Dodaj do ulubionych

Podróż z nieznajomym

20.03.05, 21:58
Właśnie dostałam propozycję półrocznego wyjazdu z nieznajomym. Turnee po
Europie. Facet konkretny - podaje od razu nr tel. Ciekawa jestem, czy
znajdzie się taka mądra któa da się skusić. Bo ja odpadam z konkurencji.
Różne mało rozsądne rzeczy robiłam (dla 2dniowa przykładu wycieczka z 3 nowo
poznanymi szwedami smile), ale półroczny wypad po Europie leży poza granicami
moich zainteresowań.
Obserwuj wątek
    • monikson Re: Podróż z nieznajomym 20.03.05, 22:01
      Ja kiedyś dostałam podobnie konkretną propozycję wyjazdu na narty w Alpy... Ale
      niestety nie miałam 1,75cm wzrostu... wink)))))
      O, ja biedna nieszczęśliwa!wink
      • zoskaanka Re: Podróż z nieznajomym 20.03.05, 22:23
        monikson napisała:

        > Ja kiedyś dostałam podobnie konkretną propozycję wyjazdu na narty w Alpy...
        Ale
        > niestety nie miałam 1,75cm wzrostu... wink)))))
        > O, ja biedna nieszczęśliwa!wink


        ani biedna, ani nieszczęśliwa...
        tylko konus jesteś i tyletongue_outPP
        widziałambig_grinDDDDDDDDD
        • monikson Re: Podróż z nieznajomym 20.03.05, 22:29
          No, posikałaś mnie!!! big_grinDDD
          Już nigdy nie spojrzę na mój wzrost jako na powód mojego nieszczęścia ;PPP
          • zoskaanka Re: Podróż z nieznajomym 20.03.05, 22:50
            wariatkatongue_outP
    • zapalniczka Re: Podróż z nieznajomym 20.03.05, 22:49
      fajny ten nieznajomy... mam nadzieje ze funduje smile
      • eevvaa Re: Podróż z nieznajomym 21.03.05, 12:59

        Lepiej jednak zostać w Polsce ze znajomymi. smile

        Pewnie ten pan z takimi wymaganiami sam miał 160 wink
        ewa
        Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
    • wenecka Re: Podróż z nieznajomym 21.03.05, 13:12
      ja bym się na Twoim miejscu zastanowiła dlaczego pronuje ten wyjazd własnie
      Tobie? dlatego że nie ma komu, czy dlatego, że własnie ma komu, ale chce ponac
      nową osobę?
      i najpierw bym go przetestowała przed wyjazdem - czy nie jest czasem
      konfliktowy, nie jest gapą, itp. - zależnie od tego, co jest dla Ciebie ważne.
      i pewnie bym pojechała. w końcu w Europie to wszedzie blisko i nie koniec
      świata - jak będzie beznadziejnie, to się obrócisz na pięcie i pojdziesz w
      swoją stronę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka