Dodaj do ulubionych

Placisz alimenty , albo pozegnaj sie z prawkiem

22.03.07, 21:30
Czy nie uwazacie, ze to troche chore odbierac ludziom uprawnienia do kierowania samochodem za to, ze sie jest bucem nie chcacym placic na utrzymanie dziecka?

www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070322/REGION00/70321028
pozdrawiam,
Combo
Obserwuj wątek
    • ludzik_ten_sam Re: Placisz alimenty , albo pozegnaj sie z prawki 22.03.07, 21:56

      Jakby logiczne: stać Cię na kierowanie samochodem, stać Cię na alimenty na
      najwłaśniejsze dziecko smile Mnie się ta idea podoba, wielu kobietom pewnie też.
    • czarny.onyks Re: Placisz alimenty , albo pozegnaj sie z prawki 22.03.07, 22:12
      dlaczego chore?
      prowadzić samochód może? odpowiadać za zycie innych i swoje może?
      ale dziecka wychowywac i dawać na jego utrzymanie już nie może?
      tak?
    • emzecik Re: Placisz alimenty , albo pozegnaj sie z prawki 23.03.07, 14:06
      nie, nie chore
      za mało restrykcyjne
      :]
    • herezja Re: Placisz alimenty , albo pozegnaj sie z prawki 23.03.07, 14:43
      tylko znając zycie, to taki dupek będzie jeździł bez prawa jazdy... jak to na
      dupka przystało...
    • weekenda buc to buc 23.03.07, 15:32
      i bucowi można odebrać wsio. Czemu nie. Jak aspołeczny to po co taki
      społeczeństwu?
    • altu Re: Placisz alimenty , albo pozegnaj sie z prawki 23.03.07, 16:02
      > Czy nie uwazacie, ze to troche chore odbierac ludziom uprawnienia do
      kierowania
      > samochodem za to, ze sie jest bucem nie chcacym placic na utrzymanie dziecka?

      nie, nie uważam, że to chore. to właściwe podejście.

      dla mnie rzeczą chorą jest, abym to państwo, z moich podatków, zamiast na
      służbę zdrowia czy emeryturę dla moich rodziców, przekazywało kasę właśnie
      dzieciakom, których rodzice w różny pokrętny sposób migają sie od płacenia
      alimentów..
      oczywiście, są wyjątki potwierdzające reguły wink
    • amflandia Re: Placisz alimenty , albo pozegnaj sie z prawki 23.03.07, 20:33
      Tak, to chore, ja bym od razu kastrowała takich panów.
      • burykrow no dobrze, 24.03.07, 11:58
        a abstrahując, ciekawe jakie miałbym szanse aby uzyskać prawo do opieki nad
        własnym dzieckiem w przypadku rozwodu. Myślę że wartość prawdopodobieństwa
        bliska zera.
        • zeppelia Re: no dobrze, 24.03.07, 12:13
          no ale jaki to ma związek z kwestią nie płacenia alimentów?
          • burykrow Re: no dobrze, 24.03.07, 13:36
            abstrahujące jak napisałem,
            jednak: "dupek, buc, podoba się kobietą" jakoś tak jednoznacznie wskazuje na to
            że to źli mężczyźni - są. Fakt że w art. mowy o mężczyznach nie ma tylko
            zasadniczo o ludziach.
            Odwracam więc psa mordą i trącam w absurd może jednak wylewając nieco żółci
            zapytuję czy zna ktoś mężczyznę któremu przyznano opiekę nad dzieckiem?
            • sudione zołzy są wśród nas!!!;) 24.03.07, 14:32
              Tak myślałem, że najwięcej żółci wyleje się od kochanych pań. Hehehe. Ja to widzę trochę inaczej. Znam przypadek ze swojego bliskiego środowiska, że kobieta typowy przykład "femme fatale" zauważyła, że mąż zaczął sobie układać zajebiście życie na nowo, a ona została sama "na lodzie". Postanowiła [jak typowa zołzawink]zniszczyć męża w sądzie, pomijam tutaj jake teksty zaczęły lecieć i na kogo miała spaść odpowiedzialność za rozpad małżeństwa, a jak się zmieniła "kochana" małżonka jeżeli chodzi o alimenty. Po prostu chciała go puścić z torbami. ŻENADA!!!
              P.S. Łatwo jest opluwać facetów, ale życie jest jednak troszkę inne i są to zdecydowanie różne od siebie historie. Po prostu nie rozumiem co ma prawo jazdy do alimentów. Najlepiej chyba wg pań zrobić tak, żeby mężczyźni, którzy nie płacą stracili prawo do wykonywania zawodu, wtedy na pewno zobaczą alimenty. Buhahaha.
              • burykrow Re: zołzy są wśród nas!!!;) 24.03.07, 14:45
                same zołzy big_grin!
                Zaś pomysłowość ludzka nie zna granic i ma to swoje dobre ale i często złe strony.
                Ja dziś wybieram strony nasłonecznione wink
              • zeppelia Re: zołzy są wśród nas!!!;) 25.03.07, 00:25
                Bury przynajmniej abstrahował...
                co to ma do cholery być? rozumiem, że wątek zmienił kierunek i z
                nieodpowiedzialności ludzkiej, przeszedł w zagłuszanie kompleksów, tudzież
                solidarności z chujami, za pomocą odwracania kota ogonem albo mówienia o
                ciastku, podczas gdy mowa o krowie [wybacz Bury smile]
                Ja nie rozumiem [nadal] jaki związek ma zołzowatość, tudzież dupny system, z
                brakiem odpowiedzialności za własne potomstwo.
                To, że ludzie są różni, zarówno mojej, jak i przeciwnej płci, jest faktem
                niezaprzeczalnym ale człowiek, nie ponoszący konsekwencji, za to co robi,
                niezależnie od płci, jest maluczki i śmiesznie brzmi, kiedy tu panowie odbijają
                piłeczkę bezrefleksyjnie, w taki właśnie jak powyżej sposób.
                Marnie panowie, marnie.
                A że prawo jazdy? jasne, że bez sensu, powinni narządów pozbawiać i edukować,
                jak wykorzystać prawko, do zarobienia na alimenta :]
              • amflandia Re: zołzy są wśród nas!!!;) 25.03.07, 01:31
                A ja znam ze dwadzieśćia przypadków ze swojego środowiska, w których panowie
                mają w dupie swoje dzieci, lub poprzez te dzieci chca ukrać/zemścić się na
                swych byłych żonach i świadomie uchylają się od płacenia żałosnych alimentów,
                żyjąc na bardzo wysokim poziomie i ukrywając swe dochody.
                Nikt tu nie opluwa facetów.Tu sie mówi o ch.. ach pospolitych.
              • czarny.onyks jak widać nie zawiodłyśmy Cię;) 26.03.07, 21:23
                Ty znasz jeden przykład, bo wyjątki zawsze się znajdą
                a nie płacących alimentów tatusiów jest znacznie więcej

                prawko a alimenty moze i mają mało wspólnego
                wiem, będę złośliwawink
                ale....to jak odebrać dziecku zabawkę
                skoro kolesia stac na benzynę itd...to moze pomyślałby też o dziecku
                wieć trach....zabrać mu zabaweczkęwink
                może się zastanowi..

                spróbuj postawic się w sytuacji dziewczyny z dzieckiem, gdzie tatuś nie płaci..
                gdzie brakuje pieniędzy na wszystko
                ale Ty nigdy nie będziesz w takiej sytuacji...
    • pulsarkowy Re: Placisz alimenty , albo pozegnaj sie z prawki 24.03.07, 20:53
      to JEST chore. bo w państwie w którym teraz żyjemy zaczyna panować Wielki Brat
      (a raczej Bracia), który nie kieruje się prawem i sprawiedliwością, ale "prawem"
      i "sprawiedliwością".

      niech mi ktoś LOGICZNIE wytłumaczy zasadność takiej kary - a więc 1. co mają
      wspólnego uprawnienia do prowadzenia samochodu z alimentami? 2. gdzie jest
      jakikolwiek dowód, że skoro ktoś prowadzi samochód to stać go na alimenty? ja na
      przykład mam prawo jazdy od 10 lat a samochodu nie mam od 2 bo jakoś mnie na
      niego nie stać... 3. jakim niby cudem ma to podnieść ściągalność alimentów?

      chore jest natomiast oczywiście też to, że skoro taki gość alimentów nie płaci
      to płaci je za niego ZUS - z naszych pieniędzy rzecz jasna.

      ale w państwie prawa istnieją dziesiątki innych bardziej skutecznych (i
      adekwatnych) sposobów na rozwiązanie tej sytuacji. tylko, że w dzisiejszych
      czasach w Polsce nie panuje prawo. jest natomiast pełna samowola rządzących.

      i jeszcze jedno - w Polsce sąd w sytuacji rozwodowej, kiedy dziecko pozostaje
      przy matce, w zasadzie automatycznie nakazuje ojcu płacić alimenty. tylko czy to
      jest zawsze zasadne? osobiście znam przypadek, gdzie facet sądził się o
      "zniesienie" alimentów, żeby mieć "czystą kartotekę". i udało się. a swojej
      byłej i tak i tak płacił i płaci na utrzymanie dziecka z własnej i
      nieprzymuszonej woli. i to znacznie większe kwoty niż musiałby zgodnie z
      wyrokiem sądu...

      tak czy inaczej - nie sądźmy wszystkich jedną miarą. to raz.
      stosujmy kary odnoszące się do przewinienia, a nie z kosmosu wzięte. to dwa.
      • zeppelia Re: Placisz alimenty , albo pozegnaj sie z prawki 25.03.07, 00:32
        w dupie z prawem, w dupie z ustawami, człowiek nie potrzebuje ustaw, jeśli
        moralne prawo nim powoduje.
        Gdzieś nam się zagubiły pewne wartości, jakaś prawda nasza, zgodność z własnym
        sumieniem.
        Czy jesteśmy aż takimi debilami, żeby trzeba nam było mówić co słuszne?
        Bez sensu jak dla mnie te rozważania.
    • kadrel Re: Placisz alimenty , albo pozegnaj sie z prawki 26.03.07, 00:27
      Kto z was ma pomyśł na skuteczne wyegzekwowanie alimentów od dziecioroba?
      No słucham...

      Pomijam oddanie sprawy do komornika i komornicze zajęcie pensji na poczet
      alimentów bo to nie o to chodzi...
      • ludzik_ten_sam Re: Placisz alimenty , albo pozegnaj sie z prawki 26.03.07, 00:42

        galery. albo nie: kamieniołomy.
      • pulsarkowy Re: Placisz alimenty , albo pozegnaj sie z prawki 26.03.07, 07:50
        kadrel napisała:

        > Kto z was ma pomyśł na skuteczne wyegzekwowanie alimentów od dziecioroba?
        > No słucham...
        >
        > Pomijam oddanie sprawy do komornika i komornicze zajęcie pensji na poczet
        > alimentów bo to nie o to chodzi...

        Owszem. Kilku panów zza wschodniej granicy. Wprawdzie w innej sprawie ale
        KOMORNIK mi to poradzil!!!
        Na pewno nie zabieranie prawka. Poza tym zabranie prawka w wielu wypadkach moze
        nie tylko nie wyegzekwowac, ale wrecz pozbawic tegoz "dziecioroba" srodkow nie
        tylko na alimenty ale rowniez do zycia. wtedy na pewno nie zaplaci...
    • pomysl.po.wypiciu a w hameryce.. 26.03.07, 20:59
      uchylajacych sie od placenia alimentow mozna ogladac na opakowaniach pizzy
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4015648.html
      i dobrze smile
      • sudione jad żmijek;) 27.03.07, 00:31
        czarny.onyks napisał(a):
        "jak widać nie zawiodłyśmy Cięwink"
        Jak zawsze. Jestem dumny z siebie, ża mam takie duże "wsparcie" na forum i tyle "fanek".wink

        "Ty znasz jeden przykład, bo wyjątki zawsze się znajdą, a nie płacących alimentów tatusiów jest znacznie więcej"
        Nie. Znam wiele przykładów, ale licytacja kto, kogo i co komu zrobił jest w tym przypadku nie na miejscu moim zdaniem. Najważniejsze, jeżeli ch.j jest ch.jem to żadne zabieranie prawa jazdy NIC nie zmieni i NIC NIE DA!!! Tak jak mówiłem wcześniej, zabieranie prawa jazdy to poroniony pomysł i basta, bo to nie ma nic wspólnego z płaceniem alimentów.

        "wiec trach....zabrać mu zabaweczkęwinkmoże się zastanowi.."
        Chyba nad tym, gdzie zamówić fałszywe prawo jazdy. Buhahaha. Ch.ja nie zmienisz i on nie znacznie miłować i myśleć o dziecku, bo mu prawko zabrali. Litości. Tacy mężczyźni się NIE ZMIENIAJĄ!!!

        "spróbuj postawic się w sytuacji dziewczyny z dzieckiem, gdzie tatuś nie płaci..
        gdzie brakuje pieniędzy na wszystko"
        Zawsze, powtarzam zawsze byłem pełen podziwu dla kobiet, które potrafiły same stanąć na nogi i pokazać ćwokowi, kim jest.

        "ale Ty nigdy nie będziesz w takiej sytuacji..."
        Akurat z moim szczęściem do kobiet jestem w stanie uwierzyć, że będę samtonym ojcem wychowującym synka, bo "mamusia" się na nas "wypięła".wink Teraz to wiadomo, nie dość, że wokół same zołzy to jeszcze "jakość" kobiet w dzisiejszych czasach drastycznie spadła "na pysk". Tylko poparańce. Buhahaha.wink
        • ludzik_ten_sam Odwieczna wojna... 27.03.07, 00:53

          Sudione, pewnie pamiętasz, ale tylko się upewnię: każdy sądzi według siebie, wiesz?
          • sudione Re: Odwieczna wojna... 27.03.07, 01:08
            ludzik_ten_sam napisał(a):
            "Sudione, pewnie pamiętasz, ale tylko się upewnię: każdy sądzi według siebie, wiesz?"
            Żeby było jasne. Ja NIGDY nie ukrywałem, że jestem popaprańcem.smile Najważniejsze jest jednak to, że czuję się z tym bardzo, BARDZO dobrze.;P
            • ludzik_ten_sam Re: Odwieczna wojna... 27.03.07, 01:14
              Tja. I to wynika szczególnie z Twoich poprzednich wątków. Tych sprzed pół
              godziny tongue_out Zastanawiałam się, czy uszczęśliwiłeś kogoś dzieciną i w dodatku
              umywasz rączki od płacenia, ale nie... I nie masz szczęścia do kobiet. I jesteś
              popaprańcem. I jest Ci świetnie. Ciekawy konglomerat smile

              A w czym jesteś popaprany? Napisz, ściągam megabajty muzyki, coś już sobie
              odinstalowałam przy okazji (gapa), napisz, umilisz mi trudny nocny czas "psucia
              komputera" smile
              • sudione Re: Odwieczna wojna... 27.03.07, 01:53
                ludzik_ten_sam napisał(a):
                "..... Ciekawy konglomerat smile"
                Internetowo niestety mnie nie rozszyfrujesz.wink Powiem więcej, ostatnio się dowiedziałem od kumpla z pracy, że o wszystkich można coś powiedzieć, a ja jestem pierwszą osobą w jego życiu, o której nie jest w stanie powiedzieć coś konkretnego. Nie wiem, czy mam się cieszyć czy martwić ?

                "A w czym jesteś popaprany?....."
                Łooooooooooooo matko, dziołcha musiałbym tu napisać ze 3 strony i byłoby mało.wink Zresztą samemu się oceniać jest bardzo trudno. Najlepiej, żeby to napisała osoba, która miała ze mną kontakt. Jedna z forumowiczek się ze mną spotkała i może ona coś konkretnego powie.tongue_out

                "napisz, umilisz mi trudny nocny czas "psucia komputera" smile"
                Niestety mam na rano do pracy, więc się muszę ewakuować.wink Papa.
                • ludzik_ten_sam Re: Odwieczna wojna... 27.03.07, 10:34
                  sudione napisał(a):

                  > Internetowo niestety mnie nie rozszyfrujesz.wink
                  Spokojnie, to jest do zrobienia smile

                  > Łooooooooooooo matko, dziołcha musiałbym tu napisać ze 3 strony i byłoby mało.wink

                  Pierwszy wniosek: lubisz o sobie dużo mówić, ale nie masz komu.
                  tongue_out

                  I chyba sporo w Tobie goryczy. W związku z prawem jazdy niemal się zagotowałeś.

                  Masz problemy z kobietami, ale to było łatwe, bo sam napisałeś smile
                  Dziołcha nie chciałaby się z Tobą spotkać widząc tylko to, co piszesz - bo masz
                  ciągle to samo foto w profilu tongue_out obce w dodatku. Trochę czarny z Ciebie
                  charakter, ale to jeszcze bardziej intuicja niż poprzednie. Odstrasza Twoje
                  "buhahaha" smile Na forum Psychologia kiedyś ktoś tak pisał i wiele kobiet kazało
                  mu przestać, bo poeodował negatywne dreszcze.

                  >Jedna z forumowiczek się ze mną spotkała i może ona coś konkretnego powie.tongue_out

                  Nie mogę zapytać Czarnego O...Głupio jakoś smile


                  > "napisz, umilisz mi trudny nocny czas "psucia komputera" smile"

                  smile Z czysto ludzkiego punktu widzenia mogłbyś spytać, czy udało mi się popsuć i
                  czy dżwięk w Windows Media Player już działa smile Nie działa. Dziś pogodnie psuję
                  dalej.
                  I to jest minus dla potencjalnej "ofiary". Trochę empatii, człowieku smile Przydaje
                  się, poważnie smile Można zdobyć czyjąś duszę, pytając np. jak się czujesz. Proste,
                  prawda?

                  > Niestety mam na rano do pracy, więc się muszę ewakuować.wink

                  Skucha, przecież widziałam, że poszedłeś spać znacznie później niż ja.

                  tongue_out
                  To teraz mogę iść na śniadanko smile


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka