Dosłownie mam teraz kilka minut więc nowy wątek bo szybciej..
Jak cudnie pachnie koperek, a maślanka ...błogi smak...
Truskawki mi prawie przepadły
Powiem Wam tyle, nie mogę narzekać,że bylo mi źle,łomatko, ale ja muszę być
TUTAJ
24 godziny podróży trochę jeszcze we mnie siedzą, a szczególnie w kości
ogonowej

- troszkę się rozpakuję, rozejrzę i postaram się coś napisać, choć
znów się będzie działo dokoła i doba za krótka..
jeszcze do poczty nie zajrzałam - pewno noc sobie na to zostawię.
Pozdrawiam i ściskam Was w najgrubszym miejscu