...piątku zaczęły się od: odpalenia praluni

teraz sobie pralka warczy, pranie się robi (samo!)..
zupka dochodzi na gazie..
a ja dostałam powera porządkowego

i zaczynam okna myć..
ech.. gdyby był chłop, to pewnie wielki obiad bym gotowała.. a tak.. kawałek
ciasta przegryzłam czekoladą z nadzieniem miętowym, popijając kubusiem
marchewkowym.. a zupa, jak dojdzie, to ją zjem