Dodaj do ulubionych

Kluski ziemniaczane

25.08.08, 21:55
Powiedziano mi, że kluski niezwykłej dobrości robi się w ten
sposób:tarte ziemniaki + jajko + mąka + starta cebula + sól, pieprz
(czyli masa jak na placki ziemniaczane) nabiera się łyżeczką taką
masę i wrzuca na gotującą wodę, i wyjdą nieregularne kluchy które
można posypać białym serem i jest to rewelacja do jedzenia. Wyszła
mi szara breja, rozrobiona w gotującej wodzie. Gdzie błąd zrobiłam?
Obserwuj wątek
    • milata2 Re: Kluski ziemniaczane 25.08.08, 22:05
      Niestety nie mogę pomóc, chyba nieprecyzyjny przepis otrzymałaś.
      • natlaa Re: Kluski ziemniaczane 25.08.08, 22:18
        Przypuszczam, ze błąd tkwi w proporcjach. Może więcej mąki? A
        odcisnęłaś z wody utarte ziemniaki? Tylko dywaguje, ale chyba jutro
        wypróbuję, bo brzmi smakowicie. smile
        • an.ta Re: Kluski ziemniaczane 25.08.08, 22:20
          Jak ci wyjdą w całości, to napisz krok po kroku jak robiłaś.
          • skrzydlate Re: Kluski ziemniaczane 25.08.08, 22:27
            za dużo wody było zapewne w cieście i mało skleiwa wink
            • milata2 Re: Kluski ziemniaczane 25.08.08, 22:37
              Narobiłaś mi apetytu Anto, ja chyba zrobię pyzy, takie 1:1 ziemniaki
              surowe i gotowanesmile
              • xy.5 Re: Kluski ziemniaczane 26.08.08, 08:02
                Moja mama takie robiła,ale odcedzała utarte ziemniaki na durszlaku a potem dodawała mąkę,jajko,cebulę.Fomowała kluski.Układała je na stolnicy i wrzucała do wrzątku.Kluski przed wrzuceniem był suche.
                • an.ta Re: Kluski ziemniaczane 26.08.08, 11:51
                  I prawdopodobnie o to chodzi, one mają być suche, a nie tak od razu
                  wrzucane na wrzątek. Dziękuję. Jutro spróbuję jeszcze raz.
                  • zielona56 Re: Kluski ziemniaczane 26.08.08, 12:02
                    Ja te kluski znam jako "przecieraki". Starte ziemniaki się odciska , dodaje
                    jajko trochę mąki. O dodatku cebuli w środku nie słyszałam. Na gorącą wodę
                    wrzuca się łyżką . Podaje z przesmażoną słoninką i cebulką.
                    • skrzydlate Re: Kluski ziemniaczane 26.08.08, 13:33
                      ja wam powiem, jak już trzeba było jakie knedle czy inne ziemniaczane cudo
                      wyprodukować, szłam na wybitną łatwiznę, kupowałam pure ziemniaczane, takie w
                      torebc - co to się rozrabia w gorącej wodzie i gotowe, dosypywałam mąki i
                      dodawałam jajo, po czym "miąchałam" do skutku, taka byłam.. i kupowałam mrożone
                      śliwki albo truskawki... ja wiem, ze to przechyl.... ale byłam bardzo
                      zapracowaną matką... wychodziły zupełnie niezłe

                      wink
                      • del.wa.57 Re: Kluski ziemniaczane 26.08.08, 17:33
                        Moja mama robiła pyszne kluski z tartych ziemniaków,dodawała mąkę,jajko a
                        ziemniaki wyciskała w takim woreczku(rożku) bywały z nadzieniem owocowym albo
                        twarogiem,pycha!!
                        • natlaa Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 26.08.08, 22:17
                          I wyszły. Utarte 2 średnie ziemniaki wrzuciłam do sitka z maciupcimi
                          oczkami i odczekałam, aż woda z nich sie ulotni. Ale chyba za
                          krótko. Myślę, ze metoda mamy Delwy z wyciskaniem w woreczku jest
                          lepszejsza wink))
                          Pierwsza kluska mi sie rozpłynęła jak Tobie, dodałam więc mąke i
                          następne były pyszne. Polałam połowę serem gorgonzola, a drugą
                          połowę masłem z cebulą. Mysle, ze one tym lepsze im lepiej
                          wyciśnięte ziemniaki i im mniej mąki.
                          Ale i tak wole placki ziemniaczane i moje kluski kładzione.
                          Zwłaszcza te ostatnie, bo to żadna robota.smile
                          • an.ta Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 26.08.08, 22:36
                            No widzisz, to jednak ta woda w ziemniakach przeszkadzała. Jutro
                            sprobuję i ja zrobić. A kluski kładzione jak się robi?
                            • natla Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 27.08.08, 09:29
                              Kładzione to najprostsze, najlepsze i najszybsz kluchy w kosmosie smile)
                              Jajko, śmietana, kopiasta łyżeczka masła, mąka, mogą być wiórki sera
                              żółtego, szczypiorek i co tylko soie życzysz, np. szynka. Wszystko
                              miksujesz, a konsystencje i ilosć regulujesz sobie mąką i śmietaną.
                              Ciasto nie może być twarde, takie lekko lejące się, ale nie za
                              bardzo.. Po zmiksowaniu, bierzesz łyżeczke, wsadzasz ja na moment do
                              wrzątku (może być zupa np. pomidorowa, może być rosół, lub po prostu
                              woda) i wrzucasz nią ciasto do tego wrzącego czegoś. Im kluseczki
                              mniejsze, tym elegantsze. Ja to zaczynam od malutkich, ale kończę na
                              dużych, bo mi cierpliwosci brak no i łakomstwo mnie goni. smile
                              • an.ta Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 27.08.08, 10:39
                                Dziękuję. Twoje kluseczki kładzione to taka luksusowa wersja moich
                                klusek lanych. U mnie tylko jajko i mąka, i po zmiksowaniu,
                                cieniutkim przerywanym strumyczkiem do gotującej sie zupy
                                pomidorowej. Też zjadliwe.W każdym razie u mnie pomidorowa przede
                                wszystkim zlanymi, a nie z ryżem czy makaronem.
                                • natla Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 27.08.08, 10:52
                                  Ale pamietaj, że szczypiorek, kostka cebulowa Knnora, o której
                                  zapomniałam Ci napisać, nadają właśnie smakowitość kluchom, a masło
                                  i śmietana powodują, że są mięciutkie.
                                  • milata2 Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 27.08.08, 12:11
                                    Kiedy wreszcie przepędzę lenia i wypróbuję kluski Natli...
                                    • natla Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 27.08.08, 12:30
                                      Ci pomogę....aakysz leniu jeden, a kysz, a kysz, a kysz!!!
                                      • milata2 Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 27.08.08, 13:20
                                        Może dzisiaj? Ale nie mam kostki cebulowej tylko czosnkową...zobaczy
                                        sięwink
                                        • natla Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 27.08.08, 14:26
                                          Nie wymawiaj się.....daj poprostu soli, trochę pieprzu i szczypiorek.
                                          Nie próbowałam z czosnkiem.
                                          • maladanka Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 27.08.08, 14:45
                                            zamiast kostki cebulowej można dodac taką gotową,uprażoną cebulkę,
                                            A jadłam kluski Natli kiedyś na Węgrzech w wersji wątróbkowej.Do
                                            ciasta lanego dośc gęstego,dodac zmieloną,gotowaną
                                            wątróbkę,pieprz,sól i takie kluseczki potem do rosołu.
                                            • maladanka Re: Kluski ziemniaczane z gotowanych 27.08.08, 14:50
                                              Jak kluchy to kluchy...często robię tak,ze gotuje więcej ziemniaków
                                              i na drugi dzień mam kluchy prawie bez roboty. Te ugotowane
                                              ziemniaki przecisnąć przez praskę lub zmielic, do miski,przyklepac
                                              na równo,łyżką zarysowc na wierzchu z góry i w poprzek - takie 4
                                              części.Jedną część wyjąc na moment,na to miejsce wsypac mąkę
                                              ziemniaczaną i wjęte ziemniaki curik do miski.Trochę soli,trochę
                                              pieprzu,wyrobić łapą, i można /wersja a,ę/ porobić kluseczki
                                              okrągłe, a w każdej dziurkę, albo po prostu utoczyc wałeczki i jak
                                              na kopytka ciach mach..Do wrzątku - moment - i jemy..a z czym? z
                                              czym kto chce,może byc gulasz,może byc kiełbaska przysmażona,może
                                              byc bigos,może być maslanka,sos grzybowy,wolna wola i
                                              fantazja...smacznego!
                                              • milata2 Re: Kluski ziemniaczane z gotowanych 27.08.08, 15:03
                                                To są kluski śląskie, bardzo lubię je jeść i mam taki sam przepis
                                                jak podałaś Danusiu, ale zawsze robię na "oko" i udają mi się, tak
                                                jak kopytka. Siostrze wychodzą czasem za twarde, a moje dobre.
                                                • del.wa.57 Re: Kluski ziemniaczane z gotowanych 27.08.08, 17:46
                                                  Natli kluseczki są pyszne,wypróbowałam z zupą ogórkową,mniammm,mniammm.
                                                  Robię czasem i takie ja Maładanuśka napisała tylko musze osobno ugotowac
                                                  ziemniaki,nigdy nie zostają mi z obiadu,delwiaczek wszystko zjadawink))
                                          • milata2 Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 27.08.08, 14:47
                                            Rezygnuję dzisiaj z "klusków", zrobię ciasto ze śliwkami, tylko
                                            głowa mi pęka co się rzadko zdarza. Czyżbym naprawdę przeholowała
                                            wczoraj? A może naprawdę chciałam kogoś topić?wink)))
                                            • an.ta Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 27.08.08, 18:47
                                              No patrzcie, a zaczęło się od nieudanych klusek z tartych
                                              ziemniakow, a kończy sie na tym, że do zeszytu z przepisami przybyło
                                              mi trochę apetycznych wpisów. Macie zeszyty z wpisywanymi
                                              przepisami? Czy przepisy na kartkach luzem?
                                              • grazyna10 Re: Kluski ziemniaczane 27.08.08, 19:22
                                                Wracajac jeszcze do klusek z ziemniakow. Wode z ziemniakow
                                                faktycznie trzeba odcedzic a nie wyduszac. Naczynie ze startymi
                                                ziemniakami ustawic troche pod katek i gromadzona sie wode zlewac do
                                                jakiegos naczynia, poczekac az sie ustoi i wtedy wylac wode a
                                                zebrana skrobie dodac do ciasta. Gestosc ciasta regulowac maka. Tak
                                                robila kladzione kluski kartoflane moja babcia i tak robie ja.
                                                Czasem jednak odcedzam ziemniaki na sicie nie bawiac sie w zlewanie
                                                wody, wtedy do ciasta dodaje oprocz zwyklej maki lyzke maki
                                                ziemniaczanej. Najlepsze ze skawrkami i posypane pokruszonym bialym
                                                serem. A odsmazone z jajkiem to prawdziwy poemat.
                                                Juz wiem co bedzie jutro na obiad.
                                                • grazyna10 Re: i jeszcze kladzione 27.08.08, 19:26
                                                  Kluski kladzione robie z jajka, wody i maki, troche soli. Nawet nie
                                                  miksuje tylko po prostu dobrze mieszam lyzka. Rzucam na wrzaca
                                                  osolona wode. Robie je dosyc duze, zamiast ziemniakow do gulaszu.
                                                  • del.wa.57 Re: i jeszcze kladzione 27.08.08, 19:53
                                                    Oj,skusiłaś mnie na kluski kładzone a podasz jakąs proporcje Grażynko.
                                                  • milata2 Re: i jeszcze kladzione 27.08.08, 19:59
                                                    Mam też w komputerze, ale co jakiś czas wyrzucam kilka lub
                                                    kilkanaście, bo wcale z nich nie korzystam, wolę jednak te
                                                    wydrukowane, lub zapisane w zeszycie.
                                              • milata2 Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 27.08.08, 19:36
                                                an.ta napisała:

                                                > No patrzcie, a zaczęło się od nieudanych klusek z tartych
                                                > ziemniakow, a kończy sie na tym, że do zeszytu z przepisami
                                                przybyło
                                                > mi trochę apetycznych wpisów. Macie zeszyty z wpisywanymi
                                                > przepisami? Czy przepisy na kartkach luzem?
                                                Ja mam zeszyt z twardą okładką zakupiony przez synka jak był na
                                                szkolnej wycieczce w Wilnie. Wszyscy jego koledzy zakupili takie
                                                zeszyty swoim mamom, specjalne na przepisy z małymi obrazkami na
                                                kartkach. Mam też mnóstwo zapisanych kartek i wszystko to trzymam w
                                                szafce kuchennej, obok wagi i patyczków z waty cukrowej
                                                przeznaczonych do badania surowości pączków i racuchów.
                                                • del.wa.57 Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 27.08.08, 19:51
                                                  Kiedys prowadziłam zeszyt z przepisami teraz mam na karteczkach w szafcie w
                                                  kuchni w plastykowym pojemniku a cześc a komputerze w folderze''przepisy''
                                                  • grazyna10 Re: Del.wa 27.08.08, 23:15
                                                    Niestety jakis okreslonych proporcji na kluski nie mam. Robie to
                                                    mniej wiecej tak: 1 jajko na jedna osobe, jajko roztrzepac, wlac
                                                    troche wody (objetosciowo tyle ile jajko) dodawac make az ciasto
                                                    bedzie bardzo geste ale jeszcze plynne, dodac do tego ciasta troche
                                                    soli.Dobrze roztrzepac, az na powierzchni zaczna robic sie
                                                    pecherzyki, mozna mikserem, ja po prostu mieszam lyzka. Ciasto ok.
                                                    1/5 lyzeczki do herbaty wrzucac na gotujaca sie osolona wode. One w
                                                    czasie gotowania troche urosna. Do sosu miesnego idealne.
                                                    Przewaznie robie je jak zostaje mi mieso z sosem z poprzedniego
                                                    dnia, wtedy nie chce mi sie obierac ziemniakow. Zanim woda w garnku
                                                    sie zagotuje to juz i ciasto rozrobione, w tym samym czasie
                                                    zagrzeje sie mieso, do tego ogorek kiszony i obiad w 15min gotowy.
                                                  • natla Re: Del.wa 27.08.08, 23:22
                                                    Grażynko, a spróbuj zrobic moje, namawiam razem z dodatkami. A z tą
                                                    1/5 łyżeczki, to masz cierpliwosć. Bo ja to wytrzymuję tak do 20
                                                    kluseczek, a potem jakos ta łyżeczka coraz bardziej mi się wypełnia
                                                    i rzeczywiscie powstają kluchy smile
                              • sagittarius954 Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 29.08.08, 12:14
                                Kluseczki natli okazały sie przebojem lata , natomiast ja kombinuję z kalarepą ,
                                w smaku jest całkiem całkiem , dlatego jak mi wyjdą takie placuszki to o
                                przepisie niezwłocznie powiadomię . Co prawda już zaczyna mi brakować materiału
                                , grządki uprawowe prawie puste , łakomczuch wnuczka zjadła mi na surowo wiele
                                kalarep , ale ostatnie trzy specjalnie zachowałem , i w ten weekend mam nadzieję
                                zakończyć zamysł poparty doświadczeniem smile)
                                • xy.5 Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 31.08.08, 06:32
                                  Czekamy na przepis.
                                  • an.ta Re: Kluski ziemniaczane An.ta, zrobiłam :) 31.08.08, 10:39
                                    Czekamy, czekamy, bo to mogą być interesujące placuszki.
                                    • del.wa.57 Dziękuje Grażynko.. 03.09.08, 14:02
                                      Jutro wypróbuje kluseczki z Twego przepisuwink
                                      • del.wa.57 Re: Dziękuje Grażynko.. 14.09.08, 18:36
                                        Wypróbowałam i musze powiedzieć,ze są pyszne,będę robic częściejwink
                                        • milata2 Re: Dziękuje Grażynko.. 22.09.08, 20:18
                                          Kluski Natli są bardzo smaczne, muszę jednak wypróbować różne wersje
                                          konsystencji i dodatków. Podałam też ten przepis swojej siostrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka