jerzya1
18.06.13, 15:11
Może ktoś wie coś więcej albo miał podobny przypadek.
Wziąłem pożyczkę w PKO BP (pożyczkę, nie kredyt, jest różnica), na 60 miesięcy.
Po 30 miesiącach spłacania, stwierdziłem, że spokojnie jestem w stanie spłacić resztę pożyczki w dwunastu ratach.
No i okazało się, że nie mogę tego zrobić, gdyż według banku nie mam tzw. "zdolności kredytowej" do płacenia wyższych rat.
W tym momencie przestałem cokolwiek rozumieć. Wyszło bowiem na to, że to bank decyduje na co mogę wydać swoje pieniądze, tylko czekać, kiedy bank wyda mi zakaz kupowania całego chleba, bo stwierdzi, że mam "zdolność" do kupinia tylko połowy chleba. Nie uważacie, że zaczyna się jakaś paranoja ?