Zostałem wezwany do US

IP: *.ld.euro / 10.100.1.* 04.03.03, 19:18
Dostałem wezwanie z US. Urząd chce przejrzeć dokumenty potwierdzające wydatki
na remont i budowę (mała i duża ulga budowlana).
Chociaż żadnych przekrętów nie robiłem, to jednak czyję sie trochę nieswojo.
Było nie było to przecież Urząd Skarbowy!
Jak jest na takiej kontroli? O co pytają? Jakie jest podejście urzędników,
czy muszą "coś znależć", bo taki mają nakaz? Czy też nie ma się czego obawiać.
Czy ma ktoś jakieś doświadczenia w tej kwestii i może się nimi podzielić?
Z góry dziękuję.

Pozdrawiam
    • Gość: Zielony Re: Zostałem wezwany do US IP: *.stansat.pl / 10.1.4.* 04.03.03, 22:49
      Gość portalu: Podatnik napisał(a):
      > Jak jest na takiej kontroli? O co pytają? Jakie jest podejście urzędników,
      > czy muszą "coś znależć", bo taki mają nakaz? Czy też nie ma się czego
      > obawiać.

      Bez paniki. Idziesz, pokazujesz dokumenty, z których korzystałeś przy
      odliczeniach, miła pani sprawdza czy wszystko się zgadza, odrzuca to co w/g
      niej nie może być odliczone w uldze (u mnie odpadła jedna faktura), sprawdza
      czy poprawnie wypełniłeś PIT'a (jeżeli będzie jakiś błąd - będziesz mógł od
      ręki poprawić), zada kilka pytań (np: czy żona korzystała z ulgi budowlanej,
      czy ta uczelnia, którą sobie pan odlicza jako płatne kształcenie wyższe jest
      OK bo mój syn akurat zastanawia się nad wyborem studiów ;-) itp, itd). Na
      koniec podpisujesz papierek i po sprawie ...

      No chyba, że namieszałeś w zeznaniu jak nie wiem co ... wtedy w kajdany :-)))

      pozdrawiam
      Zielony
      • aabjp Re: Zostałem wezwany do US 05.03.03, 13:54
        Ja też byłemi to z żoną (wspólne rozliczenie). Raz okazało się, że brakuje
        jednego podpisu na I stronie PITa (!), a za drugim razem też badano ulgę
        remontową. Radzę zrobić wykaz faktur z podaniem firmy wystawiającej, nr
        faktury, kwoty i za co ta faktura, na końcu podsumowanie - suma musi pokrywać
        się z kwot odliczoną w PIT. Wszystkie faktury wziąć ze sobą - urzędnik ogląda
        je i czyta, u mnie zakwestionowano szyny karniszowe, ale zamiast dopłacać
        różnicę... w sumie opłacało się pójść do US, bo znaleźli coś, czego ja nie
        odliczyłem (nie byłem pewny, a można było) - oddano mi dodatkowo kilkaset zł,
        czego i tobie życzę! Hej.
        • vampi_r Re: Zostałem wezwany do US 06.03.03, 16:50
          I weź ze sobą szczoteczkę do zębów.
          Tak na wszelki wypadek
    • Gość: Tadek Re: Zostałem wezwany do US IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 17:02
      Jeśli masz całkowicie klarowną sytuacje to nie musisz sie raczej niczego
      obawiać. Pamiętaj jednak, że urzędniczka, która będzie cię sprawdzac dostaje
      20% premii od sumy na jaką uda jej sie ciebie dodatkowo stuknąć. Tak więc
      raczej nie licz na to, że jakakolwiek wątpliwość będzie roztrzygnięta na twoją
      korzyść. Urzedniczka z którą mnie przytrafilo się w podobnej sytuacji spotkać
      była osobą wyjatkowo tępą i słabo orientującą sie w przepisach, ale ostatecznie
      to ona decyduje a ty możesz co najwyżej odwoływać sie do Izby Skarbowej jeśli
      uważasz, że sprawa jest tego warta. W moim przypadku zostałem przez nia
      oszukany na sumę 80 zł ale machnąłem na to ręką chociaż miałem absolutna
      pewność, że racja była po mojej stronie.
    • Gość: Podatnik Re: Zostałem wezwany do US IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 11.03.03, 15:35
      Już po wszystkim. Było OK.
Pełna wersja