zapalniczka 16.04.05, 21:52 rozpoczelam sezon na lykanie muszek... podobno czlowiek zjada w ciagu zycia 6 kg owadow... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anula001 Re: dzisiaj... 16.04.05, 22:01 o mamo, to by wyjasnilo dlaczego utylam)))))))))) Odpowiedz Link
thomix Re: dzisiaj... 16.04.05, 22:02 ja mam takie traumatyczne przezycie kiedy to jeszcze dzieckiem w kolebce będąc... ugryzłem jabłko razem z robaczkiem w środku odgryzłem łeb hydrze)) jak Achilles)) Odpowiedz Link
thomix Re: dzisiaj... 16.04.05, 22:40 spokojnie, jak dojdzie do głowy to sam umrze z głodu)) Odpowiedz Link
zapalniczka Re: dzisiaj... 16.04.05, 22:41 no przestan... chyba nie nazwiesz sie bezmozgowcem? ;P Odpowiedz Link
thomix Re: dzisiaj... 16.04.05, 22:45 a jakoś nie jestem przywiązany ani do mózgu ani do imienia wiesz, że taki mózg żre najwięcej ze wszystkich organów ciała???)) Odpowiedz Link
thomix Re: dzisiaj... 16.04.05, 22:58 polecam etanol, np rozpuszczony w piwie albo winie Odpowiedz Link
zapalniczka a jak u Was z pechem? 16.04.05, 22:33 bo nie wspomnialam Wam ze (oprocz polkniecia muszki) dzis scinali drzewa i o malo nie dostalam galezia w leb... spadla tuz obok... a szlam w bezpiecznej, mi sie zdaje, odleglosci, bardzo sie przestraszylam... to nie pierwszy raz, kiedys jak przeszlam na druga strone ulicy z kamienicy zsunaly sie ogromne zwaly sniegu, na to wychodzi ze mam pecha do latajacych, spadajacych przedmiotow i istot... a tak w ogole to czemu ja to piesze? jaka ja nieciekawa... Odpowiedz Link
thomix Re: a jak u Was z pechem? 16.04.05, 22:42 rzeczywiście, zupelnie standardowa wszystkim nam przeciez codzień spadają gałęzie, niektórym nie tylko na glowę z tym sniegiem i innymi latającymi rzeczami co przyciągasz to też nic nadzwyczajnego Odpowiedz Link
zapalniczka Re: a jak u Was z pechem? 16.04.05, 22:46 raz dostalam w trabe sprezyna bo cwiczylam na cycki wiecie czym... Odpowiedz Link
thomix Re: a jak u Was z pechem? 16.04.05, 23:00 hehehehehehehe)))))))))))))) wprawdzie nie wiem czym się ćwiczy na cycyki, ale ja kiedyś jak cwiczyłem na bicepsy to też mi się spod stopy wyślizgnął uchwyt na sprężynach i też zaliczyłem w trąbę Odpowiedz Link
zapalniczka Re: a jak u Was z pechem? 16.04.05, 23:02 no wlasnie takie sprezyny na uchwytach, no wiec ja se to lapki i jedna sie urwala... ale glupi ma zawsze szczescie Odpowiedz Link
emzecik Re: dzisiaj... 16.04.05, 23:42 zapalniczka napisała: > podobno czlowiek zjada w ciagu zycia 6 kg owadow... i 7 pająków Odpowiedz Link
zapalniczka Re: dzisiaj... 17.04.05, 00:08 Ty sie nie smiej ja sie z kolegami zakladalam i do ust bralam... Odpowiedz Link
temeda24 Re: dzisiaj... 17.04.05, 00:30 no to jest fakt ja nawet kiedys ogladalam program o normach unijnych, dotyczacych zawartosci owadow, badz ich szczatkow, w produktach spozywczych!! min w puszkach z pomidorami norma to 148 szczatkow owadzich!! przerazilam sie no ale w koncu z malinami czy innymi owockami, tez sie czesto przytrafi chrupnac takiego owadka jakby czlowiek sie bardziej nad tym wszystkim zastanowil, to po aferze z miesem i zelatyna, dodajac jeszcze owadki, trzeba by bylo zrezygnowac z jedzonka zupelnie Odpowiedz Link
zapalniczka Re: dzisiaj... 17.04.05, 00:32 dlatego jutro robie gulasz z nozek chrzaszcza, zupke z pasikonikow a jako deser mrozone biedronki Odpowiedz Link
temeda24 Re: dzisiaj... 17.04.05, 00:34 a dzemiku z biedronki nie probowalas?? hihi a co tam, ponoc owadki to przyszlosc spozywcza bialko i w ogole, apetyczne, chrupiace, rozplywajace sie w ustach;P Odpowiedz Link
maia_maia Re: dzisiaj... 17.04.05, 00:39 jeszcze chwila i strace ochote na te truskawki co tam w lodowce..tak jakos do biedronek podobne brr.. Odpowiedz Link
temeda24 Re: dzisiaj... 17.04.05, 00:41 to trzeba inaczej - truskaweczki mniamu, mniamu i przestaje sie myslec o czymkolwiek innym - ales mi smaka narobila tez chce truskawek, ale takich z ogrodka, a te dopiero w czerwcu bbbbuuuuu chyba poczekam na te targowe Odpowiedz Link
zapalniczka Re: dzisiaj... 17.04.05, 00:43 jadlam ostatnio jakies takie amerykanskie z krzaka... fujarstwo... nie ma jak wlasnorecznie uzbierane do koszyczka... co prawda to prawda... Odpowiedz Link
temeda24 Re: dzisiaj... 17.04.05, 00:45 masz na mysli te takie wielkie, nadmuchane??? kiedys, gdy jako dziecko chorowalam na wiosne, babcia mi takie przywozila one ladnie wygladaja, a ze w chorobie smaku sie nie ma, wiec jakos dobrze je zapamietalam Odpowiedz Link
zapalniczka Re: dzisiaj... 17.04.05, 00:48 tak o nich w malych plastikowych foremkach za 3,50 Odpowiedz Link
temeda24 Re: dzisiaj... 17.04.05, 00:49 no nie, a u nas sa po 5 zita. ale zdzierstwo, dobrze ze wole suszone figi Odpowiedz Link
zapalniczka Re: dzisiaj... 17.04.05, 00:50 mi tez sie zdarza tak suszyc majtaski... ale czasem sie przypalaja w piekarniku Odpowiedz Link
temeda24 Re: dzisiaj... 17.04.05, 00:52 hohohoho i po to wlasnie ogladalam dzis w sklepiku obcisle szortki;P a na suszone sliwki tez cos masz??? Odpowiedz Link
zapalniczka Re: dzisiaj... 17.04.05, 00:57 jak nie bedziesz nosic stanika to beda suszone sliwki (na wzor pan z buszmenskich plemion) Odpowiedz Link
temeda24 Re: dzisiaj... 17.04.05, 09:35 hahahahaha ales zapodala fakt faktem, ze trafilas, stanik rzadko nosze Odpowiedz Link
maia_maia Re: dzisiaj... 17.04.05, 00:56 nad gazem tez mozesz suszyc tylko musisz miec u gory jakies cos zeby na tym powiesic i nie zapomnij przypiac spinaczem albo przywiazac Odpowiedz Link
maia_maia Re: dzisiaj... 17.04.05, 00:43 niewiele tracisz te truskaweczki w smaku to pewnie jak biedronki tzn o wiele za malo slodkie ;ppp Odpowiedz Link