Dodaj do ulubionych

Odnalazłam żródło życia? - sperma?

28.06.07, 08:55
Cześć!
Jakiś czas temu rzuciłam mojego faceta... a miesiąc temu spotkalam chłopaka,
który odmienił moje życie.Nigdy wcześniej nie byłam szczególnie chętną do
seksu. Do pierwszego razu z moim obecnym Adasiem. Nie ma szczególnego
wygląduwinkale zmusił mnie do czegoś, co zrobiłam tylko kilka razy w życiu!Do
zakosztowania jego spermy!! I powiem wam że tego smaku nie umiem do dzisiaj
opisaćwinkchoć prawie za kazdym razem kosztuję go na nowo. Moi dwaj poprzedni
faceci mieli ją bez smaku, dlatego nie sprawialo mi to przyjemności.
Teraz czuje że odżylam! Jak myślicie?czy TO może być przyczyną udanego życia
seksualnego? Ciekawa jestem czy któraś byłaby w stanie opisać smak....

Obserwuj wątek
    • fleshless hehe 28.06.07, 09:11

      • jedzoslaw Na słodko czy smażona niczym jajecznica? :) 28.06.07, 09:30

    • yes22 Re: Odnalazłam żródło życia? - sperma? 28.06.07, 09:58
      gratuluję wink


      lenoffa napisała:

      > Cześć!
      > Jakiś czas temu rzuciłam mojego faceta... a miesiąc temu spotkalam chłopaka,
      > który odmienił moje życie.Nigdy wcześniej nie byłam szczególnie chętną do
      > seksu. Do pierwszego razu z moim obecnym Adasiem. Nie ma szczególnego
      > wygląduwinkale zmusił mnie do czegoś, co zrobiłam tylko kilka razy w życiu!Do
      > zakosztowania jego spermy!! I powiem wam że tego smaku nie umiem do dzisiaj
      > opisaćwinkchoć prawie za kazdym razem kosztuję go na nowo. Moi dwaj poprzedni
      > faceci mieli ją bez smaku, dlatego nie sprawialo mi to przyjemności.
      > Teraz czuje że odżylam! Jak myślicie?czy TO może być przyczyną udanego życia
      > seksualnego? Ciekawa jestem czy któraś byłaby w stanie opisać smak....
      >
    • koss.ania Re: Odnalazłam żródło życia? - sperma? 28.06.07, 10:03
      Jak to cie zmusil?? Chyba specjalnie nie musial sie wysilac, ekhhmm...tak czy
      inaczej cieszymy sie, ze odnalazlas zrodlo zyciasmile
      Adaś napewno jest z Ciebie dumny!

      lenoffa napisała:
      >
      > ale zmusił mnie do czegoś, co zrobiłam tylko kilka razy w życiu!

    • 9b9 Czy 8:55 to jeszcze rano? 28.06.07, 10:35
      Bo jest takie powiedzenie... smile
    • fleshless a ten 28.06.07, 10:47
      a z jakich jeszcze dziurek próbowałaś smaków?
      czy na ten temat też coś opowiesz?
      no plis
      ;]
    • mumuja Re: Odnalazłam żródło życia? - sperma? 28.06.07, 10:47
      no ale chcesz o tym porozmawiać? smile
    • condziu tropem wiki i googla ;) 28.06.07, 11:53
      Odwieczne pytanie, czyli jak smakuje sperma ?

      Idąc tropem wiki dowiadujemy się, że sperma (nasienie) to płynna wydzielina na
      którą składają się produkty jąder, pęcherzyków nasiennych, najądrzy, gruczołów
      opuszkowo-cewkowych oraz gruczołu krokowego. Jest wyrzucana poprzez cewkę
      moczową podczas ejakulacji. Ma barwę bliską koloru mleka. Normalny ejakulat ma
      odczyn słabo zasadowy (pH 7,2) umożliwia to ruchliwość plemnikom, które w
      środowisku kwaśnym byłyby nieruchliwe. Skład chemiczny spermy zależy w pewnym
      stopniu od odżywiania.

      W skład spermy wchodzą takie związki jak: putrescyna, spermina, spermidyna i
      kadaweryna (odpowiedzialne za zapach i smak spermy), witamina C, prostaglandyny,
      lipidy, aminokwasy, enzymy, hormony steroidowe, witamina B12, fruktoza,
      cholesterol, mocznik, cynk, wapń, magnez.

      Idąc dalej mamy (nazwy i wzory związków są na wiki):

      Putrescyna to związek organiczny należący do grupy amin biogennych. Nazwa
      systematyczna to 1,4-diaminobutan. Wzór sumaryczny NH2-(CH2)4-NH2. Powstaje w
      wyniku rozpadu białek np. gnicia przy udziale bakterii beztlenowych. W
      organizmach żywych putrescyna powstaje w wyniku dekarboksylacji aminokwasu
      ornityny. Jest trująca (należy do tzw. trupich jadów).

      Kadaweryna, jad trupi – jedna z protamin, amina biogenna będąca produktem
      dekarboksylacji aminokwasu lizyny, powstaje w procesie gnilnym białka. Posiada
      właściwości trujące (należy do tzw. trupich jadów).

      Często można wyczytać, że smak spermy można poprawić jedząc wcześniej cytrusy
      (zwłaszcza ananasy). Także duży wpływ na smak może mieć to czy osoba jest np.
      paląca .


      wink
      • oleyu Re: tropem wiki i googla ;) 28.06.07, 13:22
        wszystko zalezy od diety
      • pulsarkowy Re: tropem wiki i googla ;) 28.06.07, 16:53
        Condziu... "trupi jad" przyznam nieco mnie dobil.

        Natomiast idac tropem m.in. "Tao Seksu i Długowieczności" Daniela Reida, możemy się dowiedzieć, że w kulturach wschodu sperma istotnie jest postrzegana jako "zyciodajna". Ponoć niejaka Caryca Katarzyna, prócz krwawych, zażywała również kąpieli w spermie właśnie, co rzekomo miało jej zapewniać właśnie długowieczność, energię i zdrową skórę... Wiadomo również, że sperma zawiera m.in. dużo cynku, niezbędnego przecież dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, w szczególności m.in. męskich narządów płciowych jak i... mózgu smile Toteż między innymi dlatego facet ponoć powinien nauczyć się nie tylko powstrzymywania wytrysku, ale tzw. "wytrysku wstecznego", a więc "cofnięcia" do wnętrza, co ma rzekomo powodować w dłuższej perspektywie większą energię seksualną i lepszą pracę mózgu. A w kontekście wpływać na zdrowie i długowieczność. Pozytywnie rzecz jasna...

        To tak dla kontrastu była garść pozytywów big_grin
        • fleshless Re: tropem wiki i googla ;) 28.06.07, 16:58
          w sensie kapała się w wannie spermy?
          a jak, jeśli moszna wiedzieć, ją pozyskiwano?
          tzn ja sobie to mogę wyobrazić, ale tylko teoretycznie, bo jednak
          "naprodukowanie" wanny spermy, choć "teoretycznie" możliwe, wydaje się być
          jednak karkołomnym zadaniem... ;>
          • pulsarkowy Re: tropem wiki i googla ;) 28.06.07, 17:03
            fleshless napisał:

            > w sensie kapała się w wannie spermy?
            > a jak, jeśli moszna wiedzieć, ją pozyskiwano?
            > tzn ja sobie to mogę wyobrazić, ale tylko teoretycznie, bo jednak
            > "naprodukowanie" wanny spermy, choć "teoretycznie" możliwe, wydaje się być
            > jednak karkołomnym zadaniem... ;>
            >

            no czy w calej wannie to nie wiem, rowniez wydaje mi sie to zadaniem nieco karkolomnym... natomiast istnieje taka "legenda". coz... moze byl to tylko "dodatek", lub np. cos w rodzaju "balsamu"? tongue_out
          • garsc_piachu Re: tropem wiki i googla ;) 28.06.07, 19:01
            a może kapała na nią ta sperma? smile
        • condziu Re: tropem wiki i googla ;) 28.06.07, 17:02
          Thx , pulsarkowy, mógłbyś rozwinąć wątek na temat tzw. "wytrysku wstecznego".

          Ja jeszcze wyszperałem, że wśród Egipcjan istniał mit na temat boga Amona, który
          stworzył świat połykając własną spermę. Amon był sprawcą niewidzialnego wiatru,
          urodzaju, płodności. Był uosobieniem niewidzialnych życiodajnych elementów
          natury: powietrza i wiatru. Powodował, że plony były obfite, zwierzęta się
          mnożyły, a kobiety rodziły dzieci. Przedstawiany jako król w koronie z dwoma
          wysokimi piórami (jako Amon-Re), człowiek z głową barana o zakrzywionych rogach,
          pod postacią gęsi, a także jako wąż Kematef.
          • pulsarkowy Re: tropem wiki i googla ;) 28.06.07, 17:21
            condziu napisał:

            > Thx , pulsarkowy, mógłbyś rozwinąć wątek na temat tzw. "wytrysku wstecznego".
            >

            generalnie chodzi o to, aby najpierw nauczyc sie "na zadanie" powstrzymywac wytrysk, a nastepnie nauczyc sie go jakby "cofac" do wnetrza siebie. polecam lekture wspomnianej wczesniej ksiazki, bo ja nie bardzo umiem to wytlumaczyc. w ogolnym "rzucie" wyglada to tak, ze masz uczucie energii która cie calego wypelnia przenoszac sie jakby z miejsc wiadomych wzdluz kregoslupa, a konkretnie rdzenia kregowego az do samego mozgu.

            co do "techniki" - zareczam ze wykonalne wink ale POTWORNIE trudne, przynajmniej na początku (a co dalej nie wiem, bo zdaje sie ze juz w ogole zapomnialem co to "seks" big_grin)...
            • 9b9 Cofanie 28.06.07, 21:35
              Coś mi to pachnie rakiem prostatysmile
              • glos_z_offu Re: Cofanie 28.06.07, 21:47
                a mnie brakiem zaspokojenia swojej Pani...
                • na_walizkach Re: Cofanie 28.06.07, 22:35
                  hm, czytałam o tym we wspomnieniach chińskiej kurtyzanych (czy jakoś tak) i nie
                  bardoz widzialam o co chodzi, bo tak to bylo zawile literacko opisane, ze nie
                  sposób był pojac o co chodzi w tych wykreconych metaforach.

                  ciesze się zatem, że pojełam na czym polega owo zjawisko.

                  ktoś probowal, zeby sprawdzic czy to w ogole jest mozliwe?
    • glos_z_offu Pytanie jak z Cosmo 28.06.07, 16:23
      Czy pozycja cunnilingus jest dla panów równie przyjemna?
      Czysta ciekawość...

      smile
      • lled Re: Pytanie jak z Cosmo 28.06.07, 16:48
        a co to jest za pozycja?
        • glos_z_offu Re: Pytanie jak z Cosmo 28.06.07, 16:50
          z szachów?
        • condziu Re: Pytanie jak z Cosmo 28.06.07, 16:54
          Przeciwieństwo fellatio
          • fleshless Re: Pytanie jak z Cosmo 28.06.07, 16:59
            condziu napisał:

            > Przeciwieństwo fellatio
            >

            jak to przeciwieństwo fellatio?
            tzn coś w sensie ogon macha psem? ;>
            • condziu Re: Pytanie jak z Cosmo 28.06.07, 17:03
              fleshless napisał:
              > tzn coś w sensie ogon macha psem? ;>

              big_grin hahaha !
            • glos_z_offu Re: Pytanie jak z Cosmo 28.06.07, 17:07
              No i odwróciliście kota ogonem..
              • lled Re: Pytanie jak z Cosmo 28.06.07, 17:10
                To wkoncu co to za pozycja?
                • glos_z_offu Re: Pytanie jak z Cosmo 28.06.07, 17:11
                  leżąca smile
      • wenecka Re: Pytanie jak z Cosmo 30.06.07, 20:39
        Ależ bardzo Cię proszę, Cosmo do tego nie mieszaj. To porządna gazeta (tekst
        jak z Liroya smile), sama kiedyś do niej pisałam.
    • glos_z_offu Re: Odnalazłam żródło życia? - sperma? 28.06.07, 17:17
      Ciepłe ciastko z ziarenkami, miodem i rodzynkami. Gorąca, mocna kawa z mlekiem.
      Też zdarza wam się jedzenie kojarzyć z seksem?
      • pulsarkowy Re: Odnalazłam żródło życia? - sperma? 28.06.07, 17:59
        glos_z_offu napisała:

        > Ciepłe ciastko z ziarenkami, miodem i rodzynkami. Gorąca, mocna kawa z mlekiem.
        > Też zdarza wam się jedzenie kojarzyć z seksem?

        cafkie to raczej nie, za to ciasteczko miodowo-rodzynkowe... hmmm...
        • jagodnik Re: Odnalazłam żródło życia? - sperma? 05.07.07, 22:14
          Niezła podpucha ten topik, hehe. Smak spermy zależy od diety co zresztą już
          powyżej ktoś napisał. A także od palenia papierosów, przyjmowania leków itd.
          • koss.ania Re: Odnalazłam żródło życia? - sperma? 06.07.07, 08:00
            No jasne ze podpucha:smile Dziewczynka rzucila haslo i odplynela w sina
            dal..Zapewne kreci sie na innych forach i obserwuje rozwoj swoich watkow o
            wdziecznym spermowym temacie wink
    • iberka nie o smaku ale... 09.07.07, 07:27
      ....wczoraj oglądałam jakis program i usłyszałam ,że samice kałamarnic mogą
      (prawdpodobnie) przetrzymywać spermę kilku partnerów i same wybierają , którą
      zostaną zapłodnionesmile. Takie pływające banki spermy te kobitki....myślę ,że
      wiele spośród naszego gatunku też by tak chciało , hihii

      Iza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka