Gość: WAGI IP: *.lodz.dialog.net.pl 16.04.04, 22:59 W tabeli opłat i prowizji jest taka pozycja: Automatyczna spłata zadłużenia rachunku karty kredytowej (stawka miesięczna). - 1,2 zł Czy może mi ktoś wyjaśnić co to oznacza. Pozdrawiam WAGI Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chris1970 Re: KARTA KREDYTOWA WBK 17.04.04, 11:41 Gość portalu: WAGI napisał(a): > W tabeli opłat i prowizji jest taka pozycja: > Automatyczna spłata zadłużenia rachunku karty kredytowej (stawka > miesięczna). - 1,2 zł > > Czy może mi ktoś wyjaśnić co to oznacza. > > Pozdrawiam > WAGI > Automatyczna spłata zadłużenia polega na tym, że w wymagalnym dniu spłaty zadłużenia na karcie, bank BZ WBK obciąży Twój rachunek bankowy, który podałaś w dyspozycji wymaganą kwotą spłaty i do tego pobierze 1,20 PLN prowizji za operację. Inaczej, skoro sama nie chcesz spłacić zadłużenia, wykonać odpowiedniej operacji, to bank zrobi to za Ciebie pobierając opłatę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WAGI Re: KARTA KREDYTOWA WBK IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.04.04, 15:29 Serdeczne dzięki Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maka Re: KARTA KREDYTOWA WBK IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 15:32 lepiej sobie to uruchom. ten kretyński bank (chyba najbardziej nieludzki z jakim miałem do czynienia) za 70 groszy zadłuzenia nie spłaconego w terminie pobrał ode mnie 40 zł kary. ch im w d, jak mówią kibole. już z usług tej instytucji nie korzystam. Odpowiedz Link Zgłoś
kilovolt Re: KARTA KREDYTOWA WBK 07.05.04, 20:24 To dziwne bo też mam kartę kredytową w tym banku i chyba dwukrotnie już spóźniłem się ze spłatą o dwa, trzy dni i ani razu nie pobrali mi wówczas kary. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maka Re: KARTA KREDYTOWA WBK IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 10.05.04, 08:30 moim jedynym zadłużeniem było 80 groszy. faktem jest, że tą kwotę zwyczajnie przeoczyłem. kara spotkała mnie jednak sroga - 40 złotych kary. łatwo przeliczyć, nie? 0,80 do 40. całkiem fajna relacja. Odpowiedz Link Zgłoś
omikro psychologia a rachunkowosc 10.05.04, 11:33 Haha! Bo to jest wlasnie radosne w produkcie zwanym karta kredytowa. Jak dlugo poruszasz sie w ramach tego co dla ciebie korzystne tj. pilnujesz wszystkiego, terminow i wszystkich platnosci tak dlugo bank praktycznie nie ma z ciebie zarobku. Zarobek zaczyna miec od momentu, w ktorym uzytkownik karty traci nad nia kontrole, chocby na chwile. Podobno podstawowym powodem takiej ofensywy 'karcianej-kredytowej' jest to ze statystyki pokazuja ze ok. 1/3 uzytkownikow szybciej niz po dwoch latach wpada w spirale zadluzenia. Wtedy zaczyna dzialac zasada, ktora wyczytalem. Jeden z big bossow swiatowej bankowosci rzekl pare lat temu: 'nie da sie zroboic pieniedzy na ludziach, ktorzy nie stanie splacic kredytow. Ale mozna zrobic duze pieniadze na ludziach ktorzy sa w stanie zrobic to z najwiekszym trudem.' Taka analogia mi sie nasuwa: dostajesz w uzytkowanie samochod na zasadzie nastepujacej: 1. Firma placi ci 1/4 kosztow benzyny i OC. Tak dlugo jak nie przekraczasz predkosci 4o km/h w miescie, 80 km/h za miastem i 100 km na autostradzie. 2. Za kazde przekroczenie predkosci wlasciwej dla danych warunkow zaczynasz ty doplacac firmie 1/3 kosztow zuzywanej benzyny (za ostatnie tankowanie) i oplate w wysokosoci ceny 1 litra benzyny za kazdy kilometr, o ktory przekroczona zostaje predkosc. Widac ze to jest zabawa dla ludzi o cholernej samodyscyplinie? I ze jedynym marzeniem firmy jest zebys wreszcie dal sie skolowac i poniesc. I nie dziw sie ze firma bedzie dbala o to zebys mial w glowie pelny zamet co do tego gdzie konczy sie teren zabudowany, a gdzie zaczyna 'za miastem' i absolutnie nie dolaczy ci takiej opcji w systemie autonawigacji. Odpowiedz Link Zgłoś