Mam problem,zresztą nie tylko ja

)co zrobić,aby zmusić sąsiada do zadbania o
działkę.Powiem głośno,a co mi tam chodzi o działkę rekreacyjną Pana Cioska.
Z jego działką graniczy moja,niestety.Postawiony dom z rozbiórki z
Czorsztyna,/jak budowali zalew/,straszy wszystkich i wszystko.Nowe odmiany
robali latających i pełzających,niezabezpieczona piwnica ,jako zasadzka dla
zwierząt.Stoi toto tak około 20 lat.Ni spalić ni rozwalić.