feliciae 21.03.07, 15:06 Rozczuliłam sie Jaka sliczna reklama u gory.... jakie słodkie dzieciaczki... No i w takich momentach, sami powiedzcie, jak sie maja instynkty nie budzic???? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ludzik_ten_sam Mordercze? 21.03.07, 15:10 Żartowałam. Moja siostrzenica przypomina mi zwierzaka. Psiaka, konkretnie. Jesteśmy w sklepie. Ściąga z półki kajzerkę, nadgryza, batonik, lód - całe szczęście, że nie pożera wszystkiego od razu, bo trochę głupio byłoby przy kasie płacić za papierki. Mordercze więc ;-P Wzięłam ją za kapturek i wyszłyśmy. Odpowiedz Link
feliciae Re: Mordercze? 21.03.07, 15:13 ludzik_ten_sam napisała: > Jesteśmy w sklepie. Ściąga z półki kajzerkę, nadgryza, batonik, lód - całe > szczęście, że nie pożera wszystkiego od razu, bo trochę głupio byłoby przy > kasie płacić za papierki. E tam Ja jak mam na cos WIELKA ochote, to tez niekoniecznie lubie czekac. Pare razy zdarzylo mi sie placic za pusta butelke po soczku lub papierek po czekoladce. Wieesz, w takim supermarkecie to czasami godzina albo i wiecej mija, zanim wyjdziesz... I tyle czasu trzymac swoje niepohamowane zadze (slodyczy na ten przyklad) na wodzy? W zyciu!! ;DDD Odpowiedz Link
ludzik_ten_sam :-) 21.03.07, 15:18 Zawsze można wmówić pani kasjerce, że makulaturę odnosisz, względnie spytać, gdzie skup butelek Odpowiedz Link
pomysl.po.wypiciu Re: :-) 21.03.07, 15:24 ja czasami wracajac do domu zakladam do marektu gdzie wypiekaja kajzerki i jak sa akurat goraca to staje w kolejce do kasy bez niczego i mowie tylko pani ze za dwie kajzerki chcialbym zaplacic Odpowiedz Link
od_ucha_do_ucha kajzerkowy? 24.03.07, 07:58 Cos w tym jest...Ilekroć zgubię w hipermarkecie współzakupowicza znajduję go przy piecu z kajzerkami.Z wymiętą papierową torbą.I wypiekami na jagodach...Ze tyz sie nigdy nie podzieli tym co zdobył Pozercz wstrętny Odpowiedz Link
ludzik_ten_sam Re: Pociecha 21.03.07, 20:57 Feliciae, u mnie jest Greenpeace. Mamy różne wersje. Dziecko płci męskiej miałam przed chwilą w słuchawce. Co budziło? Śmiech. Biedaczek nie wymawia "z". "Kupię ananata i ugotuję ..." Odpowiedz Link