Cześć!
Jakiś czas temu rzuciłam mojego faceta... a miesiąc temu spotkalam chłopaka,
który odmienił moje życie.Nigdy wcześniej nie byłam szczególnie chętną do
seksu. Do pierwszego razu z moim obecnym Adasiem. Nie ma szczególnego
wyglądu

ale zmusił mnie do czegoś, co zrobiłam tylko kilka razy w życiu!Do
zakosztowania jego spermy!! I powiem wam że tego smaku nie umiem do dzisiaj
opisać

choć prawie za kazdym razem kosztuję go na nowo. Moi dwaj poprzedni
faceci mieli ją bez smaku, dlatego nie sprawialo mi to przyjemności.
Teraz czuje że odżylam! Jak myślicie?czy TO może być przyczyną udanego życia
seksualnego? Ciekawa jestem czy któraś byłaby w stanie opisać smak....