Dodaj do ulubionych

Wiosna i kura z jajem...

28.03.08, 18:20
Wiosna i przemijanie...
„Umierać musi, co ma żyć”napisał Stanisław Wyspiański
w „Nocy listopadowej”. Trawestując inne,równie słynne
powiedzenie Mistrza, rzec zatem można - cmentarz mój
widzę ogromny. Ale póki co wiosna za pasem. Natura
zaczyna >ab ovo< i znowu ciśnie się na usta odwieczne
pytanie- co było pierwsze,jajo czy kura? Gdy weźmiemy
pod uwagę, że gady w ewolucji pojawiły się wcześniej
niż ptaki – kura jest wyraźnie na przegranej.
Obserwuj wątek
    • dankarol Re: Wiosna i kura z jajem... 28.03.08, 19:31
      smile))))))))))))) e tam gadanie, jajo samo sie nie zniosło. smile)))))))))
      wiadomo kura
      • ajdija Re: Wiosna i kura z jajem... 28.03.08, 19:51
        a skąd się wzięła???
        • sagittarius954 Re: Wiosna i kura z jajem... 28.03.08, 20:07
          To pytanie jakby z filmu "Nie lubię poniedziałku" ,choć tam wtedy "kurka wodna"
          grała pierwsze skrzypce a taksówkarz jeżdżący na Grochów przestał pod
          Maszynohurtem kilka klatek filmu smile)) z gaz rurką w ręku .
          A ja żadnej dyskutującej w tym wątku osobie, nie życze oczekującego taksówkarza
          jeżdżącego tylko na Grochów smile))
          A tak w ogóle to co to za różnica co było pierwsze, Adam też się skądś wziął,
          to kurkę przyjmijmy, że też się załapała na strony rozwoju ptactwa smile))
          • dankarol Re: Wiosna i kura z jajem... 28.03.08, 22:52
            ależ to proste, kura powstała z dinozaura he he he wink)))
            • kikoo1 Re: Wiosna i kura z jajem... 28.03.08, 23:41
              to na pewno smile))
    • easy.mamajka Re: Wiosna i kura z jajem... 29.03.08, 00:08
      Musiala pierwsza byc kura.Jakby jajo bylo pierwsze to kto by je
      wysiedział? smile)
      • www.alutka.pl Re: Wiosna i kura z jajem... 29.03.08, 10:27
        Absolutnie kura była pierwsza i potem dopiero jajo zniosła.

        A co do taksówek, to teraz są i jadą gdzie się chce, ale przez te
        remonty ulic, to już nieraz plułam sobie w brodę że wzięłam
        taksówkę, zamiast spokojnie tramwajem dojechać dużo wcześniej crying
        • natla Re: Wiosna i kura z jajem... 29.03.08, 10:42
          A co wyście! Ikra to pies, a nie jajo? A meduza? I tu powstaje
          problem......czy pierwsza była chełbia modra czy jajo wink))
          • kikoo1 Re: Wiosna i kura z jajem... 29.03.08, 10:48
            Tak czy owak mówią, że :"życie kury byłoby potworne,
            gdyby jajko miało inną formę".
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a mam pytanie na temat :-)) 29.03.08, 12:00
              -...Skąd się wzięło jajo ? ( mniejsza - co było pierwsze ).
              Ptaki pochodzą od dinozaurów w linii prostej - to oczywista-
              oczywistość smile
              Ale skąd jajco ( holenderskie blues )
              • natla Re: mam pytanie na temat :-)) 29.03.08, 12:08
                Jak to skąd. Musiały być 2 kury różnych pełci, plemnik napadł był
                komórkę jajową i powstało jajo, takie śliczne i odporne, bo rodzice
                zafundowali mu ewolucyjnie skorupkę. wink)
                • dankarol Re: mam pytanie na temat :-)) 29.03.08, 14:00
                  no i proszę wcześniej były nawet dwie kury a dopiero potem jako. No może jedna
                  to był kogut, ale to też kura
                  • natla Re: mam pytanie na temat :-)) 29.03.08, 17:04
                    smile))))))))))))))
    • skrzydlate bez jaj 30.03.08, 14:11
      nie będzie o jaju... wchodzi kogutek do łazienki a tu pozakręcane kurki smile
      • sagittarius954 Re: bez jaj 30.03.08, 15:17
        albo...wchodzi kogutek do łazienki a tu wszystkie kurki rozebrane smile
        • natla Re: bez jaj 30.03.08, 16:49
          eee, tam......zatkane i tylko się prysznic ostał.wink
          • sagittarius954 Re: bez jaj 30.03.08, 16:54
            A to ci los kogutka ....kurki zatkane ....to kogutek przyjdzie później smile)
            • natla Re: bez jaj 30.03.08, 17:03
              Po hydrauliku? wink))))))))).....no ne wiem......
              • e-baba Re: bez jaj 30.03.08, 22:05
                To te duże dinozaury takie małe jajka znosiły, a ich geny tak sie zdegenerowały, że kury po nich pozostały?
                • natla Re: bez jaj 30.03.08, 22:44
                  Te jajki dinusiów były gorzej dostosowane do środowiska i pani
                  ewolucja je udoskonaliła u kury! smile
                  • kikoo1 kogut do koguta: 31.03.08, 07:11
                    "Chodżmy do supermarketu zobaczyć nagie kury"
                    • natla Re: kogut do koguta: 31.03.08, 07:56
                      Porno Ci się od rana zachciało? Nie przesadzasz? W ogóle do czego Ty
                      nas namawiasz! Jeszcze takiej zbereźnicy na forum nie było....wink))
              • sagittarius954 Re: bez jaj 31.03.08, 10:04
                zaraz po hydrauliku ...kurki wtedy lekko chodzą , nie zacinają się , nie
                chroboczą , i dźwięków nieartykułowanych nie wydają . Do tego wszystkiego są
                wypucowane i błyszczące , lśnią swoją niklową powłoką do tego stopnia, że ręce
                kogutka ciągle spoczywałyby na tym pięknym zaworze,a ciepło płynące z kurka
                przejmuje jego istotę aż dziobek wściubia ....zaraz, zaraz , co to za opowieści
                z mchu i paproci ??smile))
                • kikoo-1 ale i jaja różne: 31.03.08, 10:15
                  jajo Kolumba, kukułcze jajo, jaja wielkanocne,
                  z cholesterolem dobrym i złym (?), no i jaja
                  jak berety!
                  • sagittarius954 Re: ale i jaja różne: 31.03.08, 10:28
                    HDL i LDL ? Coś niecoś wiem na ten temat smileJak raz tak dziwnie się składa że
                    wszystkie trzy poniżej normy , kurka wodna smile) golonka gdzie jest golonka smile)
                    A propos to Kolumb miał jajo ? Jedno ?? smile)
                    • natla Jajogłowy 31.03.08, 10:38
                      ......taki był Kolumb, więc nie jednojajeczny, a prawdopodobnie 3-
                      jajeczny.....chociaż historia na ten temat milczy smile
                      • kikoo1 Re: Jajogłowy, też Jaśkowe jajko 31.03.08, 16:28
                        pl.wikipedia.org/wiki/Jajko_Kolumba
                        • kikoo1 Re: Jajogłowy, też Jaśkowe jajko 31.03.08, 16:30
                          jejku, pomnik jajka!
                          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Jajogłowy, też Jaśkowe jajko 31.03.08, 19:23
                            Pomnik jajka jest w Barcelonie
                            • del.wa.57 Bez jaj... 31.03.08, 20:53
                              Pierwszy był kogut i było mi bardzo smutno więc ''przykwoczył''sobie kurkę i
                              robili jajasmile)))))))))
                              • kikoo-1 Ale też - ileż potraw z jaj............... 01.04.08, 00:37
                                omlet z sokiem, ach!
                                smile
                                • del.wa.57 Re: Ale też - ileż potraw z jaj i kawałów:)))) 01.04.08, 13:53
                                  Idzie jajko sadzone i patrzy, a tu jajka na twardo grają w karty. Podchodzi do
                                  nich i pyta:
                                  -Mogę zagrać z wami?
                                  -Nie, bo to gra dla twardzieli.
                                  smile))))
                                  • kikoo1 Re: Ale też - ileż potraw z jaj i kawałów:)))) 01.04.08, 16:32
                                    smile))))
                                    Kolejny:
                                    Smażą się dwa jajka na patelni. Jedno mówi do
                                    drugiego:- Ale gorąco, nie?? A drugie:
                                    - AAA!!! gadające jajko!!!

                                    !
                                    • del.wa.57 Re: Ale też - ileż potraw z jaj i kawałów:)))) 01.04.08, 17:33
                                      Janie - mówi hrabina do lokaja - hrabiego boli gardło. Proszę mu ukręcić ze dwa
                                      jajka...
                                      - AAAAuuuuaaaa!
                                      smile)))
                                      • sagittarius954 Re: Ale też - ileż potraw z jaj i kawałów:)))) 01.04.08, 18:11
                                        Ot taki który mi wleciał do główki jak was tak czytałem :
                                        Siedzi na gnieździe kurka i stęka :
                                        - uuuuuułłłłlaaaaaa - stęka żałośnie.
                                        Koleżanki obok niosą jajeczka i uciekają z komórki .
                                        Jedna została dla towarzystwa kurki i pyta :
                                        Co tak stękasz ? Musi mało ziaren piasku nadziobałaś bo nie ma jajo poslizgu -
                                        Kurka odpowiada :
                                        Całą łopate gospodarzowi łyknęłam piasku , aż rzucił za mną kamieniem
                                        A do siebie w myslach:
                                        "Niech no tego gąsiora dopadnę , kłamca i oszust , mówił że normalne jajo będzie "
                                        smile)))skrzydlate powiedziało by, że to kawał seksistowski a może on mało śmieszny
                                        , trudno trzeba próbować smile
                                        • del.wa.57 Re: Ale też - ileż potraw z jaj i kawałów:)))) 01.04.08, 18:16
                                          Dobre Sagi,dobresmile))))))))))))))))))))))


                                          - Janie! Wytrzyj kurze!
                                          - Tak jest, jaśnie panie. Której?
                                          smile)
                                          • del.wa.57 Jaja no obiad dzisiaj u mnie:)) 03.04.08, 12:52
                                            Sadzone ze szpinakiem i ziemniakamismile
                                            • kikoo1 Jaja faszerowane - pycha! 04.04.08, 22:00
                                              Robiła je moja Babcia.
                                              Najlepszy deser w dzieciństwie to oczywiście
                                              kogel-mogel smile
                                              • sagittarius954 Re: Jaja faszerowane - pycha! 05.04.08, 02:12
                                                Ciekawe co miały w sobie tamte kobiety ,że chciało im sie robić jaja faszerowane ??
                                                Dzisiejsze pokolenie nie chce ,za nic, spróbować choćby zrobienia tych jaj , a
                                                danie pychotka, uczta niesamowita i chyba tak zostanie danie babć sad
                                                • kikoo1 Ło matko!!! Strusie jajo! 05.04.08, 17:28
                                                  <Największe jajo znosi struś, ale jego gotowanie
                                                  na twardo musi trwać ok. 2,5 godziny, a jajecznica
                                                  z jednego jaja strusia to porcja dla 10 osób.
                                                  Do rozbicia skorupy strusiego jaja konieczna jest
                                                  wiertarka i młotek, bo jego skorupa jest 10 razy
                                                  grubsza od skorupy jaja kurzego.>


                                                  • del.wa.57 Re: Ło matko!!! Strusie jajo! 06.04.08, 18:23
                                                    To ja wolę kurze jaja na miękko,twardo w koszulkach i bezsmile)))
                                                  • regine Re: Ło matko!!! Strusie jajo! 06.04.08, 22:14
                                                    Na miękko też lubię, kurzęcie tylko smile) Ale opchnąć strusie jajo
                                                    samemu, to byłby wyczyn smile)))))
                                                  • e-baba Re: Ło matko!!! Strusie jajo! 06.04.08, 22:32
                                                    Zanim się to strusie jajo ugotuje - za duzo czekania. Niecierpliwe babsko ze mnie.
                                                  • del.wa.57 Re: Ło matko!!! Strusie jajo! 06.04.08, 23:20
                                                    W jakie naczynie włożyć to strusie jajo,zeby je ugotować,ło matko!!!
                                                    smile)
                                                  • dankarol Re: Ło matko!!! Strusie jajo! 06.04.08, 23:31
                                                    Ugotować to jeszcze nic, ale ile narzędzi trzeba, żeby sie dorwać do zawartości.
                                                    Jakoś nie posiadam w kuchennych przyborach wiertarki
                                                • regine Re: Jaja faszerowane - pycha! 05.04.08, 20:48
                                                  Jaja faszerowane, to danie proste jak drut. Wystarczy zerknąć na
                                                  forum "Kuchnia". Zrób sam i nie oglądaj się na młode pokolenie.
                                                  Smacznego życzę smile
                                                  Lubię bardzo, zwłaszcza faszerowane łososiem i pieczarkami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka