Dodaj do ulubionych

Indywidualne konto emerytalne - ile można zarobić?

05.10.10, 22:35
Mam IKE (lokata) w Millenium. Dotad bylo na nim 6 %, a dzis sie dowiedzialam, ze obnizono zysk do 5 % rocznie.
Doprawdy, licha to zacheta do oszczedzania w ten sposob. Byw bowiem, ze konta oszczednosciowe i lokaty antybelkowe oprocentowane sa tak samo a okresowo, przy roznych promocjach, nawet lepiej. A dostep do pieniedzy jest na nich latwiejszy i bezwarunkowy.
Poza tym, powiedziano mi, ze jesli spelnię wszystkie warunki to gdy raz wyplace pieniadze z IKE , moje IKE przestaje juz funkcjonowac. Szkoda...NIe mozna wiec tego konta traktowac jako "dodatek do emerytury".
W kazdym razie niech mądrale narzekajacy na Polakow niechetnie oszczedzajacych na starosc zauwazą laskawie, ze IKE po prostu nie stanowi ZADNEJ zachety do oszczedzania.
Obserwuj wątek
    • zuzur Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar 06.10.10, 08:54
      Sporo czasu zajęło Ci dojście do oczywistych wniosków.
      Ja to się dziwię, skąd w IKE znalazło się aż 900 tys. frajerów?
      • zdzisiek66 Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar 06.10.10, 09:06
        Nie dziw się, ciemny lud wszystko kupi. IKE, "fundusze emerytalne" w firmach ubezpieczeniowych i wszelkie inne wynalazki.
        • rydzyk_fizyk A kto jeszcze płaci podatek Belki? 06.10.10, 14:13
          Oczywiście oszczędzać na starość możemy również, nie zakładając IKE. Wystarczy wykupić polisę na życie, otworzyć lokatę w banku czy kupić jednostki funduszu inwestycyjnego. Jednak wtedy musimy zapłacić podatek Belki.

          Oszszszywiście, a Gazeta nigdy nie informowała o lokatach jednodniowych antybelkowych.
      • Gość: sss III filar to zart, II i zus sreszta tez... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 09:49
        odkladalem w nim przez 6 lat, regularnie co miesiac, po tym okresie mialem mniej niz wplacilem /a co uwzgledniajac inflacje?/.... rozumiem wachniecie na giledzie itp, ale chyba nie inwestuja tego na gieldzie burkina faso, za chorendalne marze powinni byc w stanie jakos to zdywersyfikowac... moja rada omijac to gowno z daleka ale nie zniechecac sie do oszczedzania! warto byle nie z ZUSem /pensje, latanie bierzacej dziuiry budzetowej/ i nie w filarach gdzie "managerzy" przez kilka lat nie potrafia zarobic 1 gr.... niestety panstwo mnie zmusza... dokladajac do tego podwyzke podatkow zafundowana przez partie "liberelna" mamy jazde bez trzymanki :)
        • Gość: andrzej Re: III filar to zart, II i zus sreszta tez... IP: *.chello.pl 06.10.10, 09:59
          Nic dodać nic ująć.... I tak się dziwię, że złapali aż tylu jeleni. Ciekawa konstrukcja wszystkich IKE, OFE, n- filarów powoduje że trzymam się od nich z daleka ( oczywiście oprócz tych których mogę, bo II filara, nie sposób w łatwy sposób obejść). Fajna instytucja, w której menagiery zarabiają po kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie , niezależnie do tego czy wypracują zyski czy straty. Dam im swoje pieniądze dopiero wtedy gdy opłacani będą od zysków z tego co wypracują , a na to się nie zanosi w najbliższym czasie. No dobra, w końcu przychodzą pewnie do pracy , więc powinni dostać chociaż minimalną pensję. Jeśli zaś z moich i inych zainwestowanych pieniędzy wypracują sobie 100tys zł miesięcznie to chwała im za to. Bierzcie pieniążki i słowa nie powiem. Póki co wolę przekazać pieniądze na biednych niż na banksterów i innym menagierów od finansów. Tak , że 2,3,4 filar, Fundusze itp itd dziękuję . A spekulaować na giełdzie można samemu z równym ryzykiem
        • Gość: zniesmaczony Re: do sss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 11:15
          Taki krotki wpis, a tyle bledow ortograficznych ;-(
        • led47 Re: III filar to zart, II i zus sreszta tez... 06.10.10, 11:43
          ...wróć do szkoły średniej... aż oczy bolą od tylu błędów...
          • Gość: zniesmaczony Re: III filar to zart, II i zus sreszta tez... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 13:12
            Wroc do szkoly sredniej? Zartujesz. SSS do szkoly dopiero pojdzie.
          • Gość: mm :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 22:44
            w tej dyskusji nie chodzi o błędy ortograficzne:/ ktoś napisał o swoich doświadczeniach z OFE a wy jakieś błędy wytykacie. jeśli nic nie macie do powiedzenia na temat to lepiej w ogóle nie piszcie.

            Ja ze swojej strony dodam , że z mężem odkładamy co miesiąc 1000zł na lokatę. Oboje pracujemy fizycznie więc tym bardziej musimy mieć zabezpieczenie na przyszłość.
            • Gość: zniesmaczony Re: :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 08:12
              sss nie ma zadnych doswiadczen. pisze o fantazjach wyleglych sie w jego pryszczatym lebku onanisty.
      • Gość: Gość ile można stracić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 18:17
        900 tys oszczędzjących - bardzo wątpliwe - ja osobiście nie znam nikogo kto osczędza w 3 filarze. Zresztą gdybym miał wolne środki, to wolałbym sam inwestować. Jeśli dzisiaj, w 2 filarze, po 10 latach "oszczędzania", średnio do emerytury dojdzie Polakom 100 zł., czyli po 25 latach (z mojej perspektywy) - 250zł. To ja mam jeszcze inwestować w 3 filar? - bo może dostanę jeszcze z 10 zł? Dla zwykłych ludzi, dla mnie - praca, aż do końca życia i jeden dzień!!!
        • Gość: zniesmaczony Re: ile można stracić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 19:53
          Nie masz pojecia o arytmetyce. Zmykaj do szkoly smyku, a nie zbijaj bakow na Forum.
          • Gość: andrzej Do "zniesmaczony" IP: *.host.songnetworks.se 06.10.10, 20:16
            Oj... Widać kolega zniesmaczony ma jakiś prywatny interes w IKE, OFE lub innym badziewiu. Jeśli już naganiasz, to przynajmniej postaraj się to robić tak żeby nie kłuło w oczo. Jeśli taki z Ciebie doradca jak naganiacz, to tym bardziej nie dam dobrowolnie ani złotówki na dodatkowe ubezpieczenie.
            A z postu powyżej każdy wyciąga to co chce... Ty błędy orograficzne, bo to łatwiej komuś wytknąć niż polemizować z faktami tam zawartymi.
            Pozdrawiam,
            • Gość: zniesmaczony Re: drogi Andrzejku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 08:10
              Jedyna na co zwrocilem uwage w wypocinach sss to pogwalcenie zasad ortografi. Z pogladami sss polemizowac nie zamierzam bo to nie sa poglady, ani opinie tylko jeden wielki belkot kretyna. A uwiarygadniac tego przez polemike nie bede.
    • Gość: MK Inflacja IP: 78.155.119.* 06.10.10, 09:16
      Fajne te wyliczenia. Tylko nikt nie uwzględnia INFLACJI!!! A ciemny lud to kupuje. Poszukajcie w internecie "Spisek bogatych"
    • Gość: yacop Najpierw trzeba coś mieć, żeby można było oddać w IP: 193.59.173.* 06.10.10, 09:23
      ręce "specjalistów". Większość Polaków, do których była kierowana oferta żyje "od pierwszego do pierwszego". Ci, którzy mają nadmiar inwestują w coś innego.
      • akle2 Re: Najpierw trzeba coś mieć, żeby można było odd 06.10.10, 23:01
        Dokładnie. Jeśli przykładowo pracodawca nie wypłaca pensji regularnie (bo sam na dany dzień nie ma), a jeśli się już otrzyma to wszystko idzie na bieżące opłaty, to nie ma z czego oszczędzać.
    • Gość: mlody Indywidualne konto emerytalne - ile można zarobić? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.10.10, 09:39
      Boże drogi, co za brednie w tym artykule! Dawno się tak nie uśmiałem. Zdanie o dwóch dekadach super wzrostu, sztywne wyliczenia zysków, kompletny science fiction. A prawda jest taka, że odkąd rząd wykonał skok na moją kasę w drugim filarze, nie dam mu ŻADNEJ swojej złotówki nie zmuszony, więc IKE mogą sobie wsadzić...
    • Gość: fifa2000 przypominam ,że pod. Belki miał być tymczasowy !!! IP: *.e-wro.net.pl 06.10.10, 09:48
      A w Bananowej Republice Polandia widać osiągnąłł już status "po wsze czasy"
    • jan_telecki Indywidualne konto emerytalne - ile można zarobić? 06.10.10, 11:28
      to była najgorsza lokata pieniedzy w moim zyciu
      dalem sie namowic 10 lat temu gdy nie kumałem jeszcze o co chodzi
      wpłacałem co miesiąc jakąs tam minimalna kwote która urosła od 100 do 150 zl
      w sumie wpłaciłem ok 14.000, i gdy zrezygnowałem wyplacili mi 9.000
      powiedzieli ze gdybym skladał jeszcze drugie 10 lat to może suma odstępnego wyrównałaby sie z sumą wpłaconą...

      to chyba lepiej odkładać do porcelanowej świnki

      • Gość: ??? Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar IP: *.chello.pl 06.10.10, 13:30
        10 lat?! IKE wprowadzono w 2004 roku.
    • Gość: jasne jasne Indywidualne konto emerytalne - ile można zarobić? IP: 109.243.39.* 06.10.10, 11:43
      niewiele zarobisz, lepiej oszczędzać...

      ---
      najlepsze-konto-bankowe.blogspot.com
    • Gość: g. Indywidualne konto emerytalne - ile można zarobić? IP: 89.127.177.* 06.10.10, 12:07
      Oddawanie pieniedzy na jakakolwiek forme IKE nie zwalnia z myslenia.Ci ktorzy stracili rozumiem ze kupowali fundusze. Kupiles zle - mozesz miec pretensje tylko do siebie. Ci ktorzy trzymaja pieniadze na lokatach IKE nie straca. Jedyna zacheta do trzymania srodkow na IKE byl brak podatku Belki. Wraz z pojawieniem sie tzw. loakt anty-Belkowych pokusa prysla. Mozna miec wiele lokat anty-Belkowych w kilku bankach i w ten sposób oszczedzic duzo wiecej.
    • Gość: UFO Uzbierasz milion omijając to szerokim łukiem. IP: *.cdma.centertel.pl 06.10.10, 12:28
      Bardzo szerokim.
    • cloclo80 Uzbierasz milion jeśli ... 06.10.10, 12:59
      drugi milion oddasz w prowizjach.
      Inaczej tego nie widzę.
    • cezaryga Indywidualne konto emerytalne - ile można zarobić? 06.10.10, 13:01
      Od ilu lat mogę oszczędzać? 4 czy 6? Co autor miał na myśli?
    • hamlet1111 Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar 06.10.10, 13:08
      Proste pytanie - czy na wpłacaniu na ZUS ktoś kiedyś zarobił? Nie. Więc głupotą jest myślenie, że wpłacanie na IKE, fundusze ubezpieczenia i inne badziewie da jakikolwiek zarobek. To działa tak samo jak ZUS tyle że jest prywatne. Tam też jest armia gęb po 15tysi na miesiąc do wykarmienia i oni muszą tą kasę skądś wziąć. Jedyny pewny, choć mały zarobek to lokata bankowa. Bank daje zarobić ludziom na lokacie, bo musi mieć skądś kasę na zabezpieczenie dawanych kredytów.
      • Gość: M. Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar IP: 217.153.142.* 06.10.10, 13:41
        Nie wiem skąd są Wasze doświadczenia, ale jak je czytam to zastanawiam się, czy któryś z Was poświęcił choć chwilę na analizę tego zagadnienia. Jak to ktoś tu napisał inwestowanie własnej kasy w jakiejkolwiek formie nie zwalnia od myślenia.

        IKE, czy szerzej trzeci filar został pomyślany w taki sposób, że wpłaca się teraz i zapomina o kasie na długie lata, kontrolując rozwój sytuacji. To nie jest kasa do szybkiego wzbogacenia, a do zapewnienia sobie spokoju za lat minimum 30. Więc jak ktoś włożył kasę 3 lata temu i wyjmuje teraz to może być święcie przekonany ze jest w plecy i to jest wynik głupoty tej osoby a nie tych którym powierzył pieniądze.

        Jak ktoś mi mówi, ze sparzył się na funduszach w 2007/8 roku bo zaczął wtedy oszczęsdzać i jak wpłacił 1000 pln a potem okazało się ze po wypłacie z funduszu ma 500 i mówi mi że stracił i cieszy się ze uratował te 500 to ja zastawiam się gdzie miał głowę wtedy.
        1. Traci się nie w momencie spadku wyceny funduszy a w momencie wypłaty kasy. Do momentu wypłaty kasy z funduszu. Podobnie z zyskami zysk jest w momencie wypłaty a nie wtedy kiedy zmienia się wycena. Wycena jednostki to tylko zapis księgowy zmienny jak kursy walut.

        2. Największą głupotę zrobili Ci co w popłochu wtedy wypłacali kasę, CI co wytrzymali mogą spokojnie prześledzić historię, że ich fundusze powoli odrabiają,

        Inna sprawa, ze Ci co w okresie największego kryzysu wpłacali cały czas i nie poddali się owczemu pędowi teraz zarabiają, czy tez niwelują spadki z lat 2007-2009. Podobnie sprawa ma się z IKE, czy II filarem. Wszyscy płaczą, że tak straciliśmy na tym, tymczasem nikt nie wspomina o tym, ze dzięki temu, iż fundusze mooocno dołowały przez 2.5 roku mogliśmy taniej kupować jednostki funduszy a teraz i w przyszłości będziemy na tym zyskiwać.

        Największą głupotę to zrobili CI co w czasach hossy kupowali fundusze. Trzeba było zacząć inwestować gdy zaczął się kryzys, wtedy było najtaniej, a nie kiedy wszyscy przepłacali.

        IKE jest dla cierpliwych i dla tych co umieją liczyć. Wpłacając od 3 lat na fundusze i przyglądając się temu na bieżąco wiem, że jestem na plusie po wszystkich podatkach prowizjach itp sprawach. Ale trzeba to kontrolować i pilnować, bo są to moje prywatne pieniądze. Ktoś kto tego nie robi może jęczeć jak wielu tu powyżej, tylko to nadal jest wina tego co jęczy...
        • Gość: Gość Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar IP: 80.50.4.* 06.10.10, 13:53
          > wpłaca się teraz i zapomina o kasie na długie lata, kontrolując rozwój sytuacji.
          Zapomina czy kontroluje? Zdecyduj sie.

          > jak ktoś włożył kasę 3 lata temu i wyjmuje teraz to może być święcie przekonany ze jest w > plecy
          Po 3 latach w plecy a po 30-tu ma byc bogaty? Sensu w tym nie ma.

          > i to jest wynik głupoty tej osoby a nie tych którym powierzył pieniądze.
          Glupoty ... ze w ogole dala zlodziejom swoje pieniadze.
        • rydzyk_fizyk Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar 06.10.10, 14:18
          IKE, czy szerzej trzeci filar został pomyślany w taki sposób, że wpłaca się teraz i zapomina o kasie na długie lata, kontrolując rozwój sytuacji.

          Dokładniej mówiąc zapomina się na zawsze. IKE za jakiś czas zostaną znacjonalizowane - podobnie jak zlikwidowano fikcję indywidualności OFE.

          Po jakiego grzyba wpłacać na IKE kiedy byle bank oferuje możliwość ominięcia podatku Belki a nie musisz zamrażać pieniędzy na kilkadziesiąt lat?
        • Gość: jerzy30 po trzech latach sie wycofalem IP: 195.187.99.* 06.10.10, 16:02
          ze strata jedynie 10% - wplacilem na akcje w funduszach i odrobilem straty
          sprawdzalem jak sie sprawuje moj byly III filar po 5 latch od odejscia - jeszcze nie odrobili strat
          III filar to taka piramida do skubania naiwnych - nigdy nie zarobisz ani grosza.
          Za 30 lat bedziesz mial mniej niz wplaciles bo spadki na gieldach zjedza ci caly zarobek - a wzrosty nie sa tak intensywne jak spadki - dodaj do strat to co fundusz zabiera na wlasne potrzeby
          • Gość: zniesmaczony Re: twoje zachowanie jest typowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 19:58
            dla dupkow ktorzy kupuja w gorce, a sprzedaja w dolku, a zyskownosc inwestycji dlugoterminowej usiluja oceniac po trzech latach.
            Dla Ciebie tez mam rade, spadaj do szkoly uczyc sie rachunkow.
            • rydzyk_fizyk Re: twoje zachowanie jest typowe 06.10.10, 20:43
              W Polsce długoterminowo to możesz najwyżej w karabin zainwestować :>
              • Gość: orient Re: twoje zachowanie jest typowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 23:02
                ...i wiadro naboi. Kiedyś, patrząc z perspektywy czasu, ta inwestycja wyda ci się najlepszą w twoim życiu.
        • emi-47 Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar 06.10.10, 19:52
          Potwierdzam, o czym pisze mój "przedmówca". Płace w III filarze już ok.15 lat (nie wiem skąd informacja, że filar działa od czterech). Faktycznie: Ci co po paru latach się wycofali-stracili. Ja straciłem jak na razie tylko w jednym roku. Łącznie jednak zyskałem prawie 90%. Dodatkowo w międzyczasie "doubezpieczyłem się" na wypadek śmierci. Śmierć zależnie w jaki sposób mnie dopadnie może skutkować nawet 300% zyskiem - oczywiście dla spadkobierców. Zaczynam się bać ale z drugiej strony śmierć nie będzie taka zła biorąc pod uwagę radość mych domowników.
          • Gość: ??? Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar IP: *.chello.pl 06.10.10, 21:26
            IKE to III filar i jako taki działa od 2004 roku, więc nikt nie może napisać "mam 10 lat". Polisy i owszem można mieć nawet 15 lat :)
        • Gość: v Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar IP: *.xdsl.centertel.pl 07.10.10, 06:59
          Taa, sprawdź proszę, czy Pionieer 4 (akcji amerykańskich) kupiony w 2000 roku kiedykolwiek odrobił stratę. Tak samo fundusze MIŚŚ, zakupione w 2007 roku. Akurat oba na górkach, ale cóż, czekam.
    • and192 Indywidualne konto emerytalne - ile można zarobić? 06.10.10, 13:37
      Ja oczami wyobraźni widzę ten departamencik w ministerstwie, w którym myśli się o wprowadzeniu emerytury maksymalnej! Oczywiście w zgodzie z zasadą solidaryzmu społecznego. Ktoś, kto uzbiera sobie na emeryturę w 3 filarach na poziomie, powiedzmy, 2 tysięcy dowie się, że ogranicza mu się wypłaty do poziomu 1,2 tys w związku z trudną sytuacją budżetową.
      • rydzyk_fizyk Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar 06.10.10, 14:19
        Dobrze kombinujesz :)
    • Gość: tomekjot Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 13:46
      w ostatnich 40 latach srebro i złoto było dobrą lokatą. Nie widze powodu, żeby i dalej tak nie było.

      Na emeryturę jak znalazł:)))
      • z17 Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar 06.10.10, 14:42
        Wymiotuję od tego typu artykułów, mielących w koło Macieju same oczywistości i naganiających klientów oszukańczym "doradcom finansowym". Jak można wmawiać stopę zwrotu 8% rocznie? Ile mamy za ostatnie 5 lat?

        IKE w obecnej formie jest b. dobre, bo wypłaty i ew. emerytura będą wolne od wszelkich podatków. Od 2 lat podniesiono roczny limit wpłat do sensownej wysokości. Ciemniaki żądające wprowadzenia odpisów od pit-u nie są w stanie zrozumieć, że każda taka ulga skutkuje opodatkowaniem przyszłej wypłaty (czy też wypłat cząstkowych). Ja tam wolę mieć na starość 100% zgromadzonej kasy niż dzisiaj cieszyć się symboliczną ulgą w podatkach rzędu kilkuset złotych rocznie (więcej i tak nie dadzą).

        Jak można tak bez żenady naganiać klientów ubezpieczycielom? IKE w formie polisy uważam za pomyłkę - po co ponosić niepotrzebne dodatkowe koszty harpii ubezpieczeniowych? IKE lokata jest wskazane natomiast raczej dla ludzi w wieku przedemerytalnym.

        Maksymalny limit wpłat na IKE od 2004r. wyniósł ponad 37.000 złotych, wpłaciłem to w fundusze akcji, mam obecnie ponad 45.000 zł - mimo, że giełda wciąż jest na poziomie jesieni 2006 roku i np. cała moja wpłata z 2007 r. jest -i pewnie jeszcze długo będzie- grubo w plecy. Ale jakiś symboliczny zysk jest.

        Kontrastuje to jaskrawie z równoległym programem emerytalnym u ubezpieczyciela, gdzie za sprawą całej masy ukrytych prowizji i opłat jestem wciąż ponad 10% na minusie.
        • Gość: Pollena A ja wymiotuję na twoje tłumaczenie IP: *.chello.pl 06.10.10, 18:18
          Kilka lat temu, dokładnie w połowie marca 2007 r., wpłaciłam po 200 zł na dwa fundusze tzw. parasolowe ING:
          1 FIO Subfundusz Selektywny Plus
          2 FIO Subf. Środkowoeurop. Budownictwa i Nieruchomości Plus.
          Jednocześnie, zleciłam bankowi, by miesiąc w miesiąc, począwszy od 15. kwietnia 2007, przelewał na każdy z powyższych funduszy po 50 zł (razem 100 zł / mies.).
          Efekt? Cóż... Gdyby przyrost wartości jednostek uczestnictwa wynosił był dokładnie ZERO, ale gdyby jednocześnie fundusze nie pobierały żadnych prowizji za zarządzanie moimi pieniędzmi (nawiasem mówiąc, przez krótki czas rzeczywiście można było kupować jednostki bez prowizji), to na każdym z powyższych funduszy powinnam mieć w dniu dzisiejszym (6. października 2010) dokładnie po 2300,00 PLN. Tymczasem mam, odpowiednio, na pierwszym subfunduszu 2182,44 zł, zaś na drugim – 2162,68 zł. Czyli jestem na minusie. I to nawet w wymiarze nominalnym, jeszcze przed uwzględnieniem utraty przez nasz pieniądz części jego siły nabywczej! Na minusie co prawda niewielkim - albowiem moje comiesięczne wpłaty są
          minimalne. Gdybym odkładała nie po 100 lecz po 200 zł miesięcznie, strata moja byłaby po prostu dwukrotnie wyższa.

          Możecie mi naturalnie zarzucić, iż dałam się nabrać na gadkę dla frajerów o regularnym wpłacaniu do funduszy. Wpłacając regularnie, zaliczyłam dołek który miał miejsce na przełomie 2008 a 2009 roku. Gdybym wyprowadziła kasę na początku bessy i wróciła do funduszów na początku hossy, prawdopodobnie miałabym więcej kasy.
          No tak, ale mnie się naiwnie wydawało, że fundusze to pomysł właśnie dla ludzi zapracowanych, którzy nie zawsze mają czas czytać analizy zbliżających się górek i dołków a następnie wykorzystywać je do korzystnych sprzedaży oraz do ponownego obkupienia się. W czym w takim razie są one lepsze od inwestowania w akcje, potencjalnie bardziej zyskownego? Owszem, akcje mam także, ale to już inna historia...

          Fundusze często były (są nadal!) sprzedawane naiwnym - jako patent w sam raz dla takich ludzi, którzy nie mają czasu. Rzekomi wysokiej klasy eksperci, których fundusze zatrudniają, mają jakoby odwalać tę robotę z obserwowaniem trendów za mnie, i ponoć za to właśnie inkasują swe prowizje... A tu co? Między inwestowaniem w akcje a inwestowaniem w fundusze nie ma być absolutnie ŻADNEJ RÓŻNICY? Naturalnie, poza paroprocentową dodatkową prowizją dla zarządzających funduszami... Naiwne pytanie: ZA CO ja płacę tę prowizję, skoro ostatecznie i tak to ja sama mam podejmować odważne decyzje o wskakiwaniu do funduszu i wyskakiwaniu z funduszu na czas?.

          Ktoś mi też wypomniał, iż świadomie weszłam w jedne z najbardziej agresywnych funduszy akcji, z olbrzymimi wahaniami ceny jednostki. Tyle, że od dłuższego czasu mamy pono nawrót hossy a WIG osiąga poziomy rekordowe. A w wycenie jednostek tego jakby nie widać. Cóż, najprymitywniejszy instrument oszczędnościowy, czyli lokata – dałby mi wyraźnie więcej.

          • Gość: Pollena Przepraszam Cię z17 IP: *.chello.pl 06.10.10, 18:21
            Powinnam się była nieco wyżej podczepić z moim postem. Ja oczywiście mam odruch wymiotny na pisaninę tego naganiacza M.
            • z17 Re: Przepraszam Cię z17 06.10.10, 19:51
              Ależ nie masz za co przepraszać. Te fundusze ING były agresywnie promowane przez róznych sprzedawców. Mi też to w 2007 r. wcisnęli, w dodatku byli to pracownicy banku z segmentu private banking. Dałem się nabrać, i z 25 tysięcy mam dziś 15 tysięcy z groszami. Fundusz ING Selektywny Sektora Finansowego Europy Środkowo-Wsch.
              • Gość: zniesmaczony Re: Przepraszam Cię z17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 08:13
                Trzeba bnyc idiota aby inwestowac w akcje w gorce.
                • z17 Re: Przepraszam Cię z17 07.10.10, 21:09
                  Jakbys wcześniej kilka razy grubo zarobił, to byś inaczej się wypowiadał. Łatwo wtedy stracić czujność. Zwłaszcza, że o tym, kiedy naprawdę jest górka, a kiedy dołek, wie się dopiero po fakcie. Jedynie niektórzy internetowi napinacze w wieku >14 z forum 'giełda' twierdzą inaczej

          • Gość: tomekjot Re: A ja wymiotuję na twoje tłumaczenie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.10.10, 18:46
            Rozsądny człowiek kupuje fundusze bez prowizji. Są takie mozliwości.


            Lepiej jednak dokupować sobie samemu akcje
    • Gość: Marek Indywidualne konto emerytalne - ile można zarobić? IP: *.108.c74.petrotel.pl 06.10.10, 14:16
      Niestety na moim koncie zarabiają tylko pracownicy funduszu. Nasze dochody mają gdzieś, albo pracują tam same głąby.
      Nie dopłacę już ani złotówki.
    • Gość: art Emerytalny raj:) IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.10.10, 14:30
      Nie kapuję tej głupoty oszczędzania kasy na ostatnich parę lat życia i to wtedy, kiedy z powodu ograniczeń ruchowych potrzebujemy jej niewiele. No tak, leczenie, całe życie żyliśmy jak kretyni i nasze ciała się teraz poskręcane, ale powiem szczerze, że wolę zejść niż jesień życia spędzać na wizytach lekarskich - też mi rozrywka.
      • Gość: wwi Re: Emerytalny raj:) IP: *.3s.pl 06.10.10, 15:47
        Tylko czy będziesz tego samego zdania gdy już osiągniesz ten wiek?
    • shroeder1970 www.antyzus.wordpress.com 06.10.10, 15:07
      "Dlaczego dziś z tej opcji korzysta coraz mniej osób? "
      Bo ZUS zabiera tyle, że nie ma z czego odkładać. A wystarczytłoby ok. 400 zł odkładać miesięcznie przez całe życie, na zwykłą lokatę, by na starośc mieć ten magiczny milion.
    • Gość: jerzy30 ten trzeci filar jest tak ustawiony ze przynosi je IP: 195.187.99.* 06.10.10, 15:57
      jedynie straty
    • sunday przykłady dość kłamliwe... 06.10.10, 17:31
      Pan autor zapomniał o inflacji. Załóżmy, że będzie wynosić 3% rocznie i skorygujmy jego "przykłady":

      > Przykład 1. Pan Piotr ... [jeśli] zacznie odkładać 150 zł miesięcznie ...,
      > to za 30 lat dostanie niecałe 90 tys. zł.
      Które będą warte tyle, co dzisiejsze 37 tys. zł. Mniej, niż nominalna suma wpłat (54000zł).

      > Przy założeniu, że w III filarze odłoży 300 zł ..., może liczyć już na 200 tys. zł.
      Które będą warte tyle, co dzisiejsze 82 tys. zł.

      > Przy 400 zł co miesiąc ... jego oszczędności wyniosą niemal 270 tys. zł.
      Tyle. co dzisiejsze 111 tys. zł.

      > Przykład 2. Pan Jacek ... Chce na IKE odkładać 100 zł miesięcznie.
      > Po 30 latach dostanie 82 tys. zł.
      Raczej 34 tys. zł, według dzisiejsze siły nabywczej.

      > Przykład. 3. Pani Aleksandra ... Na IKE zamierza odkładać 300 zł miesięcznie.
      > Po 35 latach będzie miała ok. 300 tys. zł.
      Raczej 124 tys. zł wg. dzisiejszej siły nabywczej.

      > W powyższych przykładach przyjęto 5-proc. roczną stopę zwrotu.

      I chwali się, że zachowawczo. Ale nie wypada "zapominać" o inflacji. Przecież redukuje ona realną wartość oszczędności 2.4 - 2.8 razy (przy 30 - 35 latach oszczędzania).

      > Optymistycznie można jednak przyjąć, że polską gospodarkę czekają dwie
      > dekady szybkiego wzrostu, więc roczny zwrot z inwestycji może sięgnąć 8 proc.
      > Wtedy 25-latek po 40 latach oszczędzania co miesiąc po 300 zł miałby na
      > emeryturze milion złotych na koncie.

      Czyżby? Raczej ok. 307 tys. zł.

      > Przy 10-proc. rocznej stopie zwrotu byłyby to 2 mln zł.
      Nie. Raczej 613 tys. zł.
      • sunday Tzn. pan Bojanowski... 06.10.10, 17:33
        sunday napisał:

        > Pan autor

        Pan Bojanowski. Zapomniałem uzupełnić (przepraszam).
    • Gość: edek Mam coś takiego, wpłaca mi pracodawca i jak na IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.10, 21:12
      razie to na tym tracę i to nominalnie.
      "Specjaliści" od pomnażania pieniędzy tak inwestują, że pomimo nowych wpłat mam coraz mniej na koncie!
      Myślę poważnie by się wycofać, szkoda tych pieniędzy co tracę na podatek (bo podatek od tych dodatkowych dochodów w PPE trzeba płacić już teraz mimo, że z pieniędzy będzie można skorzystać w dalekiej przyszłości).
      Wszystkim serdecznie tego odradzam.
    • Gość: boniek Indywidualne konto emerytalne - ile można zarobić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 22:42
      Ależ IKE oczywiście ma sens! Nie dla każdego oczywiście, ale jedyna zachęta - brak Belki - naprawdę może robić różnicę. Wystarczy tylko, że masz rodzica w odpowiednim wieku dla twojego minimalnego horyzontu inwestycyjnego i jesteś zainteresowany, mniej lub bardziej, samodzielnym inwestowaniem na giełdzie. Dzięki rachunkowi maklerskiemu w IKE masz szansę tunelować część swojego portfela unikając podatku a po osiągnięciu przez twojego rodzica wieku emerytalnego możesz w dowolnym momencie wypłacić swoje pieniądze.
      Każdy gracz giełdowy powinien się więc nad tym przy najmniej zastanowić. Jedyne wady to wielkość limitu i brak możliwości uczestniczenia w rynku terminowym.
    • mocten Indywidualne konto emerytalne - ile można zarobić? 06.10.10, 23:13
      Przykład 5
      Pan Makumba ma 50 lat i mieszka w Zimbabwe.
      Zarabia nieźle, więc na IKE chce odkładać 300 muszelek miesięcznie.
      Po 15 latach dostanie 80 tys. muszelek i będzie mógł za te muszelki kupić 2 tony piasku, loco Sahara.
      W Polsce jest tak samo, nie oszukujmy się, 80 tys zł t= 20tys euro, za 15 lat starczy może na pół roku życia w normalnym kraju.
      • z17 Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar 07.10.10, 21:06
        Jak Pan Makumba będzie odkładać 800 muszelek miesięcznie, bo tyle aktualnie wolno, uzbiera ponad 210 000 muszelek.

        210 tys zł = 52 tys. euro, może i niewiele, ale zważ, że to ma być dodatek do państwowej emerytury z I i II filara, a nie jedyne świadczenie emerytalne.

        Wychodzi z tego co najmniej 850 zł/m-c renty dożywotniej. I to wg oficjalnych tabel GUS-u, a prywatni ubezpieczyciele raczej zaproponują więcej.

    • zygi_1 Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar 07.11.10, 16:25
      Nie dajcie sie nabrac na te piekne slowka bankow.Wplacilem w 1980 roku 50000 zl (slownie
      piedziesiat tysiecy ) na lokate posagowa dla mojej corki (byly to pieniadze zarobione na
      kontrakcie zagranicznym ) tez obiecano mi 16% w stosunku rocznym, tak bylo na umowie.
      Lokata miala lezec przez 20 lat i corka miala otrzymac sume za ktora kupic mieszkanie i
      czesciowo je wyposazyc. No i ile otrzymala po tym okresie---az 7zl i 64gr.Tlumaczono to
      ogromna inflacja w tym czasie,a procent mial byc jednakowy nie zaleznie od inflacji ale chyba
      tylko (moim zdaniem ale po fakcie) w momecie podpisania umowy i wplacenia pieniedzy. Tak
      wiec moi kochani nie dajcie sie zwodzic jakimis tam obietnicami slownymi i na papierze bo to
      wrzystko lipa.Pozdrawiam wrzystkich OSZUKANY i OKRADZIONY!!!!!!!!!
      • Gość: aw Re: Indywidualne konto emerytalne - ile można zar IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.11.10, 23:07
        Nie porównuj bandyckiego PRL-u z demokracją! Dzisiaj Unia Europejska trzyma nas za mordę i hiperinflacja ma znikome prawdopodobieństwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka