m_maik
02.01.06, 21:26
Dobrnąłem prawie do końca z uzyskaniem kredytu w Fortis Banku i już przed
podpisaniem umowy zastałem nastepujący kwiatek w umowie:
"Na wypadek nadzwyczajnej zmiany sytuacji społeczno-politycznej, względnie
ekonomicznej Szwajcarii, mającej istotny wpływ na ocenę ryzyka związanego z
walutą CHF, Bank zastrzega możliwość zmiany waluty na PLN lub inna walutę
wymienialną, w której udziela kredytowania zgodnie z aktualną ofertą."
I jeszcze koszty tego przewalutowania bank chce przerzucić na mnie.
Czy to standardowa zagrywka banków, czy wymysł Fortisu w ramach
zabezpieczenia się przed skutkami promocji "1% marży, 0% prowizji"
M.M.