uyu 24.10.06, 23:40 zeby mnie tak to gardlo nie bolalo Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
natla Re: angina - poratujcie dobrzy ludzie 24.10.06, 23:51 Okład rozgrzewający: szyję posmarować kremem i położyć gazę pokropioną cytryna i spirytusem, wodą kolońską...jakimś alkoholem, na to woreczek plastikowy i wszystko owinać wełnianym szalikiem. Rano będziesz zdrowa. A mozże masz coś do ssania. Odpowiedz Link
uyu Re: angina - poratujcie dobrzy ludzie 25.10.06, 02:42 A skad ja mocny alkohol wytrzasne? A piwo moze byc? )))))) albo czerwone wino? Nie, zartuje i wielkie dzieki. Mam nadzieje, ze sie wykaraskam Odpowiedz Link
banitka51 Re: angina - poratujcie dobrzy ludzie 25.10.06, 02:10 no i sie okazało, dlaczego nie ma c.d. na blogu. Oby Ci Natly-szmanki rady pomogły! Pewnie bez antybiotyku się nie obędzie; tak to w zimnych ostępach północy naraża się człek na dziwne choroby... zdrowiej szybko i bezboleśnie! Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: angina - poratujcie dobrzy ludzie 25.10.06, 02:44 Uyu, ty pracusiu i w dodatku z bolącym gardziołkiem. Zaraz lecę poczytać A Ty jutro do lekarza. Odpowiedz Link
uyu wiktorio 25.10.06, 02:56 to nie z pracowitosci! To z musu. Mam jednego meza i jednego compa. No i ja mu nie podskocze ) bo niby pyta w dzien czy chce compa ale jak siade to tak lypie, ze az strach! no to ja po nocach, jak ten maly pisarczyk z florencji Odpowiedz Link
malwina52 :) 25.10.06, 07:39 plucz gardlo roztworem z soli emskiej, jak nie masz to zwykla kuchenna ale tak jak radzi wiktoria pomaszeruj do medyka moze potrzebny antybiotyk Odpowiedz Link
tesunia Re: :) 25.10.06, 08:28 sprawdzone na sobie,pomaga. do szklanki mleka ziemnego po(C)hakac pare zabkow czosnu,ma sie przegryzc conajmniej z godz.pozniej przecedzic i wypic, zalecane siedzenie w domciu dla tych co maja problem z niedocisniem,bo mi zbilo strasznie a poszlam po wypiciu z psiunem na spacer,do domu "wrocilam wezykiem",dobrze,ze oplotkami szlam,inaczej pomyslano by,ze sobie cos innego zaaplikowalam) zycze szybkiego wyzdrowienia. Odpowiedz Link
kryzar margo jeżeli to angina to nie ma żartów 25.10.06, 08:42 tu medycyna domowa nie pomoże. Pamiętaj angina to taka zaraza, która LIŻE KOŚCI I KĄSA SERCE, więc biegnij do lekarza. Na rózne przeziębienia można stosować środki domowe, które pomagają, ale z anginą trzeba uważać. Zyczę szybkiego powrotu do zdrowia i do roboty przy blogu Odpowiedz Link
gabira Re: margo jeżeli to angina to nie ma żartów 25.10.06, 08:57 Zgadzam sie z Kryzarem - jeśli to angina - to do lekarza jak najprędzej, ale na zapalenie gardła pomaga płukanie chinozolem / jest bakteriobójczy / rozpuszczonym w szklance ciepłej wody. Wiem, wiem, to wstrętne w użyciu, ale skuteczne. Dbaj o siebie. Odpowiedz Link
natla Re: :) 25.10.06, 08:53 Okłady, "drinki" czosnokowe, wszystko, byle nie antybiotyki....na to jest zawsze czas. Ale myślę, że juz Ci minęło z samego czytania ) Odpowiedz Link
graga211 Radykalne na cale zycie: 25.10.06, 09:35 wyciąć migdały. Wszystkie, co do jednego. Zapomniałam, co to angina, a łapałam ją co najmniej 2x w roku - wiosną i jesienią. Ja też polecam okłady, CZOSNEK, płukania itp. A wiesz, jak dobrze robi okład z psiego sadła??? Nigdy bym nie uwierzyła, gdyby mi nie przyniesiono. Przeszło w 2 dni! Tylko mój pies nie wiedział, czy jeszcze warto mieć nadzieję na szcześliwą przyszłość....)) Odpowiedz Link
kryzar nie wycinać 25.10.06, 10:00 migdały też są potrzebne, a przed anginą należy się strzec. Przecież to zaraza załapana od kogoś. Jeszcze raz życzę zdrowia i może to tylko zwykłe przeziębienie, to szybko minie. Odpowiedz Link
uyu Re: nie wycinać 25.10.06, 11:34 Moj problem to nie tylko angina. Mam "zjechane" gardlo i struny glosowe od lat z powodu palenia i wykonywania pracy gdzie trzeba bylo duzo mowic. Teraz dobila mnie wizyta w Toruniu i Warszawie, gdzie zupelnie za darmo gadalam godzinami ) Sprobuje mleko z czosnkiem, syrop z cebuli i calodzienne siedzenie w domu. Psiego sadla nie moge, bo nasz kolektywnie przygarnienty znajdus jeszcze sie nie utuczyl ) Kolektywnie, bo przez wlascicieli domu i nas. Jest taki sliczny jakby wyszedl z bajki Dysneya. I ja mam takie psisko odtluszczac? W zyciu. Nazywa sie Goldi, ma okolo osmiu miesiecy i to tez przez niego troche sie podziebilam, bo poszedl na ksiuty i z godzine chyba biegalam po polach. Ale juz wraca, psia powsinoga. Odpowiedz Link
tofika Re: uyu....? 28.10.06, 17:19 Nie dosc ze zagapilam i nie powitalam... to teraz trzeci dzien? nic nie wiadomo? jak anginka?- Odpowiedz Link
mira54 Re: uyu....? 29.10.06, 19:53 Uyu, taki stan gardła i strun głosowych trzeba zbadać koniecznie u foniatry. Radzę Ci wybierz się do laryngologa i weź skierowanie do Międzynarodowego Centrum Patologii Słuchu i Mowy w Kajetanach pod Warszawą. Tam Ci napewno pomogą. W kolejce na pierwszą wizytę czeka się około pół roku. Rejestracja telefoniczna 022 356 03 01. A teraz kup sobie do ssania tabletki tymianek z podbiałem, to zapisują foniatrzy. Odpowiedz Link
uyu Re: mira54 :) 29.10.06, 21:10 Dziekuje serdecznie. DO warszawy mam daleko, ale dziekuje bardzo za dobra rade. Do specjalistycznej kliniki pojde we Francji. Mniej czekania i mam znajomosci ) Tabletki z tymiankiem i podbialem polecila mi farmaceutka. Wlasnie jedna sse ) Odpowiedz Link