Dodaj do ulubionych

Historie miłosne: 1. Oszust

04.02.05, 06:37
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24087&w=20197155
Obserwuj wątek
    • coobad Re: Historie miłosne: 1. Oszust 04.02.05, 10:47
      iiiii... jaki tam oszust...

      co najwyżej realista!

      a jeśli facet na prawdę się zakochał?!

      a trudno chyba rozbić rodzinę, która i tak już nie funkcjonuje...
      a pewno jakby od pierwszego kopa się przyznał, toby go pogoniła!
      nie ma też nic dziwnego w reakcji córki. przecież fikcja z żoną, jak rozumiem
      była utrzymywana ze względu na nią!

      ale pomyślcie w drugą stronę! ja mam dwoje wspaniałych rodziców, z których każde
      mieszka osobno! wolę dwoje szczęśliwych osobno niż dwoje frustratów razem!

      jeśli nie przeżyliście mieszzkania pod jednym dachem z kimś, kogo nie kochacie
      (albo może raczej wasz związek już się rozpadł...) to nie wiecie, jakie to
      uczucie. nie zazdroszczę gościowi.

      ja chyba jednak, mimo wszystko, rozwiódłbym się wcześniej...
      • eevvaa Re: Historie miłosne: 1. Oszust 04.02.05, 21:01

        Właśnie, tylko ta cienka granica, żeby kogoś nie skrzywdzić, gdzie leży prawda?
        Wszystko jest proste dopóki się nie zetkniemy z takim problemem bezpośrednio.

        ewa

        "życie jest piękne - tylko trzeba to jeszcze zauważyć"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka