Dodaj do ulubionych

zadłużenie

IP: *.b.jawnet.pl 09.06.05, 10:14
Witam,
mam pewien problem,moj mąż poprzez hazard i alkoholizm zaciągnął wiele
pozyczek...czesto o ktorych nie wiedzialam..dopiero nie dawno wyszzlo,ze
zadłuzenie wynosi ok 120 tys. zł...
w dodatku komornik zajal wieksza czesc wyplaty teraz zarabia ok 500 zł..na 5
osob w rodzinie...zaniedlugo dojda kolejne zadłuzenia...
co polecacie zrobic??
Bo ja juz jestem bezradna...
dodam ,ze ja nie pracuje, a Syn 21 letni szuka pracy...

prosze pomozcie, doradzcie...
Obserwuj wątek
    • Gość: irek Re: zadłużenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 00:10
      Nie jestem w tym obeznany ale spróbuję coś podpowiedzieć, może ktoś zechce mnie
      poprawić.

      Nie wiem jakiego rodzaju pożyczki zostały zaciągnięte przez pani męża i które z
      nich są aktualnie egzekwowane przez komornika. Jeżeli pożyczki były zaciągnięte
      przed 20 stycznia 2005 (była zmiana przepisów) to w przypadku gdy pani mąż
      zawarł umowy przekraczające zakres zwykłego zarządu waszym majątkiem wspólnym
      bez pani zgody, takie umowy są nieważne. Podobnie zresztą jednostronna czynność
      prawna dokonana przez jednego z małżonków bez wymaganej zgody drugiego byłaby
      nieważna. Jeżeli natomiast były to umowy które stanowiły czynności
      nieprzekraczających zwykłego zarządu majątkiem wspólnym, pani zgoda nie była
      potrzebna a wierzyciel może dochodzić zaspokojenia z majątku odrębnego pani
      małżonka (czyli np. wynagrodzenie) oraz z majątku wspólnego.

      Pytanie więc brzmi - co to były za umowy. Wydaje mi się, że zaciągnięcie
      większego zobowiązania (np. 10 tys. pln) to jednak przekroczenie zwykłego
      zarządu i jeśli nie było pani zgody można by podnieść taki zarzut. Z pewnością
      powinna pani także starać się udowodnić, że określone składniki majątku są pani
      majątkiem odrębnym, bo on nie podlega w żadnym razie egzekucji (czyli że
      zostały przez panią nabyte przed zawarciem małżeństwa albo otrzymane przez
      panią w spadku lub w wyniku darowizny - tu musiałby być dokument potwierdzający
      ten fakt).
      Co do wynagrodzenia pani męża to wydaje mi się, że sprawa jest 'przegrana'.
      Musi spłacać i koniec.

      Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka