md0512
27.11.04, 12:55
Cześć !!
Zastanawiam się nad istotnym tematem - problemem wiary. Kiedyś czytałem
wypowiedź kobiety na jednym z forów internetowych (poza serwisem gazeta.pl),
gdzie ona otwarcie przyznała się, że wierząca nie jest. Część znanych mi osób
postępuje w ten sposób, że do Kościoła chodzi tylko w święta Wielkanocne i
Bożego Narodzenia (i w przy innych ważnych wydarzeniach) oczywiście nie
przystępując do Komunii Św. Ja osobiście jestem za jasnym stawianiem sprawy -
albo ktoś jest wierzący i spełnia stawiane mi wymagania (uczestnictwo w mszy
św. , spowiedź, itd), albo nie jest i nic od Kościoła nie wymaga (nie bierze
ślubu kościelnego, nie chrzci dzieci, itd).