Dodaj do ulubionych

LOJALNOSC DO FIRMY

19.08.06, 15:51
Witam wszystkich!

W jednym z wątków zauważyłem jak ktos pisze, że przez dwanaście lat jest
lojalny do firmy, że ma wyniki jakie sobie wypracował itd., moze się mylę,
ale uważam że coś takiego, jak lojalność poprostu nie istnieje. Mówi się o
niej tylko w networku, czy ktoś zadawał sobie pytanie dlaczego? W każdej
innej działalności gospodarczej, czy pracy najemnej każda osoba jest tam,
gdzie ma lepsze warunki, gdzie ma lepsze możliwości. Można kupować produkty
jakiejś firmy i one mogą komus odpowiadać, ale lojalność do firmy? Jeżeli
jakaś firma networkowa ma produkty do których chcę mieć bezpośredni dostęp to
oczywiście moge być "dystrybutorem" tej firmy, ale jeżeli chcę zarobić
pieniądze i rozbudować dużą organizację, to muszę zapoznać się z faktami i
poszukać firmy, no i oczywiście odpowiedniej LINI SPONSOROWANIA. Muszę
znaleźć firmę, która ma plan marketingowy na podstawie którego jestem w
stanie osiągnąć odpowiedni dochód w odpowiedni sposób. Są na rynku przeróżne
plany marketingowe, jedne płacą z różnic procentowych jakie mamy do osób
przez nas zasponsorowanych, wiele z tych planów zmusza do ciągłego wyścigu,
bo gdy osoba przez nas zasponsorowana osiąga nasz poziom a sami z różnych
powodów nie wypracowaliśmy sobie następnego poziomu, to poprostu nic nie
zarabiamy. Inne plany marketingowe mówią nam np., że możemy poleniuchować, bo
wystarczy tylko być, kupować produkty, a nasz sponsor nam zasponsoruje osoby,
bo i tak kazdy może mieć tylko max. po dwie osoby, mówię tu o planach tzw.
binarnych. Są tez plany marketingowe, w których największe pieniadze dostaje
się z pierwszej generacji, czasami nawet już tylko za wprowadzenie osoby, są
to według mnie dobre plany dla ludzi, którzy mają dar przekonywania, które
nie mają problemów z ciagłym kontaktowaniem nowych osób, ale nie jest to plan
marketingowy dla osob chcących prowadzić innych do sukcesu, chcących pomóc
osobom ze swojej organizacji. Następnym rodzajem planów marketingowych, to
plany które wypłacają premie z obrotów, które generują się na kolejnych
generacjach, są to plany marketingowe dla osób, które są gotowe pracować z
osobami, które zostały wprowadzone do biznesu, ale nie mają zamiaru na
ciągłe "wyścigi" z dolną linią sponsorowania i które chcą wypracować sobie
pasywne dochody.

Tak więc poruszyłem tu tylko sprawę planów marketingowych, nie pisałem nic o
liniach sponsorowania, więc proszę mi powiedzieć, czy jakaś osoba, która jest
nowicjuszem i zapoznaje się z jakąś firmą networkową poznaje za pierwszym
razem to przedsiębiorstwo, które do niej najlepiej pasuje? Prawdopodobieństwo
na to jest bardzo małe, więc, czy powinien być tej firmie lojalny?

Zapraszam do dyskusji!!!
Obserwuj wątek
    • agateka Re: LOJALNOSC DO FIRMY 20.08.06, 07:16
      Masz rację. Ale jak ktoś pisał o lojalności do firmy, to może nie chodziło mu o
      to, że w jednej firmie trzeba być do końca życia (i kilka lat dłużej), ale o
      to, żeby po znalezieniu najlepszej firmy dla siebie, nie działać w jeszcze 9
      innych? Wiemy, że w Polsce tak działają ludzie. Zawsze w torbie mają
      suplementy, kosmetyki, ubezpieczenia na życie a ostatnio nanotechnologie i parę
      innych rzeczy. Z takim podręcznym kramikiem niczym nie zajmują się poważnie,
      tylko wszystkim po trochu, i mają małe dochody. Może o to chodzi?
      aga
      • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 20.08.06, 23:05
        Agateka masz w zupełności rację, jeżeli ktoś już zmalazł firmę, w której
        wszystkie parametry są odpowiednie do jego oczekiwań to powinien się na tej
        działalności skoncentrować, gdyż działalność na kilka frontów jest conajmniej
        trudne.
    • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 20.08.06, 11:34
      Lojanosc - czy to cos takiego co tak trudno zrozumiec?
      Jezeli spotykasz na swjej drodze ludzi ktorzy z pelnym oddaniem pomagaja ci i ucza cie wszystkiego od podstaw. Angazuja w to swoj czas i pieniadze. Majac kilkutysieczne grupy na calym swiecie, kilkudziecioletnie doswiadczenie, obroty i dochody takie, ze prawdopodobnie caly polski network nie jest w stanie tego zrobic,
      przyjezdzaja tu, pomagaja ci, jezdza z toba po Polsce prowadza ci spotkania. Sa z toba niezaleznie od tego czy jestes na szczycie czy przechodzisz chwilowy kryzys.
      Zapraszaja cie do siebie i do wlasnych domow , aby pokazac ci wielki swiat networku i szanse przed jaka stoisz. Organizuja dla ciebie wielki miedzynarodowy system wsparcia. Mysle, ze tylko nieliczni tu na tym forum wiedza o czym pisze.
      Ty dajesz slowo swojej grupie, ze pracujac z toba maja szanse na sukces i nagle zmieniasz firme, albo wpisujesz sie do kilku innych - jak to wyglada?
      Przynajmniej raz w miesiacu dostaje propozycje pracy z jakas firma i wiesz jaki jest tego efekt? Zawsze po grzeczniej rozmowie zycze powodzenia i sukcesow, ale ja juz wybralem.
      Gdybym skakal z miejsca w miejsce to po pierwsze nic nie zrobilbym dobrze, a po drugie byloby to w brew moim zasadom i mojemu honorowi. Nie dam sie kupic obietnica czegos lepszego lub latwiejszego.
      Zycze ci aby w twojej grupie bylo choc kilku takich, a nie ludzie ktorzy bede biegli za obietnicami ciagle gdzies indziej. Bo wtedy zawsze co zbudujesz zawali ci sie.
      Odnosnie planow napisze ci tylko tylko - co za dziwna teoria w twierdzeniu, ze w planie "procentowym" tracimy pieniadze jesli ktos z nami sie zrowna. Przeciez chodzi zupelnie o cos odwrotnego. Czym wiecej takich jak my tym mamy wieksze pienadze. Dopiero wtedy zaczyna sie zabawa. Bardzo mnie to cieszy jak ktos z dolu ma wiekszy "znaczek" niz ja.
      I jeszce jeno plany gdzie placa za "glowe" sa piramidami i sa nielegalne.
      Trzeba miec charakter i jaja, aby byc konsekwentnym w dzialaniu,"nie ma darmowych obiadkow".
      Co do firmy - mialem fert wpisujac sie tam gdzie jestem. I nie jestem tak zapatrzony w siebie, ze nie przygladalem sie innym, ale przez tem czas nikt moim zdaniem nie dal mi lepszej propozycji.
      • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 20.08.06, 14:55
        Wiesz wybacz, ale tu mówisz o linii sponsorowania, a nie o firmie z którą
        współpracujesz. Większość firm networkowych mają linie sponsorowania lepsze i
        gorsze. Wedlug mnie pomóc komuś to nie znaczy, aby wszystko robić za tę osobę,
        ale nauczyć jak ta osoba ma sama prowadzić biznes. Jeżeli ktoś zrozumiał
        network, to wie, że nie można rozbudować dużej firmy tylko sprzedając produkty,
        czy też tylko sponsorując ludzi. Jeżeli chcesz mieć duży sukces musisz szukać
        orłów, an nie kaczki (nie chce nikogo obrazić, nie określam ludzi, tylko ich
        sposoby myślenia), bo jak będziesz miał u siebie tylko kaczki i bedziesz je
        motywował, to nie bedziesz miał orłów, tylko zmotywowane kaczki, które znów
        będą tylko kaczkami, jak Ciebie nie będzie. Pokaż mi przynajmniej jedną osobę w
        wielkim biznesie, którą ktoś musi motywować, pokazywać jej wielki świat
        networku. Według mnie pokaż komuś co ma do dyspozycji, naucz go aby zrozumiał
        biznes, który robi, aby znał kolejne kroki, no i najważniejsze udostępni mu
        biznes w którym ma realną szanse na sukces. Piszesz, że niewielu wie na tym
        forum o czym piszesz, ja myślę, że się mylisz, ja myślę, że wiele osób na tym
        forum wie co piszesz. Jeżeli masz organizację, w której ludzie zarabiają
        pieniądze, które ich satysfakcjonują i to nie po dwóch, czy pięciu latach, ale
        po dwóch, czy pięciu miesiącach, to są te osoby odpowiednio zainteresowane
        dalszym rozwojem swojej firmy. Nie chodzi też o to aby te osoby skakały z
        miejsca na miejsce do różnych firm, ale wybacz jeżeli ktoś zaczyna biznes dla
        pieniędzy, to chce też te pieniądze zarabiać! Jeżeli chodzi o plany
        marketingowe to znam parę i mogę Cię zapewnić, że w większości planów opartych
        o różnice procentowe zostaniesz ukarany finasowo za to, że ktoś osiągnął ten
        sam poziom co Ty, jeżeli nie masz odpowiedniej szerokości, dzięki której dalej
        pozostaje różnica procentów. Ja znam wiele przypadków osób, które w jednym
        networku osągnęły niewiele, zmieniły działalność i odniosły wielki sukces.
        Istotne jest ale, aby kierować się logiką przy wyborze następnej firmy, a nie
        emocjami, bo można znowu wybrać zle. Jeżeli chodzi o piramidki finansowe to
        masz rację one płacą za tzw. "głowy", ale znam również firmy networkowe, które
        to robią, niektóre z nich są już na rynku polskim, moje osobiste zdanie na ten
        temat jest takie, że przy tego rodzajach planów marketingowych szanse mają tam
        tylko ludzie, którzy umieją dobrze innych przekonywać do podjęcia decyzji, a
        potem z samych produktów prowizje nie są już zadowalające. Cechą tych firm jest
        bardzo długa budowa na sucho na nowym rynku, obecnie mamy w Polsce też przykład
        takiej firmy , która bardzo dynamicznie buduje już około roku na sucho i ma
        właśnie taki plan. Przykre w tym jest tylko to, że jak wejdą na rynek przejdą
        po nim jak szarańcza i pozostawią mnóstwo ludzi z rozwianymi marzeniami i
        nadziejami. Wiesz jeszcze jedna refleksja, którą chciałbym się z Tobą
        podzielić: mianowicie network nie ma nic wspólnego z honorem, to BIZNES, sposób
        na zarabianie pieniędzy, możliwość rozbudowy swojego własnego przedsiębiorstwa.
        Tu nie chodzi też o sprzedawanie siebie, ale o logiczne sprawdzenie faktów,
        biznes musi byc dochodowy, bo jeżeli takim nie jest, a ktoś dalej taką
        działalność prowadzi, to poprostu jest to jego HOBBY, ale nie można już tu
        mówić o żadnym przedsięwzięciu finansowym. Piszesz dalej, że nie poszedłbyś na
        nic łatwiejszego, przepraszam ale nasz dzisiejszy świat w którym oboje żyjemy
        tylko dlatego się tak rozwinął, bo ludzie szukają ułatwień, ułatwienia są cechą
        rozwoju, tak powstają narzedzia itd., myślę, że dzisiaj jeździsz samochodem, a
        nie podróżujesz konno w odwiedziny?
        Jeżeli chodzi o zapatrzenie w siebie, to powinieneś to zmienić, powinieneś znać
        dobrze branże w której działasz, firmy które wchodzą na rynek ich plany
        marketingowe itd., to robi każda jedna firma na całym świecie. Tylko na
        podstawie analizy rynku jesteś w stanie stworzyć odpowiednią strategię biznesu.
        Jeśli zaś mówisz o propozycjach, które dostajesz, to albo trafiają do Ciebie
        nie te osoby, albo oceniasz ich oferty zbyt subiektywnie, wtedy każda inna
        oferta bedzie oczywiście gorsza, nawet jeżeli obiektywnie byłyby lepsza.

        Jeszcze jedno zdanie na temat ludzi, którzy działają w kilku networkach na raz.
        Zgodzę się z Tobą, że w ten sposób nigdzie nie można odnieść sukcesu. Błędem
        wielu ludzi jest zbyt szybkie działanie emocjonalne, a niestety niekierujące
        się logiką. Wśród tych osób jest wielu takich, którzy poprostu nie rozumieją
        czym jest network marketing.

        Prawdziwy network to TWOJE przedsiębiorstwo, to ludzie, których prowadzisz do
        sukcesu, to ludzie, którzy pójdą za Tobą. Firma, która stoi w zapleczu, to
        producent, czy dostawca towarów, on się może zmienić, ale ludzie którzy z Tobą
        pracują będą z Tobą nawet jeżeli zmienisz tę firmę, bo oni wiedzą, że to z Tobą
        mogą odnieść SUKCES.
        • rex7 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 20.08.06, 16:28
          mądre.bardzo mądre....
          czytam was od dłuższego czasu.podoba mi się to forum zgadzam się w pełni z
          myślami p.janus-marka.dobre argumenty.Mógł Pan jeszcze napisać,że decyzje zmiany
          networku podejmujemy często w okresie ważnym dla naszego życia.Bardzo często
          jest to strata lub determinacja.Po co zmieniać firmę,w której pracowało się lata
          - a przynosi nam jeszcze dobry dochód ? Jest to rzecz priorytetów jakie stawiamy
          sobie samemu.U p.jw2 jest prawdopodobnie taka sytuacja.Dlatego ta lojalność.(mam
          nadzieję ,że się nie mylę)
          Serdecznie pozdrawiam forumowiczów !
        • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 20.08.06, 17:09
          Dziekuje za wspaniala lekcje.
          Niestety jednak chyba jestes jednym z tych ktorzy nie rozumieja o czym ja pisze.
          POkaz mi ludzi ktorzy doszli do stabilnego dochodu pol miliona zl rocznie bez odpowiedniemu systemu czy programu motywacji i wsparcia. NIestety nie znam takich. Prowadz biznes w kilku krajach i polegaj tylko wlasnych umiejetnosciach i wlasnej pracy, a ciekawy jestem jakie bedziesz mial wyniki na dlugi okres.
          Z jednej z grup ktore sposorowalem poznalem tylko jedna osobe z ktora rozmawialem ok 45 minut kilka lat temu i sa obroty i sa pieniadze, ale tylko dzieki pracy w odpowiednim systemie.I nie znam w tym momencie nikogo z tych ludzi osobiscie. Nawet orla trzeba zmotywowac aby pierwszy raz polecial, a co najwazniejsze musi wiedziec ze jest orlem, a nie kaczka.
          Aby uwierzyc i zaangazowac sie w cos trzeba miec mozliwosc spawdzenia, przynajmniej ja taki jestem.
          Widzialem wielu takich co mowili ze im nic nie jset potrzebne bo oni sa zmotywowani i wszystko wiedza co im potrzeba, dzis ich nie ma w biznesie lub sa tymi ktorzy wlasnie biegaja od firmy do firmy zafascynowani ciagle czyms nowym, a efekty ich pracy sa raczej mierne.
          Jezeli firma daje mozliwosc uzyskania stabilnego i praktycznie nieograniczonego dochodu to czemu szukac innej. Ludzie ktorzy zle buduja struktury, albo nie umieja wykorzystac tego co maja do dyspozycji, albo dzieje sie to w pewnych momentach na niskich poziomach. Jedna ze sztuk w budowie grupy jest umiejetmosc znalezienia lepszych i szybszych niz jestesmy sami. Czym oni lepiej zarabiaja tym i my lepiej zarabiamy. Proste.
          Jezeli ja poswiecilem czesc swojego zycia na taki biznes i mam zamiar jeszcze w nim zostac dlugo to staram sie dzialac w nim tak, abym kazdemu czlowiekowi z ktorym rozmawialem, pracuje obecnie lub pracowalem mogl patrzec prosto w oczy zawsze kiedy go spotkam. I dlatego nalezy postepowac etycznie i honorowo.
          Robienie interesow w jakiejkolwiek branzy bez pewnych zasad nigdy nie doprowadzi do niczego dobrego.
          Dlaczego uwazam ze nie spotaklem lepszej propozycji?
          Po pierwsze mam prawo tak uwazac jak ty uwazasz swoja firme za najlepsza. Gdyby tak nie bylo dawno bym ja zmienil.
          Po drugie ja mam gwarancje stabilnosci ze strony firmy co niestety patrzac na rynek i widzac co raz to "lepsze" firmy wchodzace do Polski trzeba miec duzy dystans do wiekszosci z nich.
          Widzialem wielu mowiacych "jestesmy tacy sami jak wy, tylko lepsi" i jakos nikt z nich nie jest w stanie dogonic ani w wielkosci obrotu, ani w produkcie, ani w mozliwosciach jakie mamy.
          • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 20.08.06, 18:22
            Tu nie chodzi o lekcję, myślałem poprostu, że możemy na ten temat porozmawiać.
            Być może jestem jednym z tych, którzy Cie nie rozumieją. Widzisz Ty piszesz
            cały czas o lini sponsorowania, o systemie pracy jaki ona stworzyła i o pomocy
            jaką dają Ci ludzie. Ja natomiast zacząłem wątek tematem LOJALNOSC DO FIRMY, a
            to są dwie różne sprawy. Gdybyś uważnie przeczytał co napisałem przed chwilą
            zauważyłbyś, że potwierdzałem jak bardzo ważna jest pomoc lini sponsorowania,
            jak bardzo ważny jest otpowiednio stworzony system pracy i nauki, ale wybacz,
            nie znam orła, którego trzeba motywać. Orzeł, to według mnie osoba, która
            zapoznaje się z faktami, one są przedewszystkim potrzebne aby móc realnie
            określić swoje szanse. Na podstawie faktów jestem w stanie stwierdzić co
            prezentuje sobą firma, jaki ma plan marketingowy, jakie ma produkty, jaka jest
            sytuacja finansowa firmy, następnie jaką ma dynamike rozwoju na tzw. rynkach
            starych, gdyż to jest też bardzo istotne. Następnie ważną rzeczą są pomoce i
            wsparcie jakie mogę od tej firmy dostać. Dopiero w tym momencie zaczynam szukać
            odpowiedniej dla mnie lini sponsorowania, która stworzyła odpowiednienie
            narzędzia umożliwiające mi szybki wzrost, która stworzyła system nauki i
            rozbudowy biznesu, który jest przede wszystkim duplikowalny, dopiero wtedy mogę
            podjąć decyzję. Pokaż mi gdzie do tego miejsca była motywacja, kto musiał mnie
            motywować? Wiadomo na czym polega rozbudowy firmy networkowej, pod względem
            ogólnych zasad każdy network jest taki sam. Piszesz, że nie ma ludzi, którzy
            doszli do wielkiego dochodu sami w oparciu o wlasne umiejętności, mylisz
            się,żaden system nie powstał sam od siebie, zawsze zaczęła go tworzyć jakaś
            jedna osoba, przykładów jest na to mnóstwo. Piszesz, że jesteś osobą, która
            musi najpierw wszystko sprawdzić, przecież ja o niczym innym nie mówię. Piszesz
            też o osobach, które mówiły, że ich nie trzeba motywować, ja jednak Twoją
            wypowiedz zrozumiałem, że chodzi Ci o ludzi, którzy nie chcieli korzystać z
            narzędzi, które mieli do dyspozycji, którzy myślą, że oni wszystko wiedzą
            najlepiej, tak tu się zgadza wielu z nich nie ma po pewnym czasie w żadnej
            działalności, wielu z nich skacze też z jednej firmy do drugiej, przeważnie do
            takiej, która dopiero co na rynek wchodzi. Wiesz przy nowych firmach
            networkowych bywa różnie, to tak jak gra na giełdzie, z jednej strony duże
            szanse, z drugiej duże ryzyko, że firmy po powiedzmy dwóch latach już nie
            będzie. Prawie każda firma networkowa daje możliwość uzyskania stałych i
            nieograniczonych dochodów. Pytanie jest tylko, jak to wygląda w praktyce.
            Piszesz też, że " Jedna ze sztuk w budowie grupy jest umiejetmosc znal
            > ezienia lepszych i szybszych niz jestesmy sami. Czym oni lepiej zarabiaja tym
            i
            > my lepiej zarabiamy. Proste." Z samej zasady masz rację, ale tylko z zasady,
            bo tu wchodzi znowu w grę plan marketingowy, jeżeli zosatniesz za to ukarany na
            premi, czy prowizji, to jaki to ma sens. Piszesz, że inni mówią o
            sobie "jestesmy tacy sami jak wy, tylko lepsi", a nie zauważyłeś, że Ty TO
            właśnie robisz, piszesz przecież że budujesz swój biznes honorowo i etycznie i
            dlatego nie dostałeś od nikogo lepszej propozycji, czyli jeżeli Twoje słowa
            dobrze zrozumiałem, to tylko TY i twoja firma pracujecie honorowo i etycznie.
            Nie przesadzasz troche? Twierdzisz, że inni pracują niehonorowo i nieetycznie?
            Ja znam wiele firm, które rozwijają się szybko i dynamicznie, a przede
            wszystkim mają również dobre i nowoczesne narzędzia.

            Wracając jednym zdaniem do wyboru firmy najlepiej jest jak firma jest już jakiś
            czas na rynku, kiedy ma linie sponsorowania, które stworzyły narzędzia i system
            pracy, ale zarazem, która dopiero na rynek wchodzi.
                • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 21.08.06, 13:14
                  Witam misia119 !

                  Narzędzia muszą być dopasowane do działalności, jeżeli chodzi ogólnie o rozwój
                  to przedewszystkim:
                  1. Odpowiednia przekładnia, która pozwoli osobom zaangażowanym na zastosowanie
                  odpowiedniego tempa rozwoju, nawet jeżeli nie mają na początek dużo czasu.
                  2. Szybki i jednakowy przekaz informacji nie tylko na seminariach.
                  3. Prosty i duplikowalny.

                  itd. wybacz, że nie napisałem Ci szczegółowo jakie to są narzędzia, ale nie
                  wiem czym się zajmujesz i jakie konkretne narzędzia są Tobie w twojej
                  działalności potrzebne.
                    • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 21.08.06, 13:53
                      Witaj !

                      Zgadzam się z Tobą, że bardzo dyplomatycznie, ale gdybym omówił z Tobą
                      dokładnie narzędzia na których pracuję musiałbym nawiązać do konkretów mojej
                      działalności, a to mógłby ktoś odebrać jako formę reklamy, a nie o to mi chodzi.
                      Ja osobiście nie mam z tym żadnego problemu, aby rozmawiać o konkretnych
                      narzędziach, ale czy inne osoby też nie będą z tym miały problemu, tego nie
                      wiem. Jeżeli także innym forumowiczom to nie będzie przeszkadzało, to mogę
                      ewentualnie odpowiedzieć Ci konkretniej.
                        • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 21.08.06, 14:38
                          Narzędzia na których pracuję są bardzo nowatorskie i naprawdę jest ciężko
                          przekazac jakie to są i jak funkcjonują bez odpowiednich przykładów, a tu już
                          może być różnie. Nawiążmy jednak dalej rozmowe na temat , który oboje (jkw2)
                          prowadzilismy. Odpisalem Ci poniżej na Twoją wypowiedz.
            • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 21.08.06, 08:17
              Pisze i o linii sponsorowania i firmie gdyz sa to dla mie dwa nieodlaczne elementy ktore musza ze soba wspolpracowac. Oczywiscie i jeden i drugi mozna zastapic innym.
              Motywacja jest potrzebna od samego poczatku, nawet pierwsza prezentacja czy rozmowa musisz zmotywowac czlowieka do dzialania i myslenia, aby chcial z toba wspolpracowac, zmienic swoje dotychczasowe zycie i zajac sie czyms nowym.
              Wszyscy dzialamy na bazie emocji i wiekszosc nie sprawdza faktow tylko dziala na zasadzie wiary w ciebie, na poczatku, a nie w firme. Gdyby dzialali na zasadzie logiki to wszyscy by sie wpisali, chociazby po to by taniej kupowac.
              Oczywiscie sa wyjatki, sa ludzie o umyslach analitycznych i oni dokladnie wszystko sprawdza nim podejma decyzje, ale jest ich mala czesc. Ty prawdopodabnie taki jestes, ja natomiast dzialam bardziej emocjonalnie. Nie ma w tym nic zlego, jest to poprostu roznica charakteru. Ja przygladalem sie innym firmom i zawsze jestem otwarty na rozmowe, ale tu gdzie jestem mam zapewnione to co jest mi potrzebne. I tak sie sklada ze do dzis biore pieniadze za prace zrobiona kilka lat temu. Zaczynajac cos nowego stracilbym to, a to byloby glupie.
              Wiekszosc nie rozumie planow marketingowych i nawet nie stara sie tego zrobic.
              Gdyby tak bylo nie istnialyby podejrzane firmy nikt by nie chcialby z nimi pracowac. NIestety nie wszyscy od urodzenia sa orlami, ale czasem kaczki umia latac jak orly. Zapytaj stu osob ze swojej grupy ilu z nich zna obroty firmy z ktora pracuje, a jakie sa w innych firmach. Mysle ze min. 90% nie ma o tym pojecia. Szukanie linii sponsorowania - to moze zrobic tylko ktos z duzym doswiadczeniem.
              Co do tworzenia systemow zgadza sie zawsze musialbyc jakis poczatek, tylko my zyjemy w czasach gdzie przy dobrych firmach te systemy juz sa i nie musimy sie o to martwic.
              Dlatego mysle ze nie jest madre nie bycie lojalnym w stosunku do firmy ktora zapewnia nam te potrzebne elementy do pracy i rozwoju.
              Lojalnosc do linii sponsorowania przy dobrze dzialajacym networku otrzymujesz pomoc gornej linii i trzeba zdac sobie sprawe, ze moj biznes jest czescia innego biznesu w ktory tez ktos wlozyl prace i ma prawo oczekiwac efektow.
              Jak to wyglada gdy nagle zmieniamy decyzje i przechodzimy do innej firmy zabierajac cala albo czesc grupy. Zakladam oczywiscie, ze pracowano tu z nami uczciwie.
              Nowe firmy, Dlatego wlasnie trzeba byc ostroznym. To oni najczesciej mowia " jestesmy tacy jak wy tylko lepsi" i nim dobrze zaczna, znikaja.
              Ja nie twierdze absolutnie, ze tylko ja i moja firma dzialamy super.Zle mnie zrozumiales. Ja napisalem to co staram sie robic i ludzie z ktorymi pracuje. I tez nie zawsze wszystkim to wychodzi.
              Plany marketingowe - mamy prawo do wlasnej ich oceny, ty mozesz czuc sie dobrze w takim, a ja w innym. Piszac o planie procentowym nie mialem na mysli poczatkowej fazy biznesu gdzie mozna byc "dogonionym" przez kogos z dolu, ale o poziomach, ktore trzeba umiec wypracowac i na ktorych zaczyna sie tak naprawde zarabiac. A tak naprawde roznica procentowa jest tylko jednym z elementow dochodu. I przy intensywnej pracy na duza skale dochody poczatkowe starczaja raczej na pokrycie kosztow, a zyski przychodza pozniej. Tak jak w kazdym innym interesie. Wpierw trzeba zainwestowac, aby oczekiwac dochodu.
              Oczywiscie wybrac zawsze powinno sie firme, ktora juz dziala o cos o niej mozna sie dowiedziec, ktora ma dopracowany system. Tylko problem w tym ze wiekszosc poczatkujacych nie umie tych rzeczy rozroznic. Nawet na tym forum widzimy czesto, jak pojawiaja sie nowi, rewolucyjni i obiecuja cuda ktorych nie ma.
              • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 21.08.06, 13:07
                Witam!

                Masz rację pisząc, że linia sponsorowania i firma to dwa elementy, które muszą
                ze sobą współpracować, ale z drugiej strony firma to tylko dostawca produktów,
                producent, który nas zaopatruje i wypłaca prowizję. Prezesami tych firm, czy
                właścicielami są jednak ludzie, którzy mogą popełniać błędy, którzy mogą nagle
                zmienić kierunek patrzenia i działania, takie przypadki się zdarzają. Jeżeli
                uzależnisz swoją organizację od firmy to możesz kiedyś wszystko stracić.
                Piszesz o motywacji na początku, ja uważam, że moim obowiązkiem jest
                przekazanie faktów, pomoc w podjęciu decyzji, ale motywację musi mieć każdy
                swoją. Pierwsza część słowa "motywacja", to motyw i to powinna sobie każda
                osoba znaleźć, czyli powód dla którego powinna się zająć działalnością. Orła
                nie trzeba motywować, orzeł to człowiek, któremu pokażesz cel, powiesz mu
                dlaczego ma tam polecieć i on leci.
                Zgadza się, że wiele osób reaguje emocjonalnie, ale one muszą poznać fakty, bo
                nikt nie jest w stanie kogoś ciągle utrzymywać na odpowiednim poziomie
                emocjonalnym. Dzieje się to zazwyczaj w tego typu działalnościach, które nie
                mają podstaw logicznych. Proszę tutaj nie mylić z promocją, bo to jest coś
                innego. Ktoś, kto buduje biznes tylko emocjonalnie ma bardzo dużo wzlotów i
                upadków, wszystko jest zależne od jego momentalnego stanu, a to jest dopiero
                początek drogi do bycia biznesmenem. Zajmując się w pewnym momencie nową
                działalnością niekoniecznie trzeba stracić to, co się do tej pory gdzieś
                indziej wybudowało. Znam osoby, które budowały przez pewien okres czasu jeden
                biznes, zauważyły, że w danym biznesie nie są w stanie przeskoczyć pewnej
                bariery i zaczęły inną działalność, z bardzo dobrymi efektami.

                To, że większość ludzi nie rozumie planów marketingowych jest normalne, jest
                wiele firm, które mają bardzo trudne plany marketingowe i gdyby zainteresowaną
                osobę wprowadzono w tajniki planu marketingowego, to ta osoba by
                najprawdopodobniej zrezygnowała.
                Wiesz wybacz, ale nie ma ani jednej kaczki, która umiałaby latać tak jak orzeł,
                to wcale nie znaczy, że jakaś kaczka po odpowiednich ćwiczeniach nie będzie
                latać lepiej od innych kaczek, ale nigdy nie będzie orłem, takie "wyćwiczone"
                kaczki, to przeważnie osoby, które są na niższych poziomach przez lata i to ich
                zadowala. Nie ma w tym zresztą nic złego.

                Wracając do systemu można oczywiście uważać, że on jest najlepszy, aż do
                momentu w którym widzisz, że są lepsze systemy. Dla wielu linii sponsorowania
                cały system to tylko seminaria, książki i kasety, a system to jeszcze coś
                innego, to narzędzia jakie mam do efektywnego działania, to przekładnie
                pozwalające zwiekszyć tempo rozwoju, niekoniecznie inwestując więcej czasu.

                Jeżeli chodzi o moją grupę, to ja rozmawiam z ludzmi także o całej branży, o
                nowych firmach wchodzących na rynek, poznajemy obroty tych firm, ich sposoby
                działania, dzięki czemu wiem jak niektóre firmy upiększją swoje obroty,
                poprostu zapoznajemy się z faktami, i jestem wtedy realnie określić co mam w
                ręku. W mojej grupie większość zna fakty.

                To co ja zauważyłem to wiele osób porostu nie rozumie słowa narzędzia konieczne
                do pracy i rozwoju.
                Jeżeli chodzi o plany marketingowe, to oczywiście, że każdy ma prawo do
                własnego zdania, tylko, że network jest systemem działania w oparciu o ludzi,
                więc jeżeli ma ktoś np. plan marketingowy oparty o sprzedaż produktów, to musi
                zdawać sobie sprawę, że nie jest to plan dla ludzi nie lubiących sprzedawać.

                Wiesz dla mnie plan marketingowy musi spełniać parę parametrów, aby być dobrym,
                jednym z nich np. jest fakt aby ZAWSZE partycypować finansowo z tego co się
                zrobiło. Są różne sytuacje w życiu i trochę smutny jest fakt jeżeli coś
                wybudowałem, obojętnie jak wielkie to jest, a później nie mogę na tym zarabiać.

                Network musi byc dzialaniem, gdzie musze po pierwszym miesiacu zarabiac
                pieniadze, a nie dopiero po dwoch latach.

                Jezeli chodzi o nowe możliwości pojawiające się nawet na forum, to zapoznałeś
                się, czy naprawde nie są rewolucyjne?

                • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 21.08.06, 15:31
                  Czy jezeli firma z ktora pracujesz ma kilkadziesiat lat tradycji, dziala prawie na calym swiecie, nigdy nie wycofala sie z jakiekolwiek rynku, a jezeli byla zmuszona do chwilowego zawieszenia dzialalnosci w jednym kraju wyplacala nadal premie na podstawie poprzedniego okresu, gwarantuje swoj produkt prawdziwa 100% gwarancja, nigdy nie opoznila wyplaty premii, umozliwia kazdemu dzialanie na kazdym rynku jaki ma otwarty itd. czy nalezy przyjmowac czarny scenariusz?

                  Czy jezeli pomagasz komus w znalezieniu jego motywu i przekonujesz go do dzialania, mowiac mu dlaczego ma to zrobic, nie jest tez motywacja?
                  Czy zaczynanie biznesu na bazie emocji jak to sie najczesciej dzieje oznacza, ze zawsze biznes prowadzony bedzie czysto emocjonalnie?
                  Jaki sens ma budowanie drugiego biznesu jezeli nie ma podstaw aby sadzic, ze jutro zamkna firme?
                  Czy czlowiek ktory jest kilka lat w biznesie i z takich czy innych powodow nie chcial sukcesu, nie ma prawa w tym momencie "obudzic sie" i zostac orlem?
                  Czy koniecznie trzeba zmieniac firme, aby wziasc sie do roboty i wypracowac to co chcemy?
                  Ktory network nie ma produktu? A jesli go ma to sluzy on do obrotu i wypracowania zysku wiec ktory nie jest oparty na sprzedazy?
                  Co to jest zarobek? Czy masz na mysli wszystkie koszty rozpoczecia dzialalnosci, zusu, zakupu koniecznego zestawu produktow / w niektorych firmach/ ,kosztow dojazdu,
                  materialow czy szkolen itd. Mam na mysli dzialnie na okreslona skale a nie na dorobienie pary groszy. Ile jest firm dajacych mozliwosc dochodu tysiaca czy dwoch w pierszym miesiacu ,a ile osob to osiaga?
                  Czy jestes pewny, ze w planie procentowym mozna stracic pieniadze i w jakiej fazie moze to sie stac?
                  Na temat niektorych firm czasem dowiedzialem sie tyle, ze sa az tak rewolucyjne, ze
                  ich propagatorzy trzymaja w tajemnicy informacje. Czyzby byly az tak rewolucyjne ze nikt nie musi o nich nic wiedziec?
                  Ja znam z kolei ludzi ktorzy byli juz w "dwudziestu" firmach i jakos w kazdej cos zaczynaja i nigdzie nie moga nic zrobic i ciagle wydzwaniaja z nowymi genialnymi pomyslami. I nie maja na tyle honoru i ambicji aby zrozumiec ze moga psuc innym robote.
                  I nie stawiajmy wszystkich w jednym rzedzie. Bojac sie ciagle o przyszlosc firmy z ktora pracujemy i pokazujac to innym poprzez udzial w kilku przedsiewzieciach tego typu wystawiamy swidectwo solidnosci nie tylko firmie, ale i sobie.



                  • networkforum Re: LOJALNOSC DO FIRMY 21.08.06, 16:17
                    Dawno nie było tutaj tak interesująco. Z przyjemnością zapoznałbym się (i chyba
                    wszyscy tutaj) dokładniej z narzędziami wykorzystywanymi przez janus-mark.
                    Jestem pewien, że to nie będzie reklama.
                    networkforum
                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 21.08.06, 18:30
                    wiem o jakiej firmie piszesz, masz racje, to duża firma, z dużymi tradycjami.
                    Ja podziwiam osoby, które zaczynają współprace z tą firmą, gdyż plan
                    marketingowy tej firmy należy niestety do najtrudniejszych.
                    Masz racje czarnego scenariusza nie nalezy przyjmowac, ale trzeba byc
                    przygotowanym.
                    Piszesz o pomocy znalezienia motywu, ten motyw musi znaleźć ta osoba sama, ja
                    jestem tylko w stanie przekazac informacje dotyczace mojej działalności,
                    zapoznać tę osobe z faktami, ale nie przekonuję nikogo do podjęcia współpracy
                    ze mną. Widzisz, cała sprawa polega na tym, że przekonując kogoś do czegoś
                    będziesz musiał tę osobę zawsze przekonywać. Ja mogę być dla tej osoby podporą
                    w ciężkich chwilach, nie tylko biznesowych, mągę służyć pomocą i radą, mogę
                    pomóc tej osobie nabrać odpowiedniego tempa rozwoju, ale nigdy nie będę nikogo
                    przekonywał, aby ze mną współpracował.
                    Nie chodzi mi również o to, aby ktoś w obawie przed upadkiem firmy z którą
                    współpracuje zaczynał drugi biznes, ale jeżeli ktoś buduje jakiś biznes przez
                    okres roku, dwóch i nie ma konkretnych sukcesów, to powinien się poważnie
                    zastanowić, czy ta akurat firma jest dla niego, czy ten sposób działania jest
                    dla niego. Nie mówię tu oczywiócie o osobach, które wogóle nic nie robiły, to
                    jest znowu inna historia. Takie osoby potrzebują czasami czyjegoś przykładu,
                    dowodu na to, że biznes funkcjonuje i to nie tam gdzieś daleko u jakiejś
                    jednej, czy drógiej osoby, ale w sposób bliski wprost dotykowy.

                    Na rynku polskim są różne firmy networkowe, mające różne produkty, zazwyczaj są
                    to produkty bardzo dobrej jakości, jedne z nich mniej inne więcej przydatne w
                    życiu, są firmy, które rozwijają się dynamicznie, inne wolniej. Powody mogą być
                    tego różne, np. produkt: są firmy networkowe które mają produkty finansowe, np.
                    ubezpieczenia, tam można zarobić nawet niezłe pieniądze ze sprzedaży, ale ich
                    organizacje rozwijają się stosunkowo wolno, gdyż dla wielu ludzi jest
                    wystarczający ich obrót własny. Są też firmy działające na palecie produktów
                    zuzywalnych, niektóre z nich działaja na dużej sprzedaży, inne natomiast
                    głównie na obrocie własnym, więc te firmy nie tyle działają na sprzedaży
                    produktów, ale raczej na kupowaniu produktów przez dystrybutorów, czy
                    partnerów, którzy z nimi współpracują.
                    Jeżeli chodzi o zarobek i koszty rozpoczęcia działalności, to nie w każdej
                    działalności trzeba meldować "działalność gospodarczą", bo gdy firma ta wypłaca
                    prowizje z zagranicy, to według informacji, które posiadam wystarczy ten dochód
                    podać w rocznym rozliczeniu podatkowym, bez konieczności meldowania
                    działalności gospodarczej. Niektóre firmy nie mają również kosztów dojazdu,
                    wszystko zależy od specyfiki ich działalności. Są też firmy, które mają
                    szkolenia za darmo itd. Jest wiele firm dających możliwość zarobienia 1000, czy
                    nawet kilku tysiecy zlotych prowizji po PIERWSZYM miesiącu. Pytasz również ile
                    osób to osiąga? Praktycznie każda osoba, która chce i to bez większych
                    problemów.
                    Piszesz także o tym, że niektórzy nie chcą ujawniać tajników swej działalności,
                    to jest oczywiste, że nikt nie ujawni osobie nieznanej wszystkich tajników
                    swoje działalności, to jest tak jakby Coca Cola zdradziła Pepsi swój przepis na
                    napój. Przecież my jesteśmy w większości do siebie konkurencją. Można
                    podyskutować na temat pewnych metod, zasad, czy narzędzi, jak one
                    funkcjonują,ale ja nie oczekuję od nikogo, aby mi zdradzał wszystkie swoje
                    tajniki działania. Można prowadzić bardzo ciekawe dyskusje na temat różnych
                    planów marketingowych, gdyż to pomaga w orientacji na rynku, ale asy w rękawie
                    napewno każdy zostawi tylko dla swoich partnerów, zgadza się?

                    Jeszcze raz Ci napiszę o tych 20-tu firmach. Jeżeli ktoś zna FAKTY, i wie z kim
                    współpracuje, mam tu na myśli nie tylko informacje jakie może mu przekazać
                    linia sponsorowania, tu wiadomo, że osoby te będą zawsze mówiły o swojej firmie
                    pozytywnie, w samych superlatywach, ale ogólnie dostępne np. w prasie fachowej,
                    czy zerknie na porównania na innych rynkach, to jest w stanie nabrać większego,
                    szerszego obrazu. Nie istotne jest jak firma jest dzisiaj wielka, wiadomo, że
                    firma, która istnieje na rynku np. 50 lat i jest jedną z pierwszych powinna
                    mieć największy obrót, ale jeżeli widzę na rynku np. firmę, która jest na rynku
                    wiele krócej, która ma dużo dynamiczniejszy rozwój od mojej, to czy nie
                    powinnienem się zastanowić dlaczego tak jest? Co robi ta firma inaczej, że ma
                    lepszy rozwój?

                    Dzisiaj wieczorem, lub jutro rano napiszę jak ja pracuję i jakich narzędzi
                    używam do pracy, ale mnie interesuje również ciekawa dyskusja na temat planów
                    marketingowych, ich wad i zalet, oraz ich specyfikacji. Chciałbym jednak, aby
                    to była w miarę obiektywna dyskusja.

                    • romek744 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 21.08.06, 20:45
                      Właśnie. Ja od dłuższego czasu szukam fachowca, który byłby w stanie zrobić
                      dokładną listę i opisać zasady funkcjonowania planów marketingowych w network
                      marketingu. Tak na prawdę fachowo, obiektywnie... Ich plusy i minusy. Ja
                      niestety nie czuję się na siłach. Nie znam wszystkich.
                      romek
                    • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 22.08.06, 08:28
                      A jakie to ma znaczenie czy plan jest latwy czy trudny. Cos jest trudne jezeli sie tego nie rozumie, ale jesli pojmiemy zawsade dzialania staje sie to latwe. I dla kogos kto go nie zna moze byc trudny.
                      Czy jezeli siadasz z kims prezentujesz mu to co robisz, opowiadasz o szansie jaka ma to jest proba przekonania go do twojej idei? Czy nie jest to proba zmotywowania go do dzialania? MOze masz na mysli "namawianie".
                      Oczywiscie ze motyw musi znalesc kazdy sam, ale ty go do tego prowokujesz i motywujesz swoja prezentacja.
                      Jezeli nie chodzi o obawe przed brakiem stabilnosci firmy to czemu piszesz, ze prezesi lub wlasciciele moga miec rozne pomysly itp.? Moze ja to zle rozumiem.
                      Jezeli ktos buduje biznes przez rok czy dwa i nie efektow to faktycznie musi sie zastanowic. Z drugiej strony nie znam przypadku jesli ktos robi wszystko co do niego nalezy i robi to prawidlowo, aby nie dzialal skutecznie.
                      Rozgraniczmy dwie rzeczy marze ze sprzedazy i pozostale premie. Kazdy biznes networkowy jest sprzedaza, jedni klada na to mniejszy lub wiekszy nacisk, ale prawda jest taka ze wszyscy sprzedajemy i nie ma sie tu czego wstydzic. Wiem ze argumentem wiekszosci jest to ze mowia ludziom "u nas nie bedziesz musial sprzedawac". Tylko jak wypracowac zyski? Nawet jak kupujacego nazwiemy partnerem to przeciez on bedzie kupowal i to za naszym mniejszym lub wiekszym posrednictwem. Jezeli mamy zyski z jego obrotu to bierzemy udzial w procesie handlu
                      Zgodnie z polskim prawem nie ma znaczenia z jakiego miejsca przyslano pieniadze, ale znaczenie ma miejsce wykonania pracy i miejsce prowadzenia dzialalnosci bo to tam nastepuje obowiazek podatkowy. Bylbym tu bardzo ostrozny, interpretacja przepisow moze byc rozna i ostateczny wynik moze byc bardzo przykry. MOze jest tu ktos kto dokladnie zna podstawy prawne takich wyplat, sam jestem ciekawy czy sie nie myle.
                      Oczywiscie ze wiekszosc firm szkoli za darmo ale na benzyne tez ci daja?
                      To tez jest koszt. Drobiazg do drobiazgu a zbiera sie na koniec miesiaca calkiem niezla sumka.
                      Co do dynamiki rozwoju zalezy jak na to patzrymy. Isnieje kilka zjawisk w ekonomii.
                      Nie ma nigdy stalego wzrostu, istnieje zjawisko falowosci. Nowe firmy z regoly maja procentowo bardzo duzy wzrost, ale potem nastepuje zawsze stabilizacja, albo spadek wzrostu. Pojawia sie zjawisko ucieczki ludzi do innych firm, zostaja tylko ci najbardziej zaangazowani i oni zaczynaja tak naprawde budowac silny biznes. Mysle ze lepszym oznacznikiem bedzie to czy firma przetrzyma ten "kryzys". Chwalenie sie kilkuset procentowynm wzrostem o niczym nie swiadczy.
                      Odnosnie tajemnic firmowych nie o to chodzi. Tylko od niektorych nie mozna uzyskac podstawowych informacji na temat nawet planu czy produktu. Tajemnic w networku nie ma. I to jest jego najwieksza tajemnica.



                      • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 22.08.06, 12:11
                        Witam !
                        Zacznijmy więc od początku, piszesz: "A jakie to ma znaczenie czy plan jest
                        latwy czy trudny." Otóż to ma bardzo duże znaczenie, gdyż każdy plan
                        marketingowy jest stworzony z pewną charakterystyką czy to okresu w którym
                        powstawał, czy też celami firmy, która ten plan tworzyła. Zacznijmy może od
                        określenia, jakie są parametry dobrego planu marketingowego? Co powinien on w
                        sobie zawierać? Ja wyliczę Ci, jakie są dla mnie ważne, a wtedy sam będziesz
                        wiedział, jaki jest plan firmy z którą współpracujesz.

                        1. Plan marketingowy powinien być prosty w zrozumieniu
                        2. Musi dawać możliwości dochodowe od samego początku ( nie mam tu na myśli
                        sprzedaży, chodzi mi o dochody z grupy, którą buduje, dla osób zaangażowanym
                        powinny te dochody przekraczać po pierwszym pełnym miesiącu działalnośći 1000
                        PLN, osobom mniej zaangażowanym przynajmniej paręset PLN)
                        3. Musi być intersujący zarówno dla osób, które "startują" w biznesie
                        dodatkowo, czyli po pracy mając bardzo ograniczony czas na działanie, ale
                        również dla osób, które chcą zacząć działalność od razu w pełnym wymiarze
                        godzin.
                        4. Powinien dawać zapewnienie ludziom, którzy budują biznes, że zawsze będą
                        partycypowali w obrotach, które pod nimi powstaną, bez względu na to czy pod
                        nimi są ludzie na wyższych poziomach, oraz jaką mają sami szerokość
                        bezpośrednią. Jest to dla mnie jeden z ważniejszych punktów, gdyż proszę sobie
                        wyobrazić sytuację, że ktoś pracuje gdzieś do godziny 17:00, po pracy ma czas
                        na budowę biznesu, zasponsorował jedną osobę, która miała akurat wybudowany
                        gdzieś biznes, ale firma z którą ta osoba współpracowała niestety
                        zbankrutowała, człowiek ten startuje u niego, a razem z nim być może wiele
                        innych osób od razu. co za kara dla osoby, która w tym momencie jeszcze nie ma
                        odpowiedniej szerokości a zarabia np. z różnicy procentów. Gdy ta osoba bedzie
                        przy swoich małych możliwościach czasowych dalej sponsorować będzie być może
                        bardzo dlugo trwało, aż nie zacznie na takim planie marketingowym z tego obrotu
                        zarabiać, no ale jedno jest pewne, uszczęśliwiła osoby ze swojej górnej linii
                        sponsorowania, które w tym momencie mają już duże organizacje wybudowane na
                        bokach.
                        5.Dobry plan marketingowy musi dawać możliwość dojścia nawet do najwyższych
                        poziomów na małych szerokościach osobistych, czyli inaczej mówiąc na małej
                        ilości "nóg", ale nie powinien ilości tych "nóg" ograniczać.
                        6.Powinien mieć również małą kwalifikację obrotów własnych, aby otrzymać
                        prowizję, ta granica jednak nie powinna być wysoko. Jako przykład: Jeżeli jakiś
                        plan zmusza do dużych obrotów własnych, aby otrzamyć wogóle jakieś prowizje, to
                        jest plan marketingowy tylko dla wąskiej grupy ludzi, która potrafi dobrze
                        sprzedawać, że takich jest niewielu, każdy dobrze wie. Jeżeli natomiast jakiś
                        plan marketingowy nie ma żadnego wymogu obrotów własnych, przyciąga on do
                        siebie także osoby, które liczą na to, że oni sami nie muszą nic, że pod nimi
                        ktoś będzie robił obrót, a oni będą tylko zarabiać. Są to plany o małej
                        przewidywalności i planowalności, gdyż często dzieje sie tak, że w takich
                        planach tylko osoby, które już mają duże dochody, lub są dopiero na początku
                        robią obroty, a cały środek jest pusty, czyli bez obrotu. Granica konieczności
                        obrotu własnego powinna zaczynać się na obrocie własnym, maksymalnie jednak na
                        drobnej sprzedaży przypadkowej.
                        7.Dobry plan marketingowy powinien także dodatkowo wynagradzać tych, którzy
                        chcą, lubią i umieją sprzedawać produkty, tzn. dawać tym ludziom nie tylko
                        możliwość zarobku na różnicy wynikającej miedzy ceną hurtową, a detaliczną, ale
                        również wynagradzać te osoby dodatkowymi premiami ze swoich dużych obrotów
                        własnych.
                        8.Wypłacalność prowizji powinna być gwarantowana, co mam na myśli, są firmy,
                        które mówią my wypłacamy maksymalnie jakąś sumę X ( powiedzmy nawet 60 prozent
                        obrotu firmy), ale w najlepszym wypadku, tzn. jeżeli są ludzie na wszystkich
                        poziomach i to w najlepszym układzie. Czyli inaczej mówiąc chodzi mi o różnicę
                        między teorią a praktyką.
                        9.Osoby które tworzą pod sobą liderów powinny być za to także dodatkowo
                        wynagrodzone, gdyż to jest w network marketingu najważniejsze.
                        10. Powinien funkcjonować w obie strony, tzn. nie tylko dawać możliwość
                        dochodów na tym co ktoś sam stworzył, czyli na dolnej linii sponsorowania, ale
                        powinien dopuszczać dolną linię sponsorowania do partycypowania w premiach
                        wypłacanych w górnej linii sponsorowania.

                        To narazie tyle, jeżeli chodzi o to jaki jest według mnie dobry plan
                        marketingowy.

                        Piszesz dalej (jkw2) "Czy jezeli siadasz z kims prezentujesz mu to co robisz,
                        opowiadasz o szansie jaka ma to jest proba przekonania go do twojej idei? Czy
                        nie jest to proba zmotywowania go do dzialania? MOze masz na mysli "namawianie".
                        Ja mówię o tym co robię, jak to robię, przedstawiam fakty dotyczące firmy i
                        linii sponsorowania, wtedy ta osoba ma czas na zastanowienie się, na podjęcie
                        decyzji, jeżeli nasuną się tej osobie jakieś pytania odpowiadam na nie, ale
                        nigdy nie przekonuję nikogo do współpracy ze mną, Jak to u mnie wygląda w
                        praktyce: pokazuję komuś co robie i jak to robię, przestawiam jak już
                        powiedziałem fakty dotyczące działalności, Potem mówię takiej osobie, że
                        powinna się zastanowić, i umawiam się t tą osobą na inny czas. W momencie jak
                        rozmawiam z tą osobą po raz drugi pytam, czy zastanawiała się nad moją
                        propozycją, czy nasunęły się jej jakieś pytania, jeżeli tak odpowiadam na te
                        pytania. Następnie pytam, czy ta osoba jest gotów podjąć jakąś decyzje, jeżeli
                        tak to odpowie "TAK" lub "NIE" , jeżeli mówi "nie", ale z nutką niepewności
                        wtedy zalecam obserwowanie rozwoju sytuacji, zapoznawanie się na bieżąco z
                        faktami. Jeżeli takiej nutki niepewności nie ma, to życzę takiej osobie dużo
                        powodzenia i na tym kończymy. Jeżeli jednak ta osoba mówi "tak", że chce
                        wystartować, wtedy rozmawiamy o pierwszych krokach jakie powinna wykonać, jak
                        również stwarzamy wspólnie z tą osobą strategię rozbudowy jej biznesu.
                        Gdzie tu jest przekonywanie, czy namawianie?

                        Dalej piszesz:" Wiem ze argumentem wiekszosci jest to ze mowia ludziom "u nas
                        nie bedziesz musial sprzedawac". Tylko jak wypracowac zyski? Nawet jak
                        kupujacego nazwiemy partnerem to przeciez on bedzie kupowal i to za naszym
                        mniejszym lub wiekszym posrednictwem. Jezeli mamy zyski z jego obrotu to
                        bierzemy udzial w procesie handlu"

                        Tu masz częściowo rację, każdy jeden człowiek na ziemi bierze udział w procesie
                        handlu, ponieważ każdy jest kupującym, ale nie każdy jest sprzedawcą.
                        Zrozumienie tej różnicy, to już połowa sukcesu w prawdziwym network marketingu.
                        Aby rozbudować duże i co najważniejsze dochodowe przedsiębiorstwo w networku,
                        nie zrobimy tego za pomocą sprzedaży, tylko kupowania, ludzie powinni mieć
                        świadomość produktów, używać ich, a zupełnie naturalnie po jakimś czasie
                        powstanie odsprzedaż przypadkowa, z dugiej strony to firma jest odpowiedzialna
                        za sprzedaż produktów. Jeżeli ktoś mówi komuś, ja to napisałeś,"u nas nie
                        bedziesz musial sprzedawac", a wynika to z ich planu marketingowego, czy
                        rodzaju produktów jaki mają w asortymencie, to jest to prawdą, nie ma w tym nic
                        złego, co innego jest jeżeli ktoś coś takiego mówi, a z planu marketingowego
                        wynika coś innego.

                        Jeżeli chodzi nawet o koszta, które tu poruszasz, to przecież aby wybudować
                        dużą organizację nie trzeba dużo wydawać na paliwo, a poza tym przeliczenie
                        kosztów i zysków należy do każdej działalności gospodarczej. Jeżeli ktoś
                        pracuje gdzieś na posadzie, to też musi jakoś zajechać do pracy, albo
                        pracodawca dziennie po niego przyjeżdza i go wozi? Rzecz polega tylko na tym,
                        że w pracy najemnej MUSISZ wykonać polecone ci czynności inaczej wylecisz z
                        pracy i też ci nikt nie zapłaci za samo bycie ( te czasy się skończyły), a w
                        networku nikt oprócz CIEBIE SAMEGO do niczego zmusić cię nie może.

                        Pójdzmy dalej, piszesz mianowicie:" Co do dynamiki rozwo
                          • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 22.08.06, 12:15
                            Pójdzmy dalej, piszesz mianowicie:" Co do dynamiki rozwoju zalezy jak na to
                            patzrymy. Isnieje kilka zjawisk w ekonomii.Nie ma nigdy stalego wzrostu,
                            istnieje zjawisko falowosci. Nowe firmy z regoly maja procentowo bardzo duzy
                            wzrost, ale potem nastepuje zawsze stabilizacja, albo spadek wzrostu. Pojawia
                            sie zjawisko ucieczki ludzi do innych firm, zostaja tylko ci najbardziej
                            zaangazowani i oni zaczynaja tak naprawde budowac silny biznes. Mysle ze
                            lepszym oznacznikiem bedzie to czy firma przetrzyma ten "kryzys".
                            OK, postaram się na to odpowiedzieć, co ja otym myślę: Oczywiście, że jest
                            kilka zjawisk w ekonomii dotyczących rozwoju. Są firmy, które powstają na rynku
                            i ich wzrost nie jest dynamiczny, gdyż mają złą strategię działania, są firmy,
                            które mają bardzo szybki rozwój, poprostu obrały dobrą strategię, jednak i tu
                            niektóre myślą, że stworzyły perpetum mobile, że teraz już zawsze bedzie super
                            i to u tych własnie firm widzimy zwolnienie tempa, aż być może do całkowitego
                            zatrzymania rozwoju, wynika to z braku nowych pomysłów, wprowadzania nowych
                            strategii itd. Firma, która chce dynamicznego rozwoju ciągle powinna o tym
                            wiedzieć, powinna być na takie zwolnienie tempa przygotowana i w takich własnie
                            momentach wprowadzać nowe możliwości, czy nowe sposoby na zwiększenie dynamiki
                            wzrostu. Przykładów firm, które w ten sposób działają na rynku jest wiele,
                            niestety bardzo niewiele w network marketingu, jeżeli chciałbyś wiedzieć
                            dlaczego, to już jest odrębny temat.

                            Jedno zdanie na zakonczenie - Tajemnice w networku - oczywiście, że są, dla
                            niektórych może to być nawet plan marketingowy, jego szczegóły, gdyż jest sporo
                            firm, gdzie dystrybutorzy mówią coś innego o planie marketingowym, a firma co
                            innego, dlatego tak ważne jest zapoznanie się ze szczegółami i FAKTAMI.

                            Pozdrawiam
                        • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 22.08.06, 16:18
                          PIOstaram sie pisac krotko
                          Wiec kto robi obrot jesli ty i wszyscy z twojej grupy nie beda sprzedawac.Jesli bedzie to tylko oparte na samozaopatrzeniu bedzie istnialo ograniczenie obrotu.
                          Co w sytuacji gdy ktos wprowadza jedna osobe, ta tez jedna i tak dziesiec poziomow w dol i dopiero ten ostatnie buduje szerokosc i robi z grupa duze obroty, to co dzielic dochody sprawiedliwie miedzy wszystkich w gore, jak oni nie zrobili nic poza wpisaniem jednej osoby. Sprawiedliwe? A malo tego to wlasnie ty umiesz budowac glebokosc i ty znalazles tego orla na dziesiatym poziomie i pomogles mu. Bedziesz zadowolony dzielac sie pieniedzmi z tymi ktorzy nic nie zrobili? Roznica obrotu isnieje w tym przypadku miedzy tylko toba a tym dziesiatym,a wszyscy chca pieniadze.
                          Efekty bizznesu sa zalezne od umiejetnosci i czasu jaki mu poswiecasz i nie mozna stawiac wszystkich w jednym rzedzie i dzielic rowno zyskiem tylko za to ze sa a pracuja z takiego czy innego powodu mniej - to jest komunizm. I dobry plan wlasnie procentowy wlasnie wynagrodzi liderow umiejacych budowac biznes i umiejacym pomoc innym, tym ktorzy oczywiscie chca byc liderami.
                          Zastanawiam sie do czego zmierzasz ciagle dajac czarne scenariusze upadku firm. Czy masz jakas ppropozycje dla nas wszystkich? NIe strasz ludzi bo ci ktorzy nie maja rozeznania dojda do wniosku ze mlm to sami naciagacze i niudacznicy.
                          Jaka kara dla kogos kto wprowadzil duza grupe, jezeli jest madry i rozumie plan bedzie sie tylko z tego cieszyl, bo jesli nawet pozniej wprowadzi nowe nogi to bedzie mial z nich automatycznie duzo wieksze zyski. Bardzo chetnie wpisze co miesiac jedna nowa grupe majaca nawet wieksze obrotu niz mam ja. Bardzo szybko bede zarabial w milionach.
                          Jezeli firma nie wyplaca umowionych premii to po co z nia pracowac.
                          Chyba ze tak jak jedna z "rewolucyjnych" wciska swoje akcje tym ktorzy zarobili. Od takich z daleka.
                          Czy w punkcie 10 rozumiesz przez to ze masz sie dzielic dochodami ze swoja dolna linia? Czyli masz im oddac czesc zarobionych przez ciebie pieniedzy?
                          Przeciez plan marketingowy powinien dac kazdemu okreslony procent zysku zaleznie od efektow jakie uzyskal.
                          MOze tyle. Chyba rozpisujemy sie zbyt szeroko.


                          • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 22.08.06, 19:15
                            muszę Ci przyznać, że masz ciekawe spostrzeżenia. Widzisz okazuje się że
                            pojęcie sprawiedliwości planu może być pojęciem względnym.
                            Dwa krótkie zdania na temat Twojego orła w 10 generacji. Gdyby nie było tych 9
                            innych, to być może nigdy byś tego orła nie miał w grupie, tak na marginesie,
                            to nie TY znalazłeś tego orła na 10 generacji, tylko osoba na 9 generacji, a Ty
                            ewentualnie z nim rozmawiałeś. A z koleji gdyby nie było tego na 8 generacji,
                            to byś nie miał tego na 9 generacji, a tego na 8 też byś nie miał gdyby nie
                            było tego na 7 itd. Tak, że z Twojego orła byłyby nici, czy nie uważasz, że tym
                            dziewięciu też się coś za to należy?

                            Widocznie inaczej rozumiemy sprawiedliwość, nic więc dziwnego, że jest tak
                            wielu rozczarowanych networkiem i że network nie ma koniecznie u wielu dobrego
                            zdania. Bo ludzie czuja się wykorzystani.
                            A poza tym ja jestem z tego zadowolony jeżeli ludzie którym coś obiecałem i
                            przedstawiłem możliwość zarobkową rzeczywiście zarabiają, niezależnie od tego,
                            ile sami bezpośrednio wprowadzili ludzi do biznesu, i nie chodzi mi tu o
                            dzielenie równo, tak jak piszesz, ale o dzielenie sprawiedliwe.

                            To do czego zmierzam, to głównie trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość i
                            udowodnienie, że w networku nie tylko są naciągacze i wyzyskiwacze. Moim
                            zdaniem to własnie przykład "orła" w 10 generacji podany przez Ciebie i
                            obojętność do losu tych 9 -ciu, jest przykładem takiego naciągania. Nie
                            odbieraj tego prosze osobiście, ja nie potępiam Ciebie, tylko między innymi
                            taki własnie sposób działania.

                            • prosument1 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 22.08.06, 20:41
                              No dobra,tak jak mówisz też jest sprawiedliwie ale co ty chcesz dzielić pomiędzy tych 9 skoro pomiędzy tobą a tym 9-tym nie ma dużej różnicy w obrotach?Masz racje,z mojego punktu widzenia im też sie coś należy,tylko jak podzielić ten obrót który przez 9 generacji wzrasta bardzo niewiele.Napisz poprostu jak wygląda procentowo ten podział.
                              Pozdrawiam.
                              • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 23.08.06, 12:38
                                Zacznijmy może od początku. Są plany marketingowe zazwyczaj starszej generacji
                                opierające się na różnicach procentowych i na przykładzie tych planów w
                                większości masz racje, trudno byłoby coś dzielić,(że są to akurat plany często
                                tych najwiekszych firm pod względem obrotów jest zrozumiałe, gdyż są to
                                przeważnie firmy z kilkudziesięcio letnim istnieniem już na rynku). Jednak
                                wiele firm, które powstały trochę później i widziały niedoskonałości tych
                                planów marketingowych odeszły od nich i zaczęły tworzyć plany gdzie wypłacane
                                pieniądze nie biorą się z różnic procentowych, ale z obrotów na poszczególnych
                                poziomach organizacji (dzielą się one również na tzw. wzrastające i malejące).
                                W wielu przypadkach tego rodzaju planów nie jest istotne ile masz osób
                                zasponsorowanych bezpośrednio, lecz to, jaki jest obrót na poszczególnych
                                generacjach. W związku z czym nie jest istotne abyśmy sami mieli bardzo dużą
                                szerokość, ale abyśmy skoncentrowali swoje wysiłki na pomocy tym partnerom,
                                których żeśmy już zasponsorowali, żeby pod nimi powstawały kolejne generacje.
                                Oczywiście nie może tu być ograniczeń w budowaniu na szerokość, bo wtedy byłby
                                to plan binarny, a to jest zupełnie coś innego. Istnieje tu jednak możliwość
                                zarobienia nawet na jednej "nodze", co daje możliwość zarabiania od początku,
                                jak również pełne zainteresowanie sukcesem naszych partnerów.
                            • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 23.08.06, 00:30
                              Mylisz sie. Jednak mam podstawy przyjac to osobiscie. Dlaczego, bo starasz sie udowodnic jakies dziwne teorie wyzszosci jednego planu nad innymi, malo tego zarzucasz innym nieuczciwosc i naciagactwo. Chciales podjac dyskusje na ten temat, wiec rozmawiaj bez pochopnych wnioskow, mozesz sie mylic.
                              Byly na tym forum rozne rozmowy, czasem nawet spiecia, ale kultura osobista zawsze brala gore i nikt nikomu nie sugerowal ze jest naciagaczem czy wyzyskiwaczem.
                              Dobrze wiesz na jakich planach sa oparte firmy o najwiekszych obrotach i na jakim ja pracuje i czesc osob tu zagladajacych. Wiec jest to postepowanie conajmniej niegrzeczne.
                              Dostales bardzo dobre pytanie od prosumenta, odpowiedz na nie nim zaczniesz dalej dyskutowac.
                              I nie obrazilem sie jesli chcesz wiedziec, zaczynam sie tylko domyslac twoich intencji.
                              Acha obiecales cos wczoraj, wszyscy niecierpliwie czekamy.
                              • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 23.08.06, 11:01
                                Dlaczego masz podstawy przyjąć to osobiście, czyżbyś w ten sposób własnie
                                pracował? Zauważ, że w tym przypadku nie napisałem ani słowa o żadnym planie
                                marketingowym, ale o sposobie działania, i zgodzisz się napewno ze mną, że
                                przykład, który sam podałeś z orłem na 10 generacji, jest tym własnie sposobem
                                działania po którym wiele osób ma takie, a nie inne zdanie na temat networku.
                                Rzecz polega na tym, że nie chodzi o to czy jeden plan jest lepszy, a drugi
                                gorszy, ale o to DLA JAKIEJ GRUPY LUDZI jest konkretny plan marketingowy
                                przeznaczony. Jeżeli, jako przykład masz plan marketingowy, z którego wynika,
                                że każda osoba musi robić duże obroty osobiste w każdym miesiącu, to zgodzisz
                                się chyba ze mna, że taki plan marketingowy nie jest dla każdego, a jedynie dla
                                ludzi, którzy chcą sprzedawać, albo się mylę?

                                Ja nie zarzucam nikomu, że pracuje nieuczciwie, ale jeżeli ktoś podchodzi do
                                ludzi w taki właśnie sposób jak to opisałeś, to co pochwalić ga za to ?

                                Widzisz zastanawiam się czy przejść do konkretów, bo tylko w Twoich dwóch
                                ostatnich wypowiedziach napisałeś, że wiesz o co mi chodzi, że wiesz jakie mam
                                cele, być może myślisz, że za chwilę skoczę na Ciebie, aby Ci składać jakąś
                                ofertę, jeżeli tak myślisz, to jesteś w wielkim błędzie, bo TU na to nie
                                miejsce, a przecież pisałem o tym, że nie chcę, aby ktoś odebrał to jako formę
                                reklamy, a odnoszę wrażenie, że Ty jesteś pierwszą osobą, która mnie o to już
                                posądza ( dla przypomnienia przeczytaj sobie Twoje ostatnie wypowiedzi).

                                Wiem na jakich planach sa oparte firmy o największych obrotach, ale powiedz mi
                                skąd mam wiedzieć na jakim Ty pracujesz, mówiliśmy kiedyś na ten temat? Bo nie
                                przypominam sobie.
                                Piszesz też, że zachowuję się niegrzecznie bo piszę na temat jakiś osób, czy
                                firm. Pokaż mi kiedy wymieniłem jedno nazwisko, lub nazwę firmy! Z drugiej
                                jednak strony nie rozmawialiśmy jeszcze do tej pory o żadnym konkretnym planie
                                marketingowym, tylko napisałem co jest dla MNIE ważne przy wyboże planu
                                marketingowego firmy, a zgodzisz się zapewne ze mną, że mam prawo do własnego
                                zdania, jak i wszyscy inni.
                                Ja jestem przekonany, że każda osoba na tym forum umie sama podjąć decyzję i
                                określić swój plan marketingowy, jak również firmę z którą współpracuje.
                                • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 23.08.06, 20:18
                                  Nie koniecznie jest to plan dla ludzi lubiacych sprzedawac. Jest on na tyle elastyczny, ze kazdy w nim znajdzie to co lubi.
                                  Moze wyjasnijmy jeszce jedno, nikt nie jest stratny, a tylko kazdy ma to na co zapracowal. Tych osmiu o ktorych piszemy maja caly czas zysk na obrocie wlasnym.
                                  Moze to byc na potrzeby osobiste lub jesli ktos chce sprzedac, zysk na sprzedazy. Zaznaczam, ze nie ma przymusu robienia jakichkolwiek obrotow osobistych. Poprostu maja o np. 30% taniej dostep do produktow,a jesli ten orzel jak go nazwalismy osiagnie poziom np. 21%, dostana dodatkowo te 21% w formie premii co da im w sumie ok 51%. Czy to jest niesprawiedliwe jesli jedyna rzecza jaka zrobili to tylko udostepnili swoich znajomych i nic poza tym.
                                  Jeszeli ktos znajdzie sposora ktory chcialby mu wybudowac takie trzy nogi, to wiekszosc nie bedzie juz myslala o jakimkolwiek innym biznesie.
                                  W sumie fajnie nam sie rozmawia i nie chcialbym aby to sie popsulo.
                                  Jednak jezeli piszesz ze kazdy na tym forum sam jest w stanie ocenic wlasny plan wstrzymajmy sie od stwierdzen, ze ktos moze byc nieuczciwy.
                                  Skad moja reakcja juz napisalem w poprzedniej wypowiedzi.
                                  Z drugiej strony jezeli we wszystkim bedziemy sie zgadzac ta dyskusja bedzie pozbawiona sensu.
                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 23.08.06, 21:41
                                    Ja pisałem o dwóch różnych planach marketingowych, są firmy w których trzeba
                                    robić nawet bardzo duże obroty własne, nawet za parę tysiecy PLN co miesiąc,
                                    aby dostać jakąkolwiek prowizję.
                            • thafo Re: LOJALNOSC DO FIRMY 23.08.06, 13:27
                              Witam wszystkich!
                              Pozwólcie, że się do Was przyłączę. Ciekawa dyskusja, tylko szkoda, że trochę
                              poszła w inną stronę. W każdym sporze jednak nie ma tak naprawde wygranych. Są
                              tylko przegrani. Nawet jeśli wydaje się komuś, że wygrał - przegrał, ponieważ
                              stracił sympatię innej osoby, a nic, co jest „stracone” nie można
                              nazwać „wygraną”. Dlatego też, może lepiej byłoby, gdybyśmy raczej
                              podyskutowali na te tematy,zamiast się nawzajem atakować.
                              Temat "Lojalność do firmy", to nie plan marketingowy, to nie linia
                              sponzorowania, a raczej nasze odczucia w stosunku do tych, z którymi
                              współpracujemy. I wszystkie te aspekty mają tu jakieś znaczenie. Nawet pies
                              ugryzie swojego właściciela, jeżeli jest przez niego źle traktowany. Tak więc
                              sprawa lojalności, to sprawa raczej dotycząca atmosfery wzajemnych stosunków
                              między firmą a nami i między llinią sponzorowania a nami. Każdy bedzie starał
                              się być lojalny w stosunku do firmy, która go dobrze traktuje. Są oczywiście
                              wyjątki. Ale, jeśeli ktoś z założenia jest nielojalny to, nigdzie nie zagrzeje
                              długo miejsca. Jednak lojalności nie możemy oczekiwać u kogoś, kto dopiero
                              zaczął swoją współpracę z jakąś firmą. Jak również nie możemy tego od niego
                              wymagać. I to nie jest problemem. Problemem jest natomiast, gdy ludzie, którzy
                              są już jakiś czas w firmie i zarabiaja juz jakies pieniadze - mimo to odchodza.
                              I tu może być tak wiele przyczyn ilu jest ludzi. I tak, jak ktoś tu już
                              wcześniej wspomniał: nikt nie zostawia firmy, w której mu się dobrze wiedzie, i
                              gdzie zarabia. Bo przecież mądry człowiek nie zabija gęsi znoszacej złote jaja.
                              Ale jest jeszcze inny aspekt całej tej sprawy, a mianowicie: Czy jestem za moją
                              pracę właściwie wynagradzany? Czy robiąc to samo gdzieś indziej nie miałbym
                              więcej? I co do tego, są tu znaczne różnice między poszczególnymi firmami. To
                              samo jest przecież
                              i w pracy najemnej. I tu wkonują ludzie tę samą pracę za tak różne pieniądze.
                              Jednak przy wyborze właściwej firmy nie wystarczy kierowac się tylko emocjami.
                              Konieczne jest tu raczej zachowanie zdrowego rozsądku, bo nie wszystko co
                              błyszczy jest złotem.
                              Zanim ja podjąłem współpracę z firmą, z która obecnie współpracuję, sprawdziłem
                              i przeanalizowałem wiele propozycji. Bardzo wiele propozycji. Pomogło mi to
                              zrozumieć różnice między różnymi firmami, a są one znaczne. Szczególnie jeśli
                              chodzi o ich systemy wynagrodzeń. Ale nie tylko te aspekty były dla mnie ważne.
                              Przedewszystkim nie wirzyłem nigdy do końca w to, co opowiadał mi jakiś
                              dystrybutor, lecz zawsze sprawdzałem, co na ten temat mówi sama firma. I w
                              wielu przypadkach występowały tu znaczne rozbieżności. Dlatego moja rada dla
                              nowicjuszy: Nie wierzcie do końca w to, co mowi wam ktoś, kto chce was
                              zasponzorować. Sprawdzajcie, czy mówi prawdę. Czytajcie „instukcję obsługi”.
                              Unikniecie poprzez to wielu rozczarowań. A z drugiej strony pomoże wam to
                              zrozumieć, co należy zrobic, aby odnieść tam sukces. I nie będziecie musieli
                              tak szybko myśleć o zmianie firmy. Zostaniecie lojalni.
                              To tyle na razie. Ciąg dalszy nastąpi.
                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 24.08.06, 09:55
                                    Widzę, że to co pisałem wcześniej o narzędziach wbudziło dużą ciekawość.
                                    Wybaczcie, ale nie będę jednak wchodził w szczegóły tego w jaki sposób pracuję
                                    i to z dwóch względów: po pierwsze już mi zażucono, że się reklamuję, lub będę
                                    to robił za chwilę, a przyznacie mi chyba rację, że gdybym dokładnie opisywał
                                    sposób mojej pracy, to bym się reklamował, a po drugie jestesmy dla siebie
                                    konkurencją, w zwiazku z tym zdradzanie komuś swoich technik byłoby samobójcze.
                                    Oczywiście życzę Wam wszystkim wiele sukcesów z tym co robicie, ale myślę, że
                                    na tym forum jest tylko miejsce na wymianę myśli, a nie na promocję narzędzi.
                                    Być może spotkamy się kiedyś gdzieś po drodze i wtedy porozmawiamy o
                                    szczegółach. Narzędzia tak jak już powiedziałem są bardzo ważne i bardzo często
                                    są czymś, co wyróżnia jedno działanie od drugiego, ja robię to co robię, gdyż
                                    doceniłem wartość tych narzędzi które posiadam, przekonałem się również, że
                                    network można robić o wiele prościej niż się wielu wydaje, należy iść tylko z
                                    duchem czasu. Wolałbym się jednak skoncentrować na temacie od którego żeśmy
                                    zaczęli, czyli lojalność do firmy, lub też wady i zalety różnych planów
                                    marketingowych, bo to są tematy, o których można się wypowiadać ogólnie, a
                                    wtedy nikt do nikogo nie będzie miał pretensji o reklamowanie się.

                                    Zgadzam się w tym miejscu z wypowiedzią thafo, który mówi, że lojalnym można
                                    być do firmy, czy linii sponsorowania, gdzie nas dobrze traktują. w drugim
                                    punkcie tez się z Tobą (thafo) zgadzam, że należy dokładnie sprawdzić, na
                                    jakich warunkach będziemy z kimś wpółpracować, zanim zdecydujemy się na
                                    lojalność. Dlatego, że sama lojalność do osiągnięcia SUKCESU nie wystarcza i
                                    sądzę, że lojalność i rozczarowanie nie idą w parze.
                                  • peter1966 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 24.08.06, 11:03
                                    Witam wszystkich, bardzo ciekawa dyskusja, gratuluje (janusmark), jak
                                    zauwazylem jest tu duzo osob ktorzy obserwuja dyskusje, jak i dwie moze trzy
                                    ktora ja prowadza. Ale wracajac do tematu, zgadzam sie 1000% z janusmarkiem ze
                                    istotna role odgrywaja fakty z drugiej strony chce rowniez powiedziec ze biznes
                                    networkowy powinien byc dla kazdego, czyli mozliwosci i narzedzia pracy powinne
                                    byc dostepne do jak najbardziej duzej masy ludzi. Chcialbym zwrocic uwage z
                                    jakimi osobami rozmawiamy i przedstawiamy im fakty, narzedzia i oferte. Kazdy
                                    ma prawo osiagniecia sukcesu jak i spelnienia marzen. Lojalnosc do firmy?! dla
                                    mnie oznacza to ze, nie powinienem sie wtydzic tej firmy z ktora podjalem
                                    wspolprace, z drugiej strony nie mialem z nia "slubu" czyli ma kazdy prawo
                                    wyboru jak dlugo z ta firma chce wspolpracowac (co jest zalezne od czynnikow
                                    ktore juz zostaly wspomniane w czesniejszych dyskusjach). W zasadzie jest
                                    bardzo duzo super firm jak i systemow czy tez narzedzi, lecz niestety ludzie
                                    ktorzy tworza lub rozwijaja dzialalnosc w imieniu firmy nie sa odpowiednimi
                                    partnerami firmy. Dlatego nie mozna tu mowic o lojalnosci do firmy, w takim
                                    przypadku musielibysmy byc prezesami lub wlascicielami firmy (wowczas jest mowa
                                    o lojalnosci). Lecz dla mnie firma jest rowniez w jakis sposob narzedziem ktora
                                    daje mi mozliwosci rozwiniecia wlasnego biznesu. Bo to ludzie rozwijaja firme a
                                    nie firma ludzi, liderzy kieruja rozwojem firmy. A temat ktory sie tutaj
                                    rozwina dotyczy systemu i marzedzi pracy. Uwazam ze systemy i narzedzia pracy
                                    powinny byc (jak juz wspomnialem) dostepne do jak najwiekszej masy ludzi, mysle
                                    tu o ludziach rowniez niepelnosprawnych jak i osob starszych czy tez bardzo
                                    mlodych. Mysle ze to co janusmark mam opisal jest bardzo ciekwa forma pracy,
                                    ktora moze zawierac takze takie narzedzia. Jest to bardzo ciekawe, tylko uwazaj
                                    janusmark w twoich opisach zeby tego tu nie uznano za reklame, bo wszyscy chca
                                    wiedziec konkrety...Moj temat zostal juz raz usuniety z forum, szkoda by bylo
                                    tej dyskusji stracic, zapowiada sie bardzo ciekawie. Jestem ciekaw co ma znowu
                                    do powiedzenia jkw, gdyz juz raz bez powodow cie zaatakowal. Mysle ze przylaczy
                                    sie wiecej osob do naszej dyskusji.
                                    • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 24.08.06, 14:19
                                      Witam!

                                      zgadzam sie z Toba (peter1966), że byłoby napewno lepiej gdyby więcej osob
                                      podjęło dyskusję, ale z drugiej strony widzę, że jednak pomału się rozkręcamy.
                                      Jeżeli chodzi o posądzanie o reklamę, to wiem, że będą tacy, którzy szybcy są
                                      do takich sądów, ale dzięki za przestrogę. Ja widziałem akurat tę sytuację z
                                      Twoim wątkiem, można na to różnie patrzeć, jednak mimo wszystko to założyciel
                                      forum decyduje które wątki chce usunąć. Jeżeli chodzi o kolegę (jkw2) jest
                                      wszystko w porządku, przyznał, że być może za bardzo się uniósł, a ja nie mam
                                      do niego żadnych o to pretensji, wprost przeciwnie taka żywa dyskusja wprowadza
                                      zainteresowanie i emocje, a dodatkowo każdy ma prawo do własnego sądu i oceny.
                                      • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 24.08.06, 14:56
                                        Nie przesadzajcie z tym posadzaniem.
                                        Jezeli napiszesz, ze sa takie czy inne narzedzia nie bedzie to reklama.
                                        Narzedzi do pracy jest wiele od kalendarza do samochodu czy komputera.
                                        Jezeli robicie konferencje internetowe lub telemarketing lub cos podobnego to w tym nie tajemnicy. Nikt nie pyta cie o szcegoly i zdrade jakiejs tajennicy. Ale nazwac to po imieniu mozesz zawsze.
                                        • kuc_szetlandzki Re: LOJALNOSC DO FIRMY 24.08.06, 17:11
                                          Obawiam się, że wiekszość czytaczy i jakas część pisaczy dała sie złapać na
                                          manipulację janus-markowi :D Ślicznie opowiada;)nawet była zapowiedź - cytuję:

                                          "To by bylo naprawde bardzo ciekawe, jezeli bedziemy mogli fachowo i obiektywnie
                                          porozmawiac o planach marketingowych. " i..... proscie a wtedy Wam "sprzedam"
                                          prawde objawioną :D Poza kilkoma rozwekłymi ble ble ble nic na temat. Padały
                                          pytania jakie gostek zna plany i znowu ble ble ble, o narzędziach nie wspomnę.
                                          Jakiez to janus posiada patenty? Myslę, że dla mlm-owców patenty sa ogólnie
                                          znane i traktowanie o konkurencji ma tylko podnieść ciśnienie lub parcie -
                                          janus-mark, powiedz wreszcie gdzie pracujesz i nas do siebie zapros;)
                                          • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 24.08.06, 21:11
                                            Tak masz racje, wszyscy się dali złapać: chcesz mówić konkretami, to niektórzy
                                            zaraz mówią, że się reklamujesz, uważasz, żeby nie mówić za konkretnie, to
                                            znowu inni mówią, że zastawiasz na nich pułapki. Kto podjął dyskusję oprócz
                                            kolegi jkw2? Może było i ostro, ale przynajmniej ciekawie.
                                            Jedna sprawa jest pewna i już teraz o niej powiem, że jeżeli poruszymy jakiś
                                            plan marketingowy konkretnie, to zaraz oburzy się ktoś inny, kto na tym planie
                                            pracuje. Proszę mi tylko wtedy nie mówić, że się reklamuję, albo zastawiam na
                                            kogoś pułapki .
                                            To w takim razie od czego zaczynamy, żeby nie było tylko mojego "rozwlekłego
                                            ble ble ble", chyba, że już nikt nie ma najmniejszej ochoty na dyskusję?
                                              • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 24.08.06, 21:45
                                                odpowiem tak: ja cały czas mówię na temat, ale na spowiedzi, albo przesłuchaniu
                                                nie jestem, wybacz, pod pojęciem dyskusja rozumię coś innego niż to co
                                                napisałeś, czyli ocenę mnie. Czy Twoje słowa o zbanowaniu mam rozumieć
                                                następująco: jak się nam nie będzie podobało, to Cię wyłączymy?

                                                Wiesz ja na tym forum nie jestem zbyt długo, może jestem w niewłaściwym miejcu,
                                                bo tak szczerze powiedziawszy, to jak już napisałem chyba NIKT, oprócz jkw2 nie
                                                nawiązał dyskusji, a ja nie mam zamiaru ani się reklamować, ani tu nikogo
                                                uczyć. Dlaczego nie napiszesz jaki temat Cię interesuje, co konkretnego, w
                                                jakim planie, to wtedy można dyskutować.
                                            • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 24.08.06, 22:30
                                              Jezeli poruszymy jakis plan konkretnie bez zarzutow nieuczciwosci i naciagactwa /oczywiscie w tym dzialajacych legalnie/ nie bedzie rzadnego problemu. Dyskutowac mozemy wszystko.
                                                • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 24.08.06, 23:06
                                                  OK, wszystko zależy od indywidualnego punktu spojrzenia. Być może niektórym to
                                                  wystarczy, że będą mieli tylko swoje produkty taniej, ale napewno wielu by się
                                                  ucieszyło, mając takiego orła pod sobą, gdyby też z tego powodu mogli zarobić.
                                                  Poza tym jeżeli znajdziesz naprawdę dobrego orła, a sam tak dobry nie jesteś,
                                                  to musisz się nieźle napocić, żeby wypracować sobie różnicę procentową do
                                                  niego, bo inaczej sam też nic nie zarobisz, a to jest dopiero początek tej
                                                  gonitwy. Czym większe on będzie osiągał poziomy, tym więcej Ty będziesz musił
                                                  pracować. I tak przez cały czas!
                                                  Nikt nie jest taki sam i każdy ma swoje własne tempo, w tym przypadku pecha ma
                                                  ten, kto jest wolniejszy od swojego downline, a co w przypadku kiedy Ci się
                                                  różnica procentowa rozsypie, w tym momencie przestajesz zarabiać na swoim orle.
                                                  Szczególnie odczuwalne jest to wtedy, kiedy Ty i ten orzeł jesteście powyżej
                                                  tabeli. W wielu przypadkach dopiero wtedy tak naprawdę otwierają się oczy. W
                                                  jednym momencie możesz stracić większą część swoich dochodów, a przecież
                                                  zainwestowaąeś czas i pieniądze w swojego orła i zostałeś za to ukarany.
                                                  • romek744 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 07:21
                                                    Network marketing nie polega na tym, żeby mieć taniej produkty. O tańsze
                                                    produkty chodzi kobietom, które podpisują umowę o współpracy np. z Avon, żeby
                                                    mieć tanie szminki i tusze do rzęs. Potem nie pracują, tylko konsumują,
                                                    otrzymując prowizję po 150 - 200 zł. W takiej firmie (Avon czy Oriflame)
                                                    zarejestrowanych jest po 300 czy 400 tys. kobiet, które nie są aktywne. Czy to
                                                    jest network marketing? Network marketing to "spłodzenie" jak największej
                                                    ilości ORŁÓW w downline. Sprawnych, a przede wszystkim aktywnych orłów. Lepiej
                                                    mieć 1000 orłów niż 400 tys. sikorek.
                                                    romek
                                                  • peter1966 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 07:36
                                                    Uwazam ze nie powinienes wymieniac nazwy firmy, gdyz wedlug mnie nie znasz
                                                    szczegolow (faktow) firmy ich strategie marketingowa. A sa to bardzo dobre
                                                    firmy. I nie jest istotne czy jaka cene maja produkty. Kazdy produkt ma swojego
                                                    klijenta.
                                                  • peter1966 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 07:31
                                                    Witam, temat powinien teraz brzmiec "narzedzia i plany marketingowe", gdyz ani
                                                    slowa na temat lojalnosc do firmy. Niestety tak jak przewidywalem (janus-mark)
                                                    kazdy by chcial konkrety ale nikt nie jest wstanie przedstawic swoich
                                                    konkretow. Z tego co zauwazylem to wiem o czym mowa, pracujemy na podobnym
                                                    planie marketingowym. Jezeli pare osob uwaza ze mozna zarobic "uczciwie" tylko
                                                    na roznicy procentowej, to moze ktos przedsawi "konktery" w jaki sposob buduje
                                                    biznes, jaki powinien byc uklad grupy, jakie tempo rozwoju, jakie parametry
                                                    biznesu sa wazne w planie marketingowym dla jego zdrowego rozwoju. Jest wiele
                                                    rzeczy o ktorych mozna by bylo podyskutowac, ale jak zauwazylem jestes (janus-
                                                    mark) zasypywany tylko pytaniami lub glupimi odpowiedziami, ktore wogole nie sa
                                                    na miejscu. Myslalem ze dyskusje prowadza liderzy ale takie odpowiedzi nie
                                                    pasuja na lidera. Kazdy system jak i plan marketingowy ma swoje dobre i zle
                                                    wady, ale jest mnostwo osob ktore rowniez osiagaja sukces za pomoca roznych
                                                    planow i systemow; pytanie jakim kosztem i na jak dlugo. Chcialbym chetnie
                                                    dowiedziec sie konkretow od osob ktore uwazaja ze plan marketingowy na roznicy
                                                    procentowej jest najuczciwszy.
                                                  • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 07:49
                                                    Niestety network jak kazdy inny interes jest wymaga pracy, nie ma w nim nic za darmo i nie opowiadajmy sobie takich rzeczy. Jezeli jest taka mozliwosc to ja wpisuje sie do ciebie i kilku innych firm i czekam tylko na pieniadze. Czy sie doczekam?
                                                    Rozsypanie sie grupy moze nastapic zawsze i w kazdym systemie. Biora w tym udzial tylko ludzie, a oni czesto sa nieprzewidywalni.
                                                    Jezeli znasz sie na planach to wiesz, ze zrownanie sie poziomu procentowego musi nastapic wczesniej czy pozniej i o to wlasnie chodzi.
                                                    Popatrz na taka sytuacje jestes na maksymanym 21% poziomie premii, na dziesiatym poziomie masz tego orla w tym momencie na 9$ otrzymujesz roznice 12$.
                                                    Jak to wyglada w planie ktory preferujesz. Jakie bedziesz mial dochody z osoby na dziesiatym poziomie? Piszesz prawdopodobnie o systemie dwojkowym.
                                                    Kazda z osob w systemie procentowym zawsze moze robudowac biznes i dojsc do dochodu jaki potrzebuje.
                                                    Prawdopodobne nie znasz planu przeciez tu wlasnie o to chodzi aby orzel dogonil mnie na gornym poziomie premii. Ilosc pieniedzy do podzialu wynikajaca z obrotu jest ograniczona. I nie moze cos rosnac w nieskonczonosc.
                                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 08:45
                                                    Masz racje, że wszystko wymaga pracy, ja też wcale nie twierdziłem że tak nie
                                                    jest. Zgadzam się także z Tobą, że ludzie są nieobliczalni, jednak za efekty
                                                    mojej pracy, które pozostaną, chciałbym być wynagradzany nawet w sytuacji,
                                                    kiedy zostanie mi tylko ten orzeł i jakieś inne strzępy. Przyznasz mi chyba
                                                    rację, że wkładając sporo czasu i wysiłku w budowanie takiej organizacji coś by
                                                    mi się za to należało, nawet w przypadku, gdzie nie mam do niego różnicy
                                                    procentowej. Wiesz też doskonale, albo i nie, że musisz nawet powyżej tabeli
                                                    utrzymać odpowiedni stosunek obrotowy, żeby dostać premię za organizację 21
                                                    procentową. Tu przykład: mając dwie organizacje 21 procentowe i chcąc otrzymać
                                                    z tego pełną premię, jeżeli obie mają tylko wymaganą na ten poziom ilość
                                                    punktów, to dostaniesz premię tylko za jedną z tych organizacji, za drugą nie
                                                    dostaniesz nic, chociaż też zainwestowałeś w to swoją pracę. Obojętnie ile byś
                                                    miał takich organizacji zawsze musisz jedną pświęcić, żeby dostać z innych
                                                    premię, a jak któraś z tych organizacji spadnie poniżej tych 21 procent, to
                                                    Twoja premia z tych kwalifikujących się organizacji też się zmniejsza.
                                                    Nie wiem skąd Twój domysł, że ja mam do czynienia z planem dwójkowym, ale muszę
                                                    Cię uspokoić, że też nie jestem zwolenniliem tego rodzaju planów (dwójkowych,
                                                    czyli binarnych).
                                                    Masz również i w tym miejscu rację, że ilość pieniędzy do podziału jest
                                                    ograniczona, tylko różnice wynikają z zasad podziału tych pieniędzy.
                                                  • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 09:32
                                                    Ale czy mozesz odniesc ta sytuacje do twojego planu ktory preferujesz.
                                                    Nie koniecznie premie musza sie zmniejszyc, Nic nie trzeba poswiecac dla dobra zysku. Zaplata tu jest za efekty i co za tym idzie za pomoc innym , aby tez mogli osiagnac sukces. Plan jest tak zbudowany,ze czym masz wiecej ludzi sukcesu ktory zawdzieczaja to twojej pomocy tym masz wieksze dochody.
                                                  • romek744 do petera 25.08.06, 10:11
                                                    1. Nigdzie nie napisałem, że Avon i Oriflame są złymi firmami.
                                                    2. Niby dlaczego mam nie pisać nazw firm? Sąd zakazał ich używania?
                                                    3. Czym się sugerujesz, że nie znam faktów dotyczących Avon i Oriflame? Znam
                                                    szczegóły i strategie wszystkich firm, które działają w Polsce. A Avon i
                                                    Oriflame działają w Polsce.
                                                    romek


                                                    Uwazam ze nie powinienes wymieniac nazwy firmy, gdyz wedlug mnie nie znasz
                                                    szczegolow (faktow) firmy ich strategie marketingowa. A sa to bardzo dobre
                                                    firmy. I nie jest istotne czy jaka cene maja produkty. Kazdy produkt ma swojego
                                                    klijenta.
                                                  • peter1966 Re: do romek 25.08.06, 11:47
                                                    Witam, uwazam ze wymieniajac te firmy postawiles je w brzydkim swietle i ludzi
                                                    ktorzy z nimi wspolpracuja tez, dlatego nie powinienes tego robic!
                                                    Super jezeli znasz wszystkie szczegoly i fakty firm networkowych w polsce-
                                                    jestes supermenem. Wymianiajac liczby osob (kobiet) ktore wspolpracuje z tymi
                                                    firmami, to jest piekny rynek 400 tysiecy osob (klijetntow) i jestem przekonany
                                                    ze nie jeden by chcial miec taka organizacje. Co do orlow-liderow, to ich nie
                                                    idzie niestety "splodzic" ich trzeba wyszlifowac. Jestem przekonany ze w takim
                                                    duzym rynki znajduje sie mnustwo kobiet-liderek tych firm-organizacji. Dlatego
                                                    uwazalbym z twoja wypowiedziom ze te osoby-kobiety, podpisuja wspolprace tylko
                                                    po to aby uzywac tanich produktow i nie sa aktywni. Uwazam ze tutaj napewno nie
                                                    znasz szczegolow. Network marketing nie sklada sie tylko z orlow, jak wiesz
                                                    network marketing to bezposrednia droga od producenta do klijenta i kazdy
                                                    partner firm obojetnie czy jest liderem-orlem czy tez nie jest przedewszystkim
                                                    klijentem. I jezeli jestes do produktow przekonany i masz zaufanie do
                                                    producenta to ich uzywasz i to jest tez forma lojalnosci do swojego biznesu i
                                                    firmy. Podsumowujac, na twoim miejscu rynek w networku sklada sie z roznych
                                                    ludzi.
                                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 10:19
                                                    Wiesz, każdy powinien zapoznać się dobrze ze swoim planem marketingowym, ale
                                                    nie tylko na podstawie opowieśći uppline'ów, ale powinien poczytać na temat
                                                    planu w podręczniku, który dostał wraz ze starterem. A jeżeli czegoś nie
                                                    zrozumie, to wtedy może spytać o konkretną rzecz swoich upline'ów. To co
                                                    napisałem o poświęceniu jednej nogi, aby z innej mieć profity jest jak
                                                    najbardziej prawdą. Znam osobiście ludzi, którzy byli wysoko, mieli trzy duże
                                                    oprganizacje w trzech różnych krajach i nie zarabiali NIC. Oprócz tego znam też
                                                    ludzi, którzy w jednym kraju mieli trzy organizacje, i zarabiali nawet nieźle.
                                                    W momencie, jak posypała się tylko jedna z tych organizacji, "ludzie są
                                                    nieobliczalni", to nagle zaczęli dostawać bardzo małe pieniądze. Wtedy trzeba
                                                    zacząć pracę od nowa, aby coś znowu mieć i tak w kółko.

                                                    Jeżeli chodzi o to, jak taka sytuacja przedstawia się w planie marketingowym na
                                                    którym ja pracuje, to muszę Ci najpierw wyjaśnić zasady tego planu.
                                                    Przede wszystkim nie ma wypłacalności z różnicy procentowej. Każda generacja
                                                    jest liczona osobno, czym głębiej budujesz swoją organizację, tym większą masz
                                                    premię z każdej generacji. Nawet mając tylko jedną grupę, pod którą np.
                                                    poszczególne generacje robią znaczny obrót, jesteś w stanie zarobić niezłe
                                                    pieniądze. Porównajmy to do przykładu, o którym pisaliśmy, gdybyś miał
                                                    wybudowane trzy duże organizacje i nawet dwie by się rozsypały, to z tej jednej
                                                    organizacji, jak również ze wszystkiego co pozostało w tych innych strzępach
                                                    dostaniesz pełną premię. Nie musisz się zatem martwić, że musisz sobie znowu
                                                    wypracować różnicę procentową. Czym więcej masz obrotu w jakiejś generacji, tym
                                                    większą dostaniesz za nią premię. Jeżeli teraz sobie stworzymy, jako przykład
                                                    schemat trójkowy, i weźmiemy jako przykład obrót 100 PLN miesięcznie, wszystko
                                                    to dla przykładu rozrysowalibyśmy do np. 6, 7 czy 8 generacji, to miałbyś na
                                                    powiedzmy 6 generacji 729 osob i tylko z tej generacji przy np. 7 procentowej
                                                    prowizji zarobiłbyś ponad 5000 PLN, ale musiałbyś również do tego doliczyć
                                                    prowizje z pozostałych 5 generacji. Co np. w moim planie marketingowym sprawia
                                                    następne 2000 PLN, a jeżeli weźniemy tylko jedną generację niżej, czyli 7 , to
                                                    Twój dochód przy np. 7 procentach z tej generacji będzie wynośił ponad 15000
                                                    PLN. Zsumuj to sobie wszystko razem. A to dopiero początek.
                                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 10:42
                                                    jeszcze krótkie porównanie: na planie marketingowym z różnicy procentów, jeżeli
                                                    sam jesteś na poziomie 21 procent i masz w jednej nodze np. 18 -to procentowca,
                                                    którego organizacja zrobiła obrót np. 32000 PLN, to masz 3 procent różnicy,
                                                    czyli 960 PLN prowizji z tej nogi, jeżeli dodatkowo masz np. w drugiej nodze 15-
                                                    to procentowca, z obrotem np. 15000 PLN, to z tej nogi masz 6 procent różnicy,
                                                    czyli 900 PLN prowizji, jeżeli dodatkowo masz jeszcze jedną osobę, która nie
                                                    jest na żadnym poziomie procentowym i robi obrót 100 PLN, to z tego obrotu masz
                                                    pełne 21 procent, czyli 21 PLN. Sumując zarobisz 1881 PLN.
                                                    W sytuacji, że ta osoba na 18 procentach osiągnęła poziom 21 procent, załóżmy
                                                    45000 PLN obrotu, a reszta się nie zmienia, nie masz różnicy procętowej do tej
                                                    nogi, dostajesz napewno dalej te 900 PLN i te 21 PLN, czyli w sumie 921 PLN, a
                                                    z tej 21-no procentowej nogi dostaniesz w tym wypadku 40 procent od 4 procent
                                                    obrotu tej nogi, to jest 720 PLN. Zsumując to znowu zarobiłeś w takim przypadku
                                                    1641 PLN. Czyli mówiąc inaczej zostałeś ukarany finasowo sumą 240 PLN, nawet
                                                    nic na bokach nie tracąc, a pomagając tej osobie osiągnąć wyższy poziom.
                                                  • peter1966 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 11:55
                                                    Bardzo prosto pokazales (janus-mark) roznice miedzy planami, gratuluje. Jestem
                                                    ciekaw reakcji (jkw i innych) co na to odpisza. Istotne jest zeby w tym co sie
                                                    robi czuc sie dobrze i nie dac sie rowniez wykorzystac. Tak jak opisales plan z
                                                    roznicy procentowej domyslam sie w jakim networku dziala (jkw), ale nie jestem
                                                    wstanie okreslic jeszcze twojego networku (mysle ze w nastepnych dyskusjach sie
                                                    domysle). Ciekawe jak sie potoczy dalej dyskusja, narazie przekonaly mnie
                                                    liczby planu ktore przedstawic janus-mark. Ciekawe...
                                                  • janus-mark Re:do janus-mark 25.08.06, 12:46
                                                    masz rację plan marketingowy jest bardzo, bardzo ważny, ale istotne są także
                                                    inne sprawy, dopiero wszystko w całości, jeżeli te wszystkie parametry pasują
                                                    można mówić o dobrym wyborze.
                                                  • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 15:20
                                                    powoli dogadamy moze odpowiedz mi wpierw na zadane pytanie

                                                    TY
                                                    1.poziom 0 obrotu
                                                    2. poziom 0 obrotu
                                                    3........

                                                    10.poziom orzel robiacy obroty np.
                                                    ile zarobia wszyscy po drodze od 1 do 9 poziomu o to chodzilo w pytaniu. I czy naleza sie im pieniadze.
                                                    Nie mozna w ten sposob porownac tych dwoch rzeczy, jezeli juz to na jednakowych obrotach i jednakowych strukturach. Troszke ci sie nie zgadzaja wyliczenia ale zostawmy to na pozniej zakonczmy jeden temat.


                                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 15:51
                                                    wiedziałem, że się pogubisz, pisałeś przecież, że tam nie ma 0 PLN obrotu,
                                                    tylko on jest lepszy od nich, dlatego Ci to na tym przykładzie starałem się
                                                    wytłumaczyć, a poza tym, jak wiesz mówimy o networku, a nie o piramidach
                                                    finansowych gdzie płacą za głowę, na każdym planie marketingowym, jak nie
                                                    będzie nikt robił obrotu, to z 0, jest zawsze 0 PLN. Przecież te przykłady,
                                                    które Ci podałem są na jednakowych obrotach i strukturach, przelicz sobie!
                                                    Widzę, że chcesz zakończyć temat, czyżby przestało Cie to ciekawić?
                                                  • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 18:19
                                                    To sa Twoje slowa:

                                                    Dwa krótkie zdania na temat Twojego orła w 10 generacji. Gdyby nie było tych 9
                                                    innych, to być może nigdy byś tego orła nie miał w grupie, tak na marginesie,
                                                    to nie TY znalazłeś tego orła na 10 generacji, tylko osoba na 9 generacji, a Ty
                                                    ewentualnie z nim rozmawiałeś. A z koleji gdyby nie było tego na 8 generacji,
                                                    to byś nie miał tego na 9 generacji, a tego na 8 też byś nie miał gdyby nie
                                                    było tego na 7 itd. Tak, że z Twojego orła byłyby nici, czy nie uważasz, że tym
                                                    dziewięciu też się coś za to należy?
                                                    Widocznie inaczej rozumiemy sprawiedliwość, nic więc dziwnego, że jest tak
                                                    wielu rozczarowanych networkiem i że network nie ma koniecznie u wielu dobrego
                                                    zdania. Bo ludzie czuja się wykorzystani.
                                                    A poza tym ja jestem z tego zadowolony jeżeli ludzie którym coś obiecałem i
                                                    przedstawiłem możliwość zarobkową rzeczywiście zarabiają, niezależnie od tego,
                                                    ile sami bezpośrednio wprowadzili ludzi do biznesu, i nie chodzi mi tu o
                                                    dzielenie równo, tak jak piszesz, ale o dzielenie sprawiedliwe.
                                                    To do czego zmierzam, to głównie trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość i
                                                    udowodnienie, że w networku nie tylko są naciągacze i wyzyskiwacze. Moim
                                                    zdaniem to własnie przykład "orła" w 10 generacji podany przez Ciebie i
                                                    obojętność do losu tych 9 -ciu, jest przykładem takiego naciągania

                                                    Czy odpowiesz na moje pytanie konkretnie?
                                                  • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 18:38
                                                    720x100 daje 72000 zl.

                                                    18% - 3200 / winno byc min.ok.35 tys/ + 15% 15000/ 20000/ daje nam 42 000
                                                    niewielka moze nieistotna roznica obrotu. Obroty liczone z dla uproszcenia z PV.
                                                    W jakim przypadku nie zostanie wyplacona pelna premia 4% ?
                                                  • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 18:54
                                                    A tak dokladnie to pisalem tat:

                                                    Co w sytuacji gdy ktos wprowadza jedna osobe, ta tez jedna i tak dziesiec poziomow w dol i dopiero ten ostatnie buduje szerokosc i
                                                    robi z grupa duze obroty, to co dzielic dochody sprawiedliwie miedzy wszystkich w gore, jak oni nie zrobili nic poza wpisaniem
                                                    jednej osoby. Sprawiedliwe?
                                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 21:33
                                                    Dobra porównajmy jak to wygląda przy obu planach:

                                                    A: Plan wyplacania z generacji
                                                    załóżmy, że każda osoba wprowadziła tylko jedną osobę, nie biorę też pod uwagę
                                                    różnicy na sprzedanych ewentualnie produktach, bo ta jest i tu i tu, czyli hurt
                                                    i detal. Zalążmy także, że 1 PW równa się 1 PLN ( dla prostoty rozliczenia)

                                                    osoba Nr. 1 100 PW generacja 0/z gen1=1PLN/g2=5PLN/g3=5PLN/g.4=6PLN/17PLN premia
                                                    osoba Nr. 2 100 PW generacja 1/gen2=1PLN/g3=5PLN/g4=5PLN/g5=6 PLN/ 17PLN premia
                                                    osoba Nr. 3 100 PW generacja 2/gen3=1PLN itd. 17 PLN premia w sumie
                                                    osoba Nr. 4 100 PW itd 17 PLN
                                                    osoba Nr. 5 100 PW itd 17 PLN
                                                    osoba Nr. 6 100 PW gen.5/gen6=1PLN/gen7=5PLN/gen8=5PLN/gen9=6PLN/ 17PLN premia
                                                    osoba Nr. 7 100 PW gen.6/gen7=1PLN/gen8=5PLN/gen9=5PLN/gen10=5PLN/ 17PLN premia
                                                    osoba Nr. 8 100 PW gen7/g.8=1PLN/g.9=5PLN/g.10=30PLN/gen11=108PLN/144PLN premia
                                                    osoba Nr. 9 100 PWgen8/g9=1/g10=30/g11=90/g12=300/ w sumie 421 PLN premii
                                                    ORZEŁ 100 PW
                                                    6 osób po 100PW = 600PW
                                                    18 osób po 100PW = 1800PW
                                                    50 osób po 100PW = 5000PW

                                                    Czyli jak widzisz osoba od 1 do 7 zarobiły po 17 PLN, osoba 8 dostała 144 PLN,
                                                    a osoba Nr. 9 dostała 421 PLN, (to ona znalazła orła)

                                                    B:Jak to wygląda na planie z różnicy procentów
                                                    załóżmy, że każda osoba wprowadziła tylko jedną osobę, nie biorę też pod uwagę
                                                    różnicy na sprzedanych ewentualnie produktach, bo ta jest i tu i tu, czyli hurt
                                                    i detal. Zalążmy także, że 1 PW równa się 1 PLN ( dla prostoty rozliczenia)

                                                    osoba Nr. 1 100 PW 12procent / 12 - 12 = 0 PLN
                                                    osoba Nr. 2 100 PW tak jak nr. 1 0 PLN
                                                    osoba Nr. 3 100 PW itd 0 PLN
                                                    osoba Nr. 4 100 PW itd 0 PLN
                                                    osoba Nr. 5 100 PW itd 0 PLN
                                                    osoba Nr. 6 100 PW itd 0 PLN
                                                    osoba Nr. 7 100 PW itd 0 PLN
                                                    osoba Nr. 8 100 PW itd 0 PLN
                                                    osoba Nr. 9 100 PW posiada 12 procent /12 - 12 = 0 PLN
                                                    orzeł - ma 12 procent ( zgadza się?)dopiero on zarabia z grupy pieniądze

                                                    Widzisz teraz różnicę





                                                  • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 26.08.06, 00:44
                                                    osoba Nr. 1 100 PW 12procent / 12 - 12 = 0 PLN
                                                    > osoba Nr. 2 100 PW tak jak nr. 1 0 PLN
                                                    > osoba Nr. 3 100 PW itd 0 PLN
                                                    > osoba Nr. 4 100 PW itd 0 PLN
                                                    > osoba Nr. 5 100 PW itd 0 PLN
                                                    > osoba Nr. 6 100 PW itd 0 PLN
                                                    > osoba Nr. 7 100 PW itd 0 PLN
                                                    > osoba Nr. 8 100 PW itd 0 PLN
                                                    > osoba Nr. 9 100 PW posiada 12 procent /12 - 12 = 0 PLN
                                                    > orzeł - ma 12 procent ( zgadza się?)dopiero on zarabia z grupy pieniądz
                                                    Jezeli dobrze rozumiem to kazda z tych osob wykonala obrot osobisty 100PW.
                                                    W takiej sytuacji kazdy dostaje 12% od 100PW a nie 0.
                                                    Gdybysmy rozpatrywali w innym ukladzie tabeli np. od 6% orzel to poziom 4 zarobilby 44, a jezeli przy twoim ukladzie bedzie na poziomie 0 np. 15% to zarobi 114.
                                                    Do ilu generacji w dol w ten sposob placi twoj plan? I co sie potem dzieje.
                                                    Ale caly czas nie rozumiesz mojego pytania - ile wszyscy zarobia jezeli od poziomu 1 do 9 sa ludzie ktorzy nie robia obrotu, pamietasz, ze od tego zaczela sie dyskusja. Chodzilo o to czy osoby nieaktywne takie ktore tylko sie wpisaly i nie robia nic powinny brac pieniadze.
                                                    Czy jest mozliwe dogonienie przez kogos z dolu gornej linii? Czy nie mozna ze wzgledu na przymus robienia obrotu osobistego? A jesli tak to co sie dzieje z osobami ktore tego obrotu nie robia?
                                                    Zadaje te pytania tylko dlatego, ze chce zrozumiec.
                                                  • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 26.08.06, 13:53
                                                    ORZEŁ 100 PW
                                                    6 osób po 100PW = 600PW
                                                    18 osób po 100PW = 1800PW
                                                    50 osób po 100PW = 5000PW

                                                    Jezeli dobrze zrozumialem to sa obroty orla lacznie 5000 PW?
                                                    W takim przypadku orzel jest na poziomie 15% a nie 12 czyli osoby w gore nie zarabiaja po 12 lecz po 15. Do tego dojdzie jeszce premia za utrzymywanie stabilnego obrotu wlasnego, bedzie to chyba 2,5 naszj jednostki czyli w sumie 17,5 Jezeli rozpatrzymy wiecej mozliwosci juz na wyzszych poziomach premii prawdopodobnie okarze sie , ze plan procentowy placi tyle samo lub wiecej.
                                                    W twoim przypadku istnieje przymus robienia obrotu, a w moim za utrzymanie obrotu osobistego dodatkowa premia bez mozliwosci zabrania premii podtawowej. I jesli ktos nawet przez kilka lat nie bedzie robil nic i sytuacja taka bedzie sie utrzymywala /to tylko teoria/ i nagle zrobi ten obrot to otrzyma taka premie/15%/. Co w takim przypadku dzieje sie u ciebie?
                                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 28.08.06, 10:44
                                                    Witam!
                                                    Zgodzę się z Tobą i wiemy to obaj doskonale, że tam gdzie nie ma obrotu, nie ma
                                                    też zarobku, chyba, że jest to piramida finansowa, gdzie płacą za głowę.

                                                    Odpowiadając na Twoje pytanie, czy ktoś z dołu może Cię dogonić, czy jest to
                                                    niemożliwe w związku z obrotem własnym, wychodząc z założenia, że chodzi Ci o
                                                    mój plan marketingowy, odpowiem Ci, że tak, osoba z dołu może Cię dogonić, albo
                                                    nawet przegonić, jeżeli chodzi o pin, albo o zarobek, ale Ty zawsze będziesz
                                                    partycypował w obrotach, które w tej grupie powstaną, o ile będziesz miał swój
                                                    obrót osobisty, który jest na poziomie tylko konsumpcji własnej. Z całego tego
                                                    obrotu, w zależności od tego, jaki on jest na poszczególnych generacjach
                                                    otrzymasz swoją prowizję.
                                                    Jeżeli chodzi o Twoje drugie pytanie, czyli"W twoim przypadku istnieje przymus
                                                    robienia obrotu, a w moim za utrzymanie obrotu osobistego dodatkowa premia bez
                                                    mozliwosci zabrania premii podtawowej. I jesli ktos nawet przez kilka lat nie
                                                    bedzie robil nic i sytuacja taka bedzie sie utrzymywala /to tylko teoria/ i
                                                    nagle zrobi ten obrot to otrzyma taka premie/15%. Co w takim przypadku dzieje
                                                    sie u ciebie?" Odpowiedz: Po pierwsze u mnie nie istnieje przymus robienia
                                                    obrotu własnego, jest to tak samo dobrowolne jak i u Ciebie, z tą jednak
                                                    różnicą, że u mnie osoby, które zrobią własny obrót partycypują w całym obrocie
                                                    swojej grupy, nawet mając jedną nogę, a u Ciebie w tej samej sytuacji tylko w
                                                    obrocie własnym, tak że u Ciebie dostanie ta osoba 15 procent od obrotu
                                                    własnego, a u mnie w zależności ile tam jest generacji od obrotu każdej z nich
                                                    określony procent.





                                                  • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 28.08.06, 16:18
                                                    I powoli dochodzimy do pewnego porozumienia.
                                                    Obydwa te planu sa bardzo podobne i na tym etapie na ktorym jest ten przyklad, daja praktycznie takie same pieniadze za ta sama prace.
                                                    Jezeli u ciebie ktos ma dolna linie dostaje pieniadze z poszczegolnych poziomow jakis okreslony procent. Jezeli oczywiscie robi obroty wlasne. Zgadza sie?
                                                    Natomiast w moim przypadku dzieje sie praktycznie to samo. Dolna linia wygenerowala obrot i "wypchnela" cie na okreslony poziom premii i robiac obrot wlasny niezaleznie od wielkosci, otrzymujesz od niego premie np.15%. A nie 0 gdybys tym ludziom nie pomogl tego zrobic lub poprostu nie wpisalbys ich do biznesu.
                                                    W obydwu planach jezeli nie bedziesz mial obrotu z dolu jedynym zyskiem bedzie marza lub po zrobieniu okreslonego obrotu mozesz za niego dostac premie .
                                                    Wlasnie ciekawy jestem co sie dzieje gdy u ciebie ktos np. sam bez dolnej linii wygeneruje obrot np. 5000 PW.
                                                    Z gory powiem ze w planie procentowym na ktorym ja pracuje dostanie
                                                    5000PW x 15%= 750 naszej umownej jednostki plus oczywiscie zysk z marzy.
                                                    Ta nasza "jednostke" podkreslam celowo, aby osoby ktore nie sledzily watku od poczatku nie mylily jej z faktycznie uzyskiwanym dochodem.


                                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 28.08.06, 19:03
                                                    Zgadza się tu doszliśmy do porozumienia, że w wypadku, gdy nikt nie robi obrotu
                                                    własnego, to na jednym i drugim planie nic nie zarobi, gdyż z zera jest zawsze
                                                    zero. Druga rzecz o której piszesz też się zgadza, gdyż osoba na moim planie
                                                    marketingowym robiąca obrót własny i posiadająca przynajmniej jedną "nogę",
                                                    dostaje z tej nogi prowizje, określoną odpowiednimi procentami z poszczególnych
                                                    generacji. Zgadza się również, że osoba na Twoim planie marketingowym, która
                                                    zostanie zostanie "wypchnięta", a ma tylko jedną "nogę", np. na 15 procent,
                                                    dostaje 15 procent z obrotu własnego, a z grupowego nic.
                                                    Czyli tutaj widzę pierwszą podstawową różnicę między obu planami.

                                                    Natomiast jeśli dana osoba w przypadku Twojego planu marketingowego zrobi swój
                                                    obrót własny 5000 PW otrzyma 15 procent prowizji ze swojego własnego obrotu, a
                                                    w przypadku mojego planu marketingowego 20 procent i to od razu gdy wykona
                                                    obrót powyżej 120 PW. Porównaj sobie to teraz.
                                                    Tak, że podsumowując osoba, która w moim planie marketingowym ma jedną "noge",
                                                    robiącą np. 5000 PW i sam zrobiłby np. też 5000 PW obrotu własnego dostaje
                                                    prowizje zarówno z grupy jak i swoją własną. Natomiast w przypadku Twojego
                                                    planu marketingowego dostanie tylko i wyłącznie za obrót własny.
                                                  • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 28.08.06, 19:59
                                                    Zgadza się tu doszliśmy do porozumienia, że w wypadku, gdy nikt nie robi obrotu
                                                    >
                                                    > własnego, to na jednym i drugim planie nic nie zarobi, gdyż z zera jest zawsze
                                                    > zer
                                                    Tylko w przypadku gdy ma jedna noge, jezeli ma szerokosc obrot wlasny nie ma juz znaczenia.


                                                    Zgadza się również, że osoba na Twoim planie marketingowym, która
                                                    > zostanie zostanie "wypchnięta", a ma tylko jedną "nogę", np. na 15 procent,
                                                    > dostaje 15 procent z obrotu własnego, a z grupowego nic.
                                                    > Czyli tutaj widzę pierwszą podstawową różnicę między obu planami.
                                                    Tylko zwroc uwage na jedna drobnostke porownywalnie w obu planach sa to takie same pieniadze wiec jakie to ma znaczenie?

                                                    atomiast jeśli dana osoba w przypadku Twojego planu marketingowego zrobi swój
                                                    >
                                                    > obrót własny 5000 PW otrzyma 15 procent prowizji ze swojego własnego obrotu, a
                                                    > w przypadku mojego planu marketingowego 20 procent i to od razu gdy wykona
                                                    > obrót powyżej 120 PW. Porównaj sobie to teraz.
                                                    Ja mam na mysli kogos kto nie ma nikogo w dole.

                                                    ak, że podsumowując osoba, która w moim planie marketingowym ma jedną "noge",
                                                    > robiącą np. 5000 PW i sam zrobiłby np. też 5000 PW obrotu własnego dostaje
                                                    > prowizje zarówno z grupy jak i swoją własną. Natomiast w przypadku Twojego
                                                    > planu marketingowego dostanie tylko i wyłącznie za obrót własny.
                                                    Nieprawda, osoba taka otrzyma 21% obrotu wlasnego plus roznice 21 - 15% czyli szesc z grupy.
                                                    Wiec oblicz to sobie.
                                                    Zadam ci jeszcze raz wazne pytanie - czy istnieja jakiekolwiek zaleznosci w przyznawaniu premii miedzy szerokoscia, a glebokoscia. Czy czlowiek majacy tylko jedna noge bedzie cale zycie dostawal wszystkie premie.
                                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 28.08.06, 21:09
                                                    Oczywiście. że tylko w przypadku jednej "nogi". Ja doskonale wiem, że w Twoim
                                                    planie marketingowym nie trzeba wykonać obrotu własnego, aby dostać prowizje,
                                                    jeżeli ma się różnicę procentów, czyli dwie, lub wiecej nóg. Nie o to jednak
                                                    pytałeś. Pytałeś, jak to wygląda na jednej nodze.

                                                    Nie zgodzę się z Tobą, że prowizja z obrotu własnego jest taka sama, jak
                                                    prowizja z dużej grupy. My to liczylismy na pojedynczych osobach poprzez 9
                                                    generacji, dlatego to może być podobna suma, ale przy normalnym budowaniu może
                                                    ktoś mieć jedną nogę z której dostaje nawet 40000 PLN, posłużę się przykładem

                                                    Załóżmy, że jakaś osoba ma jedną "noge", a dalej np. wszystko leci trójkowo,
                                                    dobrze? Załóżmy także, że jeden PW, to jeden PLN, tylko tak dla lepszego
                                                    rozliczenia, w rzeczywistości, u nas 1 PW, to okolo 4 PLN, ale to tak tylko na
                                                    marginesie, bo to nie ma w przykładzie najmniejszego znaczenia. Załóżmy, że
                                                    znowu każdy robi punktację np. 100 PW

                                                    Generacja 0 - Osoba Nr. 1 - 100 PW
                                                    Generacja 1 - Osób 1 - 1 procent od 100 PW = 1 PLN
                                                    Generacja 2 - osób 3 - 5 procent od 300 PW = 15 PLN
                                                    generacja 3 - osób 9 - 5 procent od 900 PW = 45 PLN
                                                    generacja 4 - osób 27 - 6 procent od 2700 PW = 162 PLN
                                                    generacja 5 - osób 81 - 6 Procent od 8100 PW = 486 PLN
                                                    generacja 6 - osob 243 - 7 procent od 24300 PW = 1701 PLN

                                                    Posumowywując osoba , która ma tylko jedna noge dosanie w tym przykładzie na
                                                    moim planie 2410 PLN.
                                                    A ile dostanie u Ciebie na tym przykładzie?

                                                    Oczywiście zarabiać może ta osoba nawet dalej, nie tylko do 6 -tej generacji,
                                                    ale nie chce mi się dalej liczyć, chodzi tylko o pokazanie sensu.

                                                    Nie zrozumiałeś jeszcze jednej sprawy, mianowicie osoba, która nie ma nikogo
                                                    zasponsorowanego w grupie, może być dopiero godzinę w biznesie i wykonać obrót
                                                    osobisty, tak jak pisałeś 5000 PW, dostaje dodatkowo 20 procent prowizji od
                                                    swojego obrotu, nie licząc marży.

                                                    Zadałeś mi jeszcze jedno pytanie, które zacytuję: "Zadam ci jeszcze raz wazne
                                                    pytanie - czy istnieja jakiekolwiek zaleznosci w przyznawaniu premii miedzy
                                                    szerokoscia, a glebokoscia. Czy czlowiek majacy tylko jedna noge bedzie cale
                                                    zycie dostawal wszystkie premie.
                                                    Odpowiedz jest prosta : ON całe życie , a po nim jego dzieci nawet jeżeli on
                                                    już nigdy nie dosponsoruje żadnej nowej nogi. Zobacz na przykładzie powyżej!
                                                  • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 29.08.06, 21:36
                                                    Dlaczego nie mam ochoty. Nie wszyscy zawsze siedza przy komputerze, czasem pracuja.
                                                    I nie traktuje tej rozmowy jako jakiejs rywalizacji.
                                                    Jak moge poznac calosc dzialania tego planu?
                                                    Jesli nie chcesz dawac tej informacji tu, daj mi na jkw2@interia.pl
                                                    Wtedy bardzo chetnie poromawiam dalej.
                                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 30.08.06, 13:27
                                                    Ja również nie traktuję naszej rozmowy jako rywalizacji, starałem się tylko
                                                    pokazać walory planu marketingowego, który nie opiera się na różnicy
                                                    procentowej.
                                                    Są to walory, które ja dostrzegłem, mając wcześniejsze doświadczenia z planami
                                                    marketingowymi polegającymi na różnicy procentowej. Oczywiście istnieją również
                                                    różnego rodzaju plany marketingowe, oparte na prowizjach z poziomów, czy
                                                    generacji, które bardzo różnią się miedzy sobą. W planie, który ja dla siebie
                                                    znalazłem wypłacane jest zawsze 45 procent z kazdego obrotu na każdej
                                                    generacji, nic nie zatrzymuje sobie firma, dodatkowo do tego firma wypłaca
                                                    jeszcze 8 procent ze swojego obrotu globalnego i również w tym przypadku całość
                                                    jest rozdzielona wsród tych, którzy się kwalifikują.
                                                    Cieszę się, że interesują Cię szczegóły mojego planu marketingowego, bo myślę,
                                                    że jest ciekawy. Chociaż to nie było moim zamiarem, żeby kogokolwiek przeciągać
                                                    na swoją stronę. Moim celem jest udowodnić, że w wielu przypadkach nie opłaca
                                                    się być lojalnym do firmy, bo można więcej stracić, niż na tym zyskać.
                                                    Ja sam tego doświadczyłem, też byłem lojalny w stosunku do firmy, gdzie
                                                    wkładałem więcej pracy niż było to warte w stosunku do korzyści, które
                                                    osiągałem. Ja mogą być również lojalny w stosunku do jakiejś firmy, pod
                                                    warunkiem, że jest to z korzyścią dla obu stron, a nie tylko dla firmy. Wiele
                                                    firm, albo linii sponsorowania musi bardzo dużo inwestować, zarówno czasu, jak
                                                    i pieniędzy, żeby utrzymać organizację ludzi niezarabiających tam. Wszyscy
                                                    wiemy, że najlepszą motywacją dla nas, są korzyści finansowe, które osiągamy
                                                    poprzez jakieś działanie. I tam gdzie są takie korzyści nie trzeba ludzi
                                                    sztucznie motywować, albo o wiele mniej.
                                                  • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 30.08.06, 14:42
                                                    Wszstko ok. Doszlismy w naszej rozmowie do pewnego punktu i aby moc wyciagnac jakiekolwiek wnioski trzeba zapoznac sie teraz z caloscia. Chce to zrobic tylko w celach poznawczych.
                                                    Prosze o informacje na email ktory podalem. Jezeli beda tam rzeczy o ktorych nie chcesz mowic na tym forum pozostawie ja dla siebie.
                                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 30.08.06, 15:33
                                                    Podałem Ci na maila iformacje jak możesz dowiedzieć się wszystkich szczegółów
                                                    dotyczących tego planu marketingowego. W zasadzie nie mam w tym planie nic do
                                                    ukrycia, ale nie jestem pewien, tak jak zresztą sam to zauważyłeś, czy to
                                                    miejsce jest do tego odpowiednie, więc jeżeli chcesz zapoznać się z tym planem
                                                    marketingowym,nie mam nic przeciwko, wtedy możemy dalej niektóre wątki poruszyć
                                                    na forum.
                                                  • jkw2 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 21:06
                                                    Jeszce zapomnielismy o jednym malym szcegole, jezeli ty chcesz uzyskac premie z siedmiu poziomow w dol musisz miec na szerokosci pieciu menadzerow, czyli ten biznes tez jest zalezny od kwalifikowania szerokosci. I jeszce co do nadprowiji 2%
                                                    jezeli ktos z dolu dogoni cie w kwalifikacji obrotu musisz mu oddac pol tej prowizji. I zostajesz ukarany strata 1000 zl. Czy to sprawiedliwe?
                                                    A co sie dzieje jak bedzie ich pieciu w dol. Przeciez beda tacy ktorzy to zrobia.
                                                    W planie procentowym jest odwrotnie od kwalifikujacych 21 w dol otrzymujesz premie
                                                    co mobilizuje ludzi do pomocy tym na dole. Przy obrocie takiej nogi np. 100000zl jeden plan daje 1% czyli 1000zl a drugi 4% czyli 4000 zl. jesli pokarze sie nastepny w dol pierwszy straci polowe, czyli bedzie mial 500 zl, a drugi dodatkowo 2% czyli razem 6000zl. Wiem ze jest to duzy skrot myslowy, ale w ten sposob jest prosto.
                                                    Jezeli jeden i drugi plan daja podobny procent z ceny produktu do podzialu,i wprowadzimy ten sam produkt w takich samych cenach, to roznice w zyskach moga wystapic tylko na pewnych etapach biznesu. Suma koncowa bedzie zawsze bardzo podobna.
                                                    Czy pisze o tym planie o ktorym ty mowisz?
                                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 21:37
                                                    Mylisz plany marketingowe, według mojego planu marketingowego możesz dojść z
                                                    trzema bezpośrednio zasponsorowanymi osobami nawet do najwyższego poziomu.
                                                    Możesz ale mieć osób na szerokość ile zechcesz. Mówisz o jeszcze całkiem innym
                                                    planie marketingowym.
                                                    Nie piszesz o tym planie o którym mówię !!!
                                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 21:53
                                                    J ajuż pisałem, co jest dla mnie ważne w planie marketingowym, porównaj sobie.

                                                    Dla przypomnienia:

                                                    1. Plan marketingowy powinien być prosty w zrozumieniu
                                                    2. Musi dawać możliwości dochodowe od samego początku ( nie mam tu na myśli
                                                    sprzedaży, chodzi mi o dochody z grupy, którą buduje, dla osób zaangażowanym
                                                    powinny te dochody przekraczać po pierwszym pełnym miesiącu działalnośći 1000
                                                    PLN, osobom mniej zaangażowanym przynajmniej paręset PLN)
                                                    3. Musi być intersujący zarówno dla osób, które "startują" w biznesie
                                                    dodatkowo, czyli po pracy mając bardzo ograniczony czas na działanie, ale
                                                    również dla osób, które chcą zacząć działalność od razu w pełnym wymiarze
                                                    godzin.
                                                    4. Powinien dawać zapewnienie ludziom, którzy budują biznes, że zawsze będą
                                                    partycypowali w obrotach, które pod nimi powstaną, bez względu na to czy pod
                                                    nimi są ludzie na wyższych poziomach, oraz jaką mają sami szerokość
                                                    bezpośrednią. Jest to dla mnie jeden z ważniejszych punktów, gdyż proszę sobie
                                                    wyobrazić sytuację, że ktoś pracuje gdzieś do godziny 17:00, po pracy ma czas
                                                    na budowę biznesu, zasponsorował jedną osobę, która miała akurat wybudowany
                                                    gdzieś biznes, ale firma z którą ta osoba współpracowała niestety
                                                    zbankrutowała, człowiek ten startuje u niego, a razem z nim być może wiele
                                                    innych osób od razu. co za kara dla osoby, która w tym momencie jeszcze nie ma
                                                    odpowiedniej szerokości a zarabia np. z różnicy procentów. Gdy ta osoba bedzie
                                                    przy swoich małych możliwościach czasowych dalej sponsorować będzie być może
                                                    bardzo dlugo trwało, aż nie zacznie na takim planie marketingowym z tego obrotu
                                                    zarabiać, no ale jedno jest pewne, uszczęśliwiła osoby ze swojej górnej linii
                                                    sponsorowania, które w tym momencie mają już duże organizacje wybudowane na
                                                    bokach.
                                                    5.Dobry plan marketingowy musi dawać możliwość dojścia nawet do najwyższych
                                                    poziomów na małych szerokościach osobistych, czyli inaczej mówiąc na małej
                                                    ilości "nóg", ale nie powinien ilości tych "nóg" ograniczać.
                                                    6.Powinien mieć również małą kwalifikację obrotów własnych, aby otrzymać
                                                    prowizję, ta granica jednak nie powinna być wysoko. Jako przykład: Jeżeli jakiś
                                                    plan zmusza do dużych obrotów własnych, aby otrzamyć wogóle jakieś prowizje, to
                                                    jest plan marketingowy tylko dla wąskiej grupy ludzi, która potrafi dobrze
                                                    sprzedawać, że takich jest niewielu, każdy dobrze wie. Jeżeli natomiast jakiś
                                                    plan marketingowy nie ma żadnego wymogu obrotów własnych, przyciąga on do
                                                    siebie także osoby, które liczą na to, że oni sami nie muszą nic, że pod nimi
                                                    ktoś będzie robił obrót, a oni będą tylko zarabiać. Są to plany o małej
                                                    przewidywalności i planowalności, gdyż często dzieje sie tak, że w takich
                                                    planach tylko osoby, które już mają duże dochody, lub są dopiero na początku
                                                    robią obroty, a cały środek jest pusty, czyli bez obrotu. Granica konieczności
                                                    obrotu własnego powinna zaczynać się na obrocie własnym, maksymalnie jednak na
                                                    drobnej sprzedaży przypadkowej.
                                                    7.Dobry plan marketingowy powinien także dodatkowo wynagradzać tych, którzy
                                                    chcą, lubią i umieją sprzedawać produkty, tzn. dawać tym ludziom nie tylko
                                                    możliwość zarobku na różnicy wynikającej miedzy ceną hurtową, a detaliczną, ale
                                                    również wynagradzać te osoby dodatkowymi premiami ze swoich dużych obrotów
                                                    własnych.
                                                    8.Wypłacalność prowizji powinna być gwarantowana, co mam na myśli, są firmy,
                                                    które mówią my wypłacamy maksymalnie jakąś sumę X ( powiedzmy nawet 60 prozent
                                                    obrotu firmy), ale w najlepszym wypadku, tzn. jeżeli są ludzie na wszystkich
                                                    poziomach i to w najlepszym układzie. Czyli inaczej mówiąc chodzi mi o różnicę
                                                    między teorią a praktyką.
                                                    9.Osoby które tworzą pod sobą liderów powinny być za to także dodatkowo
                                                    wynagrodzone, gdyż to jest w network marketingu najważniejsze.
                                                    10. Powinien funkcjonować w obie strony, tzn. nie tylko dawać możliwość
                                                    dochodów na tym co ktoś sam stworzył, czyli na dolnej linii sponsorowania, ale
                                                    powinien dopuszczać dolną linię sponsorowania do partycypowania w premiach
                                                    wypłacanych w górnej linii sponsorowania.

                                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 25.08.06, 22:06
                                                    Jeszcze jedna sprawa, każdy plan marketingowy, gdzie muszę się scigać z moimi
                                                    downline'ami nie jest dla ludzi, którzy chcą raz coś zrobić i potem mieć
                                                    możliwość korzystania z czasu i tych tantiemów, bo gdy tylko zacznie się coś
                                                    sypać musiaąbym się znowu zabrać do roboty od nowa, obojętnie ile mam lat i
                                                    ochoty.
                                                  • kuc_szetlandzki Re: LOJALNOSC DO FIRMY 26.08.06, 00:37
                                                    Tak się zastanawiam ..... i sobie myślę, że te Wasze przemyślenia o kant........
                                                    rozbić;)Macie w ogóle o jakichś planac pojecie>? Zz tego co zczytuję to raczej
                                                    blade albo podpucha;)
                                                    Proszę bardzo:
                                                    procentowe w firmie O...\
                                                    zaczynamy i co wtedy?hmm od 3% ble (w tak zwanym między czasie pracujemy ;))
                                                    ble bkle i jesteśmy przy 21% - mam to,mało, moje gostki robią to samo i też mają
                                                    21% - mam stratę? nieee, mam premoię ale - muszę coś wykonać wykonać i mieć
                                                    obrót z grupy - i to jest szczegól
                                                  • janus-mark Re: LOJALNOSC DO FIRMY 28.08.06, 13:06
                                                    wybacz kolego, może my i ble, ble, ale wydaje mi się, że nas przynajmniej
                                                    zrozumieć można, bo w tym co napisałes, to ja się połapać nie umiem. Może
                                                    jestem za głupi, aby połapać się w Twoim toku myślenia, ale nie mam nic
                                                    przeciwko temu, abyś nas oświecił.
                                                  • peter1966 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 29.08.06, 09:14
                                                    widze ze tylko (janus-mark) i (jkw) wytlumaczyli jak wagladaja ich plany
                                                    marketingowe. Nasz fachowies nic poza ble, ble, ble nie jest wstanie konkretnie
                                                    napisac. Moze on przestawi nam konkrety swojego planu, bo chyba tez pracuje na
                                                    planie z roznica procentowa, ale sam go nie rozumie. Chej (kuc_szetlandzki) na
                                                    twoim miejscu porobilbym sobie notatki z tego co pisali (janus-mark i jkw)
                                                    napewno moga ci sie przydac, i nie belkocz juz wieciej (ble,ble,ble)
                                                  • mily001 Re: LOJALNOSC DO FIRMY 29.08.06, 09:37
                                                    Witam serdecznie wszystkich, jestem na tym forum od niedawna, gdyz szukam
                                                    ciekawego networku. Obserwuje wasze rozmowy i musze powiedziec ze sa bardzo
                                                    ciekawe. Dziekuje bardzo bo troszke pomogliscie mi aby przygladnac sie obu
                                                    planom dokladniej i sprawdzic za i przeciw. Tylko nie zrozumialem tych rozmow
                                                    na poczatku jesli chodzi o lojalnosc do firmy. Moze poruszycie jeszcze ten
                                                    temat glebiej. Dziekuje za pomoc i zycze sukcesow.
                                                  • thafo Re: LOJALNOSC DO FIRMY 04.09.06, 01:00
                                                    Witam. Ja tez mam wrazenie, ze temat lojalnosci do firmy warty jest jeszcze
                                                    poruszenia. Mam nadzieje, ze chlopcy sie juz dogadali. W kazdym razie, bylo
                                                    ciekawie. W gruncie rzeczy mielismy tu przyklad lojalnosci w bardzo
                                                    specyficznym wydaniu. Kazdy z nich jest w pewnym sensie i na swoj sposob
                                                    lojalny. Ja rowniez umazam, ze lojalnym mozna byc wobec kogos, kto jest lojany
                                                    wobec mnie. A niestety to nie jest czesty przypadek. Ale najbardziej lojanym
                                                    trzeba byc do swojej firmy.
                                                    Tak czesto mowimy, ze jestesmy w tej czy innej firmie, a zapominamy, ze tak
                                                    wlasciwie to jestesmy sami firma. Ci, od ktorych natomiast bierzemy produkty sa
                                                    naszymi kooperantami. Oni produkuja, dostarczaja. A plany marketingowe, to
                                                    warunki naszej kooperacji. Dlatego najwazniejsza firma to ta, ktora nosi nasze
                                                    nazwisko. Ludzie w naszych organizacjach zawierzyli nam i my powinnismy byc
                                                    wobec nich lojalni.
                                                    Uwazam, ze dobrze zbudowany marketing, to ten, w ktorym jego zalozyciel
                                                    troszczy sie o dobro ludzi, ktorzy mu zaufali.
    • jkw2 Chwilowa przerwa 01.09.06, 11:29
      Ze wzgledu chyba na brak czasu kolegi janus-mark, na pirv odpowiedzial mi, ze moze dalej rozmawiac dopiero po niedzieli. Aby prowadzic te rozmowe dalej musze poznac calosc tego planu. Jezeli ktos inny chce porozmawiac zapraszam.
        • thafo Re: Chwilowa przerwa 06.09.06, 00:49
          Ale ty jestes niecierpliwy. Sam mowiles, ze od czasu do czasu trzeba tez po
          pracowac. A moze on jest tak zajety swoja dzialnoscia, ze nie ma czasu tu
          zajrzec. A z drugiej strony, czy tu jest jakies grmium kontrolne, ktore musi
          cos sprawdzac? Jesli nawet sobie to wymyslil, to ja sie na to pisze. Ma chlop
          fantazje, czyz nie. Z takim ludzmi mozna daleko zajsc. Perzynajmniej nie
          powiela starych i zuzytych zasad.
        • janus-mark Re: Chwilowa przerwa 06.09.06, 00:50
          Witam !

          Niestety dopiro jutro będę miał czas, aby skontaktować sie z Tobą (jkw2) i
          porozmawiać szerzej.Tak, że nie ma problemu, jutro już wszystko będzie
          sprawdzalne.

          Pozdrawiam i do jutra

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka