimi,od ktorych kapcie z nóg spadaja i gubia się(te sluszne
        wypowiedzi).
        Mechanizm użytecznosci postawy poswiecajacej sie matki moze w wielu przypadkach
        odegrac kluczowa role w podjeciu lub nie leczenia/terapii.I tu masz
        racje.Natomiast doprawdy stwierdzenie,ze matki spokojne maja spokojne,normalne
        dzieci,jest duzym uproszczeniem.
    • hanka93 Re: ADHD 21.01.07, 07:52
      Już tu w internecie spotkałam taką matkę co swoim poświęceniem siłowo leczyła
      autyzm dziecka i jeszcze była dumna i cnotę poświęcenia zrobiła z tego.
      Zamiast leczyć tylko dzieci należy krytyczniej spojrzeć na matki jak niszczą
      uczucia dzieci i nie potrafią ich dać.
      • graga211 Haniu... 22.01.07, 09:29
        ...uważnie wsłuchaj się w to, o czym pisze Mania.
        Znam matki 'wariatki': nadpobudliwe, wrzeszczace, nie trzymające się żadnych
        reguł, a ich dzieci aż dziw - nic z matki nie mają - są ułożone, rozważne i
        miłe. Gdyby wszystko było takie proste, to świat nie miałby wielu problemów.
        Zauważ, że biel nierówna bieli, jest wiele ich odcieni.
        • malwina52 płec... 22.01.07, 10:09
          ADHD nadpobudliwość ruchowa częściej obserwowana jest wśród chłopców.
          Dziewczynki cierpią głównie na ADD, czyli są zbyt spokojne, nieobecne,
          pogrążone w swoich marzeniach.



          • hanka93 ADHD 22.01.07, 11:11
            Graga dzieci ułozone,rozważne i miłe też cierpią z powodu matki wariatki.
            Malwina ma dobre spostrzeżenia,pisze że dziewczynki są wtedy zbyt
            spokojne,nieobecne,pogrążone w marzeniach.
            Zawsze matka jest sprawcą zachowania dziecka.Oglądaj nianię zobaczysz postawy
            matek , nieraz nieświadome ale to zachowanie matek wpływa na reakcje dzieci i
            utrwalenie tych reakcji na całe życie nawet.
    • hanka93 Re: ADHD 22.01.07, 15:26
      To też dzięki matce :cytuję
      nie potrafimy myśleć w chwilach silnych emocji. Jeżeli u dziecka będzie się
      stale utrzymywał stan lęku czy przygnębienia – przykry stan emocjonalny to może
      on wywołać deficyt umiejętności intelektualnych.
      Matka wpływa na nadmierne pobudzenie ruchowe dziecka ,zahamowanie jego
      aktywności ruchowej jak i obnizenie sprawności inteletualnej.

      • wiktoria53 Re: ADHD 18.11.07, 18:58
        Od jakiegoś czasu amerykańską obsesją stał się zespół
        nadpobudliwości psychoruchowej (ADHD), zbiorcza nazwa wymyślona do
        opisania niewłaściwych, czasem destrukcyjnych zachowań dzieci. Dziś
        diagnozuje się go także w innych krajach, u dorosłych tak jak i u
        dzieci.

        To otworzyło rynek dla leków, którego obroty przekraczają 3 mld
        dolarów rocznie w USA, a w Wielkiej Brytanii mogą za 5 lat osiągnąć
        101 mln funtów, jak wynika z niedawnych prognoz badaczy z
        uniwersytetu w Heidelbergu. Co dziesiąty amerykański chłopiec bierze
        jakiś rodzaj leku na ADHD. "Ponieważ ADHD nie można leczyć, tylko
        łagodzić jego skutki, ludzie przyjmują lekarstwa całe życie, co
        oznacza potencjalne kokosy dla firm farmaceutycznych“ – czytamy w
        zeszłorocznym raporcie firmy Medical Marketing and Media.

        więcej:

        adhd.gu.ma/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka