Trzymaj się z dala od citibanku

09.12.09, 12:18
Witam forumowiczów
Chciałbym podzielić się moim doświadczeniem w kożystania z usług citibanku. Moim celem jest ocalenie potencjalnych klientów przed bezsensownymi niekończącymi się wyjaśnieniami nieprawidłowości w prowadzeniu konta, a także pomniejszenie klienteli banku który nie dba o swoich klientów.

Posiadałem do nie dawna kartę kredytową w citibanku. Rok temu została pobrana opłata roczna. Zadzwoniłem więc z reklamacją że opłata została pobrana bezprawnie bo jako pracownik firmy która podpisała z citibankiem odpowiednią umowę jestem z tej opłaty zwolniony. Po pobraniu opłaty rocznej stan mojego konta zjechał na minus, a ja nie korzystałem w ogóle w tym czasie z karty i nie interesowałem się stanem mojego konta, dlatego też została naliczona opłata za nieterminową spłatę, bo minął już okres spłaty kiedy się zorientowałem. Reklamacja została przyjęta a opłata została zwrócona razem z opłatą za nieterminową spłatę. O dziwo bank zwrócił mi to podwójnie! Znowu telefon wyjaśnienia, reklamacje ponowne pobranie tym razem prawidłowo tylko jednej opłaty rocznej wraz z jedną opłatą za nieterminową spłatę. Po roku dalszego nie korzystania z karty znowu została pobrana opłata roczna. Znowu telefon, reklamacja i... znowu podwójny zwrot! Kolejny telefon reklamacja i ponowne pobranie opłaty, ufff. Nie korzystanie z karty może zajmować dużo czasu i nerwów na jej prowadzenie.

Jedyną rzeczą jaką chciałem zrobić z tą kartą po dwóch latach jej posiadania to ją zamknąć. Poszedłem więc do banku i wydałem dyspozycję zamknięcia rachunku prosząc o wydanie zaświadczenia o wydaniu takowe dyspozycji. Okres wypowiedzenia trwa miesiąc i dopiero po miesiącu można uzyskać zaświadczenie że rachunek został zamknięty. Na zaświadczeniu o wydaniu dyspozycji zamknięcia rachunku nie było daty wydania karty ani jej limitu, a dane te są jedynymi jakie znajdują się w Bankowej Informacji Kredytowej dlatego poszedłem do citibanku po drugie zaświadczenie na którym te informacje się znajdą. (BIK aktualizuje się po ok. 2 miesiącach a chciałem przedstawić w innym banku że nie posiadam żadnej karty kredytowej.) Co się okazało pani ma jedyny słuszny wzór takiego zaświadczenie i nie może go modyfikować. Połączono mnie z doradcą telefonicznym. Po 20 minutach wyjaśnień co i po co potrzebuję pan stwierdził że może mi przysłać zaświadczenie pocztą ale będzie mnie to kosztowało 35 złotych. Zgodziłem się chcąc już przemieścić się w bardziej przyjazne ludziom miejsce niż oddział citibanku. Co się okazało po tygodniu dostałem zaświadczenie na którym była i data wydania karty i jej limit (to czego potrzebowałem) ale nie było to zaświadczenie że wydałem dyspozycję zamknięcia tej karty tylko zaświadczenie że uwaga: JESTEM JEJ POSIADACZEM!
...
Nie dzwoniłem więcej. Stwierdziłem że jednak mogę poczekać miesiąc ąz zostanie mi wydane zaświadczenie że rachunek został zamknięty. Miejmy tylko nadzieję że będzie na nim data wydania karty i jej limit, bo nie mogę czekać aż ta informacja pojawi się w BIKu.

Pozdrawiam, Zrozpaczony
    • lea_74 Re: Trzymaj się z dala od citibanku 11.12.09, 19:48
      zgadzam się z Tobą że ich produkt o nazwie KARTA KREDYTOWA to pole
      minowe. Umowa, taryfa prowizji i opłat i regulamin nie są do końca
      spójne. Zadałam sobie trud i przeczytałam od początku do końca
      analizując wszystkie odsyłacze. Brakuje np.zapisów dotyczących
      szczegółów ubezpieczenia i monitowania zaległości. Każdy wyciąg
      bardzo dokładnie sprawdzam i dzięki temu udało mi się wyłapać kilka
      nieprawidłowości, ale odzyskanie ich było prawdziwą drogą przez
      mękę.
      • bwportal.pl Re: Trzymaj się z dala od citibanku 12.12.09, 09:20
        Ja też mam złe doświadczenia z Citibankiem, chociaż nie bezpośrednio.
        Najpierw przyszedł do mojej firmy ich przedstawiciel i zaoferował mojej szefowej (lat 54) złotą KK. Ponieważ szefowa nie bardzo się orientuje pyta się mnie czy oferta jest OK. Ponieważ ja się orientuję co by szefowej było potrzebne pytam się gościa czy można robić przelewy z KK NA DOWOLNE KONTO, np. swoje prywatne. Skłamał mi prosto w oczy, że tak. Jeszcze kilka razy się go pytałem czy to prawda. Zawsze potwierdzał, że tak. Szefowa wzięła tą KK. Oczywiście nie można robić przelewów na dowolne konto.
        Jak już szefowa miała KK, to zadzwonił ktoś, że ma ofertę konta. Wpadł jakiś koleś do biura, po chwili wypadł. Pytam się szefowej, czy wzięła ich te konto. Powiedziała, że nie, że tylko odebrała ofertę i potwierdziła odbiór. Tak zresztą miał ją zapewniać ten facet - proszę potwierdzić mi odbiór przesyłki. I co? Podsunął szefowej umowę i konto zostało otwarte.
        Napisałem szefowej wypowiedzenie umowy konta. Odrzucili, ze względu na niezgodność podpisu ze wzorem. LOL
        W mojej opinii Citibank, to oszuści i naciągacze. Ja nigdy nic od nich nie wezmę.
        • bbastek13 Re: Trzymaj się z dala od citibanku 12.12.09, 09:57
          bwportal.pl napisał:

          Ponieważ ja się orientuję co by szefowej było potrzebne pytam
          > się gościa czy można robić przelewy z KK NA DOWOLNE KONTO, np. swoje
          prywatne.
          > Skłamał mi prosto w oczy, że tak.

          czyli się wogóle nie orientujesz, mozna robic z tej karty dowolne
          przelewy. Za darmo opłaty za rachunki (media, czynsz itp) a na inne konta
          z prowizją jak za operację gotówkową.
          • bwportal.pl Re: Trzymaj się z dala od citibanku 12.12.09, 18:38
            > czyli się wogóle nie orientujesz, mozna robic z tej karty dowolne
            > przelewy. Za darmo opłaty za rachunki

            No właśnie o darmowe przelewy mi chodziło. Citi pozwala tylko na płacenie rachunków, a np. WBK pozwalało na dowolny rachunek.
        • jan-w Re: Trzymaj się z dala od citibanku 12.12.09, 10:59
          bwportal.pl napisał:
          > Pytam się szefowej, czy wzięła ich te konto. Po
          > wiedziała, że nie, że tylko odebrała ofertę i potwierdziła odbiór. Tak zresztą
          > miał ją zapewniać ten facet - proszę potwierdzić mi odbiór przesyłki. I co? Pod
          > sunął szefowej umowę i konto zostało otwarte.

          Uciekaj szybko z tej pracy. Jeżeli szefem jest człowiek który nie odróżnia
          potwierdzenia odebrania przesyłki od umowy i podpisuje bez czytania co mu ktoś
          obcy podsunie, jutro może równie nieopatrznie sprzedać ciebię na karmę dla psów.
          Marnie zmyślone historyjka.
          • bwportal.pl Re: Trzymaj się z dala od citibanku 12.12.09, 18:45
            A ty nie na temat. Oczywiście, że należy czytać co się podpisuje ale jak wiemy nawet sam pan prezydent nie zawsze czyta (vide: order dla Jaruzelskiego) ;) Nie o to tu chodzi. Chodzi o uczciwość przedstawicieli tego banku. Potrafią uciekać się do kłamstwa żeby złapać kolejnego jelenia i zgarnąć prowizję.

            Marna obrona przedstawicieli Citibanku ;)
            • jan-w Nieudolni spamerzy kłamią. 12.12.09, 18:54
              Obawiam się że nie zrozumiałeś mojego postu który był jak najbardziej na temat. Była to niezbyt zawoalowana aluzja że opisujesz nieprawdziwy fakt. Nie ma na świecie idioty który nie odróżni podpisywanej w kilku miejscach umowy na kartę kredytową, od złożenia podpisu na liście przesyłek poleconych.
              Myślę że zdecydowanie bardziej (od zmyślonego akwizytora) godna potępienia jest osoba spamująca na forum, która tępi banki od których nie udało jej się wyciągnąć opłat za ich reklamowanie.
              • bwportal.pl Re: Nieudolni spamerzy kłamią. 14.12.09, 09:45
                Oj, ty to masz chyba jakieś klapki na oczach. Wyciągasz zupełnie nieprawdziwe wnioski. Na dowód zerknij w moją stopkę. Za polecenie Citibanku również mogę mieć prowizję. A więc twoja teza, że wciskam kit, bo nie mogę mieć prowizji jest błędna. Swoją drogą, gdym miał wciskać kit żeby zarobić, to o WIELE bardziej opłacalnym byłoby zachwalanie jakiegoś produktu, niż narzekanie na konkurencję. Może więc dotrze do ciebie, że nie zmyśliłem sobie tych doświadczeń z Citibankiem, a jedynie chcę przestrzec przed praktykami stosowanymi w nim.
        • agulha Re: Trzymaj się z dala od citibanku 23.01.10, 21:19
          Nie rozumiem. Szefowa poprosiła Cię o radę. Ty stwierdziłaś, że przedstawiciel
          próbuje ją oszukać [kwestia przelewów] - a Ty mimo to nie ostrzegłaś szefowej
          [wzięła kartę].
          Co do podsuwania umowy zamiast odbioru przesyłki, nie uwierzę, że ktoś i to na
          kierowniczym stanowisku może nie odróżniać tych dwóch rzeczy.
          No cóż, szefowa będzie, jak rozumiem, w plecy 7 zł za konto i pewnie parę
          złotych za różne ubezpieczenia, bo trzeba wiedzieć niestety, że są domyślnie
          ustawione na TAK i żeby nie płacić, trzeba je wymówić - co nie jest uczciwą
          praktyką Citibanku, ale taka guła, jak Twoja szefowa, nie połapie się w tym nigdy.
    • Gość: Tomek Re: Trzymaj się z dala od citibanku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.10, 14:50
      Masz problem z bankiem agłoś sprawę do Arbitra
      Więcje doświadczeń na forum:
      forum.gazeta.pl/forum/w,383,87538030,87538030,Bankowy_Arbitraz_Konsumencki.html
    • Gość: abc Re: Trzymaj się z dala od citibanku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.10, 20:07
      Również mam KK w Citi i będę chciał ja zamknąć.
      Wiem, że w Citi jest to droga przez mękę min dlatego, że mają jakiś dział utrzymania klienta, który dzwoni i zawraca gitarę.
      Są przy tym tak nieustępliwi, że cisną się na usta wulgaryzmy.

      Zastanawiam się, czy w celu uproszczenia tej procedury nie prościej jest przenieść KK do innego Banku i po jakimś czasie ją najzwyczajniej w świecie zamknąć?
      Przy czym w takim przypadku zamykanie KK nie jest najlepsze, bo Banki przy przenoszeniu oferują ciekawe dość promocje. Często również nie trzeba przedstawiać wszystkich dokumentów (zaświadczenia o dochodach).
Pełna wersja