Gość: Podatnik
IP: *.ld.euro / 10.100.1.*
04.03.03, 19:18
Dostałem wezwanie z US. Urząd chce przejrzeć dokumenty potwierdzające wydatki
na remont i budowę (mała i duża ulga budowlana).
Chociaż żadnych przekrętów nie robiłem, to jednak czyję sie trochę nieswojo.
Było nie było to przecież Urząd Skarbowy!
Jak jest na takiej kontroli? O co pytają? Jakie jest podejście urzędników,
czy muszą "coś znależć", bo taki mają nakaz? Czy też nie ma się czego obawiać.
Czy ma ktoś jakieś doświadczenia w tej kwestii i może się nimi podzielić?
Z góry dziękuję.
Pozdrawiam