Chleb

24.05.08, 11:07
Podstawa żywieniowa wielu ludzi , doskonały na kanapkę rzadziej spotykany jako
dodatek do zup i do mięs .
Czy lubimy jeść chleb i jakie rodzaje chleba spożywamy ?
    • dwa-filary Re: Chleb 24.05.08, 11:17
      Z reguły jadam razowy ze słonecznikiem,lub z ziarnami wszelakimi,ale.....ostatnio kupiłam zwykły biały chleb/jeszcze ciepły/i zanim dotarłam do domu to porządnie go nadgryzłam,nie mogłam się powstrzymać/może to zapach dzieciństwa??????????????????/
      • natlaa Re: Chleb 24.05.08, 11:53
        W przeciwieństwie do większości ludzi, nie jestem fanką
        chleba.....chyba, że taki ciepły jeszcze, chrupiący i z dużą ilościa
        masła. smile Dlatego takiego nie kupuję. Pewnie, że lubię czasem sobie
        wciąć chrupiącą bułeczke do porannej kawy, ale generalnie kupuję
        jakiś razowiec, który nawet tygodniami sobie leży, a potem oddaje
        dla konia smile
        Pod ręką zawsze mam Wasę.
        Kanapki i owszem, bardzo lubię, ale najlepsza jest np. taka:
        plaserek dobrej wędliny, na to pomidor i ogórek, trochę cebulki i
        majonezu......chlebka niet! Chyba pójdę sobie zrobić wink))
        • ovaka KOCHAM CHLEB!i inne pieczywa. 24.05.08, 13:51
          kocham, kocham ..i to mój głowny problem w odchudzaniu.Zapach
          chleba, trzaskanie skórki w zębach, chrzęszczace krojenie z
          przyrumienionymi okruchami.A potem masło (dobre!) i wystarczy.Albo
          rózne inne rzaczy na kanapeczkach porobione na cały talerz..i wtedy
          spokojnie zasiąś , oprzec ksiązke o cukiernice i jeśc az sie zje
          wszystko..a potem sobie jeszcze dokroić.Najbardziej bym lubiła
          chleb taki staroswiecki ,klasyczny, żytni , lekko kwaskowaty -
          takiego juz nie ma , ale w moim mieście jest zatrzęsienie dobrego
          pieczywa.Rózności , lubie przerózne ,ale zawsze mocno
          wypieczone.Zjadam od razu pietki z obydwu stron,a jak okrągły
          chlebek to od razu z czterech + góra i jestem szczęsliwa! A kłade
          je jeszcze do tostera, wiec jem gorace i dodatkowo chrupiace!
          Dobre bułeczki tez moga być!Najmniej pożądam tych słodkich,
          maslanych , rogalików..itd- za tym nie przepadam.
          No wiec co mam powiedziec , od 20 dni nie kupiłam zadnego pieczywa,
          chudne zlekka..ale jak kupię ...!!!!!!!!!!!!
          • easy.mamajka Re: KOCHAM CHLEB!i inne pieczywa. 24.05.08, 23:39
            Masełko z chlebem...(ta konstrukcja właśnie)!
            A kiedys juz chyba pisalam o wodnych bułkach,pieczywie jedynym w
            swoim rodzaju.Bułki niebogate,niewyrafinowane,woda+mąka+sól
            (+drożdże?) i tyle,a jakie nieprawdopodobnie pyszne!
            Komu one przeszkadzały.ze juz ich nie ma?...
            • natlaa Re: KOCHAM CHLEB!i inne pieczywa. 25.05.08, 09:49
              Tamispowrotem......ja też ponownie wspomnę te fantastyczne
              zakopiańskie bułki wodne.....chyba nikt ich poza nami nie zna, a
              szkoda. Och, taką bułkę już bym "wtranżoliła" wink))
              • dwa-filary Re: KOCHAM CHLEB!i inne pieczywa. 25.05.08, 13:26
                natlaa napisała:

                > Tamispowrotem......ja też ponownie wspomnę te fantastyczne
                > zakopiańskie bułki wodne.....chyba nikt ich poza nami nie zna, a
                > szkoda. Och, taką bułkę już bym "wtranżoliła" wink))

                No,no znam !!!i wranżalałam ile wlezie!!!Naprawdę ich już nie ma????
                • natlaa Re: KOCHAM CHLEB!i inne pieczywa. 25.05.08, 14:45
                  Witaj w klubie "chętnie wtranżalających bułki wodne, których już nie
                  ma" wink)
                  • sagittarius954 Re: KOCHAM CHLEB!i inne pieczywa. 25.05.08, 15:17
                    Ciekawa rzeczy opowiadacie. Jak może nie być bułek jak jest popyt . A może one
                    jakieś nadziewane były ? smile))
                    Wtranżalanie to znane słowo już powoli zapomniane a zostało wyparte przez
                    wpi.....anie ,co mam nadzieję jako znakomicie wyposażone w język ojczysty
                    próbujecie odrodzić , zresztą słusznie , bo i komu sie to może udac jak nie
                    kobietom obytym w rodzeniusmile))
    • szyszkasosny Re: Chleb 25.05.08, 08:02
      Ostatnio uzależniłam się od królewskiego - jest ciemny, w środku ma kminek i
      ziarna, a przez to niepowtarzalny, dość ostry smak. No ale nie nadaje się do
      konfitur i innych słodkich dodatków. Za to masełko i ogórek kiszony, albo
      smalczyk domowej roboty? Pychota.

      Przypomniał mi się obrazek z kempingu w Bułgarii. Po tygodniu jedzenia tego
      białego, bezsmakowego bałkańskiego chleba, mieliśmy go serdecznie dość i
      wzdychaliśmy do wspomnień o polskim chlebie.
      Nowi, którzy przyjechali na kemping z zapasem pumpernikla, spotkali się z
      przykładem nachalnego żebractwa, a następnie zostali z głupimi minami bez zapasu
      smile), bo rozeszła się wśród Polaków wieść, że rozdawany jest polski chleb.
      • www.alutka.pl Re: Chleb 25.05.08, 09:17
        Chlebek świeży chrupiący, najlepiej taki razowy.....
        Nawet mi nie mówcie, bo już mam usta pełne śliny... i znowu klapa
        z odchudzaniem wink)))
        • dwa-filary Re: Chleb 25.05.08, 13:34
          Alutko!!!! Przestańmy się odchudzać ,bo będziemy jak te "sekutnice",z niczego
          nie zadowolone.Podobno "puszyści" są weselsi,mają lepsze poczucie humoru
Pełna wersja