Rozmowa

24.04.05, 11:50
Co wg Was jest najważniejsze w rozmowie?
Istota sa szczere odpowiedzi,czy moze sama rozmowa a w niej
konwersacja,podtrzymywanie dialogu...intrygowanie?

pzdr.
    • jumar1 Re: Rozmowa 24.04.05, 11:58
      Najbardziej ciekawi mnie to co Anula napisze..
      bo mam juz jedna koncepcjesmile

      pzdr.
    • aimless Re: Rozmowa 24.04.05, 12:09
      ja uwielbiam czystą polemikę, bez celu. Czasami nawet przyjmuję przeciwny punkt
      widzenia tylko żeby się "pomęczyć intelektualnie"..."pierdoleni intelektualiści"
      (jak mawia moja babcia)...he he smile
      • jumar1 Re: Rozmowa 24.04.05, 12:17
        Bez celu?

        ..rozmowa powinna byc kształcąca!jeśli nawet nie dowiemy sie zbyt duzo o
        świecie i jego zasadach to napewno dowiemy sie czegos o człowieku.
        Wlaśnie takie gadki o niczym sa chyba najgorsze!
        • aimless Re: Rozmowa 24.04.05, 12:19
          jak powiedział taki mądry facet...wolę porozmawiać z piękną kobietą niż z
          inteligętnym męszczyzną...ale jak kto woli jumar...big_grin
          • jumar1 Re: Rozmowa 24.04.05, 12:22
            Nie można mówic o dupach w kontekście rozmowy
            bo to juz nie zakrawa na dialog,lecz
            na zwykłą obserwacje!

            pzdr.
            • aimless Re: Rozmowa 24.04.05, 12:24
              używasz stereotypów,że piękna kobieta nie jest inteligętna. Jeśli o mnie chodzi,
              to piękne kobiety które znam są bardzo inteligętne. I niema nic przyjemniejszego
              nic rozmowa z nimi...
              • jumar1 Re: Rozmowa 24.04.05, 12:31
                jak skonczysz -naście lat to byc może sie dowiesz ze kontakty i przyjemności z
                pieknymi kobietami wcale nie musza sie konczyc na rozmowie!

                pzdr.
                • aimless Re: Rozmowa 24.04.05, 12:36
                  a czy Ty przeczytałeś coś o tym jak się kończą w moim przypadku te rozmowy...
                  chyba masz zdolności paranormalne, albo za często patrzysz przez okno...w Twoim
                  wieku pewnie już tylko to zostało..zasmucasz mnie jumarze...he he big_grin
                  • jumar1 Re: Rozmowa 24.04.05, 12:45
                    Chciałbys byc niedzwiedziem polarnym?
                    • aimless Re: Rozmowa 24.04.05, 12:46
                      a Ty deską do prasowania?
                      • jumar1 Re: Rozmowa 24.04.05, 12:48
                        Wolę pieprzyc niz byc pieprzonym,
                        więc sam/a rozumiesz..

                        pzdr.
                        • aimless Re: Rozmowa 24.04.05, 12:50
                          w Twoim wieku to Ty chyba zupkę możesz sobie popieprzyć, a i to tylko jeśli
                          lekarz pozwoli.
    • temeda24 Re: Rozmowa 24.04.05, 12:11
      jak dla mnie - umiejetnosc sluchaniasmile
    • thomix Re: Rozmowa 24.04.05, 12:38
      Moim zdaniem ważne jest w rozmowie słuchanie rozmówcy, brak nastawienia na "ja" (bo wtedy robi się monolog).
      W zależnosci od rodzaju rozmowy - słownictwo, mówienie "od siebie", poszanowanie poglądów rozmówcy, nieocenianie rozmówcy tylko jego zachowania (w rozmowie - argumentów), brak epatowania "prawdami objawionymi, poczucie humoru, czytelność przekazu, bez przeładowania dygresjami.
      Do tego dochodzi kontakt wzrokowy, mowa ciała...
    • qula Re: Rozmowa 24.04.05, 12:46
      to chyba zalezy od tego jaki jest cel i jakie sa okolicznosci
      inaczej rozmawia sie w pracy, a inaczej poza, choc nie ukrywam, ze czasem
      zastosowanie konwencji, ktora wydaje sie byc nieodpowiedna do sytuacji, daje
      niezle rezultaty, ale to juz wymaga niezlego wyczucia
    • putativus Re: Rozmowa 24.04.05, 13:20
      Zalezy co jaką rozmowę Ci chodzi??
      Mozna się przecież różnie nastawić do różnych rozmów.
    • zapalniczka Re: Rozmowa 24.04.05, 14:52
      najwazniejsza w rozmowie jest ta druga osoba... moge jej nie znac albo sie z
      nia dobrze kumplowac ale zawsze musze sie interesowac o czym mowi... kiedys
      paralizowalo mnie jak z kims gadalam a potem nastepowala cisza, teraz tak nie
      mysle, jesli mowi sie za duzo i byle jak to jest o wiele gorzej... bo zazwyczaj
      wychodzi sie na idiote ;P podtrzymywanie jest dobre ale po co sie meczyc jak
      ktos odpowiada "tak tak" "nie nie", sa osoby z ktorymi od razu sie zaskoczy i
      mozna paplac o wszytskim przez dlugie godziny, chcociaz przewaznie jak
      nawiazuje sie z nimi gadke to jest dretwo... ja na ogol mowie za duzo i wlasnie
      byle jak... ale mam to gdzies...
      • anisua Re: Rozmowa 24.04.05, 15:06
        zalezy od chwili, oczekiwań, ludzi....
        czasem chcę się jak najwięcej dowiedzieć o rozmówcy
        czasem jestem słuchaczem, bo ktoś chce się wygadać, szuka rad a lubię słuchać...
        czasem są to żarciki,gierka słowna
        lużna rozmowa w knajpie
        bywa też, że rozmowa może być wstępem do czegoś lub końcem...wink)


        najfajniejsze są chwile , gdy spotykamy kogoś kobietę , faceta
        i mamy masę wspólnych tematów, rozumiemy się bez słów ,
        nadajemy na jednej fali.....
        takie rozmowy uwielbiam....
    • losiek75 Re: Rozmowa 24.04.05, 15:19
      w rozmowie wazne jest to co strony chca przekazac,
      jezeli cel bedzie osiagniety to co za roznica w jaki sposob.
      czasami moga byc dwa zdania a innym razem cala noc
      • beate1 Re: Rozmowa 24.04.05, 20:13
        to, że czasem to jest cała noc nie znaczy, że strony nie potrafią sobie
        przekazać tego, co chcą - czasem wręcz przeciwnie wink
    • coobad Re: Rozmowa 24.04.05, 19:45
      w rozmowie ważne jest, żeby za szybko się nie upić! a jak się rozmawia z kobietą
      to jest ważniejsze, żeby ona się nie upiła, bo wtedy z seksu nici!

      tak ja to widzę.
      • ballbreaker Re: Rozmowa 24.04.05, 20:03
        true, true
      • mariolka99 Re: Rozmowa 24.04.05, 20:09
        coobad napisał:

        jak się rozmawia z kobietą
        > to jest ważniejsze, żeby ona się nie upiła, bo wtedy z seksu nici!
        >


        Ja się upije to chyba sex tym bardziej? ;D
        • coobad Re: Rozmowa 24.04.05, 20:19
          to ty, mariolka masz chyba małe doświadczenie w zakresie seksu z upitymi
          babami... tongue_out

          ja właściwie też mam małe, bo to zimny wrzątek jest! z upitą (nie podpitą, tylko
          zdrowo urżniętą wink kobietą seks nie wchodzi w grę! albo nie chce, albo zasypia!
          jak kto nekrofil - to może w charakterze namiastki się nada, ale poza tym - nie.
          • mariolka99 Re: Rozmowa 24.04.05, 20:23
            coobad napisał:

            > to ty, mariolka masz chyba małe doświadczenie w zakresie seksu z upitymi
            > babami... tongue_out

            Powiem więcej-mam ogólnie małe doświadczenie z kobietami;D
            Pewnie masz rację, jak taka w trupa zalana to faktycznie żadna frajda;D
    • beate1 Re: Rozmowa 24.04.05, 20:05
      ważne jest, żeby być świadomym tego, że komunikaty nie do końca odbierane są w
      sposób zgodny z intencjami nadawcy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja