Dodaj do ulubionych

Jakie mieszkanie na wynajem?

IP: 194.181.0.* 22.11.05, 15:35
Zastanawiam sie nad kupnem w Warszawie mieszkania na wynajem.
Co powinienem wybrac by uzyskac mozliwie duzy zysk z inwestycji?
Interesuja mnie Wasze opinie o rozmiarze, lokalizacji, nowe/stare itp

Bede wdzieczny za wszystkie uwagi.

Adam
Obserwuj wątek
    • Gość: zk333 Re: Jakie mieszkanie na wynajem? IP: 194.181.0.* 23.11.05, 09:43
      Zdecydowanie odradzam nowe mieszkanie na wynajem. Ceny zakupu sa tak wysokie,
      ze trudno wynajac je za odpowiednio wysoki czynsz. Moim zdaniem najlepsze jest
      uzywane, 2-pokojowe.

      ZK
      • Gość: Greggi Re: Jakie mieszkanie na wynajem? IP: 83.238.15.* 23.11.05, 11:21
        Prawda jest taka że ceny mieszkań poszybowały tak w górę że obecnie zakup pod
        wynajem mija się z celem, kokosy z wynajmu mają teraz ludzie którzy kupili
        mieszkania 2 lata temu lub zdecydowali się na zwolnienie swojego w celu
        wynajmu. Np kawalerka w centrum 27m czynsz ok 1200-1400pln żeby wynajem się
        opłacał musiałbyś kupic ją (z notariuszem itd za góra 130 000 PLN a zobacz
        sobie ceny na aaaby.pl tam takie chodzą po 170 000 PLN
      • Gość: JK32 Re: Jakie mieszkanie na wynajem? IP: 194.181.0.* 29.11.05, 14:37
        Uzywane tansze ale .... 30-letnie mieszkanie za nastepne 20 lat moze sie
        poprostu rozsypac ;)
    • Gość: Pol Re: Jakie mieszkanie na wynajem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 11:43
      Podstawa lokalizacja. Lokal blisko centrum. Najlepiej 2 pokoje, ew mala kawalerka.
      Caly myk polega na wierze, ze ceny dalej beda szly w gore, a w miedzyczasie
      ustukasz pare zl na wynajmowaniu np studentom.
      Ja sam mam 2 pokoje dla corki jak urosnie, a na razie wynajmuje na okraglo.
      Minusem jest,ze mieszkanie jest niedoinwestowane, bo nie bede przeciez zmienial
      kafelkow lokatorom itd.
    • Gość: Adam Re: Jakie mieszkanie na wynajem? IP: *.chello.pl 29.11.05, 18:17
      Witaj Adamie
      kupno mieszkania pod wynajem wydaje się dzis mocno ryzykowne.
      Tanieja kredyty mieszkaniowe a czynsze za wynajem tez spadają. Jest wielce
      prawdopodobne ze rata kredytu nie bedzie pokrywana z zysków z wynajmu.
      Poza tym dochodza sprawy solidnych lokatorów a nie takich co bedziesz zmieniał
      co parę miesiecy. W dużym miescie ludzie których stac kupuja mieszkanie zamiast
      wynajmować a Ci którzy są wynając chcą to zrobić jak najtaniej a to Cię nie
      urzadza.

      Zastanów sie na inna formą loakty, mniej zalezna od ludzi.
      Co innego jesli masz dodatkowe mieszkanie po babci i wynajmujesz. Dodatkowo pod
      takie mieszkanie mozesz zaciagnac pożyczke hipotecznę a odzyskane pieniadze
      zainwestować gdzie indziej. Co innego pakować jednak ze 150tys w niepewny
      interes.
      Rozważ to 3 razy nim coś zrobisz.
      Pozdrawiam
      Tomek
      www.finanseosobiste.pl
      • Gość: Adam Re: Jakie mieszkanie na wynajem? IP: 194.181.0.* 01.12.05, 10:34
        Witaj Tomku,

        Jakie inne (lepsze) formy lokaty masz na mysli?

        Domyslam sie ze w gre wchodza lokaty bankowe, obligacje lub gielda na rozne
        sposoby.
        Odnosnie gieldy mam obawy. Wiem, statystycznie to korzystne. Niestety w
        historii bywaly spadki ktorych odrobienie trwalo przez dlugie lata.

        BTW promujesz ksiazke Roberta Kiyosaki. Mialem okazje czytac kilka z jego
        ksiazek. Nieruchomosci to wlasnie droga ktora on wybral na inwestowanie zyskow
        z biznesu.

        Pozdrawiam
        Adam
        • Gość: Greggi Re: Jakie mieszkanie na wynajem? IP: 83.238.15.* 01.12.05, 14:01
          Jak lubisz R. Kiyosaki i jednak chciałbys coś podziałać w nieruchomościach to
          polecam Autora Dolf de Roos który razem z kiyosaki wydał książkę o
          nieruchomościach. Ja wprawdzie twierdzę że przy tak absurdalnych cenach w
          lokale pod wynajem nie ma co inwestować, jednak są jeszcze działki, domy itd
          zawsze można coś podziałać , jeśli jednak nie zraża Ciebie niska stopa wzrostu
          (podobna do tej z lokat) to możesz zainwestować w mieszkanie pod kątem dalszego
          wzrostu cen a wynajmować tylko po to żeby bieżące koszty się zwróciły. W końcu
          są ludzie którzy kupują mieszkania w celu zamrożenia pieniędzy i unimożliwienia
          samemu sobie wydawania ich na głupoty (samochód, konsumpcja itd)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka