Gość: rogalik
IP: *.lexell.com.pl
15.12.05, 13:07
Prosze o konkretne rady. Jestem posiadaczka dwoch polis, ktore wykupilam dla
meza (zeby siebie zabezpieczyc w razie czego). Jedna to Nationale Nederlanden
tzw. Ubezpieczenie na zycie z funduszem kapitalowym. Gwarantowana suma
ubezpi. 66 tys (w razie smierci). Skladla 228 zl na mc. Polisa jest od 1998
roku, z tego co wyczytalam to 100% lokowane jest w fundusz kapitalowy
mieszany. I tu mam pytanie: zostawiac ta polise?, zmienic cos w niej? Mysle
ze skladka nie jest mala, suma ubezp. tez daje mi poczucie bezpieczenstwa,
ale z drugiej strony ale z drugiej strony mysle czy cos sie odklada na
emeryture.
II polisa w Commercial Union, zawarta w 1995 roku. Suma ubezp. 44.000 zl,
skladka co pol roku ok. 600 zl. Z tego co widze to wartos odstapienia od
polisy to 8 tys. Czyli tyle by mi teraz wyplacili. Tez jest to polisa na
zycie z funduszem.
Tyle sie naczytalam o tym ze nie warto laczyc tych dwoch opcji, ze teraz nie
wiem co zrobic. Czy z ktoras zlikwidowac? Zmienic jedna na zyciowke a druga
jako emeryture? Zaczynaja mnie denerwowac kwoty jakie musze wykladac na to,
ale z drugiej strony moze to kiedys zaprocentuje. Co radzicie, bo oczywiscie
do agenta z danej firmy nie mam co sie zglaszac. Dla nich to zawsze super
rozwiazanie i bezpieczenstwo.
Bede wdzieczna za kazda opinie.