06.10.05, 13:58
wczoraj kupowalam wino i pani poprosila mnie o dowod... myslalam ze zartuje smile wiec zaczelam tez sie troche zgrywac ale ona serio poprosila jeszcz raz i czekala az go wyciagne... nie umiala uwierzyc ze mam 24 na karku... coz moze wygladalam mlodo ale na pewno nie na mniej niz 18... hmmmm... i co o tym myslec z jednej strony fajnie a z drugiej nie za bardzo...
Obserwuj wątek
    • herezja Re: winko 06.10.05, 14:00
      a z której strony nie jest to fajne? smile
      • zapalniczka Re: winko 06.10.05, 14:05
        z tej ze pewnie wiele osob nie traktuje mnie powaznie... smile
        • herezja Re: winko 06.10.05, 14:47
          eee tam... przecież to, że ktoś wygląda młodo nie oznacza, ze nie należy go
          traktować serio.
          • cytryna15 Re: winko 06.10.05, 16:24
            No, co ty Zapalniczka, to super sytuacja smile kiedyś też miewałam takie często,
            ale teraz jakoś się to już nie zdarza. smile) Tylko Pani w drogerii ostatnio mi
            powiedziała, ze ten krem pod oczy można używać już po dwudziestym roku życia.
            Od razu humor mi się poprawił.
            • bogulo Re: winko 06.10.05, 16:43
              ja juz nawet marzyc przestalem, ze mnie jakkolwiek odmlodza, a Zapalniczce
              niefajnie, JA CHCE TAKIE NIEFAJNE! mnie by tam bylo tyyylko milo
    • skrzydlate Re: winko 06.10.05, 20:49
      jak mialam trzydziestke na karku i bylam w ciązy z pierwsza mlodą.. mówili do
      mnie na ty... mysleli ze jestem przed maturą... dzisiaj mysle... to miłe wink
    • dzika_zdzicha Re: winko 11.10.05, 19:41
      hahaha, fajnie to zabrzmiało "24 na karku", jakbyś miała co najmniej
      70! big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD ale miło, gdy dają nam mniej
      lat/kilogramów. smile)))) pozdro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka