27.01.06, 20:55
Wiem, że jestem nienormalna, ze siedze w pracy w piatek do 20-tej ale.. no
czasem tak wychodzi. Tak naprawdę nie miałam wyjściasad Piję teraz zatem gin z
toniciem zamiast byc na imprezie z Anula. Ale po prostu nie mam już ani checi
ani siły na żadną imprezę.. Co robicie?
Obserwuj wątek
    • pomysl.po.wypiciu Re: Gin&tonic 27.01.06, 21:34
      no ja z pracy wyszedlem po 20 wczoraj kolo 19 ale w sumie lubie siedziec w
      pracy taka pustka i spokojnie mozna pracowac smile
      • anisua Re: Gin&tonic 27.01.06, 21:46
        ja tez dostarłam niedawno z pracy...i padam na pyskwink

        u mnie na biurku kawa....
        a gin chętnie bym sie napiła, ale z porzeczką i plasterkiem cytryny oraz kostkami lodu;]
    • monikson Re: Gin&tonic 27.01.06, 22:31
      Gin to jedyny alkohol którgo nie trawie... Budzi strrrraszne wspomnieniawink))
      Ale własnie wróciłam z knajpy gdzie było 3xP: piwo + pizza + pogaduchy smile
      • zeppelia Re: Gin&tonic 28.01.06, 13:49
        > Gin to jedyny alkohol którgo nie trawie... Budzi strrrraszne wspomnieniawink))

        ojjj taaak...
        straszne smile
    • vatazhka Re: Gin&tonic 28.01.06, 12:45
      Nie ty jedna...

      Ale mam kaca. suspicious
    • gosialska I znów jest Gin&tonic 07.02.06, 22:18
      smile)) tego wieczoru
      • iwona2727 Re: I znów jest Gin&tonic 07.02.06, 22:38
        a ja mam tylko tonic smile
        • spey Re: I znów jest Gin&tonic 07.02.06, 22:39
          iwona2727 napisała:

          > a ja mam tylko tonic smile
          >
          > to-nic smile po ginie człowiek ginie smile
          • iwona2727 Re: I znów jest Gin&tonic 07.02.06, 22:41
            no bardzo wzniosłe
            jednak chciałabym choć odrobine ginu smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka