Dodaj do ulubionych

Szwajcaria zwiąże kurs franka z euro? "Sytuacja...

11.08.11, 14:35
taki "maly" kraj ......a jak wielki !!! Zdominowany przez kulture protestancka bardzo odlegla katolickiej (ktorej to nie znosze ), niezalezny nawet w najbardziej trudnych problemach swiatowych , prezny gospodarczo, spragniony przez wielu cidzoziemcow przez pewna skromnosc na aenie politycznej.....less is more
Obserwuj wątek
          • noc.nick.rasowy Re: Najpóźniej we wrześniu CHF będzie za 5PLN 11.08.11, 19:36
            ...może i będzie ale na razie jest wielki spadek.

            Największy spadek od dekad grzmi tytuł! Frank się zawalił według GW. "Spadek do dolara jest, hehehe, największy od 1978 roku" !!!

            -Aż to się pismacy rozpisali. Frank wartością przebił dolara dawno temu, Euro 2 dni temu (w ciągu ostatnich 5 lat wskazuje nieustanny wzrost bijąc rekordy wszechczasów, ostatnie 5 sesji: +5,04% 10 sesji: +7,48% 1 mies: +13,09% 3 mies: +17,37% 6 mies: +25,00% 1 rok: +30,65% 2 lata: +33,00% 3 lata: +32,94% 5 lat: +41,08% 5 lat: +41,08% maks: +57,58%) a teraz jak nastąpiła drobna korekta pisaki z GW zajrzeli do historycznych statystyk i stwierdzili, że spadek franka (o 5.5%) jest największy od 1978 roku". Ale się rozpędzili...

            • sobiepan45 Re: Najpóźniej we wrześniu CHF będzie za 5PLN 11.08.11, 23:19
              CHF nieuchronnie dąży do 5 PLN. Już za kilka miesięcy.
              Kredyt hipoteczny będzie bardzo drogi.
              Póki co mamy spodziewaną i wyczekiwaną korektę. Może zejść nawet do 3,4 zł.
              Kredyciarzom radzę więc kupić sporo franków na zapas aby przetrwać te trudne chwile, które jednak nadejdą w okolicach Nowego Roku.
              • headless_horseman Re: Najpóźniej we wrześniu CHF będzie za 5PLN 12.08.11, 00:46
                Uwielbiam język pseudoanalityków i forumowych rynkowych proroków. Jak spadki to oczywiście spodziewane, jak wzrosty to naturalnie przewidziane, jak stagnacja to wyczekiwana i naturalnie prognozowana
                Przyznaj lepiej, że kupiłeś po 4,12 na lewarze i teraz siwy dym a lewar trzeba spłacić i to szybciej niż kredyt hipoteczny. Jeśliś kupił za 4,12 to dzięki bo to ode mnie, wczoraj póściłem 7k franków kupionych po 3,2. Ale na mój nos to 5 zł szybko nie nastąpi
    • mszczuj_von_kain Związanie 11.08.11, 14:50
      Tylko jak dokonają związania? Ustalą sztywny kurs i będą go bronić? Tak jak np. Islandia broniła kursu korony?

      Albo kurs jest wynikiem spekulacji, i za kilka tygodni wróci do normy, albo też odzwierciedla sytuację gospodarczą, w której z jednej strony mamy zdrową Szwajcarię a z drugiej strefę Euro (której u szyi wisi Grecja a za moment dołączą Włochy i Portugalia) i USA (z gigantycznym zadłużeniem). W tym drugim wypadku choćby się napięli to i tak nie uda im się kursu obniżyć.
      • seneka1221 Re: Związanie 11.08.11, 14:58
        zwiążą czyli ustalą "odgorny" parytet. Tym samym wraz ze zmianą eur do pozostalych walut, zmiana CHF będzie identyczna. Ten mechanizma świadczy o ogromnej determinacji SNB ponieważ ma się nijak do swobodnych regulacji rynku.
        • grundol1 Re: Związanie 11.08.11, 15:10
          Ten mechanizma świadczy o ogromnej determinacji SNB ponieważ ma się nijak do swobodnych regulacji rynku.

          Po prostu jak w wielu przypadkach niewidzialna ręka rynku kompletnie się nie sprawdza.
            • znowumizablokowalikonto Re: Związanie 11.08.11, 16:41
              Oj nie wszyscy. Tylko masówka. A kto miał zarobić ten zarobi(ł). W dzisiejszym świecie informacja to jest wszystko. Trzeba było pół roku temu kupić za wszystko co się ma franki i teraz sprzedać :)
              Może ktoś wie, kto to są ci "spekulanci", jak się z takim skontaktował, żeby dał znać kiedy, co i jak?
              Właściwie już można się domyśleć. Ceny ropy lecą na łeb na szyję, tzn. że spekulanci zaczynają sprzedawać franka i idą w ropę. Za 18-24 miesiące będziemy mieli znowu rekord cen ropy...
                • tacx Re: Związanie 11.08.11, 18:50
                  > "A kto miał zarobić ten zarobi(ł)." - prawdziwy mędrzec z ciebie...

                  Piszecie tak jakby frank spadł już raz na zawsze i nigdy się nie podniósł. Coś sie dziś stało? Obama ogłosił program reform gospodarczych czy Grecja wydostała się spod topora? Nie - nic się nie stało oprócz emitowania obligacji przez kraje i tak już zadłużone i skupowanie ich przez równie zadłużonych (no może trochę mniej) partnerów. Więc jaki jest racjonalny powód dla którego frank już dziś miałby spaść do 3.20 na przykład? Wg mnie zaden a jeśli ju to chwilowy.
                  Poza tym kredytobiorcy wzieli kredyt we frankach najcześciej w momencie kiedy ten był w najgłębszym dołku od paru lat i nic nie wskazuje na to aby ten dołek kiedykolwiek w najbliższej przyszłości się powtórzył
                  A zrównanie z kursem euro to co nas obchodzi? To sprawa Szwajcarów. Wahania będa trochę mniejsze kredytobiorcow powinna obchodzić raczej moc złotówki
          • drazenko Re: Związanie 11.08.11, 15:22
            Od czasu gdy banki centralne ręcznie ustalają stopy procentowe (reguly poniżej poziomu równowagi czyli preferencji czasowej społeczeństwa) trudno mówić o wolnym rynku. Czyli po prostu piszesz bzdury
              • asperamanka Re: Związanie 11.08.11, 18:08
                zamorano102 napisał:

                > "No true Scotsman". Klasyczny argument retoryczny fanów "Mises.pl":-)

                Można się kłócić i spierać kto ma rację. Czy "Austriacy", czy "wybitny noblista Krugman" wzywający do wycięcia wszystkich plantacji bawełny w Ameryce, bo trzeba więcej zielonych wydrukować. Ekonomia wbrew temu co uwielbiają twierdzić ekonomiści nie jest nauką ścisłą, tylko społeczną.

                Faktem jest że towar musi mieć swoją cenę. Równowagi. Pieniadz jest towarem. Zadekretujesz ceny urzędowe, to się kończy tym o czym pewien Cesarz w Rzymie się przekonał, w II chyba lub III wieku n.e., kiedy wymyślił edykt o cenach żeby dobrze robić ludowi. Potem przez następne prawie 2 tysiące lat tysiące polityków też nie odrobili tej lekcji.
            • grundol1 Re: Związanie 11.08.11, 17:39
              "Od czasu gdy banki centralne ręcznie ustalają stopy procentowe (reguly poniżej poziomu równowagi czyli preferencji czasowej społeczeństwa) trudno mówić o wolnym rynku"

              Wiem, wiem. WOLNY RYNEK TAK, WYPACZENIA NIE! Tylko co mi to przypomina?
              • drazenko Re: Związanie 11.08.11, 19:27
                O czym Ty piszesz. Albo mamy wolny rynek, albo intrwencje na rynku poprzez ręczne sterowanie które nie ma z wolnym rynkiem nic wspólnego. Obwinianie przy tym wolnego rynku jest albo ignoranctwem albo demagogią.
                • letofon Re: Związanie 12.08.11, 10:05
                  wolny rynek na którym kredytobiorca "dobrowolnie" musiał kupować CHF w banku-kredytodawcy, i po kursie zawyżonym przez ten bank.państwo jest od tego żeby ukrócać złodziejskie praktyki,to żadna ingerencja w rynek.
        • bartek8987 Re: Związanie 11.08.11, 17:10
          > zwiążą czyli ustalą "odgorny" parytet.

          no dobrze, ale jestem ciekaw jak się technicznie ustala taki parytet? mówi się: "sprzedamy dowolną liczbę franków po konkretnej ustalonej cenie"? czy to nie oznacza zapowiedzi dodruku franków?
          • nbs_r Re: Związanie 12.08.11, 01:58
            Tak.

            Byc moze nie beda musieli duzo drukowac albo nawet wcale. Wystarczy, ze przekonaja spekulantow, ze to juz koniec wzrostow i presja spadnie.

            Duzo ludzi kupuje franki nie dlatego, ze wierza w jego wyzsza wartosc (choc od tego to sie zaczelo) ale dlatego, ze widza jego szybki wzrost i albo chca sie na tym dorobic albo panikuja.
        • asperamanka Re: Związanie 11.08.11, 17:58
          seneka1221 napisał:

          > zwiążą czyli ustalą "odgorny" parytet. Tym samym wraz ze zmianą eur do pozostal
          > ych walut, zmiana CHF będzie identyczna. Ten mechanizma świadczy o ogromnej det
          > erminacji SNB ponieważ ma się nijak do swobodnych regulacji rynku.

          Nic nie zwiąża. Gadają po to, żeby zbić kurs, i to jest oczywiście profesjonalne ze strony SNB. Szwajcaria, przy całym szacunku, to zbyt mała gospodarka, przy tej sile spekulantów, żeby można było związać kurs z czymkolwiek innym niż Tugrikiem mongolskim i obronić. Chyba że w systemie waluty złotej. Po prostu cały system pieniądza papierowego i bankowości opartej o "rezerwę cząstkową" jest nie do utrzymania.

          Winston Churchill, kiedy był brytyjskim ministrem skarbu też usiłował przywrócić parytet złota do funta sprzed I Wojny i "usztywnić" kurs. To była wtedy pierwsza waluta rezerwowa świata, wciąż jeszcze, i wciąż imperium nad którym Słońce nie zachodziło. Ekonomiści, i nie był to jakiś Keynes, mu powiedzieli "To się nie uda, statystyki to pokazują". Churchill słynny z bon motów im odpowiedział: "Nie wierzę w żadne statystyki, których osobiście nie sfałszowałem". No i musiał uwierzyć.

          I przypomnijcie sobie historię Europejskiego Węża Walutowego w samym początku lat 1990-tych zawalił, Sorosa który to za pożyczone pieniądze na tym "pozyskał" parę centów, i straty Banku Anglii na próbie "trzymania kursu".
    • gm114 Jak chcą zepsuć franka - niech wejdą do Unii. 11.08.11, 14:54
      Niech Szwajcarzy też wejdą do Unii a od razu zrobi się u nich kolosalne dziadostwo a połowa ludzi, tak jak w Polsce, zacznie żyć w niespotykanej u nich od stuleci biedzie.

      Co to jest a problem.

      Wezma na swój garb beztroskich pasożytów europolityków plus kilka południowych nacji i od razu frank spadnie na samo dno.

      Jak to ich tak korci, to co za problem.

      Miedzynarodoy europejski klub socjalistyczno-etatystycznych nędzarzy zaprasza Szwajcarię w swoje dziadowskie szeregi.
      • lmblmb Bredzisz, kolego, bredzisz! 11.08.11, 16:30
        gm114 napisał:

        > Niech Szwajcarzy też wejdą do Unii a od razu zrobi się u nich kolosalne dziados
        > two

        Tak jak w Polsce, nieprawdaż? Straszne to dziadostwo od czasu wejścia do Unii.

        Ad rem: samo "powiązanie" to prawie odpowiednik wejścia do Euro. Prawie, bo sytuacja jest gorsza: bank narodowy Szwajcarii *musi* utrzymywać kurs franka, pozbywając się rezerw (albo je tworząc). To samo będzie czekać Polskę w czasie wchodzenia do Euro - przez dwa lata będzie "currency board", czyli sztywny kurs.
      • milet1 Re: Jak chcą zepsuć franka - niech wejdą do Unii. 11.08.11, 17:27
        Człowieku ile ty masz lat? 6? Wiesz jak Polska była biedna przed wejściem do UE? Jak rolnicy nie mogli związać końca z końcem? Wiesz co się dzieje w gospodarkach poza UE? Białoruś! Ukraina! Jakbyś trochę rozumiał co się dzieje na świecie to byś wiedział, że gospodarka Szwajcarii jest w UE. Uczestniczy w wolnym rynku, a nawet płaci coroczną kontrybucję do wspólnego budżetu. Podobnie jak Norwegia. Więc poucz się trochę, poczytaj, a nie szkodzisz tylko rozsiewając zarazki głupoty.
        • hooligan1414 tak, tak - oj jaka biedna 11.08.11, 18:26
          jeszcze w 2004 w marcu wszyscy tu zyli jak w Kalkucie: zebranie, cale rodziny chodzace w jednych butach. A co do gospodarek poza Unia, takich jak np. Singapur, Malezja, Australia, Kanada, Brazylia, Chiny - slyszalem, ze panuje tam pomor powszechny, bo nieszczesnicy nie zdazyli zalapac sie do Unii...
      • oldas Re: Jak chcą zepsuć franka - niech wejdą do Unii. 11.08.11, 17:34
        Taaa! A przed wejściem u nas był raj!?! Od.. się od Unii, to są globalne ruchy, najgorszą robotę zrobili amerykańcy obniżając stopy procentowe prawie do zero. Od tego sie zaczęło. Jak ci tak źle , to jest kraj podobny do Polski sprzed 89 roku, podpowiadam , na mapie , na prawo!
          • bcdefghi Re: wydrukować po 5 tysięcy franków i rozdać obyw 11.08.11, 19:57
            Inflacja nie jest pochodną ilości pieniądza w obiegu. Gdyby tak było w USA mielibyśmy już hiperinflację. Inflacja oznacza wzrost cen a nie ilości pieniądza. Wzrost cen jest np pewny w przypadku masowego wzrostu płac. Samo drukowanie pieniędzy niczego nie przesądza gdyż tak jak się je wypuściło na rynek można je z tego rynku ściągnąć, a tutaj chodzi bardziej o reputację Szwajcarskiej waluty i banków.
            • sebastianz1 Re: wydrukować po 5 tysięcy franków i rozdać obyw 11.08.11, 20:32
              Oj kolego, kolego. Niestety, ale brak Ci elementarnej wiedzy. Nie chcę teraz wchodzić w szczegóły, bo nie mam na to czasu, ale tak na szybko polecę krótki felieton Filipa Paszko "Czym jest inflacja?" Pogooglaj, a się paru ciekawych rzeczy z pewnością dowiesz.

              PS. W US już za momencik będziemy mieli hiperinflację i wszyscy dobrze o tym wiedzą...
                • nbs_r Re: wydrukować po 5 tysięcy franków i rozdać obyw 12.08.11, 02:23
                  To zalezy. Zwykle przyjmuje sie, ze "inflacja"="inflacja cen". Jedynie szkola austriacka twierdzi, ze "inflacja"="inflacja podazy pieniadza" ale niewykluczone, ze to ona ma racje.

                  Do hiperinflacji potrzeba dwoch rzeczy: nadmiaru pieniadza (to juz jest) i niedoboru produktow. Dzieki Chinczykom i Arabom produktow jest jeszcze pod dostatkiem, ale sa wyjatki w postaci akcji spolek IT, domow czy zlota (bańki to tez forma inflacji cen). Jesli jednak zaufanie do dolara spadnie podaz towarow moze zmalec, a wtedy nic juz nie obroni USA przed hiperinflacja.
                  • bcdefghi Re: wydrukować po 5 tysięcy franków i rozdać obyw 12.08.11, 09:23
                    To nie zależy od przyjętej szkoły, gdyż pojęcie inflacji to jest kwestia ideologii tylko definicji. Zgodnie z definicją inflacja to jest wzrost cen, kropka. Dyskutować można co najwyżej o tym co ją wywołuje i oczywiście nadmiar pieniądza jest przyczyną, ale tego nadmiaru pieniądza w sensie jego presji na rynek cen nie ma. I tu jest właśnie istota sprawy. Cyfry zapisywane na kontach chińskich czy arabskich z całą pewnością nie spowodują hiperinflacji chyba, że Chiny zaczną sprzedawać obligacje, pieniądze uzyskane z ich sprzedaży przekażą miliardowi chińczyków, a Ci wsiądą na statki i popłyną do USA wykupywać ryż z amerykańskich sklepów.
    • rarogi Szwajcaria zwiąże kurs franka z euro? "Sytuacja... 11.08.11, 15:09
      aha i jeszcze jedno, normalnego człowieka który nie był cwaniaczkiem i nie liczył na "niższą ratkę" we franku problem kursowy nie dotyczy w ogóle, no chyba że ma kogoś takiego w rodzinie (np. "mądre" dziecko) któremu teraz musi pomagać. Ludzie płacą za swoją bezmyślność, a tak swoją drogą czy ktoś wie że to w Polsce udzielono najwięcej kredytów w CHF w całej Europie? A tak na marginesie to powinien zacząć się bojkot instytucji które nabijały ludzi we franka, szczególnie doradców bo z bankami ciężko bo pewnie wszystkie tak robiły...Szkoda mi frankowiczów ale life is brutal niestety...
      • attka Re: Szwajcaria zwiąże kurs franka z euro? "Sytuac 11.08.11, 17:00
        ale nie rozumiem. Czyli jeśli ktoś podjął ryzyko aby płacić mniejsza ratę jest cwaniakiem? Wszyscy mają płacić tyle samo i koniec???? Frankowcy podjęli ryzyko i to jest ich koszt niższej raty a nie cwaniactwo polaczku. Ta zawiść w naszym społeczeństwa jest żałosna
      • sierzant_nowak następny.... 11.08.11, 17:04
        Zauwazyliscie, ze na forum nad sytuacja "Frankowcow" lamentuja jedynie ci, ktorzy sami kredytu nie wzieli? Ja jeszcze nie widzialem wpisu w stylu "wzialem kredyt, jestem w d..., pomozcie!!".

        Mam od ok 4 lat kredyt we franku wzietym na 35 lat po ok 2.4 za Franka. Rata dopiero teraz ZBLIZA sie do tej, jaka mi wtedy wyliczyli w zlotowce. Tak, chwilowo suma do splacenia liczona w zlotowkach wzrosla. Ale sumaryczny koszt kredytu - nawet przy takim kursie - jest nizszy niz w PLN. A kurs obecny jest efektem spekulacji i zawieruchy, nie dlugoterminowym zjawiskiem (bo Szwajcarzy musza go jakos upieprzyc, jakby sie dluzej utrzymywal, bo zajedzie im gospodarke).

        Wiec dlaczego wszyscy tak sie o nas martwicie (z blyskiem "dobrze im tak, lemingom" w oku)? Ja sie tam ciesze spokojnym zyciem, odkladalem przez ostatnie 4 lata czesc tego, co zyskiwalem na nizszej racie, mam spokojnie jak przezyc dluzszy okres czasu po obecnym kursie. Wiec o co kaman? :)
        • hooligan1414 Re: następny.... 11.08.11, 17:11
          to nie tak
          ludzie po prostu nie zgadzaja sie z zapowiedziami pomocy dla frankensztajnow, ktora jest uzywana jako kielbasa wyborcza przed jesienia. Coz - mieli dwie drogi przed soba - wybrali franka, sorry - zadnej pomocy. Bo to plucie w twarz nie tylko zlotowkowcom, ale takze (a moze jeszcze bardziej) ludziom, ktorzy kupili swe chawiry za zaoszczedzone pieniadze. Poza tym to slepa frankensztajnowa dzicz byla przyczyna i sila sprawcza banki (szczesliwie pekajacej) w nieruchomosciach, prze co utopili w gownie cala pracowita, przewidujaca, oszczedzajaca reszte
          • ffstv Re: następny.... 11.08.11, 18:30
            >to nie tak

            owszem, to wlasnie tak. jest bardzo wiele wpisow na forum w rodzaju "bardzo dobrze ze frankowcy dostana w d...". Ciemna masa nie rozumie ze jak frankowcy przestana kupowac to wszyscy beda mieli gorzej.
            • sierzant_nowak ciemna masa nie rozumie, ze liczac zdolnosc 11.08.11, 20:15
              do CHFu liczono tak, jakby w PLN trzeba bylo wziac 120 % kwoty. Jak ktos nie kantowal przy dochodach, to ma zapas i w d. ma 1 czy 4 wyzsze raty miesieczne. Rata kredytu obecnie (440k na 35 lat) to jest gdzies 25% moich miesiecznych dochodow. Stac mnie na przeczekanie. Wiekszosc tych, co ich bylo stac na kredyt w CHF tez. Dlatego nie widac na forum lamentow Frankowcow :) na wakacjach w cieplych krajach wiekszosc :)
          • sierzant_nowak pierwsze primo - gdzie 11.08.11, 20:12
            sa jakies zapowiedzi pomocy dla "Frankowcow"? Popierdywanie sierot z PJN czy PSL nie ma znaczenia. Wchodzi ustawa antyspreadowa - ale ona ogranicza zyski bankow, nie naklada dodatkowych obciazen na budzet...

            > Coz - mieli dwie drogi
            > przed soba - wybrali franka, sorry - zadnej pomocy. Bo to plucie w twarz nie t
            > ylko zlotowkowcom, ale takze (a moze jeszcze bardziej) ludziom, ktorzy kupili s
            > we chawiry za zaoszczedzone pieniadze.

            Zgadzam sie - tylko ze do tej teorii ni cholery nie pasuje mi program Rodzina na Swoim, ograniczony do kredytow zlotowkowych... Pewnie - niechze sobie kazdy sam za kredyt placi. Tylko dlaczego Panstwo - z moich m. in. podatkow - placi akurat rodzinom i akurat zadluzonym w zlotowce?

            > Poza tym to slepa frankensztajnowa dzicz
            > byla przyczyna i sila sprawcza banki (szczesliwie pekajacej) w nieruchomosciac
            > h, prze co utopili w gownie cala pracowita, przewidujaca, oszczedzajaca reszte

            A "nasza" to byla wina? Skonczylem studia, mialem i mam dobra prace. Nie chcialem mieszkac z rodzicami do 35-ki, nie chcialem wynajmowac i byc u kogos na lasce. Warunki CHF byly (i dla mnie nadal sa) najlepsze - to wzialem. Co mialem zrobic? Jedyne wyjscie - czekac na spadek cen. Jezeli takowy w ogole nastapi - w tym czasie pakujac po 1000 PLN miesiecznie do kieszeni wlascicielowi mieszkania ktore bym wynajmowal?

            Odpieprzcie sie od mlodych, ktorzy chcieli isc na swoje. Wydaje Ci sie, ze ceny spadna? To zes - "dzieki nam" - przyoszczedzil i kupisz taniej. Skad tyle zawisci wobec ludzi, ktorzy sobie zycie chcieli ustawic pod wlasnym, nie cudzym dachem?

            Zwlaszcza ze mnie na ten kredyt stac bylo i jest nadal. A cala ta "pracowita i przewidujaca" reszta dopiero modli sie o jakies wieksze spadki. Bo teraz to ile spadlo od szczytu gorki (mowie o duzych miastach)? 5% 15% Ale za to musisz wziasc kredyt w zlotowkach, ktory wziety na 20 lat jest drozszy niz moj na 35 (po dzisiejszym kursie CHF i oprocentowaniu) na 100% wartosci nieruchomosci.

            Zobaczymy jak to nieruchomosci w promieniu 4km od Rynku w Krakowie (a tam ja mam mieszkanie) beda spadac w najblizszej przyszlosci ;)
            • hooligan1414 Re: pierwsze primo - gdzie 11.08.11, 20:32
              o nic sie nie modli - dozbierali i teraz wystarczy im sie posilkowac niewielkim kredytem. Bez was, donatorow develi i banksterow kupiliby normalnie bez zadnego zadluzania. Twierdzisz, ze nie jestes na niczyjej lasce - otoz jestes - na lasce zagranicznego bankstera - juz zaczynaja kochennymi drzwiami wprowadzac jakies dodatkowe ubezpizczenia za extra kase. "Chcieli isc na swoje" - to maja swoje. problem jest tylko taki laskawco, ze kwestia franciszka stanie sie na pewno elementem gry wyborczej - bezozgie lemingi pojda do urn i zaglusuje na te gnidy, ktore obiecaja im pomoc z nieswojej kasy. z kasy zabranej m.in mnie
              • sierzant_nowak Re: pierwsze primo - gdzie 11.08.11, 21:42
                > o nic sie nie modli - dozbierali i teraz wystarczy im sie posilkowac niewielkim
                > kredytem.

                O czym Ty mowisz? Masz 27 lat. Mieszkanie 60m2 w Krakowie przy cenie 6k PLN za m2 to 360k. Jaki to bylby "niewielki" kredyt? Polowa z tego? To znaczy ze 180k trzeba odlozyc. Odkladajac 1000 PLN miesiecznie odkladalbys na to 180 miesiecy. 15 lat! W tym czasie placac jeszcze dodatkowo z 1500 (uwzgledniajac, ze w tym czasie juz bedziesz mial rodzine to musisz miec wieksze). Wiec zaplaciles w tym czasie za najem 270k PLN! Miesiecznego kosztu majac 2500 PLN. Ja placac miesiecznie duzo mniej:
                1. jestem u siebie (dobra, hipoteka na bank. Ale wlasciciel mieszkania nie wyrzuci mnie, bo zrobilem impreze albo zalalem mieszkanie)
                2. po tych 15 latach bede mial splacone ze 30% wartosci kredytu (niewiele mniej niz Twoje 50).
                3. inflacja w Polsce idzie szybciej niz moje oprocentowanie. Wiec dlatego cena mojego mieszkania - nawet przy realnie stojacych w miejscu cenach nieruchomosci w perspektywie 15 lat - idzie do gory wzgledem kwoty kredytu.

                > Bez was, donatorow develi i banksterow kupiliby normalnie bez zadneg
                > o zadluzania.

                piszesz jakbym mial wybor. A nie mialem. Wynajmowanie nie oplacalo sie z ekonomicznego pkt widzenia. Mieszkanie u rodzicow odpada. To co mam zrobic? Doplacac do tego balaganu wiecej w imie zasad?

                > a lasce zagranicznego bankstera

                socjalistyczne brednie

                problem jest tylko taki laskawco, ze kwestia franciszka stanie sie na pewno
                > elementem gry wyborczej - bezozgie lemingi pojda do urn i zaglusuje na te gnidy
                > , ktore obiecaja im pomoc z nieswojej kasy. z kasy zabranej m.in mnie

                tak samo jak rolnicy pojda glosowac na tych, ktorzy obiecaja im doplaty, gornicy na tych, ktorzy wczesniejsze emerytury a ty na tych, ktorzy .... (tu sobie wpisz ktora obietnica Cie przekona). Demokracja. Przy czym liczace sie sily nie mowia nic o dofinansowywaniu tego z budzetu. A zaufaj mi, ze pieprzenie PJNu czy PSLu nie przekona mnie do glosowania na te sieroty :) Moj glos pojdzie na PO lub RPP - zadna z tych partii nie obiecuje bog wie czego co do Frankowcow.

                > ktore obiecaja im pomoc z nieswojej kasy. z kasy zabranej m.in mnie

                byles kiedys na lewym L4? Albo ktos z Twojej rodziny? Bo jak tak to za kase wzieta m.in. mnie. Bo ja nigdy nie bylem. Zycie :)

                Co nie zmienia faktu - ludzie mojego pokroju kierowali sie rachunkiem ekonomicznym. Mieli potrzebe (mieszkanie) i opcje na realizacje tego (kredyt w CHF lub PLN). Wg. moich rachunkow ciagle jestem do przodu po wyborze jakiego dokonalem. Ty miales gdzie mieszkac (mieszkanie po rodzicach czy cos) i oszczedzac? Dobrze dla Ciebie i gratuluje. Ale ja nie mialem - wiec musialem sobie radzic z mozliwosciami ktore byly. A ile za 5 lat bedzie warte moje mieszkanie w KRK to zobaczymy :]
        • kloss99 Re: następny.... 12.08.11, 01:55
          >A kurs obecny jest efektem s
          > pekulacji i zawieruchy, nie dlugoterminowym zjawiskiem (bo Szwajcarzy musza go
          > jakos upieprzyc, jakby sie dluzej utrzymywal, bo zajedzie im gospodarke).

          a kurs poniżej 3 złote to niby nie był efektem spekulacji?

          co do zawieruchy mógłbym się zgodzić, jednak ta zawierucha jest właśnie długoterminowa

          >Ja sie tam ciesze spokojnym zyciem, odkladalem przez ostatnie 4 la
          > ta czesc tego, co zyskiwalem na nizszej racie, mam spokojnie jak przezyc dluzsz
          > y okres czasu po obecnym kursie. Wiec o co kaman? :)

          no właśnie o to, że są tacy goście, co pożyczają po 2,40, spłacają po 3,90 i uważają, że wszystko jest OK :)

          >odkladalem przez ostatnie 4 lata czesc tego, co zyskiwalem na nizszej racie

          bardzo rozsądnie!
          • sierzant_nowak Re: następny.... 12.08.11, 08:38
            > no właśnie o to, że są tacy goście, co pożyczają po 2,40, spłacają po 3,90 i uw
            > ażają, że wszystko jest OK :)

            Bo zle definiujesz problem. Mieszkanie musze miec. Kropka. Wiec do wyboru mam 3 opcje:

            1. wynajem
            2. kredyt w CHF
            3. kredyt w PLN

            ja wybralem 4 lata temu opcje 2. Tak, warunki sie aktualnie troche zmienily, ale nawet wg dzisiejszych sa lepsze niz pozostale opcje. Tak wiec coz - pewnie ze wolalbym miec 300 zl miesiecznie w kieszeni wiecej. Ale nie czuje, ze swoja podstawowa potrzebe (mieszkanie) zapewnilem sobie wybierajac gorsza z opcji.

            > co do zawieruchy mógłbym się zgodzić, jednak ta zawierucha jest właśnie długote
            > rminowa

            pozyjem uwidim.... Poza tym jak gospodarka w EU ogolnie dupnie, to szwajcaria tez po plecach dostanie. Oni w koncu tez cos - poza Frankiem - produkuja i eksportuja. Przezyjemy :)
    • ethebor Re: Szwajcaria zwiąże kurs franka z euro? "Sytuac 11.08.11, 15:13
      Akurat katolicy to większość w Szwajcarii: 48% katolików do 35% ewangelików reformowanych.
      Najbogatszy kanton Zug to kanton katolicki.
      Znacznie bogatszy sąsiad Liechtenstein (PKB zszacuje się na 120-200 tys CHF) to katolickie państwo wyznaniowe...

      satyron napisał:

      > taki "maly" kraj ......a jak wielki !!! Zdominowany przez kulture protestancka
      > bardzo odlegla katolickiej (ktorej to nie znosze ), niezalezny nawet w najbardz
      > iej trudnych problemach swiatowych , prezny gospodarczo, spragniony przez wielu
      > cidzoziemcow przez pewna skromnosc na aenie politycznej.....less is more
        • asperamanka Re: Szwajcaria zwiąże kurs franka z euro? "Sytuac 11.08.11, 18:22
          Plik wgrany to wgrany. Wielu ma.

          Ruski dowcip z czasów późnego Breżniewa, on wyglądał jak by się urodził wcześniej niż Ramzes X i tak się zachowywał jakby go właśnie w Mieście Królów wykopali. To mi Ruscy wtedy opowiadali. Pytanie do Radia Erewań. Drodzy Towarzysze Redaktorzy, Dlaczego Towarzysz Leonid Iljicz Breżniew od trzech dni chodzi po Placu Czerwonym koło Mauzoleum Towarzysza Władimira Iljicza i zbiera kamienie? Odpowiedź radia. Drogi Towarzyszu Słuchaczu, bo mu nasi towarzysze informatycy wgrali przy codziennej reanimacji przez pomyłkę program od Łunochoda, a nasi dzielni towarzysze wywiadowcy w Ameryce jeszcze nie znaleźli w IBM pliku kasującego. Pozdrawiam. Miejcie humor.
      • hooligan1414 protestantyzm NIE jest koniecznym warunkiem powodz 11.08.11, 15:33
        nia. Są przecież przykłady krajów czy regionów katolickich, w których jednak pracowitość i poszanowanie dobra wspólnego są ba bardzo wysokim poziomie. Protestantyzm jest jednak z pewnością bardzo pomocnym czynnikiem dla osiągnięcia tego stanu. Jeśli popełnisz grzech - ciąży on na tobie do końca zycia; nie zwolni cię z niego ubrany na czarno pan w drewnianej budce. nikt tam nie traci czasu na oddawanie pokłonów gipsowym figurkom, malunkom na desce czy w podbramkowych przypadkach plamom na szybach czy mokrym tynku.
        • zofiadyrman Re: protestantyzm NIE jest koniecznym warunkiem p 11.08.11, 16:05
          Zwłaszcza jeżeli połączymy protestantyzm z pazernym kolonializmem (Anglia, Holandia) albo z imperializmem (Niemcy, do XVIII w. Szwecja). Wtedy okaże się, że cnotliwe protestanty bez budek, malunków i figurek taplają się w dobrocie, podczas, gdy ich niewolnicy za ogryzki z pańskiego stołu zapie...ją na te ich cnoty.
          • zofiadyrman Re: protestantyzm NIE jest koniecznym warunkiem p 11.08.11, 16:10
            erratum: dobrobycie. Cnotliwi protestanci: Anglia - imperium kolonialne, Holandia - imperium kolonialne, Norwegia - ropa naftowa, Szwajcaria - banki obracające od dziesięcioleci aktywami ofiar Holocaustu, Szwecja - dochodowa sprzedaż rudy żelaza OBU stronom drugiej wojny światowej, USA - światowy żandarm XXI w. Normalnie, co krok, to kolejny pomnik protestanckiej pracowitości i cnoty.
          • hooligan1414 ja ja, naturlich 11.08.11, 16:58
            oczywiscie Hiszpania i Portugalia nie mialy zadnych kolonii podbijanych ogniem i mieczem, a w calej Ameryce Poludniowej mowi sie w esperanto. Oczywiscie ich byle kolonie to dzis raje na ziemie, siedliska dobrobytu, demokracji i sprawiedliwosci. Oczywiscie bandy konkwistadorow wespol z jezuitami i dominikanami nie zabily ani jednego indianina. Wielka armada w 1588 roku przyplynela do Anglii w celach kurtuazyjnych, jak Schlezwig Holstein do Gdanska. Papieski traktat w Tordesillas dzielacy cala nowo odktyta ziemie pomiedzy Hiszpanie i Portugalie to taki maly zarcik
            Pogratulowac znajomosci dziejow, nawiedzona histeryczko
            • zofiadyrman Re: ja ja, naturlich 11.08.11, 17:28
              Super, argument z cyklu "a u was biją Murzynów" z pewnością zdaniem Kolegi "załatwia sprawę", natomiast dla mnie nijak nie zastąpi ani rzetelnej wiedzy historycznej o podłożu sukcesu ekonomicznego krajów protestanckich, ani umiejętności tworzenia wartościowej historiozofii.
              • hooligan1414 wybacz, ale bredzisz 11.08.11, 17:50
                predstawilas tu infernalna wizje imperialnej polityki krajow protestanckich. tyle ze katolickie acale nie byly lepsze; czesto byly gorsze. to nie ich wina, ze Hiszpania i Portugalia zamiast zajac sie rozwojem handlu i przemyslu przeszczepila w Ameryce cale europejskie dziedzictwo swego zacofania - wladze moznych, feudalizm a takze i niewolnictwo
                • zofiadyrman Re: wybacz, ale bredzisz 11.08.11, 18:34
                  Oczywiście, kolego bajkopisarzu. Pewnie dlatego w dobrotliwych, protestanckich stanach USA czy Kanady mamy miliony Indian i nie słyszano tam o niewolnikach, a w zacofanych, katolickich Brazylii, Boliwii czy Paragwaju Indianie żyją co najwyżej w rezerwatach a czarnoskórzy tworzą getta?
                  • hooligan1414 Re: wybacz, ale bredzisz 11.08.11, 18:39
                    co chcesz udowodnic? sama widzisz, ze i protestantyzm i katolicyzm maja dokladnie tyle samo na sumieniu. tyle ze protestanckie kraje wykorystaly szanse, zas latino wszystko przewalili. Biedny Bolivar dal im wolnosc to zdurnieli - podzielili sie na pastewka i uprawiali kawe i trzcine zamiast tworzyc przemysl - pewnie ksiadz im powiedzial na kazaniu ze elektryka to dzielo szatana
      • nannek Re: Szwajcaria zwiąże kurs franka z euro? "Sytuac 11.08.11, 20:29
        rarogi napisał:
        > akurat katolicy to w większości nieroby i kombinatorzy, którzy tylko dobrze do
        > strajków i powstań się nadają a nie do pracy niestety....


        Następny xxx , ludzie czy to katolicy czy protestanci --żyją---, a nie są po to aby robić i robić i robić
        Do roboty masz teraz roboty, bałwanie.

        Pewnie jeszcze mają robić na ciebie, i nie protestować jak i pensja z dnia na dzień topnieje.



    • washington84 Re: Szwajcaria - godna do nasladowania 11.08.11, 16:00
      Mozna dalej ciagnac opowiesc chociaz rezim i tak nie bedzie nasladowac Szwajcarii. Szwajcaria nie nalezy do NATO, nie bierze udzialu w wyprawach wojennych, okupacji Afganistanu, Iraku, Libii... Rownoczesnie ma najnizsze wydatki na zbrojenia (Irlandia ma nieznacznie nizsze) - o polowe nizsze niz Polska. Wiekszosc decyzji w kraju zapada przez referendum. Wydatki socjalne sa najwyzsze na swiecie , przestepczosc najnizsza, bezrobocie najnizsze. Szwajacaria nie ma zadnych surowcow bo nawet jak by miala to i tak kopac nie wolno. Gaz glupkowy im nie zatruwa zycia.
    • bricolo Szwajcaria zwiąże kurs swojej waluty z euro? In... 11.08.11, 16:47
      ethebor 11.08.11, 15:17
      hmm benzyna chyba nadal tańsza niż ościennych krajach.

      Oj mylisz sie czlowieku, dzisiaj tankowalam we Francji, bo tansza o 10 cts szwajcarskich, bilet autobusowy w Genewie mozna placic w euro, bo taniej, a automaty przyjmuja euro: podaje cene placac w euro wychodzi 2.40 CH we frankach 3 CH. Najlepiej zarabiac we frankach w kupowac w UE.
    • wujeksknerus Kurs franka związany z euro? Największy spadek ... 11.08.11, 17:17
      Podziele się dygresją o charakterze ogólnym i religijnym:
      Lichwa powinna być zakazana (i jest zakazana w Piśmie Świętym). Każdy chrześcijanin jak zobaczy lichwiarza powinien go wieszać a potem się wyspowiadać. 10 zdrowasiek i powtórka. Świat będzie piękniejszy.

      Żeby nie było: jestem za wolnym rynkiem. Niestety dotowanie bankowych lichwiarzy przez rządy jest lekko mówiąc- waleniem społeczeństwa w dupe bez mydła.
    • nie-tak Re: Szwajcaria zwiąże kurs franka z euro? "Sytuac 11.08.11, 19:00
      satyron napisał:

      > taki "maly" kraj ......a jak wielki !!! Zdominowany przez kulture protestancka
      > bardzo odlegla katolickiej (ktorej to nie znosze ), niezalezny nawet w najbardz
      > iej trudnych problemach swiatowych , prezny gospodarczo, spragniony przez wielu
      > cidzoziemcow przez pewna skromnosc na aenie politycznej.....less is more
      _______________________________________________________________
      Blamaż totalny, zero pojęcia ale gęba pełna frazesów jak zwykle u Polaka. Jakie pojecie masz o katolicyzmie a protestantyzmie ze piszesz takie brednie? Naucz się najpierw, poinformuj zanim największy blamaż napiszesz.
      Totalne zero.
      • rarogi Re: zakładam się 11.08.11, 20:50
        kedzier47 napisał:

        > że franek we wtorek poszybuje znowu na ponad 4 zł

        jeden z niewielu mądrych wpisów na forum, cena franka i euro będzie oscylować mniej więcej 1/1 z małymi odchyleniami....to będzie to "powiązanie"...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka