Dodaj do ulubionych

Leasing konsumencki zamiast kredytu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 10:38
Czyli weszły w życie przepisy, które będą martwe, bo firmy leasingowe na razie nie planują uruchamiać oferty, a do tego najpierw muszą pojawić się inne przepisy i sprawa przesuwa się o pół roku. Rewelacja. Tylko co to za news w takim razie?
Obserwuj wątek
    • Gość: as Leasing konsumencki zamiast kredytu IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 03.07.11, 10:44
      "Od 1 lipca każdy będzie mógł wyleasingować samochód, a w przyszłości motor, łódkę,"
      Motor to jest u sieczkarni, jeździmy zaś motocyklem.
      • Gość: poznaniok Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu IP: *.icpnet.pl 03.07.11, 10:58
        czyli generalnie opłaca się tylko tym co to kredytu nie dostaną. Bo co to za sens brać w leasing auto na 3 lata - spłacać i jeszcze na koniec go wykupić trza za 1% lub więcej, jak w ten sam sposób kupię auto na kredyt.
        Nie widzę, żadnych korzyści
        • akle2 Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu 03.07.11, 19:26
          Leasingu też można nie dostać. Firmy leasingowe tak samo dokładnie prześwietlają klienta i robią analizę kredytową, jak banki. Kto pisał ten artykuł?
          • akle2 Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu 03.07.11, 19:29
            I jeszcze to dziwne stwierdzenie, że przedmiotu można używać jak się chce i kiedy chce. Nie można (pożyczać, udostępniać, robić z przedmiotem inne rzeczy niż ta, do których jest przeznaczony), bo przedmiot nie jest własnością klienta.
            • Gość: Stary Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 20:07

              StaryEksperyment społeczny

              25pln.pl/darmowe-doladowanie,tCoYuA2nns.html
          • Gość: olo Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu IP: *.49-151.net24.it 03.07.11, 21:19
            akle2 napisała:

            > Leasingu też można nie dostać. Firmy leasingowe tak samo dokładnie prześwietlaj
            > ą klienta i robią analizę kredytową, jak banki. Kto pisał ten artykuł?

            Miszcz pióra hi hi

            PRZYKŁAD Pan Andrzej chce mieć nowy samochód. W banku nie chcą mu jednak dać kredytu, bo według ich procedur nie ma na to zdolności. Pan Andrzej jest jednak przekonany, że stać go na auto. Idzie więc do firmy leasingowej podpisać umowę.

            Jak mu w banku nie dali to tam mu nie dadzą tym bardziej.


            W zachodnich krajach Unii Europejskiej leasing konsumencki jest bardzo popularny. Konsumenci leasingują tam nawet co trzecie auto (średnia to od 15 do 30 proc.)!

            Hi hi co trzecie to jest 33,33% , a wasze 15% do 30% to nie żadna średnia, ale minimum maksimum średnia 22,5%, czyli sporo sporo niżej niż co trzecie.

            Obecnie w Polsce sprzedaje się zaledwie 70-80tys samochodów osobowych prywatnych rocznie.
            To wielokrotnie mniej niż za komuny.
            A sprzedaż dalej dramatycznie spada nowych i używanych.
            wyborcza.biz/biznes/1,101562,9383541,Sprzedaz_nowych_aut_w_Polsce_ciagle_spada.html

            www.kurierlubelski.pl/motofakty/404692,polacy-kupuja-coraz-gorsze-i-tansze-auta,id,t.html
            Łącznie w ciągu pierwszych czterech miesięcy zarejestrowano ok. 91 tys. nowych samochodów (z czego około połowę zakupiły firmy). Kwiecień był jeszcze gorszy: liczba nowych pojazdów w porównaniu z ubiegłym rokiem spadła aż o 18 proc.


            • Gość: olo Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu IP: *.49-151.net24.it 03.07.11, 21:31
              - odmłodzi się park maszynowy w kraju - średni wiek samochodów poruszających się po polskich drogach wynosi powyżej 15 lat.

              I bądźmy szczerzy , te auta 15letnie jakimi jeżdżą Polacy, nie przedstawiają żadnej wartości.
              To miesięczny koszt utrzymania (mieszkanie, jedzenie, bilety ,paliwo)
              Ubezpieczenia OC wrosły w przeciągu roku i paru miesięcy o 50% , paliwo o 20%.

              Ludzi na utrzymanie auta nie stać.
              Zarobki realnie bardzo szybko spadają (OLBRZYMIA INFLACJA)


              Już 70% żyje poniżej minimum socjalnego, 1989 tylko 15% a 1980roku pomijalne 5%.
              1980roku aut osobowych nowych sprzedawano ~500 tys.


              • Gość: JK Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.11, 23:08
                Ale bzdury piszesz kolo, 70% poniżej minimum socjalnego? To są brednie, tak jak i ten "dobrobyt" w 1980 roku, pamiętam ten "dobrobyt" i nikomu nie życzę powrotu do "dobrobytu" lat 80. Trzeba brać się do pracy i zapieprzać, pracy jest tyle że na fachowca co nie jest partaczem to trzeba i 6 miesięcy czekać, ale trzeba coś potrafić robić dobrze.
                • Gość: olo Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu IP: *.49-151.net24.it 03.07.11, 23:38
                  Ja w przeciwieństwie do takich typów jak ty bzdur nie piszę nigdy, tylko i wyłącznie fakty.

                  1980roku średnia wynosiła 6000zl na rękę większość otrzymywała 5400zł
                  (WIELOKROTNIE MNIEJSZE ROZWARSTWIENIE)

                  Dziś średniej 2400ZL NETTO NIE ZARABIA aż 70% ,WIĘKSZOŚĆ 1500ZŁ.
                  Emerytura mediana to 1050zł ,plus renciści bezrobotni itd. , 1980toku emerytura 3000zł

                  Przy podstawowym koszcie utrzymania dziś 1300zł, i 1980roku również 1300zł

                  Średnio (czyli jakieś 60-70% ma mniej) w Polskiej rodzinie z 1 do 3 dzieci, dochód na osobę wynosi około 800zł .
                  To już jest poniżej minimum socjalnego mocno zaniżonego obecnie, a co z resztą?

                  Dane są do sprawdzenia...




                  • Gość: teho dane z 1980 IP: 193.109.212.* 04.07.11, 07:41
                    możesz sobie między bajki włożyć.
                    500.000 nowych aut???? nie wiem czy wtedy w całej polsce było tyle aut;)
                    • Gość: olo Re: dane z 1980 IP: *.49-151.net24.it 04.07.11, 08:30
                      Gość portalu: teho napisał(a):

                      > możesz sobie między bajki włożyć.
                      > 500.000 nowych aut???? nie wiem czy wtedy w całej polsce było tyle aut;)

                      Fajny kawał..

                      Samych 126p produkowano ponad 300tys + cala reszta
                      pl.wikipedia.org/wiki/Fiat_126
                • miro2011 Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu 04.07.11, 14:05
                  Ciekawe jakim Ty jesteś *fachowcem*.
                  Trzeba być ślepym, głupim lub....jednym i drugim aby nie widzieć setek tysięcy ludzi z *fachem* i po studiach bez roboty.
                  Rób tę PR gdzie indziej. Najlepiej sobie zrób wypad do pana T.
    • Gość: mistrz.kamuflazu Leasing konsumencki zamiast kredytu IP: *.skynet.net.pl 03.07.11, 11:03
      Autor trochę namieszał. Auto może być bezpośrednio od firmy leasingującej, albo wynajęte z Floty. Ja użytkuję auto leasingowane z floty, umowa 3 lata, rata 800 zł, opel corsa, wartość ok 30 tys. Przez te 3 lata auto spłacone, a jak się zapytałem o wykup to powiedzieli że mogę wykupić za obecną wartość rynkową, albo idzie na licytację. Gdzie ten 1% za wykup? Druga sprawa serwis. Nie korzystamy z autoryzowanych serwisów, bo koszty ponosi Flota, a oni tną koszty i kierują do najtańszych warsztatów. Trzecia sprawa po trzech latach praktycznie każde auto to wrak, ponieważ się o nie nie dba.
      • Gość: bezsens Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.07.11, 19:32
        zgadzam się z mistrz.kamuflarzu.

        Kilka prostych prawd:
        1) kredyt, niezależnie jak nazwany - kosztuje
        2) nikt wam 'za darmo' albo 'taniej' nic nie da
        3) myślenie życzeniowe w stylu 'będe dbał o auto i wykupię za bezcen po 3 latach' można wcisnąc między bajki.

        Tak więc leasing konsumencki różniący się 'jedynie' tarczą podatkową od leasingu firmowego jest całkowicie nieopłacalny. To już lepiej rzeczywiście stanąć na głowie i wziąć kredyt (też nie jest tani). W każdym razie nie polecam. Po pierwsze - samochody po leasingu zapewne po 3 latach będą zabierane przez leasingodawcę na aukcje albo wyprzedawane właścicielom po cenie rynkowej (cena rynkowa niekiedy uwzględnia sposób użytkowania samochodu ale raczej nie) - tutaj pełna zgoda z mistrzem.kamulfarzu

        Po drugie serwisowanie na częściach zamiennych (kolejne odstępstwo od 'reguły', że autka firmowe są tylko w ASO) będzie zawsze bardziej zużyte niż to naprawiane i serwisowane w firmowym serwisie.

        Do tego zysk leasingodawcy musi być istotny, przynajmniej na początku działalności (tak samo było gdy startował leasing firmowy). Teoretyczne 'spłacenie' samochodu ze względu na utratę wartości przez te kilka lat.... śmiechu warte. Większość 'myślących' firm trzyma autka firmowe po 10 lat zanim sprzeda - dopiero wtedy im się opłaca. Tak samo będą skonstruowane leasingi. Dopiero haracz przez 10 lat będzie się 'opłacał' leasingobiorcy. Tak to zwyczajnie w świecie jest i cudów na tym polu się nie zdziała. Ale naiwniaków pewnie nie zabraknie, którzy zaraz polecą szpanować nowiutkim samochodem z salonu. Tyle.
        • Gość: oko Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu IP: 80.48.187.* 03.07.11, 20:29
          Moim zdaniem Leasing konsumencki w Polsce ma rację bytu. Napisałeś o tym w ostatnim zdaniu. Ludzie lubią dobrze wyglądać, a przede wszystkim lubią być postrzegani jako lepsi, zamożniejsi, to że niekoniecznie mają pieniądze, to nie ma znaczenia... bo nikt nikomu do portfela nie jest w stanie zajrzeć. Być może są jeleniami bo to się nie opłaca, ale czy na pewno się nie opłaca?? przecież posiadanie nowego samochodu z całą pewnością jest elementem dopieszczenia się i pokazania innym paczcie mam nową furę a wy nie, mam kasę a wy nie. Osoba biorąca coś w Leasing dostanie tak naprawdę 2 rzeczy nowy samochód oraz pewne dopieszczenie "ego".
          • Gość: rtr Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu IP: *.home.aster.pl 03.07.11, 20:34
            Tylko, że w Polsce leasing w obecniej formie osobom prywatnym niewiele daje w porównaniu z tradycyjnym kredytem. Jak chce się "zaszpanować", to już lepiej iść do banku - a to można było zrobić zawsze.
            • hugow Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu 04.07.11, 00:24
              daje i to dużo
              leasing to kłopot posiadania grata z głowy, w kredycie natomiast masz samochód na siebie - czyli ryzyko na siebie, brrr.
              Kredytów nigdy z definicji nie biorę ale nad leasingiem operacyjnym - konsumenckim - poważnie zastanawiam się. Teraz jeżdżę 3 - 5 (6) letnimi własnymi autami (kupuję jak mają 3 lata a pozbywam się po 3 latach), ale przyjemniej byłoby jeździć 0-3 na co być może raz się zdecyduję w formie właśnie leasingu, jak się nie opłaci - to trudno, wrócę do dotychczasowego modelu.
              • miro2011 Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu 04.07.11, 14:16
                Włącz myślenie. To nie boli. Naprawdę! Całe życie będziesz tak robił? To policz np:
                35lat X 12miesięcy = 420 miesięcy
                420miesięcy X 1000 = 420.000 pln
                Gratuluje????????????
                Chyba nie ; -)
                • intasie Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu 11.07.11, 20:37
                  Jesli kupisz sobie co 5 lat samochód za 80.000 PLN, który po pięciu latach sprzedasz za 20.000 pln. I tak siedem razy (35 lat) to wydasz 420.000 PLN. I gdzie tu widzisz jakąś sprzeczność czy brak logiki. Samochody nie są za darmo.
          • sammler Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu 04.07.11, 08:57
            Gość portalu: oko napisał(a):

            > [...] przecież posiada
            > nie nowego samochodu z całą pewnością jest elementem dopieszczenia się i pokaza
            > nia innym paczcie mam nową furę a wy nie, mam kasę a wy nie. Osoba biorąca coś
            > w Leasing dostanie tak naprawdę 2 rzeczy nowy samochód oraz pewne dopieszczenie
            > "ego".

            Chyba sobie kpisz, jeżeli decyzje finansowe w XXI w. podejmujesz na zasadzie "zastaw się, a postaw się"... Dopieszczanie ego? Ja sobie dopieszczam ego, gdy uda mi się namalować jakiś ładny obraz albo dostać nowy kontrakt...

            S.
    • as-zalogowany Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu 03.07.11, 11:06
      "Przy kredycie samochodowym na 50 tys. zł na trzy lata na nowe auto miesięczna rata waha się od 1,6 do 1,7 tys. zł (oprocentowanie rzeczywiste od 9,99 do 15 proc.)."
      Po 3 latach przy racie 1650 zł wpłacimy 59 400 zł i auta dalej nie posiadamy. Genialnym wydaje mi się więc pomysł z początku artykułu:
      W końcu leasingiem konsumenckim mogą być również zainteresowane osoby, które chcą mieć "wiecznie młode" auto. Samochód wyprowadzony z salonu dilera po kilku latach traci ok. 50 proc. wartości. Przy leasingu tego problemu nie ma. Klient po upływie okresu leasingu bierze po prostu kolejne auto".

      Po 3 latach bierzemy więc kolejne auto (starego nie wykupujemy, bo chcemy mieć "wiecznie młode") i nie mamy problemu 50% utraty wartości, bo jesteśmy w plecy 110-115% sumy :) Czyż nie genialne rozwiązanie?
      • krzysiozboj Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu 03.07.11, 19:16
        Ot kolejny instrument pozwalający jeszcze łatwiej żyć na kredyt. Ale o kosztach się już nie mówi bo ... jeszcze by wyszło ze to się średnio opłaci, znaczy opłaci i to bardzo ale nie konsumentowi.

        No ale co może być fajniejszego niż przejedzenie dzisiaj tego co wypracują nasze wnuki, toż to trąci prawie że cudem w dziedzinie ekonomii, przewalić dzisiaj to co za kilkadziesiąt lat ktoś inny zarobi :D
      • jeg_vil_ha_loff Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu 04.07.11, 07:54
        as-zalogowany napisał:

        > Po 3 latach bierzemy więc kolejne auto (starego nie wykupujemy, bo chcemy mieć
        > "wiecznie młode") i nie mamy problemu 50% utraty wartości, bo jesteśmy w plecy
        > 110-115% sumy :) Czyż nie genialne rozwiązanie?

        Genialne. Problem w tym, że musiałeś użyć logiki i elementarnej matematyki, żeby to wywnioskować. A dla dużej grupy konsumentów w Polsce są to umiejętności nieosiągalne.
    • sselrats Leasing? A jak to bedzie po polsku? 03.07.11, 19:09
      ...
    • wybitniemadry w leasingu placi sie jak za zboze 03.07.11, 19:10
      juz naiwne polactwo mysli ze za grosze bedzie lisingowac towary luksusowe, oplaty leasingowe to zalegalizowana forma kradziezy, bedziecie goli i wesoli polaki
      • milosniktrojki Re: w leasingu placi sie jak za zboze 03.07.11, 20:14
        Jak ktoś nie ma mózgownicy, to chyba warto go puścić w samych skarpetkach kilka razy w życiu? Może zmądrzeje?
    • z_uk Leasing konsumencki po POlsku 03.07.11, 19:19
      Jest ni mniej ni wiecej tylko po naszemu, czyli z dymaniem konsumenta na przez banki, firmy leasingowe i panstwo. Dlaczego?
      Poniewaz w Polsce konieczna jest calkowita splata przedmiotu leasingu w trakcie trwania umowy leasingowej. Leasing konsumencki poza tym POpapranym krajem polega na splacie utraty wartosci auta w okresie umowy leasingowej plus zarobek leasingodawcy.
      POlski leasing konsumencki rozni sie tylko minimalnie od kredytu, rozni sie na niekorzysc rzecz jasna.
      • akiraxx Re: Leasing konsumencki po POlsku 03.07.11, 20:33
        O właśnie tak bym sobie wyobrażał pożyteczny instrument finansowy. Umawiam się na 3 lata by spłacić wartość jaką towar w tym czasie utraci + jakaś prowizja dla firmy, która mi to umożliwi. Zupełnie nie ma dla mnie sensu by się cieszyć z tego, że płacę wolniej ale więcej niż w tym samym czasie mógłbym odzyskać na lokatach bankowych.

        A gdzie konkretnie jest tak jak piszesz?
      • Gość: Bucefal I bez odliczenia kosztów od przychodu IP: 82.177.120.* 03.07.11, 22:35
        Dziękuję nie skorzystam. Szkoda papieru na tą ustawę...
    • Gość: beckett Polski megakryzys, poczytajcie nim coś pożyczycie IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.11, 19:27
      Upadek, megakryzys Polski? zachęcam do czytania Kataryny i Ziemkiewicza.

      Bardzo zachęcam do czytania i przemyślenia tego co pisze dziś Kataryna i Ziemkiewicz. Przepraszam jeśli cytaty za długie, mam nadzieję że zachęcę do przeczytania pozostałych blogów. O prawie i o polityce.

      Cytuję dłuższy fragment Kataryny dziś
      kataryna.blox.pl/2011/06/Bezmiar-niesprawiedliwosci.html
      "Decyzja sędziego z Warszawy pokazuje, co w dzisiejszej Polsce wymiar sprawiedliwości może zrobić z człowiekiem. Jeśli w ten sposób pewien sędzia bawi się z osobą tak znaną i znaczącą jak Kaczyński, to proszę sobie wyobrazić, co jego kolega po fachu może w jakimś powiatowym mieście zrobić ze zwykłym Kowalskim! Może go zniszczyć, wsadzić do więzienia, zrujnować, pozbawić majątku, zdrowia i wolności. W swojej woli i samowoli jest całkowicie bezkarny, bo w tej bezkarności wspierać go będą jego kumple. Tak, jak znanego lekarza będą zaciekle bronić jego kumple lekarze, a ubeckiego profesora jego kumple profesorowie. Znaczy to więc tyle, że Kaczyński miał rację, walcząc w czasach swojego premierostwa z koteriami, mafiami i korporacjami."

      Cytuję dłuższy fragment Ziemkiewicza, by pokazać że grozi nam kryzys, którego się boję. Ostrzeżenie dla bankowców:
      blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/07/02/optymizm-zamiast-rozumu/
      "Obok unijnych dotacji, które miały tu znaczenie pomocnicze, nakręcił polską gospodarkę,[...] popyt wewnętrzny. A co nakręciło popyt wewnętrzny? Sprzedaż detaliczna, która rok do roku rośnie o szesnaście − osiemnaście procent. Rośnie, choć realne dochody ludności wcale nie rosną, a jeśli, to nieproporcjonalnie mniej, o dwa, trzy procent. Skąd więc ten wzrosty sprzedaży? Po części oczywiście z szarej strefy, trudnej do oszacowania, ale skoro w Grecji obejmowała ona do niedawna około 40 proc. obrotów, to u nas pewnie niewiele mniej. Ale przede wszystkim z kredytów. Kredyty prywatne też bowiem brane są od lat przez Polaków na potęgę, i obecnie suma zadłużenia indywidualnego niewiele ustępuje liczonemu na 700 – 800 miliardów długowi publicznemu, przy czym w 80 proc. są to kredyty konsumpcyjne.
      Dokładnie tak samo, jak z tym Egiptem. Niemcy, Francuzi, Amerykanie i inne zachodnie nacje na wieść o upadku Lehman Brothers zacukali się i zaczęli ograniczać zakupy, oszczędzać, zastępować droższe tańszym i odkładać na później kupno nowego modelu. A Polacy − nic podobnego."

      Dwa powyższe cytaty (warto przeczytać całe) sprawiają, że się boję. Co powiedział Orban Tuskowi? Jak rozwiązywać problemy tutaj i jak rozmawiać z niektórymi osobami w unii??? Myślę, że były to słowa ostrzeżenia i recepta na przetrwanie.
      Za okupacji jedna osoba stawała się folksdeutchem by nie wywieźli rodziny. Teraz przydałoby się by jedna osoba pracowała w bankowości?

      jacekkotowski.blogspot.com/2011/07/upadek-megakryzys-polski-zachecam-do.html
      • winniepooh Re: Polski megakryzys, poczytajcie nim coś pożycz 03.07.11, 20:26
        Skąd więc ten wzrosty sprzedaży? Po części oczywi
        > ście z szarej strefy, trudnej do oszacowania, ale skoro w Grecji obejmowała ona
        > do niedawna około 40 proc. obrotów, to u nas pewnie niewiele mniej. Ale przede
        > wszystkim z kredytów.

        ziemkiewicz zapomniał o dochodach emigrantów zarobkowych transferowanych do pl
      • Gość: le Ming Re: Polski megakryzys, poczytajcie nim coś pożycz IP: 178.73.49.* 03.07.11, 20:39
        Kataryna - jak zwykle - nieprzytomna. Albo po prostu łże.
        Takie zasady stosuje się w sądach nagminnie wobec przeciętnych obywateli, jeśli zachodzi podejrzenie, że mogą mieć nierówno pod kopułą - wysyła się ich na badanie psychiatryczne i nikt o tym w gazetach nie pisze, listów otwartych nie publikuje, szat nie rozdziera. Dlaczego tow. Kaczyński ma być traktowany inaczej, skoro sam sobie sznur ukręcił na szyję, opowiadając, czego to nie łykał po Smoleńsku?
        • miro2011 Re: Polski megakryzys, poczytajcie nim coś pożycz 04.07.11, 14:31
          Ty już nie jesteś ....człowiekiem. Jesteś KANALIĄ. Jak można. To BYŁA TRAGEDIA czy to do ciebie dociera.I to niezależnie od barwy politycznej.
          Nie znasz orzecznictwa, więc się nie wypowiadaj. Sąd Najwyższy już kilka lat temu wypowiedział się na TEN temat (stosowania badań psychiatrycznych), dobrze by było abyś ruszył tyłek i poczytał.
    • computerro Co ja widzę? 03.07.11, 19:30
      Kolejny etap myślenia o pieniądzu.
      Dawno temu uczono oszczędzania: dzieci w SKO a dorosłych w PKO. Pamiętacie hasła?
      "Dziś oszczędzam w SKO a jutro w PKO!"
      Albo lepsze:
      "Grosz do grosza a będzie kokosza!"

      Minęło parę lat, zaczęła się era kredytów. Najpierw na parę lat. Potem raty okazały się zbyt wysokie więc banki zaczęły dawać kredyty na 10, 20, 30 a nawet 40 lat. Kiedy nawet raty na 40 lat okazały się zbyt wysokie dla biednych (w większości) Polaków banki proponują jeszcze leasing - oferta dla osób bez zdolności kredytowej do normalnego kredytu...

      Tym, którzy jeszcze nie zajarzyli podpowiem, że im większe ryzyko banku (a osoby bez zdolności kredytowej to właśnie ryzyko dla banku), tym bank każe sobie więcej płacić. Wyższe odsetki, opłaty itp

      Czyli krótko mówiąc jeszcze większa lichwa niż była dotąd
      • akle2 Re: Co ja widzę? 03.07.11, 19:37
        Nie martw się, firma leasingowa nie dopuści do wzrostu ryzyka, bo po prostu... nie da leasingu. Tym bardziej, że sama refinansuje się w banku.
        • computerro Re: Co ja widzę? 03.07.11, 20:25
          Znaczy sie więcej pośredników. No to super. Teraz i bank będzie musiał na kliencie zarobić, i firma leasingowa. Nic tylko "polecać"
          • Gość: Gosc Re: Co ja widzę? IP: *.bchsia.telus.net 03.07.11, 20:53
            Zycie na kredyt doprowadzilo Ameryke do ruiny, jezeli ktos utracil zdolnosc kredytowa i liczy na to ze wyleasowanie samochodu uratuje go od bankructwa to musi dac sie leczyc. Banki szukaja pieniedzy, jak chcecie byc ich ofiarami to leasujcie. Moja rada: nie sluchaj tego co ci kaza robic z twoimi pieniedzmi. Zycie na kredyt to zycie za czyjes pieniadze. Na zachodzie wychodowano generacje przyglupow ktorzy mysla iz zyja w dobrobycie. Tymczasem oni wszystko maja pozyczone. Gdy lichwiarz przyjdzie po pieniadze nie beda mieli innego wyjscia jak sprzedac za zycia organy.
            • Gość: Autor Inna opcja ? IP: *.lan.mannet.pl 03.07.11, 22:28
              Jest jeszce inna opcja, że zarżną lichwiarzy. Nie wiem czy wykonalna ale 'gniewu ludu' od pewnego momentu nie da się kontrolować.
              • krzysiozboj Re: Inna opcja ? 03.07.11, 23:11
                Myślę że ta granica jest w Grecji testowana teraz
    • Gość: whitezorro Leasing konsumencki zamiast kredytu IP: 97.91.184.* 03.07.11, 19:33
      Poczekajmy na konkrety. W USA leasing auta dziala od lat i de facto jest alternatywa dla tych ktorzy chca pojezdzic sobie autkiem nowka. Z tym ze nie jest tak jak pismak z Wybiorczej napisal ze moze sobie to autko uzytkowac jak chce, gdyby tak bylo wiekszosc dealerow juz dawno zamkneloby biznes. W rzeczywistosci wyglada to mniej rozowo. Jest pewna oplata wstepna (z reguly kolo 10%-20% wartosci auta, ciekawe ile wyniesie w Polsce) i auto nie moze przejechac wieciej rocznie niz jest to zapisane w umowie. Do tego dochodza "zwykle" oplaty (czytaj haracze) jak uzbezpieczenie i i inne, ktore oczywiscie placi uzytkownik. Na razie w USA wiekszosc ludzi woli remontowac swoje stare graty (co nie jest tanie) niz bawic sie w leasing czy tez zakup nowek u dealera. Jak to zwykle w Polsze bywa idea moze byc ciekawa tudziez zachecajaca wykonanie juz mniej ciekawe.
    • ulanzalasem Leasing konsumencki zamiast kredytu 03.07.11, 19:33
      A gdzie w ankiecie opcja płacę gotówką ?:P
    • r_mol Leasing konsumencki, odwrócona hipoteka... 03.07.11, 19:49
      Jak by tu jeszcze ogolić frajerów?
    • Gość: Ahk4iePaiv8u Wszystko IP: *.net.autocom.pl 03.07.11, 19:54
      WSZYSTKO. każdy szwindel, każde złodziejstwo i każdy kit, byle nie obniżyć podatków, byle nie zlikwidować ZUS, byle warstwa urzędników-nierobów "miała z czego żyć".
      Rzygać sie chce.
    • Gość: sadsda Leasing konsumencki zamiast kredytu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 20:00
      nie-wiarygodne26.gu.ma/ zobacz to koniecznie nie uwierzycie
    • Gość: rtr Przy obecnym modelu to nie zaskoczy IP: *.home.aster.pl 03.07.11, 20:04
      Żeby leasing okazał się atrakcyjny dla Kowalskiego (który na tarczę podatkową liczyć nie może), musiałby być oparty na modelu opartym o utratę wartości samochodu a nie spłatę całego pojazdu (jak jest obecnie). Po co użerać się z leasingodawcą, jeśli za kosztowo konkurencyjny kredyt będzie się miało komfort posiadania na własność? Wracamy na ziemię: 15 letnie samochody nie znikną, bo Polacy zarabiają mało/są zadłużeni, a taki leasing jest mało opłacalny. Cały ten hałas to przedwyborcza kiszka.
    • Gość: Kreatywny Pomysł na biznes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 20:09
      Obniżyć koszt leasing`u poprzez obrót narządami wew. leasingobiorców. Za nerke 100 pln mniej miesiecznie. Nie ma się z czego śmiać. Boso ale w ostrogach to nasza cecha narodowa. Po co komu głupia nerka jak może się za to dowartościować takim fajniutkim przedmiotem.
      • osservatoretedesco Pomysł na biznes @kreatywny 03.07.11, 20:23
        Brawo za pomysl na biznes!
    • olias Leasing konsumencki zamiast kredytu 03.07.11, 20:23
      ale będzie - jakby powiedział Czesio - BUM! I to takie BUM ze nawet Grecy zapiszczą z zachwytu.
      Czemu?
      Przez ostatnie kilka lat popyt wewnetrzny rósł po kilkadzisiąt %, płace po kilka 9jeśli rosły, bo Nowaki, Kowalskie i ich sąsiedzi przysięgają że toego nie zaznali.
      Cudów nie ma - rośnie dług Polaków bankach. Teraz dojdzie kolejny sposób zasysania forsy na kredę. Plus długi państwa - wewnętrzne i zewnętrzne. plus długi szpitali, samorządów, itp., itd. Jak ta piramida wreszcie pierd.. to odłamki rozpirzą nawet księzyc.
      • winniepooh Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu 03.07.11, 20:45
        nie zgadzam sie z toba.
        polska bankowosc jest zbyt zacofana aby kreowac pieniadz na taka skale jak to mialo(ma) miejsce w US a tzw. przecietny polak zarabia zbyt malo aby powaznie sie zadluzac, z reszta przy wskazniku zatrudnienia na poziomie 50%, gdzie drugie tyle pracuje na smieciowych umowach lub na czarno circa 1/3 narodu nie ma w ogole zdolnosci kredytowej - ktos kto wyciaga 2 tysie na dzielo nie jest klientem dla banku. pozadluzani sa emeryci, rencisci i pracujaca biedota na etatach, bo bogaci ludzie nie potrzebuja kredytow konsumpcyjnych, a klasy średniej w pl nie ma. obawiam sie, tarket ze zdolnoscia zostal juz zagospodarowany przez banki, stąd poszukiwania rozwiązań quasi-kredytowych.
        wobec powyzszego uwazam, ze konsupcje nakrecaja: po 1 - transfer gotowki od emigrantow, po 2 szara strefa i dopiero po 3 kredyty.
        polska ma zupelnie inne problemy, niz kraje rozwiniete i co innego bedzie tu przyczyna poglebiania sie kryzysowej sytuacji, bo ze ten kraj jest w stanie permanentnego kryzysu to chyba jasne.
    • Gość: obywatel Wazelinka GW pod PO cieknie aż miło... IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.11, 20:34
      Rozwiązanie oczywiście nie posiada wad wg autorów artykułu. Kolejny genialny pomysł PO.

      Będzie jak z upadłością konsumencką?! 30 leasingów na rok w kraju?!
    • Gość: vortex21 Szok! IP: *.9-1.cable.virginmedia.com 03.07.11, 20:55
      "średni wiek samochodów poruszających się po polskich drogach wynosi powyżej 15 lat" - czy to prawda?!!!!
      • Gość: Gosc Re: Szok! IP: *.bchsia.telus.net 03.07.11, 21:07
        No to ze samochody sa 15 letnie czy to cos zlego? To swiadczy o madrosci Polakow ktorzy zamiast wyrzucac pieniadze na coraz to nowe zlomy potrafia szanowac cos co inne glupie narody wyrzucaja tylko dlatego ze nie potrafia naprawic. Nowe samochody kupuja ci ktorzy
        maja siano w glowie a gdy to jeszcze na dodatek robia na kredyt, albo leasuja wtedy wiadomo iz to jest prosta droga do Bangladesz.
        • Gość: vortex21 Re: Szok! IP: *.9-1.cable.virginmedia.com 03.07.11, 21:20
          Oczywiscie! Samochod 15letni nadaje sie praktycznie na zlom! Luzy we wszystkich praktycznie ruchomych czesciach zawieszenia, nie mowiac juz o zuzyciu paliwa i bezpieczenstwie jazdy! Tu nie chodzi o modrosc czy glupote, chodzi o to ze wyobrazam sobie w jakim stanie technoicznym jest 15letni samochod ktory zrobil 20-49 tys po polskich drogach. Myslalem ze 15 lat to moze jest gorna granica wielu lecz nie srednia - to mnie tak zaszokowalo!
          • krzysiozboj Re: Szok! 03.07.11, 23:16
            Kiedyś (no w sumie ok 15 lat temu) projektowano samochody spokojnie robiące ok milion km, teraz technika poszła do przodu i projektuje się je na ok 200-250 tys km. Takich przebiegów jak robi choćby słynny merc W124 nie zrobi Ci zadne nowe auto. Moja żona jeździ takim 15latkiem w spadku po mnie, ja niestety nieco nowszym.
          • miro2011 Re: Szok! 04.07.11, 14:43
            Kolega jakieś bzdety opowiada.
            Po pierwsze i najważniejsze. Zawieszenie sukcesywnie (tak jak się zużywa) wymienia się część po części. Może być przykład że po takim zabiegu samochód nie różni się od tego kilkulatka.
    • Gość: maraseq Leasing konsumencki zamiast kredytu IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.11, 21:10
      A ja kiedyś miałem auto w leasingu "dla Kowalskiego" w EFL. Wyszło z kosztami 106% wartości auta (wliczam wykup po okresie leasingu). Jedyny minus to obowiązkowe ubezpieczenie AC. Ale to co robił bank przy kredycie mojego wcześniejszego auta to "pikuś" - cesja , AC, rata!!!! Leasing jest ok
    • tornson Co za zmanipulowany sondaż!! 03.07.11, 21:11
      A gdzie opcja "mam w dupie i leasing i kredyt"!
      • r_mol Taka opcja byłaby niepoprawna politycznie 03.07.11, 21:54
        i antyeuropejska.
      • Gość: Autor Nie ma bo nikogo nie obchodzisz ty i ... IP: *.lan.mannet.pl 03.07.11, 22:35
        ... twoja dupa (nie chodzi o flame).
    • akle2 Leasing konsumencki zamiast kredytu 03.07.11, 22:39
      Nie pośredników, tylko żeby zapłacić dostawcy za Twój przedmiot, to skądś te pieniądze musi wziąć. Jeśli swoje ma zamrożone (bo kupiła inne przedmioty, a strumienie rat mogą być rozłożone na lata) to następuje refinansowanie w banku (matce/założycielu najczęściej).
      Jeśli u dostawców ma wynegocjowane rabaty, to czasem rzeczywiście wychodzi taniej, ale nie ma to nic wspólnego z tym, że jak kredytu nie dostaniesz to leasing tak. Bo to nie prawda.
      Ewentualnie sprzedawca sam Ci da leasing, jeśli wpisał sobie taką działalność, ale nie spodziewaj się, że nie zadzwoni do kadr do Twojej firmy.
      • akle2 Re: Leasing konsumencki zamiast kredytu 03.07.11, 22:46
        Ojej, gdzie oni mnie podpięli? Computerro, to do Ciebie miało być :)
    • Gość: camel leading - czyli robienie w bambuko... IP: *.adsl.alicedsl.de 03.07.11, 22:56
      10% miesiecznie...czyli po 3 latach..oj...wplacasz.. 300%!
      hehe..tutaj (w Niemczech) leasing samochodui wartego 15.000€ wynosci 150€ miesiecznie..czyli 1%!!!!! :)) Jak zwykle firmy robia naiwnych Polakow w Bambuko!!
    • antikrk Leasing konsumencki zamiast kredytu 04.07.11, 03:22
      Czyli strzyzenia baranow ciag dalszy.
    • Gość: yabbe Leasing konsumencki zamiast kredytu --jakaś bajka IP: *.aster.pl 06.07.11, 13:43
      Autor zapomniał podać że w firmach leasingowych jest mnóstwo dodatkowych opłat i kosztów np ubezpieczenie jeśli jest obligatoryjne w konkretnej firmie to zapłacimy dużo więcej niż mając kredyt bo tam sami decydujemy auto ma wpisane że my jesteśmy właścicielem w leasingu nie.Opłaty za odbiór zatrzymanego dowodu ,wpisanie haka itd itp są dodatkowe opłaty no i trzeba na granicy mieć stosowne dokumenty przetłumaczone że mamy zgodę na wyjazd -dodatkowy koszt.W przypadku stłuczki kasa trafi najpierw do firmy leasingowej,a jak za mało to co ich obchodzi i tak klient musi dopłacić.I nie rozumiem jak leasing ma być tańszy od kredytu jeśli dealerzy już sprzedają z kredytami dość atrakcyjnymi .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka