Dodaj do ulubionych

Singiel czy samotny?

18.09.06, 15:34
Witam brać smile
Jestem nowa na tym forum, przejrzałam kilka wątków i jako że bardzo mi sie tu
spodobało, a moja egzystencja toczy się bez życiowego partnera od jakiegoś
czasu, postanowiłam tu wymościć sobie miły kącik i osiąść na czas jakiś.

Podczas czytania kilku wątków (lekturę pozostałych będę sukcesywnie
uzupełniała i nadrabiała wink ) zauważyłam, że większość z Was nie rozgranicza
definicji dwóch pojęć, mianowicie bycia singlem i bycia samotnym. Wg mnie
używanie tych dwóch pojęć zamiennie jakoś się znosi, i pomimo tego, że i
singiel, i osoba samotna nie mają stałego towarzysza, to pojęcie pierwsze
odnosi się do osoby, która raduje się faktem bycia samym, a osoba samotna nad
tym ubolewa.
Ja o sobie mogę szczerze powiedzieć, że jestem singlem i mam nadzieję, że
potrwa to jeszcze długo smile
Obserwuj wątek
    • bohema77 Re: Singiel czy samotny? 18.09.06, 15:44
      Fakt, słowo singiel niesie za sobą (w przeciwieństwie do "samotny") pozytywny
      ładunek- wpływ mediów lansujacych modę na życie w pojedynkę i przedstawiających
      je głównie w różowych barwach wink
      • zielona-oliwka Re: Singiel czy samotny? 18.09.06, 15:51
        Nie chodzi mi tylko o lansowany w mediach wizerunek singla, tylko bardziej o
        rozgraniczenie samotnych-zadowolonych i samotnych-ubolewających, a nawet
        zauważenie, że jak np. kobieta jest sama, to nie koniecznie wieczorami słucha
        ckliwych piosenek i ryczy w poduszkę wink Bo to, że jestem sama, nie oznacza, że
        jestem samotna...
        • bohema77 Re: Singiel czy samotny? 18.09.06, 16:32
          Ależ ja wcale nie twierdzę, że ryczysz wink Moje zycie jako singla też nie polega
          na szukaniu faceta i rozpaczaniu nad jego brakiem smile Ale... jak mam ochotę, to
          popłaczę sobie w poduszkę, czemu nie. Nie udaję na siłę, że cały czas jestem
          szczęśliwa. Chociaż najczęściej jestem smile
    • konrado80 Nie zgadze sie z Toba 18.09.06, 21:52
      Singiel, to osoba ktora jest sama bez partnera, ale ma, znajomych, przyjaciol
      a osoba samotna, to osoba ktora nie ma partnera ani przyjaciol
      • sunny-day Re: Nie zgadze sie z Toba 18.09.06, 22:16
        konrado80 napisał:

        > Singiel, to osoba ktora jest sama bez partnera, ale ma, znajomych, przyjaciol
        > a osoba samotna, to osoba ktora nie ma partnera ani przyjaciol

        TAk własnie- popieram
        Samotność to raczej stan psychiczny niż fizyczny...
        Ja czasem myslałam ze raczej to co oliwka nazwała samotnośćią mozna by nazwac
        staropanienstwem lub starokawalerstwem..ale zaraz mnie chyba tu wiele osób
        zbeszta- bo sama tez nie lubie tego okreslenia..dlatego tez singiel stało sie
        uniwersalnym okresleniem osób nie bedacych w stałym zwiazku.
      • singielka_1976 Re: Nie zgadze sie z Toba-dokładnie 18.09.06, 22:41
        Konrado mam takie zdanie jak Ty wink.
      • anula001 Re: Nie zgadze sie z Toba 19.09.06, 08:01
        bardzo trafna odpowiedzsmile Zgadzam sie Konrado, gdzies tu juz byl nawet taki wateksmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka