Dodaj do ulubionych

męskie dylematy

25.05.05, 14:34
z nudów zawędrowałem na forum "mężczyzna" a tam dylematy
- czy facet może chodzić w japonkach?
- czy koszulke władać w spodnie, czy wywalać na wierzch?
-czy mężczyźni mogą golić nogi?

łojezusie...
Obserwuj wątek
    • szamanica Re: męskie dylematy 25.05.05, 14:36
      no comments
    • suza Re: męskie dylematy 25.05.05, 14:37
      Panuje chyba jakaś epidemia nudy.
      Najwyraźniej na forum "mężczyzna" też się nudzą jak mopsy.

      Facet w japonkach... smile
      Niektórzy mają problemy...

    • montezka Re: męskie dylematy 25.05.05, 14:37
      a niech ich ręka boska broni golić nogi wink
    • herezja Re: męskie dylematy 25.05.05, 14:38
      sądząc po ilości nowych wątków bardzo ci się dzisiaj nudzi smile)

      Na mężczyźnie bywają rozkosznie kretyńskie dyskusje smile
      • krzysiek_dwadziesciapare Re: męskie dylematy 25.05.05, 14:51
        oj herezjo, no małpiego rozumu z nudów [ i radosci ] dostaję.
        taki dzień...
    • aniutek11 Re: męskie dylematy 25.05.05, 14:44
      krzysiek_dwadziesciapare napisał:

      > z nudów zawędrowałem na forum "mężczyzna" a tam dylematy
      > - czy facet może chodzić w japonkach?
      Taaaak, darmowa rozrywka będzie, do cyrku iść nie trzeba big_grinDDDDDD

      > - czy koszulke władać w spodnie, czy wywalać na wierzch?
      cóż za egzystencjonalny problem.

      > -czy mężczyźni mogą golić nogi?
      Lepiej woskiem je big_grinDDDDDDDDDDD
      >
      > łojezusie...
      no właśnie.
      >
      • hispana Re: męskie dylematy 25.05.05, 14:58
        chyba nie widzieliscie doskonalych meskich japonek, dosc zabudowanych ze
        wspanialej, miekkiej skory - stopy doskonale wygladaja.
        ja przynajmniej nienawidze sandalow do chodzenia po gorach (sa takie, niby
        sportowe a ohydne), a latem noga w adidasach lub ciezszych butach jest wstretna

        to moje subiektywne spostrzezenie oczywiscie, miejcie to na uwadze
    • krzysiek_dwadziesciapare Re: męskie dylematy 25.05.05, 15:04
      KIedyś, w latach studenckich, szwendając się ze współlokatorem po hipermarkecie,
      zawędrowaliśmy na działa AGD. Ogarnęło nas morze pralek, lodówek, sokowirówek i
      innej maści sprzętu kuchenno - łazienkowego. Staliśmy tak chwilę z
      rozdziawionymi paszczami, po czym kumpel powiedział wiekopomne zdanie "
      widzisz... obok nas jest świat, o którym nic nie wiemy..."

      kiedy czytam o takich dylematach jestem podobnie bezreadny, jak w tamtej chwili
      - po prostu nie pojmuję tego toku rozumowania "czy coś wypada".
      jak mam ochote - to pakuję koszulke w spodnie [ no dobra, nigdy tego nie robiem
      ] golę nogi [ nie kwapię się za specjalnie ] czy nakładam japonki [ to chyba
      najszybciej z całej trójcy ]. Cokolwiek nie robię - robię to, bo mam na to
      ochote, a nie dlatego bo coś wypada/nie wypada...
    • samentu O matulu:))))))))) toż to są 25.05.05, 15:05
      problemy egzystencjalnesmile
      a to o goleniu nóg to juz zupełnie rozwalasmile)))))))))))))))))
      proponuję zajrzeć panom w majtki czy o czyms nie zapomnielismile
    • jeanne_n Re: męskie dylematy 25.05.05, 15:10
      mnie się jeszcze podobała dyskusja o kąpaniu się nago pod prysznicem w miejscu
      publicznym big_grin
      • krzysiek_dwadziesciapare Re: męskie dylematy 25.05.05, 15:11
        oj jeanne, ty to masz dzisiaj jednoznaczne skojarzenia smile
        • jeanne_n Re: męskie dylematy 25.05.05, 15:13
          oj, no sorry, tak mi się przypomniało big_grinD

          (ale co prawda, to prawda, mam głupawkę o lekkim zabarwieniu erotycznym smile)
    • prawdziwyja Re: męskie dylematy 25.05.05, 15:53
      A dylemat, jaki krawat pasuje?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka