21.03.07, 12:00

- alergia i uciekam. Kojarzy mi się z lekceważeniem. Ale "Kocie.." już lubię.
Czy można do dorosłego faceta mówić "Kochanie"? Publicznie rzecz jasna
odpada. W chwilach uniesienia można mówić i "O, Boże" pewnie wink ale tak
zwyczajnie? Jakubie? Imię raczej i w dodatku w formie podstawowej?

Jak nazywacie i jak lubicie być nazywani?
Obserwuj wątek
    • altu Re: Kotku 21.03.07, 12:09
      czemu mam nie mówić "kochanie" w miejscu publicznym??
      • feliciae Re: Kotku 21.03.07, 12:11
        altu napisała:

        > czemu mam nie mówić "kochanie" w miejscu publicznym??

        Uprzedzilas mnie;PPPPP
        Własnie o to samo grzecznie chciałam zapytacbig_grin
        • ludzik_ten_sam Po cichu, ciepło dmuchając do ucha - 21.03.07, 12:19
          tak. "Kochanie, przynieś mi herbatę", gdy jesteście ze znajomymi?
          OK, ja mówię "nie" smile

          • herezja Re: Po cichu, ciepło dmuchając do ucha - 21.03.07, 12:23
            a widzisz, bo kochanie może byc powiedziane rożnie tongue_out
            Mnie osobiście wkurza ostentacyjne KOCHANIE!!! przyludziach jako forma
            demonstracji, co innego, kiedy widać, ze jest to naturalne, bo ludzie często
            sie tak do siebie zwracają i to nie tylko przy innych.
          • feliciae Re: Po cichu, ciepło dmuchając do ucha - 21.03.07, 12:28
            Nie powiedziałabym np. 'Misiu'-w ogole nie mowie. I 'Jakubowi' tez mowie nie, bo
            nie zwracam sie w tak oficjalny sposob do ludzi, ktorych lubie. A juz do kogos,
            kogo lubie troche mocniej - tym bardziej niesmile.
            Wyjatek - sytuacja mocno burzliwa, kiedy sie przez chwile nie lubimy. Wtedy moze
            byc Jakub. Ale to juz ostateczność u mniewink)))
            Na codzien pewnie byłby 'Kuba'.

            Kochanie, Kocie, Kotku i jeszcze pare innych, ktorych moze jednak nie bede
            rozglaszac na forumwink.
      • herezja Re: Kotku 21.03.07, 12:14
        no właśnie, nawet do dorosłego faceta smile
        Niczego mu to nie ujmuje smile

        "kocie" też lubie mówić smile
        A słyszeć? "maleńka" zwłaszcza przy moim wzroście ;P
    • rockmail Re: Kotku 21.03.07, 14:32
      ...Pokaż Kotku co masz w środku... ;-P
      • ludzik_ten_sam Trocinki 21.03.07, 14:55

        smile Jeśli kotek-zabawka tongue_out
      • ludzik_ten_sam Rozlałeś mleko w powietrzu, Kotku :-P 21.03.07, 15:05

        Jaką macie pogodę? Tu mgła, Londyn panie. W Anglii smile
    • aleola1 Re: Kotku 21.03.07, 17:50
      ja jestem "kotek"
      Kotek sie nie odmienia,
      Kotek wystepujew sytuacjach kazdego rodzaju,

      "nie denerwuj sie Kotek"
      "podasz mi to Kotek?"
      "ale Kotek zrozum.."

      Co mnie drazni to "myszko" oooo jesu w łeb mozna doerwac za to domnie kojarzy
      mi sie z takim zastraszonym facecikiem co do hetery zeby ja uglaskac
      mowi "myszko"... nie wiem skad mam to skojarzenie wink hehe

      A ja zawsze wypieralam sie ze nie bede mowic misiu i mowie misiek, nietstey
      jakos samo z siebie sie to wkradlo, Misiek tak jak Kotek;

      A kochanie czasem mowie przy ludziach nawet tego nie kontroluje, sama sie tym
      zaskoczylam "jaaa?!? taka nieromantyczna bestia, twarda babka itp itd?!" no i
      tak o.

      heh alez wywod mi sie zrobil
    • monikson Re: Kotku 21.03.07, 18:22
      > Jak nazywacie i jak lubicie być nazywani?

      Ja wymyślam 100 określeń na minutę smile
      Nie lubię wołacza. Nigdy go nie używam i zabijam jak się do mnie ktoś tak zwróci wink)

      I mam jedno swoje "imię" które uwielbiam i do którego tylko jedna osoba ma prawo smile
      • ludzik_ten_sam Chwila 21.03.07, 18:29
        Ania to w wołaczu "Aniu"? A ja tak lubię. I tym można mnie rozbroić. I jakoś
        rzadko nie tylko w stosunku do mnie, ale i w ogóle ludzie "wołają". Szkoda. Bo
        to fajne. Staroświeckie?
        "Moniko"? Noo, groźnie trochę smile Monique smile I tu jakoś sfrancuzcz...(jak to
        się pisze), anglicyzmy (mnie) nie rażą.
        • monikson Re: Chwila 21.03.07, 19:30
          > Ania to w wołaczu "Aniu"? A ja tak lubię. I tym można mnie rozbroić. I jakoś
          > rzadko nie tylko w stosunku do mnie, ale i w ogóle ludzie "wołają". Szkoda. Bo
          > to fajne. Staroświeckie?
          > "Moniko"? Noo, groźnie trochę smile Monique smile I tu jakoś sfrancuzcz...(jak to
          > się pisze), anglicyzmy (mnie) nie rażą.

          no dobra, głównie przez to "Moniko" nie znoszę wołacza wink teraz tak mysle,że jak
          ktoś mówi "Moniu" to już jest ok. Czyli zdrobnienie w wołaczu - ok smile
          Ale nakombinowałam wink)
          A propos obcych naleciałości to bardzo lubię czeską wersję, czyli Moni smile
          • herezja Re: Chwila 20.04.07, 14:52
            Monique mi się swego czasu bardzo podobało, teraz jest inna deformacja imienia,
            która rozmiekcza mnie całkowicie smile

            Wołaczy też nie lubię, stosuję je jedynie w dość oficjalnych zwrotach.
            Moni nikt do mnie jeszcze nie mowił, ale Monia mnie wkurza zletka wink
    • od_ucha_do_ucha Re: Kotku 25.03.07, 16:49
      a ja lubię "anuś", do autora zwracam sie "skarbie", kochanie tyz pada ale
      brzmi jak ostrzezenie...dlatego uzywamy ino w przypadku niesubordynacji
      ktoregos z nas
    • weekenda Re: Kotku 25.03.07, 18:07
      - dzień dobry kotku
      - dzień dobry myszko
      - jak ci sie spało złotko?
      - a tobie żabko?
      - mnie cudownie ogierku
      - mnie też pieseczku
      - zjesz śniadanko robaczku?
      - chętnie slonko
      - jajeczniczka tygrysku?
      - wolałbym sadzone kruszynko
      - qrwa!!! przyznaj się, ze ty tez nie pamiętasz jak mam na imię!!!
      • ludzik_ten_sam Re: Kotku 26.03.07, 00:50

        big_grin więc tylko imię. nie żeby strzelać za "słońce", ale smile
    • wenecka Re: Kotku 25.03.07, 19:27
      moj lekarz mówi do mnie: Misia lub Myszko. niespecjalnie ładnie, ale kiedy tak
      mówi, to się uspokajam i wiem, że chce dla mnie jak najlepiej i że będzie
      dobrze.
      pewien Anglik witał mnie: Hi Sexy. Co było miłe i prawdziwe. smile odpowidałam mu
      Hi Handsome, co było rownie miłe, ale nieprawdziwe smile)))

      do najładniejszych należały: stokrotko, perełko, zołzo, słońce.
      nie znoszę kiedy ktoś do mnie mówi po niezdrobnionym imieniu w wołaczu, z "o"
      na końcu.
    • crazyrabbit Re: Kotku 26.03.07, 00:10
      Ostatnio to słyszę od takiego jednego fajnego "Króliczku" , ale chyba tak mnie
      nazywa bo mój nick mu sie spodobał (też).
      A mój brat osobisty od lat mówi do mnie: Dżuma...
      • koss.ania Re: Kotku 20.04.07, 13:07
        A mi sie czesto zdarzalo mowic misiaczku, albo misiaczek, ale tylko jak
        jestesmy sami..Boze kiedy to bylo??
        • pomysl.po.wypiciu Re: Kotku 20.04.07, 13:11
          brrrr tylko nie misiaczek indifferent
          • koss.ania Re: Kotku 20.04.07, 13:13
            hmm, no coz nie wszystkim sie podobawink
            • burykrow Re: Kotku 21.04.07, 01:41
              Ostatnio jestem Rob, Robert też często. Jeden mój przyj. określa mnie mianem
              bobka big_grin ale jemu akurat wybaczam czasem jestem też lef" i to lubię nawet
              bardzo. Często stosuję wołacz, pewnie przypadłość wieku ;D no i nazewnictwo
              własne starając się nie nazywać tak samo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka