Wiem,wiem,że to niepowazny tytuł do zakładania wątku.....ale...
Wczoraj urwalam dwa wiadra czeresni wśród "jazgotu" komarów.
Czeresnie okazaly sie robaczywe!
Gdybym o tym wczesniej nie wiedziala-pewnie przerobiłabym je na kompoty.
Szukam u Was rady jak pozbyc sie robali z czeresni.
Przy jedzeniu to proste,nozem nadcinam kawalek owocu przy ogonku,poniewaz tam
sie zwykle mieszczą małe,białe,0,5 cm robaki.
img207.imageshack.us/img207/4016/p1000093xv6.jpg
Resztę chcialabym zamknąc w piwnicy

Zamieszczam ubiegłoroczne zdjęcie.
Obecnie są tam jeszcze puste pólki.