anula001 24.09.07, 18:22 wow, co za uczucie o latach blondu na mojej glowie) czuje sie super, uwielbiam zmiany Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mumuja Re: Z cyklu: zmiany, zmiany -jestem brunetka;)))) 24.09.07, 18:28 zdjęcie! czekamy na zdjęcie! (od tygodnia fioletowa Mu) Odpowiedz Link
ta_ann Re: Z cyklu: zmiany, zmiany -jestem brunetka;)))) 24.09.07, 18:39 gratulacje - czarno-brązowa ann Odpowiedz Link
mort_subite Re: muj borze! 24.09.07, 20:55 fleshless napisał: > co teraz bendzie?! > > ;P Strah! Mudlmy siem... Odpowiedz Link
ta_ann Re: muj borze! 24.09.07, 21:43 lufa, chłopcy, ze znajomości duszy kobiecej kobieta diametralnie zmieniająca fryzurę a) zakochała się b) odkochała c) od jutra zmienia swoje życie. najczęściej skutecznie. nie zmieniasz uczesania, mort? od lat to samo? konserwatysta Odpowiedz Link
altu Re: muj borze! 24.09.07, 21:54 > kobieta diametralnie zmieniająca > fryzurę a) zakochała się b) odkochała c) od jutra zmienia swoje życie. albo wszystko naraz anula, dawaj fotę :0 Odpowiedz Link
anula001 Re: muj borze! 24.09.07, 23:56 a dajcie spokoj, nie dam.... bo nie zasnieciePPPPPPPPP hahahaha Tak, zmiana wlosow to ogolna zmiana) Odpowiedz Link
mort_subite Re: witaj w klubie 25.09.07, 00:07 czarny.onyks napisała: > czarnych mamb Były kiedyś takie gumy rozpuszczalne Mamba. I Maomam chyba też. Ale czarnych chyba nie było. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: witaj w klubie 25.09.07, 00:24 pamiętam) ale dawniej tez nie było lodów brudzących dziecięce języki;P świat sie zmienia Odpowiedz Link
ola_dom Re: witaj w klubie 25.09.07, 10:20 mort_subite napisał: > > Były kiedyś takie gumy rozpuszczalne Mamba. I Maomam chyba też. > Ale czarnych chyba nie było. > czarne gumy były na Węgrzech. Ale nie rozpuszczalne. Anyżkowe balonowe kulki. Balony wychodziły srebrzyste.... [nostalgia] Odpowiedz Link
altu Re: muj borze! 25.09.07, 13:50 oj, anula, nie kokietuj.. dawaj fotę przed i po na @ ja byłam czarna, kiedyś, teraz jestem kasztanowa a oryginalnie - już nie pamiętam Odpowiedz Link
mort_subite Re: muj borze! 25.09.07, 00:03 ta_ann napisała: > lufa, chłopcy, ze znajomości duszy kobiecej Uffff... Jórz siem bauem, rze s ordograwii... > (...) nie zmieniasz uczesania, mort? od lat to samo? > konserwatysta Och, moja fryzura jest doskonała. Każda zmiana, byłaby zmianą na gorsze ;-P Mort_doskonale_uczesany Odpowiedz Link
ta_ann Re: muj borze! 25.09.07, 00:10 na pewno? nie wydam Cię, jeśli napiszę, że miałam przyjemność widzieć Cię w kapturku? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: muj borze! 25.09.07, 00:13 ;>;> w KAPTURKU?????????? ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link
ta_ann Re: muj borze! 25.09.07, 00:15 No co, bardzo w nim przystojny był. Oj, Onyks, pokazać Ci paluszek i pomachać i też będziesz się śmiać? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: muj borze! 25.09.07, 00:23 a czy ja mówię, że nie był? nie wiem, nie znam kolegi;P zalezy, który paluszek...niegrzecznie tak wymachiwać takim jednym ... Odpowiedz Link
ta_ann Re: muj borze! 25.09.07, 00:25 najsprawniejszy jest wskazujący kiedyś to zapisywałam, co moja sio mówi przez sen) Odpowiedz Link
fleshless ło kurna 25.09.07, 10:07 ta_ann napisała: > lufa, chłopcy, ze znajomości duszy kobiecej Odpowiedz Link
ta_ann Re: o...o... 24.09.07, 23:59 Ty nie masz siostry Chyba... Bardzo sympatyczna buzia. Serio. To znaczy buzia nie jest serio. I dobrze Przekaż siostrze Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: o...o... 25.09.07, 00:07 kto to moze wiedzieć..... może mam, moze nie mam Odpowiedz Link
czarny.onyks siooooooo...... 25.09.07, 00:05 proszę do innego wątku;P są ciekawsze tematy ja muszę iść spać Odpowiedz Link
ta_ann Re: siooooooo...... 25.09.07, 00:09 sio - tak czasem mówię do siostry. a idź, idź. nie zwykłam była trzymać kogokolwiek za nogę i nie pozwolić komuś zasnąć. Odpowiedz Link
il100 Re: Z cyklu: zmiany, zmiany -jestem brunetka;)))) 25.09.07, 13:54 ... suuuuper, życzę równie wielkiej odwagi we wszystkich innych zmianach - bardzo czarna brunetka il100 Odpowiedz Link
koss.ania Re: Z cyklu: zmiany, zmiany -jestem brunetka;)))) 25.09.07, 18:26 także gatuluję odwagi, ja jestem ciemną istotą w sensie zewnętrzym, hehehe, ale nigdy chyba nie zdobede się aż na tak drastyczną zmianę, może z tchórzostwa, a może w znacznej mierze z powodu tego, ze ciemna natura jest we mnie głęboko zakorzeniona i dobrze sie z nia czuję.., ale podziwiam, podziwiam.. Odpowiedz Link