przepiorka_ptaszynka
09.03.09, 23:30
Jestem tu nowa i proponuję rozpocząć nowy wątek. Wczoraj oglądałam serial
Ranczo emitowany na jedynce. Kiedyś widziałam kilka odcinków, ale to musiało
być z rok temu. To co wczoraj zaprezentowała telewizja było na dużo wyższym
poziomie. Co mnie tak zafascynowało? Otóż w końcu ktoś pokazał z przymrożeniem
oka i na luzie coś skrzętnie ukrywanego w tego typu polskich serialach czyli
romans dojrzałej już kobiety i także jej męża. Mam już dosyć lukrowania a la
Klan i bzdur w rodzaju Mody na Sukces. Ranczo osadzone jest w naszych
realiach, ale odchodzi od bogoojczyźnienego podejścia do seksu. Scena gdy wójt
zaciąga lekarkę do swojego wozu rozśmieszyła mnie niebywale, pękałem ze
śmiechu gdy z lasu wyjechał swoim samochodem terenowym, a potem na rowerze
poprawiająca sukienkę lekarka i zdziwiony ksiądz. Nie mogę nie wspomnieć o
żonie wójta i rozpuście którą uprawiała na kozetce z lekarzem. Rewelacja!
Trochę się tu u nas zmienia jeśli w niedzielę o 20. można obejrzeć serial,
który pozwala pełniej odetchnąć piersią . Nie chodzi o to, że mam ochotę
zdradzać męża, ale życie po prostu tak wygląda i wczoraj ucieszyłam się, że
mam okazję się z niego pośmiać, oczywiście razem z mężem. Ciekawa jestem co o
tym sądzicie.