06.05.05, 18:04
wlasnie zrobilem odkrycie archeologiczne straszne. szukajac karty stalego
klienta Mojej Ulubionej Korporacji Radio-Taxi w czelusciach portfela
odkrylem, ze ciagle jeszcze nosze w nim zdjecie swojej bylej. a singlem
jestem od pazdziernika roku ubieglego. zaplatane bylo gdzies miedzy
dokumentami, a dzis mi wypadlo. ale najlepsze jest to, ze uswiadomilem sobie
to wszystko dopiero jak odruchowo je schowalem i odlozylem portfel na polke.
qrcze. cos ze mna nie tak?
Obserwuj wątek
    • beate1 Re: odkrycie. 06.05.05, 18:14
      > qrcze. cos ze mna nie tak?

      nie, przynajmniej mam nadzieję, że to nie jest "nie tak", bo i u mnie tu i
      ówdzie coś się plącze...

      a to wątek na temat z czasów, gdy jeszcze Cię tu nie było:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23941&w=23331226
      • pulsarkowy Re: odkrycie. 06.05.05, 18:22
        przeczytalem. dokladnie podobne odczucia mam. na dodatek nie wyjalem jednak z
        portfela tej fotki. przyjdzie moment kiedy jakos naturalnie to sie stanie - tak
        jak sie stalo ze zdjeciami na scianie, czy na biurku... ale poczulem sie tak
        dziwnie jakos... nostalgicznie... "pastelowo" (jak to w tamtym watku jest) to
        bardzo dobre slowo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka