prawie 2,5 roku w tej fabryce.
czuje sie wyeksploatowana na maxa,
brak przelozenia na kasę.. i coraz gorsza atmosfera
ogólnofabryczna ;0
więc - zabrałam sie za cv.. jakies sugestie, rady i inne??
a przy okazji - jak czesto zmieniacie pracę? czy w ogóle?
szybko się aklimatyzujecie?? na co zwracacie największą uwagę przy
podejmowaniu /decydowanie się na/ nowej pracy ??
wszystkie uwagi mile widziane