pulsarkowy
18.05.05, 02:42
ktos mi moze wytlumaczy... rozbijam sie ostatnio po knajpach i imprezach od
paru dni, bo to i juwenalia i kozienalia (kozienalia to impreza podobna -
herb lublina to koziolek, a wlasciwie koza, wspinajacy sie na winorosl)...
obserwuje zjawisko ostatnio ciekawe - te dziewczyny ktore wygladaja
na "najgrzeczniejsze" - takie super studentki, zreszta sliczne - najbardziej
szaleja. takie, ktore na codzien wygladaja na "precz z knajpa" - sa
najbardziej wyluzowane, rozrywkowe i przeginajace... eh.