01.09.07, 17:13
Przed chwilą przeczytałam interpretację zjawiska pod tytułem:
kobieta niezależna. To podobno taka kobieta na której nikomu nie
zależy.
Coś jakby się zgadzałosad Chyba lada moment zaliczę doła jak stąd do
Gwadelupy. Albo zacznę znowu pisać bloga. Tym razem pod tytułem: jak
zreanimować trupa bez złudzeń, za to z 30-tką na karku.

Źle mi dzisiaj jak cholera. Wiem, wiem przejdzie. W końcu. Ale póki
co jest do dupy. Czy Wy też to miewacie?
Chyba pójdę spać. O nieprzyzwoitej porze. I nieprzyzwoicie sama.
Łzawo mi, więc kończę.
Obserwuj wątek
    • niebo34 Re: ...mać! 01.09.07, 17:17
      Weź się za mycie okien tak jak ja i nie marudź :=). Ja bym wolała
      spać niż sprzątać ale mieszkanie zaczyna przypominać stajnię
      Augiasza i nie mam wyjscia... wrrr. smile Ale przypomniałas mi, ze mam
      jeszcze resztkę czegoś dobrego w barku na tak dramatyczne momenty
      życia jak generalne porządki smile.
      • elianna Re: ...mać! 01.09.07, 17:22
        niebo34 napisała:

        > Weź się za mycie okien tak jak ja i nie marudź :=). Ja bym wolała
        > spać niż sprzątać ale mieszkanie zaczyna przypominać stajnię
        > Augiasza i nie mam wyjscia... wrrr. smile Ale przypomniałas mi, ze
        mam
        > jeszcze resztkę czegoś dobrego w barku na tak dramatyczne momenty
        > życia jak generalne porządki smile.

        Ja właśnie wtłaczam strongasmile Może dlatego jest aż tak łzawo?smile
        Okien myć nie znoszę. I nie będę! Nie dzisiaj! Wystarczy, że
        zmobilizowałam się do upichcenia zupki.
        • niebo34 Re: ...mać! 01.09.07, 17:30
          Rany... zupka... marzenie... Kto mi ugotuje zupkę? ja uwielbiam
          zupki,mniam mniam, ale gotować mi się nie chce, zresztą w lodówce
          pustka uncertain nic samo nie przypełzło.
      • turbinova Re: ...mać! 02.09.07, 12:24
        hehe ja tez wczoraj postanowilam troche pomieszkac w domu i zrobilo sie pol dnia
        z planowanych dwoch godzin sprzatania tego niestety - chlewu, ktory sie
        wytworzyl podczas kilku tygodni mojej permenentnej absencji spowodowanej
        nieodparta potrzeba generowania szumu w zyciu smile nawet znalazlam pajaki smile))ale
        juz dobrze, jest czym oddychac, zrobilo sie widniej i jakos przestrzenniej,
        nawet mnie wzielo na porzadkowanie zbednych gratow z szaf i szafek. To bardzo
        zdrowe tak sie przemeczyc raz na jakis czas. Nie ma sily na bezproduktywne
        myslenie o tym o czym myslec nie warto smile

        pozdrawiam
    • czarny.onyks Re: ...mać! 01.09.07, 17:22
      e tam.......
      nie wierz takim interpretacjom
      niezalezna, bo nie zalezy od nikogo...i tylewink
      pewnie pisał to jakiś zakompleksiały facetwink

      a 30- tki to wulkany;P
      nie powiem czegowink

      doły natomiast(sprawdzone) przychodzą i odchodzą....
      dziś zajmij się czymś
      lub idz spaćwink
      • elianna Re: ...mać! 01.09.07, 17:23
        czarny.onyks napisała:

        > e tam.......
        > nie wierz takim interpretacjom
        > niezalezna, bo nie zalezy od nikogo...i tylewink
        > pewnie pisał to jakiś zakompleksiały facetwink
        >
        > a 30- tki to wulkany;P
        > nie powiem czegowink
        >
        > doły natomiast(sprawdzone) przychodzą i odchodzą....
        > dziś zajmij się czymś
        > lub idz spaćwink

        Pójdęsmile Ale chcę wiedzieć dlaczego 30-tki to wulkany?smile
        • czarny.onyks Re: ...mać! 01.09.07, 17:25
          kiedyś dostałam takiego meila;P
          i rzeczywiscie...prawdawink

          sama pewnie doświadczysz tego;P
          • elianna Re: ...mać! 01.09.07, 17:32
            czarny.onyks napisała:

            > kiedyś dostałam takiego meila;P
            > i rzeczywiscie...prawdawink
            >
            > sama pewnie doświadczysz tego;P
            >
            Czekam niecierpliwie. Póki co czuję się jak przekłuty balon. Może we
            wtorek to się zmieniwink

            We wtorek będę 30-tką
            • czarny.onyks Re: ...mać! 01.09.07, 17:36
              boimy się niewiadomego
              zobaczysz........
              30 -tka nie gryzie;D
              mozna ją łatwo oswoićwink
            • niebo34 Re: ...mać! 01.09.07, 17:41
              E, to Ty mloda siksa jesteś, dlatego tak marudzisz smile))).
              Ja najgorzej chyba przezywałam doły majac jakieś 28 lat, potem
              wymarzony facet tak mi dał w kość, ze teraz mi absolutnie świetnie
              we własnej skórze i to mimo tego, ze nie ma mi kto zupki ugotować.
              Najważniejsze to dobrze się poczuć ze soba samą a resztę...zlewać z
              pełną wyrozumiałością:=), kocha to fajnie, nie kocha to
              asatalavistabejbe. Nie wiem, czy ta umiejetnosć przychodzi z
              wiekiem, czy z doświadczeniem, ale życzę Ci nabranie cennego
              życiowego luzu. Na pewno to się stanie po 30tce i zacznie się rodzic
              w Tobie ten...nooo... wulkan (tego i owego) smile).
              • czarny.onyks dobrze gada 01.09.07, 17:43
                dać jej wódki;D
                • elianna Re: dobrze gada 01.09.07, 17:44
                  czarny.onyks napisała:

                  > dać jej wódki;D
                  >
                  Racja. Ma u mnie kolejkę. Wszyscy macie u mnie kolejkę przy
                  najbliższej okazjismile
                  • czarny.onyks Re: dobrze gada 01.09.07, 17:46
                    ja bym chciała taka ...z wagonikami i ciuchcią;DDDDDD
                    • elianna Re: dobrze gada 01.09.07, 17:47
                      czarny.onyks napisała:

                      > ja bym chciała taka ...z wagonikami i ciuchcią;DDDDDD
                      >
                      A no to do psedskola:wink))
                      • mort_subite Re: dobrze gada 02.09.07, 12:01
                        elianna napisała:

                        > czarny.onyks napisała:
                        >
                        > > ja bym chciała taka ...z wagonikami i ciuchcią;DDDDDD
                        > >
                        > A no to do psedskola:wink))

                        Hehe, kumpel z osiedla (znaczy - niegdyś z osiedla, bo mieszka na swoim ;-P)
                        strasznie by się na Ciebie obraził. Tak się bowiem składa, że zaczął
                        hobbystycznie zbierać elektryczne modele kolejek. Na pewno ma też ciuchcię.
                        Przypuszczalnie nawet - niejedną wink)
                        A z przedszkolem łączy go tyle, że ma córeczkę w wieku przedszkolnym wink
                        • elianna Re: dobrze gada 03.09.07, 13:03
                          mort_subite napisał:

                          > elianna napisała:
                          >
                          > > czarny.onyks napisała:
                          > >
                          > > > ja bym chciała taka ...z wagonikami i ciuchcią;DDDDDD
                          > > >
                          > > A no to do psedskola:wink))
                          >
                          > Hehe, kumpel z osiedla (znaczy - niegdyś z osiedla, bo mieszka na
                          swoim ;-P)
                          > strasznie by się na Ciebie obraził. Tak się bowiem składa, że
                          zaczął
                          > hobbystycznie zbierać elektryczne modele kolejek. Na pewno ma też
                          ciuchcię.
                          > Przypuszczalnie nawet - niejedną wink)
                          > A z przedszkolem łączy go tyle, że ma córeczkę w wieku
                          przedszkolnym wink
                          > A jednakwink
                          Proszę się okreslić, czy chodzi o kolejkę, czy może jednak o kumplawink
                          od kolejkismile
                • niebo34 Re: dobrze gada 01.09.07, 18:07
                  O dziękuję dobra kobieto, masz jakiś siódmy zmysł wyczuwajac, że
                  własnie dokończyłam zapasy alkoholowe z barku (w przeciwienstwie do
                  dokończenia mycia okien) i bede musiała jednak udać się po nowe
                  zapasy smile))
                  • elianna Re: dobrze gada 01.09.07, 18:12
                    niebo34 napisała:

                    > O dziękuję dobra kobieto, masz jakiś siódmy zmysł wyczuwajac, że
                    > własnie dokończyłam zapasy alkoholowe z barku (w przeciwienstwie
                    do
                    > dokończenia mycia okien) i bede musiała jednak udać się po nowe
                    > zapasy smile))

                    Nie siódmy zmysł tylko zmysł empatiismile Albo po prostu poczucie
                    damskiej solidarnoścismile. Okna można myć tylko na odpowiednim
                    paliwiewink A tak w ogóle - musisz myć te okna? Durnego robota
                    • niebo34 Re: dobrze gada 01.09.07, 18:16
                      Musze, już świata przez nie nie było widać smile). A jak ci krakowskie
                      gołębie będą ciągle okna paskudzic jak u mnie, to jeszcze ci miłość
                      do Krakowa gotowa minąć :=))
                      • elianna Re: dobrze gada 01.09.07, 18:26
                        niebo34 napisała:

                        > Musze, już świata przez nie nie było widać smile). A jak ci
                        krakowskie
                        > gołębie będą ciągle okna paskudzic jak u mnie, to jeszcze ci
                        miłość
                        > do Krakowa gotowa minąć :=))
                        Moja Drogasmile
                        Z gołębiami to ja jestem obyta, jak mało kto. Mam tego barachła pod
                        dostatkiemsmile
                        A na Twoim miejscu poczekałabym z tydzień: albo by wyschło i samo
                        odpoadło, albo deszczyk by zmyłwink))Nam wizyta teściowej nie groziwink))
                        • niebo34 Re: dobrze gada 01.09.07, 18:40
                          Hehe, deszczyk własnie popadał i rozklapał całe gołębiowe paskudztwo
                          na szybach. Blee. Ty sobie wyobrazasz, że niektóre gołębie chyba sie
                          buraczków nażarły?? Już nie wiem co o tym "czymś" na oknach mysleć,
                          ale wole nie za dużo, żeby mnie nie zemdliło.
                          Grozi mi za kilka dni noclegowanie znajomej sprzed lat, a to
                          ważniejsze niz jakaś tam teściowa smile (teściowej się nie podoba?
                          niech przyjdzie i umyje okna w końcu to dla dobra synujsie by było.
                          howgh. ) smile
                          • elianna Re: dobrze gada 03.09.07, 13:01
                            Widzę, że Pani w bojowym nastrojuwink I tak trzymać!smile
    • banca Re: ...mać! 01.09.07, 17:45
      ja sobie mowie tak - zostalas singlem w wieku 28 lat,ponoc nie
      jestes kwadratowa,cos tam masz w glowie i jakos to potrafisz
      zawodowo i nie tylko spozytkowac.czyli tacy ludzie istnieja -
      zblizajacy sie do trzydziestki (niewazne z ktorej strony wink, wolni i
      nie ograniczajacy swej egzystencji do li tylko oddychania.ergo..?
      znajde sie kiedys z tym moim chlopem.takim,ktory mnie podnieci i
      fizycznie i intelektualnie.i ty tez.
      jak jestes z krakowa to zapraszam cie na seans cyklu "pil" przy
      argentynskim winie.bedzie dwoch moich kolegow.i pizza.i kartony
      wokol,bo sie nie rozpakowalam po przeprowadzce jeszcze.a w dupie tam
      samotnosc miec!juz dzis ryczalam dwa razy z takiej tesknoty,ze az
      fizycznie serce boli.i starczy.teraz trzeba pocelebrowac zycie.
      • elianna Re: ...mać! 01.09.07, 17:50
        banca napisała:

        > ja sobie mowie tak - zostalas singlem w wieku 28 lat,ponoc nie
        > jestes kwadratowa,cos tam masz w glowie i jakos to potrafisz
        > zawodowo i nie tylko spozytkowac.czyli tacy ludzie istnieja -
        > zblizajacy sie do trzydziestki (niewazne z ktorej strony wink, wolni
        i
        > nie ograniczajacy swej egzystencji do li tylko oddychania.ergo..?
        > znajde sie kiedys z tym moim chlopem.takim,ktory mnie podnieci i
        > fizycznie i intelektualnie.i ty tez.
        > jak jestes z krakowa to zapraszam cie na seans cyklu "pil" przy
        > argentynskim winie.bedzie dwoch moich kolegow.i pizza.i kartony
        > wokol,bo sie nie rozpakowalam po przeprowadzce jeszcze.a w dupie
        tam
        > samotnosc miec!juz dzis ryczalam dwa razy z takiej tesknoty,ze az
        > fizycznie serce boli.i starczy.teraz trzeba pocelebrowac zycie.

        I tu muszę po raz kolejny tego popołudnia rzec:...mać!!!! Zawsze
        chciałam być z Krakowa, ale nie wyszło! Mam nadzieję, że w kolejnej
        30-tce się udasmile Chętnie bym na to wino argentyńskie, pizzę no i
        ewentualnie kolegówwink wyskoczyła, ale mogę se tylko pomarzyć, na tym
        moim zakichanym wschodziesad
        • banca moja droga, 01.09.07, 18:01
          ja jestem z krakowa dopiero od czterech lat,wiec wiesz - nigdy nie
          jest za pozno na to,zeby byc z krakowa wink
          poza tym zawsze mozemy sie ustawic na jakis weekend.wiesz,u singla w
          mieszkaniu zawsze znajdzie sie miejsce zeby kogos przenocowac.i
          krakow nasz!
          • elianna Re: moja droga, 01.09.07, 18:06
            banca napisała:

            > ja jestem z krakowa dopiero od czterech lat,wiec wiesz - nigdy nie
            > jest za pozno na to,zeby byc z krakowa wink
            > poza tym zawsze mozemy sie ustawic na jakis weekend.wiesz,u singla
            w
            > mieszkaniu zawsze znajdzie sie miejsce zeby kogos przenocowac.i
            > krakow nasz!
            Moja Drogasmile
            No to mnie podniosłaś na duchusmileMam nadzieję, że tej jesieni Kraków
            będzie mój choćby na kilka chwil, a za jakiś czas na bardzo...bardzo
            długosmileBo ja mam jakieś takie krakowskie wnętrzności i duchowość
            spod WawelusmilePrzy czym wcale nie znaczy to, że piję jak smokwink
            • banca Re: moja droga, 01.09.07, 18:33
              ja przeprowadzilam sie tu w zasadzie dla faceta,ktorego pierscionek
              zareczynowy musze teraz opchnac na allegro wink ale jak ktos mnie
              pyta,co mnie tu sprowadzilo,mowie,ze mialam taki kaprys patrzec
              sobie codziennie na wawel.
              i faktycznie se patrze smile
              • elianna Re: moja droga, 01.09.07, 18:38
                banca napisała:

                > ja przeprowadzilam sie tu w zasadzie dla faceta,ktorego
                pierscionek
                > zareczynowy musze teraz opchnac na allegro wink ale jak ktos mnie
                > pyta,co mnie tu sprowadzilo,mowie,ze mialam taki kaprys patrzec
                > sobie codziennie na wawel.
                > i faktycznie se patrze smile

                Zazdroszczęsmile Naturalnie widoku na wawelsmileA ten facet, to chyba
                łachudra jakaś była. Na pohybel mu. Razem z pierścionkiem
                zaręczynowymsmile
                • banca Re: moja droga, 01.09.07, 18:48
                  jasne,ze lachudra,ale to juz taka prehistoria,ze chyba musze usiasc
                  i przypomniec sobie jak ma duren na nazwisko.to facet na ktorym
                  warto testowac,czy da sie parasol w dupie otworzyc.jak ja bym
                  otwierala to na pewno by sie dalo :] hue hue
                  kto ma chlopow/babki do takiego zbioru? palec do budki! (nie do
                  wodki...)
    • mala_wredna Re: ...mać! 01.09.07, 19:56
      Weź inny słownik wink
      A do doła się przyłączam. Wczoraj fascynacja mojego życia okazała
      się zwykłym dupkiemuncertain Ktoś mnie przytuli??
      • elianna Re: ...mać! 02.09.07, 15:45
        Późno, ale prztulamsmile
        Jakby co - to tylko facet
      • banca Re: ...mać! 02.09.07, 19:16
        co zrobil wieprzu? (czy tez - czego nie zrobil?)
        • mala_wredna Re: ...mać! 03.09.07, 10:30
          Zapominamy co zrobił wink On juz nie istnieje, podnoszę się, otrzepuję
          i ide dalej...
          Tak to jest z tymi fascynacjami, ich obiekty nie muszą być ich warte
          i niestety często nie są
    • banca jak samopoczucie dzis? :) 02.09.07, 12:36
      moi koledzy opuscili moje lokum o 6:30,wino lalo sie
      strumieniami,krew tez - wszak ogladalismy trylogie pil wink takze dzis
      chyba kac fizyczny nie pozwoli mi czuc moralniaka... i bardzo
      dobrze! :]
      • elianna Re: jak samopoczucie dzis? :) 02.09.07, 15:47
        banca napisała:

        > moi koledzy opuscili moje lokum o 6:30,wino lalo sie
        > strumieniami,krew tez - wszak ogladalismy trylogie pil wink takze
        dzis
        > chyba kac fizyczny nie pozwoli mi czuc moralniaka... i bardzo
        > dobrze! :]

        O kurcze! To rzeczywiście był niezyły baletsmile Kaca fizycznego
        zazdroszczę. Przydałby mi się na te ciężkie dni.
    • marzenaj1 Re: ...mać! 03.09.07, 13:40
      Mam to samo czasami czuję się tak bardzo samotna, że po prostu nie wiem co mam
      ze sobą zrobić. Najchętniej spałam bym cały dzień i nie wychodziła do ludzi. Nie
      lubię patrzeć na te wszystkie szczęśliwe pary. Nie ukrywam , że jestem zazdrosna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka