Dodaj do ulubionych

Nasze drogie długi

    • Gość: roti banki same sobie winne IP: 193.111.166.* 10.11.09, 10:53
      dawały pożyczki i kredyty na ładne oczy a teraz męcza ludzi i kasują
      ich chorymi opłatami za monity - kolejny przekręt którym powinien
      zająć sie GINB i federacja konsumentów. Banki znalazły sobie sposób
      na łatwe wyciaganie kasy- żeby za 6 zł niedopąty żądać 40 zł!!!!
      prokurator i wielotysięczna kara dla banku za takie złodziejskie
      praktyki!!!
    • Gość: xyz Bank Millenium IP: *.pharm.am.lodz.pl 10.11.09, 11:14
      Bank Millenium podniósł ubezpieczenie od niskiego wkładu własnego z kwoty 1540
      na 2670. Nie raczyli przysłać żadnego wyjaśnienia. Pozdrowienia dla prezesa.
    • Gość: Marek Nasze drogie długi IP: *.008.c70.petrotel.pl 10.11.09, 11:18
      To jest lichwa.Lichwa jest w Polsce karalna. Koszt listu poleconego
      3,60. Ja bym skierował sprawę do sądu.
    • Gość: iuhiefuhih Nasze drogie długi IP: *.wroclaw.mm.pl 10.11.09, 11:26
      to jakieś bzdury to na banku powinien spoczywać ciężar sprawdzenia zdolności
      kredytowej klienta bo to tam pracują specjaliści, a prawda jest taka że jak w
      bankach było może gotówki to system bankowy wypychał ją dając kredyty każdemu
      kto przychodził, a teraz gdy jest "kryzys" będzie tych biednych ludzi łupił
      bandyckimi opłatami windykacyjnymi to jedno wielkie oszustwo trudno nawet za
      to winić banki bo robiły to wszędzie, ale nasze państwo powinno korzystać z
      doświadczeń innych krajów i stworzyć prawo które uniemożliwiło by taki
      proceder. niestety banki nie zdają się rozumieć, że straty jakie poniosą przez
      odpisy złych kredytów mogą wielokrotnie przekroczyć zyski "windykacyjne"
    • ernibank Kurde ludzie ale się dajecie robić tym bankom... 10.11.09, 11:35
      Po co wogóle brać kredyty by później grubym bankowcom za biurkami
      jeszcze bardziej rosły tyłki z waszych prowizji i opłat monitów itp.
      Nie lepiej odłożyć oszczędzić i kupić za gotówkę? Przecież świat się
      nie zawali jak zamiast co roku jeździć na wakacje za kredyt, zebrać
      przez rok kasiorkę i jechać za swoje co 2 lata.
      Niby udajemy jacy to jesteśmy mądrzy a dajecie się golić na szaro z
      tymi kredytami 0% ;)

      Nie ma nic lepszego jak płacenie w sklepie za gotówkę swoją.
      I śmieszy mnie jak bankowcy dzwonią do mnie by wciskać mi jakiś
      kredyt lub raty 0%. Na co mnie stać to kupuję a jak coś za drogie to
      odkładam na później.

      Ostatnio do pracy jeźdzę pociągiem. Powód mniej płacę za bilet
      miesięczny niż paliwo. Oszczędzam około 250-300zł miesięcznie a przy
      okazji jadąc do pracy pociągiem śpię jeszcze. Nie stoję w korkach i
      mam gdzieś kolejne podwyżki cen benzyny.
      No i widzicie da się bez problemu oszczędzić i kasa zostaje.

      Mówię NIE kredytom bo wiecej z tego jest złego niż dobrego.
      • plosiak Re: Kurde ludzie ale się dajecie robić tym bankom 10.11.09, 16:22
        To ja Ci powiem, po co brać kredyty. Żeby mieć gdzie mieszkać. Mi nikt po
        ukończeniu studiów nie podarował mieszkania, a że orientowałem się trochę, co
        się stanie z cenami nieruchomości po wejściu do UE, zaciągnąłem kredyt. I bardzo
        dobrze na tym wyszedłem. Później zaciągnąłem kolejne (pożyczki), które
        zainwestowałem we własny rozwój. Teraz otworzyłem własny biznes, też za kredyt.
        Nie miałem z czego odłożyć.

        Fakt, nie jeżdżę na wakacje, bo mnie nie stać. Samochód mam taki, na jaki mnie
        stać, plazmy w domu też nie mam. Jak widzisz nie każdy kredyt jest dowodem na
        istnienie głupich ludzi.
    • Gość: anty-santander Nasze drogie długi IP: *.satfilm.net.pl 10.11.09, 11:38
      50 zł za przypomnienie w Santander o spłacie karty, ZŁODZIEJE!
    • Gość: gkalewski Nasze drogie długi IP: 79.110.194.* 10.11.09, 12:02
      "Zamiast zrzeszać się i tworzyć Stowarzyszenia Pokrzywdzonych przez Banki" na
      przykład, Polak lubi grać vabank, i żyć ponad stan...Zamiast walczyć ze zmową
      cenową producentów np. żywności, Polak zaciska zęby i idzie po następny kredyt
      konsumpcyjny...Naród niewolników, którzy jak się nie upodlą, nie wytytłają w
      błocie, nie dojdą do granic wytrzymałości - to nic nie są zdolni do wspólnego
      działania...stąd mamy Lepperyzm, Kaczyzm, Tuskiszm i Chlebowszczyznę!!! Jak
      dobrze, że mój ojciec był francuzem, a matka Litwinką...Nie jestem w stanie
      zrozumieć narodu, który stracił całą swoją inteligencję, klasę średnią, żeby
      walczyć o wolność innych, a sam daje się niewolić
    • Gość: gkalewski Nasze drogie długi IP: 79.110.194.* 10.11.09, 12:04
      Zaznaczam, że nie brałem przez ostatnie 10 lat żadnego kredytu, jedynie
      "pożyczkę" pod zastaw polisy ubezpieczeniowej, a i tak mnie AIG
      skroiło...Niestety daliśmy się "zniewolić"...Jak słyszę od rana w radiu,
      mediach --kaska, kaska, kaska zbawi cię...to naprawdę warto wyjechać stąd jak
      najdalej!!!
    • Gość: Nika Nasze drogie długi IP: *.mofnet.gov.pl 10.11.09, 12:19
      ja wczoraj dostałam monit z Dom Banku że mam niedopłatę 6 zł i
      razem z kosztami monitu rachunek : 56 zł Dom Bank monit to 50 zł a
      nie 40 ! Nic na to nie poradzimy
    • needmoney Utrzymujemy z podatków nadzór bankowy 10.11.09, 12:37
      Utrzymujemy z podatków nadzór bankowy i inne badziewne instytucje tylko w celu zapewnienia posadek politykom a nie w celu ochrony obywateli przed pazernymi lichwiarzami.
    • librek Nasze drogie długi 10.11.09, 12:39
      Bankowość i system walutowy stanęły na głowie. Bankowcy nie
      zarabiali na pewnych inwestycjach tylko na prowizji od udzielonych
      kredytów, sprzedanych udziałałów w funduszach inwestycyjnych i
      wydanych kart kredytowych. To jest chore, bo nie patrzyli na
      zdolność kredytową klienta, opłacalność i ryzyko funduszu a na swoją
      prowizję. Dzisiaj banki krzyczą ,że państwa muszą je ratować bo jak
      padną banki to zawali się cała gospodarka. To niech k....a oddadzą
      te kosmiczne prowizje, premie i bonusy, które dostali za swoją
      wydajną pracę. Teraz dostaną kolejne premie za skutki własnych
      błędnych decyzji i gnębienie dodatkowymi opłatami swoich głupich
      klientów. Namawiali do inwestowania "bo ten fundusz w ostatnim roku
      zarobił tyle i tyle procent" na moje pytanie ile zarobi i jaki zysk
      mi zagwarantują, odpowiedż była - to Pan inwestuje i ryzykuje ale
      wszyscy w to wchodzą i zarabiają. Zaproponowałem, że dam im
      pieniądze na 10% netto a resztę zarobku (ok.15%) i ryzyko niech
      wezmą na siebie, jeśli to taki złoty interes. Żaden bank nie
      chciał :)
    • q_vw GE Money Bank... 10.11.09, 13:46
      mam u nich kartę kredytową. we wrześniu jakoś się stało, że przelew
      z kasą za rozliczenie karty trafił dzien po terminie i oczywiście
      wpisali do BIK... bo tak im procedury nakazuja, że jak jest
      zadłużenie na np 30 września, to 20 października wysyłają info...
      nieważne, że kasa od 19 dni na ich konie... urocze... w efekcie
      dziekuję za współpracę i krzyczę o wycofanie wpisu w BIK.
      • plosiak Re: GE Money Bank... 10.11.09, 16:24
        Buahahahaha. "Jakoś się stało" ? Nazywaj rzeczy po imieniu, zapłaciłeś po
        terminie, twoja wina.
        • raf-ber Re: GE Money Bank... 11.11.09, 02:21
          plosiak napisał:

          > Buahahahaha. "Jakoś się stało" ? Nazywaj rzeczy po imieniu, zapłaciłeś po
          > terminie, twoja wina.

          Ale ty bystry jesteś. To jakiś równie bystry pracownik banku ułożył procedurę,
          której zastosowanie powoduje u klienta odczucie że podjęte kroki są
          niewspółmierne do odstępstwa od umowy. Konsekwencją jest rezygnacją klienta z
          prowadzenia rachunku w tym banku.. i co zrobili?

          Jeśli koszt pozyskania klienta mieści się w kwocie 100zł (a wiadomo że się nie
          mieści) to musiał by im zalegać z długiem przekraczającym 100 tyś żeby koszty
          karnych odsetek za jeden dzień był zbliżone do tej kwoty. Tyle że gdyby ktoś
          pożyczał 100 tys na warunkach takich jak na karcie kredytowej to by go na rękach
          nosili.

          Za dużo debili pracuje w tych bankach, ty czasem nie pracujesz w banku?
      • Gość: ant ge moneyowiec Re: GE Money Bank... IP: *.subscribers.sferia.net 24.11.09, 10:35
        złodziejskie metody ge money banku [0]
        Obciążanie klientów horendalnymi karami za nieterminowe wpłaty rat to są ich
        stare metody
        rekompensowania tzw.0% przy zakupie na raty..Najczęściej robią to w ten sposób,
        że nie
        wydają książeczki z blankietami do spłat całego kredytu,tylko wysyłają co miesiąc
        pojedyńczy druk do wpłaty.Wysyłają go z premedytacją w ostatniej chwili, tak, że
        nie ma
        żadnej szansy aby opłata doszła w wymaganym terminie, a to daje im podstawę do
        naliczania
        horrendalnych haraczy.Chcę dodać, że w każdej umowie jest klauzula cyt:"wpłat należy
        dokonywać w oparciu o otrzymywane blankiety..." , i takie późne wysyłanie tych
        blankietów
        daje pełne prawa do reklamacji. Istnieje możliwość złożenia zbiorowego pozwu do
        UOKiK, ale
        musi być co najmniej kilka
        osób z podobnym problemem.Bezprawne kierowanie przez bank sprawy do sądu, egzekucje
        komornicze i umieszczanie w rejestrze dłużników daje podstawę do ubiegania się o
        wysokie
        odszkodowania. Czas najwyższy zjednoczyć się i dać im do wiwatu.
        Zapraszam wszystkich, którzy zostali naciągnięci na dodatkowe koszty z tytułu
        nieterminowych wpłat rat kredytowych, do wspólnego złożenia pozwu do UOKiKu i
        nadzoru
        bankowego.Proszę o wyrażanie opinii i propozycje odnośnie kontaktu.
    • Gość: aga mam kredyt mieszkaniowy IP: 195.245.213.* 10.11.09, 15:23
      wszystko place na czas i wkurza mnie jek ciagle dzwonia z banku ze
      chca mi dac jakis atrakcyjny kredyt gotowkowy i mowia "pani tak
      ladnie placi" nie chce innych kredytow a oni swoje... zawriowac
      mozna
    • pompompom Nasze drogie długi 10.11.09, 16:00
      A nie było już mowy o tym, że takie naliczanie dodatkowych opłat
      jest niezgodne z prawem. Jedną karą za zwłokę w spłacie rat są
      odsetki za spóźnienie. Mam też nadzieję, że PKO SA nie pobiera sobie
      dodatkowej opłaty za list, w którym przypomina mi, że za kilka dni
      ściągną mi z konta pieniądze na ratę.
    • and_nowak A co w tym dziwnego? 10.11.09, 16:01
      Zamiast biadolić nad opłatami warto by się zastanowić nad realnymi kosztami
      takich monitów.
      O ile wysyłamy standardowy dokument, np. fakturę za prąd, czy wyciąg z konta
      (ten zwykle kosztuje ok. 5PLN), to idzie to jako korespondencja masowa, jest
      zwykle procesem mocno zautomatyzowanym, a więc tanim w przeliczeniu na sztukę.

      Wszelkie dokumenty nietypowe są produkowane ręcznie, a to oznacza czas pracy
      pracownika. Jeżeli zarabia on średnią krajową, doliczmy ZUS i PIT, doliczmy
      koszt biura, to wyjdzie, że opłata za przygotowanie takiego monitu/innego kwitka
      wcale nie jest taka wygórowana.
      No, ale do tego trzeba usiąść i pomyśleć, a nie mielić jęzorem o krwiopijcach.
      • raf-ber Re: A co w tym dziwnego? 11.11.09, 03:01
        and_nowak napisał:

        > Zamiast biadolić nad opłatami warto by się zastanowić nad realnymi kosztami
        > takich monitów.
        > O ile wysyłamy standardowy dokument, np. fakturę za prąd, czy wyciąg z konta
        > (ten zwykle kosztuje ok. 5PLN), to idzie to jako korespondencja masowa, jest
        > zwykle procesem mocno zautomatyzowanym, a więc tanim w przeliczeniu na sztukę.
        >
        > Wszelkie dokumenty nietypowe są produkowane ręcznie, a to oznacza czas pracy
        > pracownika. Jeżeli zarabia on średnią krajową, doliczmy ZUS i PIT, doliczmy
        > koszt biura, to wyjdzie, że opłata za przygotowanie takiego monitu/innego kwitk
        > a
        > wcale nie jest taka wygórowana.
        > No, ale do tego trzeba usiąść i pomyśleć, a nie mielić jęzorem o krwiopijcach.

        Gadasz głupoty. Telekomy dokładają taki papier do przesyłki z następna fakturą.
        Drukuje się standardowy tekst, z bazy są dane adresowe i kwota zaległości. Te
        same drukarki, te same walcarki do zginania i to samo kopertowanie. Chyba nie
        myślisz że panie w oddziałach siadają po godzinach do Worda, potem drukują na
        drukarce pod biurkiem, liżą znaczek i biegną na pocztę? Robi to ta sama firma co
        np. rozsyła informacje ile uzbierałeś punktów na karcie BP. Ma podpisaną umowę z
        pocztą, dostawcą papieru i kopert tak że koszt jednostkowy jest mniejszy niż ty
        sam za znaczek zapłacisz. Wkład pracy Banku polega na automatycznym
        wygenerowaniu bazy danych i wysłaniu jej do wydruku. Od liczby rekordów zależy
        cena jednostkowa. Monit telefoniczny kosztuje kilka złotych, sms taniej niż twój
        prywatny.
        • and_nowak Re: A co w tym dziwnego? 12.11.09, 12:52
          Sam proces wysyłki BYWA (ale nie zawsze jest) zautomatyzowany.

          Wyciągnięcie danych już nie musi - może wymagać indywidualnego rozpatrzenia
          każdego przypadku. I to kosztuje.
    • uburama Wiecie jaka to ciężka robota? Żeby zarobić 10.11.09, 16:08
      na te 6 mld premii muszą wysłać jakieś 300 milionów ponagleń.
    • Gość: ccc Nasze drogie długi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.11.09, 16:23
      Dlaczego ludzie potrzebują teraz więcej rzeczy niż kiedyś ?
      Myślę , że za pieniądze jednych inni produkują systemy wzmacniające
      zapotrzebowanie . Szczytowym przykładem jest stwarzanie
      zapotrzebowania na kredyt , który nie jest potrzebny . Widać też ,
      że dotyczy to ludzi podatnych na manipulację - wykształconych .
      Jak się chronić przed tą narętną reklamą , manipulacją ?
      Jak się na to uodpornić ? Zamknąć się w klasztorze , czy odmawiać
      różaniec : żadnego kredytu , żadnego kredytu , żadnych atrakcyjnych
      lokat ...
    • Gość: stefan Nasze drogie długi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 23:35
      to nie pozyczac, nie beda dzwonic. populizm!!!
    • Gość: anty ge moneyowiec Nasze drogie długi IP: *.subscribers.sferia.net 24.11.09, 10:48
      Złodziejskie metody ge money banku.
      Obciążanie klientów horendalnymi karami za nieterminowe wpłaty rat to są ich
      stare metody rekompensowania tzw.0% przy zakupie na raty..Najczęściej robią to
      w ten sposób, że nie wydają książeczki z blankietami do spłat całego
      kredytu,tylko wysyłają co miesiąc pojedyńczy druk do wpłaty.Wysyłają go z
      premedytacją w ostatniej chwili, tak, że nie ma żadnej szansy aby opłata
      doszła w wymaganym terminie, a to daje im podstawę do naliczania horrendalnych
      haraczy.Chcę dodać, że w każdej umowie jest klauzula cyt:"wpłat należy
      dokonywać w oparciu o otrzymywane blankiety..." , i takie późne wysyłanie tych
      blankietów daje pełne prawa do reklamacji. Istnieje możliwość złożenia
      zbiorowego pozwu do UOKiK,ale musi być co najmniej kilka osób z podobnym
      problemem.Bezprawne kierowanie przez bank sprawy do sądu, egzekucje komornicze
      i umieszczanie w rejestrze dłużników daje podstawę do ubiegania się o
      wysokie odszkodowania. Czas najwyższy zjednoczyć się i dać im do wiwatu.
      Zapraszam wszystkich, którzy zostali naciągnięci na dodatkowe koszty z tytułu
      nieterminowych wpłat rat kredytowych, do wspólnego złożenia pozwu do UOKiKu i
      nadzoru bankowego.Proszę o wyrażanie opinii i propozycje odnośnie kontaktu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka