Dodaj do ulubionych

W BIK za 55 groszy??

14.07.06, 19:26
Właśnie się dowiedziałam, że zostałam wciągnięta na czarną listę BIK.
Dokładnie nie wiem, kto mnie tam wpisał, bo nigdy nie brałam żadnych
kredytów, nie żyrowałam pożyczek, ba - nigdy nie brałam niczego na raty. Po
całodziennej zabawie w detektywa, doszłam do wniosku, że to PKO SA sciga mnie
za niezapłacenie 55 groszy. Kwota pojawiła się - nie wiem jakim cudem - już
PO zamknięciu rachunku. Nikt mnie o niczym nie informował, nie było żadnych
pism ostrzegawczo-ponaglających. Chciałam wziąć kredyt w innym banku, a tu
niespodzianka - jestem dłużnikiem.
Załóżmy, że faktycznie jestem winna bankowi te 55 groszy. Spłacam je, i co
dalej? Bank informuje BIK o tym fakcie i moje konto jest już czyste, czy
będzie się to za mną ciągnęło przez lata??
A co, jeśli to wina banku? Przecież to nie moja wina, że po zamknięciu konta
naliczono mi jakieś odsetki?? Czy istnieje możliwość, ze po interwencji
banku, moje konto w BIKU będzie czyste??
Czy to wogóle możliwe, by zawisnąć w BIK za 55 groszy??
Proszę o pomoc i pozdrawiam,

Ola


Obserwuj wątek
    • Gość: KK Re: W BIK za 55 groszy?? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.07.06, 00:12
      zaległosc nalezy spłacic. a dziwie sie ze zaleglosc 55 gr byla powodem
      nieudzielenia pozyczki - trzeba zmieniec bank na lepszy - taka jest moja rada,
      i npisac odpowiednie pismo do banku PKOSA.
    • Gość: Monika Re: W BIK za 55 groszy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 09:44
      wielokrotnie było pisane na tym formu o BIK

      "zostałam wciągnięta na czarną listę BIK."

      nie ma nic takiego jak czarna lista BIK. Jest: 1. BIK - gdzie są przedstaiona historia kredytowa Klienta, również te dobrze spłacone kredyty, umieszczenie w bazie BIK nie jest żadną karą, 2. baza niesolidnych klientów - tutaj trafia się za niespłacone kredyty, ale raczej nie za parę groszy

      " Po
      > całodziennej zabawie w detektywa"

      szkoda czasu, lepiej zgłosić się po raport BIK oraz wypis z bazy niesolidnych klientów - tam będziesz miała informację jakiemu bankowi "podpadłaś"


      " Załóżmy, że faktycznie jestem winna bankowi te 55 groszy. Spłacam je, i co
      > dalej? Bank informuje BIK o tym fakcie i moje konto jest już czyste, czy
      > będzie się to za mną ciągnęło przez lata??"

      jeżeli jest to faktycznie wpis do bazy BIK, to po uregulowanie zaległości raport BIK zostanie zaktualizowany tzn. pojawi się info że zadłużenie zostało uregulowane, ale nie zostanie usunięty cały wpis. Jeżeli natomiast sprawa zahacza o bazę niesolidnych klientów - to po uregulowaniu zadłużenia musisz poprosić bank, który dokonał wpisu o usunięcie go, od jego dobrej woli zależy usunięcie go.




      • sabat99 Re: W BIK za 55 groszy?? 15.07.06, 11:22
        Co to za baza niesolidnych klientów i jaki ma adres?
        • Gość: tijo Re: W BIK za 55 groszy?? IP: *.e-wro.net.pl 15.07.06, 20:38
          gdzie moge zgłosić sie po raport z bik?
          • olamad Re: W BIK za 55 groszy?? 16.07.06, 00:11
            Wejdź na stronę www.bik.pl - tam znajdziesz formularze, które trzeba wydrukować
            i wypełnić (nie przyjmują drogą elektroniczną) i wysłać pocztą. Jeśli jesteś z
            Warszawy, możesz odebrać osobiście i wtedy nic nie płacisz. Jeśli jednak
            mieszkasz gdzie indziej, musisz dołączyć dowód przelewu 10zł i wtedy przyślą ci
            na adres.
      • olamad Re: W BIK za 55 groszy?? 16.07.06, 00:30
        Witam,
        Dzięki za odpowiedź :-)
        Ja wiem, że BIK to nie żadna czarna lista niesolidnych klientów, tylko rejestr
        wszystkich osób, które kiedykolwiek brały kredyt. Mam już swoje lata, miałam
        konta w różnych bankach, gdzie najczęściej przyznawano mi jakiś tam debet, więc
        nie dziwi mnie, że moje nazwisko tam figuruje. Jednak zawsze starałam się "być
        w porządku" wobec jakichkolwiek instytucji finansowych, toteż zaistniała
        sytuacja mnie poniekąd przeraziła.. Tak jak napisałam w pierwszym poście, nigdy
        nie brałam żadnych kredytów czy rat, wszystkie debety spłacałam - jednym
        słowem, byłam wobec banków czysta. A tu taka niespodzianka.. Jestem niemal w
        100% pewna, że to PeKaO SA mi na bruździł, aczkolwiek dziwi mnie, że nikt nigdy
        mnie o niczym nie powiadomił. Konto zostało zamknięte trzy lata temu - wydruki
        z banku to potwierdzają, jednak figuruje tam zadłużenie w wysokości 55 groszy,
        którego w momencie zamykania konta nie było. Teraz widzę, że rezygnacja z usług
        tej instytucji była dobrym posunięciem - cóż jednak z tego, jeśli po tylu
        latach wciąż doświadczam z ich strony takich nieprzyjemności..
        Jeszcze jedno pytanie.. W poniedziałek wyślę wniosek o raport STANDARD z BIKu.
        Czy o wypis z bazy niesolidnych klientów muszę złożyć osobny wniosek?? Czy
        wysyła je ta sama instytucja??
        Pozdrawiam,
        Ola
        • Gość: Monika Re: W BIK za 55 groszy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 15:28
          "Konto zostało zamknięte trzy lata temu "

          NIe wiem w jakim banku starasz się o kredyt, ale być może uda Ci się coś wynegocjować. Ja bym zrobiła tak - jeżeli to faktycznie chodzi o PKO to zgłosiłbym się do oddziału, w którym zamykałaś konto - jak masz to z jakimś potwierdzeniem tego faktu. Powiedziała jak wygląda sytuacja i prosiła o wystawienie pisma - że konto przez pomyłkę banku nie zostało zamknięte, czy też wspomniana kwota została błędnie naliczona. Z tego co się orientuję bank może wystąpić do BIK z pytaniem monitorującym i wtedy być może nie będziesz musiała sama zgłaszać się do BIK o raport. Być może bank, w którym starasz się o kredyt uzna takie pismo za "oszczyczające Cię z zarzutu :-)


          Jeszcze jedno pytanie.. W poniedziałek wyślę wniosek o raport STANDARD z BIKu.
          > Czy o wypis z bazy niesolidnych klientów muszę złożyć osobny wniosek?? Czy
          > wysyła je ta sama instytucja??

          nie - bazę niesolidnych klientów prowadzi związek banków polskich. Wpisz w wyszukiwarkę nazwę Związek Banków POlskich - tam znajdziesz info jak wystąpić o raport.

          Pozdrawiam


        • Gość: Gość Trzeba czekać 5 lat IP: *.wspgroup.se 17.07.06, 17:41
          mam ten sam problem status niewłaściwy w BIK za 5PLN i niestety odmówiono mi w
          kilku miejscach kredytu. Wykreślenie statusu niewłasciwego z bazy BIK nastepuje
          po 5 latach od momentu spłacenia zadłużenia - takie jest prawo. Banki
          najczęściej sprawdzają do 3 LAT WSTECZ. Pozostało mi 2,5 roku i ktoś mi wtedy
          da kredyt hipoteczny a w tym czasie nieruchomości podrożeją o 100% beznadzieja.
          I nie wypisujcie że coś z tym da się zrobić - próbuję bezskutecznie od 6
          miesięcy.
          • Gość: arfer Re: Trzeba czekać 5 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 18:04
            Nie róbcie paniki.

            Jeśli jest to tak śmieszna suma, wynikająca z tematu, który został opisany,
            większość banków nie będzie robiła problemu - kwestia spłaty tej oszałamiającej
            sumy, uzyskania opinii o wyczyszczeniu tematu, wyjaśnienia w prosty sposób w
            banku, w którym kredyt będzie zaciągany. Są banki, gdzie system takiego statusu
            w BIK nie puści, ale jest sporo takich, w których wnioski kredytowe będą
            rozpatrywane.
            • Gość: gosc Re: Trzeba czekać 5 lat IP: *.wspgroup.se 20.07.06, 16:32
              Większość nie chce dawać kredytów gdy w systemie wyskoczy im systemie status
              niewłaściwy, oczywiście są banki udzielające kredytów w takich przypadkach ale
              ofertę mają raczej mało konkurencyjną
              • Gość: arfer Re: Trzeba czekać 5 lat IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 20.07.06, 22:46
                Więc, jak wspomniałem - trzeba sprawę wyjaśnić.
            • Gość: pawlik Re: Trzeba czekać 5 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 00:40
              nie panikujemy takie są realia . U mnie za rzekoma zaległość z
              karty kredytowej , której juz dawno nie używam , bo wypowiedziałem
              umowę - jakaś naliczona opłata manipulacyjna 19 zł juz po zamknięciu
              rachunku karty o czy mnie nie powiadomiono , w 9 bankach po kolei
              z uwagi na jakieś bzdurne wewnętrzne regulaminy odmówiono kredytu
              hipotecznego , pomimo natychmiastowej zapłaty tej kwoty (choć wewnętrznie
              byłem przekonany , iż nie mogli mnie nia obciażyć już po zamknięciu
              rachunku , a zwłaszcza , że mnie o niej później przed zgłoszeniem do
              bik nie powiadomili) i pozostałej informacji w bik , iż spłaciłem w
              terminie i bez problemów już kilkanaście kredytów w tym 2 hipoteczne
              w znacznych rozmiarach
          • Gość: Ania Re: Trzeba czekać 5 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 14:59

            Pisalas pisma?
            Nam udalo sie z PKO zalatwic to w ciagu okolo pol roku.
            Napisalismy podanie, zalaczylismy dowod wplaty i obiecano nam,
            ze w grudniu, na koniec roku narzeczony zostanie zdjety z tej listy
            tak sie stalo
            a
    • olamad Wygrałam! 20.07.06, 22:09
      Lektura Waszych postów (za które serdecznie dziękuję) sprawiła, że nie bardzo
      wierzyłam, ze mogę jeszcze coś zdziałać.
      Wczoraj wysłałam męża do banku, by zamówił historię rachunku. Tam oczywiście
      padło pytanie, po co mu jest ona potrzbna. Mąż zgodnie z prawdą stwierdził, że
      czujemy się zawiedzeni postępowaniem banku (z powodu mojego niewłaściwego
      statusu w BIKu nie dostał karty kredytowej) i że w najbliższym czasie mamy
      zamiar złożyć rezygnację. Ja w tym czasie odebrałam zaświadczenie z PKO SA, że
      owe zadłuzenie 55gr. wystąpiło z winy banku i zostało już anulowane. Zaniosłam
      ten świstek do mojego oddziału, gdzie zostałam poinformowana, ze to i tak nic
      nie da, bo anulowanie tego długu przez PKO SA nie oznacza, że ten zapis a BIKU
      zniknął i tak naprawdę moja sytuacja się nie zmieniła. Na takie dictum, ja
      wylałam już wszystkie moje żale - stwierdziłam, ze to skandal, ze tak
      długoletni klienci są traktowani w taki sposób, że jeśli suma, która regularnie
      wpływa na konto nie jest wystarczającym powodem, by traktować nas inaczej, to
      na pewno znajdzie się jakiś inny bank, który nas chętnie "przygarnie". Moj
      ślubny stwierdził, ze narobiłam niezłej siary i że wstyd mu za mnie.. he he.
      Jakież było moje zdziwienie, gdy po godzinie dostałam telefon z oddziału, że w
      zasadzie to zaświadczenie dużo zmienia, i że spróbują jeszcze ponegocjować. No
      i wynegocjowali! Dzisiaj do mnie zadzwonili, że nasz wniosek został rozpatrzony
      pozytywnie! Czyli jest sens by walczyć i próbować, do czego bardzo Was namawiam.
      I jeszcze jedno na koniec: dzisiaj sie dowiedziałam że jestem w ciąży!!
      Super miałam dzień, prawda??
      Pozdrawiam,
      Ola
      • Gość: arfer Re: Wygrałam! IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 20.07.06, 22:48
        :)

        No widzisz :)

        Gratulacje - z obu powodów. Nie wysyłajcie dziecka na bankowość ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka