jumar1
06.02.05, 03:04
Tyle sie trabi o wyzszości jednej płci nad drugą...ktos włozy kij w
mrowisko,jeszcze inny go wyciągnie i tak czas leci!
Własnie z tym czasem jedna kwestia nie daje mi spokoju!
Dlaczego zegar biologiczny tak precyzyjnie jest ustawiony akurat u kobiet!?!
Dlaczego niektóre kobiety mysla,ze jak nie ten,to juz zaden inny,że juz nigdy
nie beda miały okazji chwycenia dobrego męzczyzny-partnera za nogi i
przytrzymaniu go przy sobie,zainteresowaniu własna osoba?
Kilka zmarszczek?Przekrecone kilka lat w metryce??
...Niestety nie zauważyłem,żeby mężczyzna przy wybiciu określonego wieku
rozpaczliwie szukał żony,bo świat sie zawali!
Czy to znaczy że mamy to wszystko glęboko w "poważaniu",czy raczej mamy
zdrowy stosunek do tych spraw?
Pzdr.
Jumar