Dodaj do ulubionych

Przesłuchanie w PEKAO SA

IP: 62.181.175.* 03.04.03, 11:01
Wczoraj w koncu wybrałem się aby zamknąć Eurokonto w PEKAO SA, które i tak od
kilku miesięcy było martwe bo nie przelewałem tam już żadnych środków. Nie
życzę nikomu tej upiornej procedury przesłuchania - dlaczego zamykam ? a
gdzie mam konto ? w którym banku ? czy wiem o PEKAO 24 ?. Przepytujące mnie
panie zachowały się jakbym co najmniej odbierał im chleb - atmosfera była
straszna - wkurzony zapytałem czy te przesłuchanie należy do procedury
zamknięcia konta i wtedy wreszcie dały spokój.
Takiego obscesowego traktowania klienta w banku nawet sie nie spodziewałem.
Moja rada - przy zamykaniu rachunku w PEKAO SA nie wdawajcie sie w zadne
dyskusje i szybko ucinajcie wszystkie zgryżliwe uwagi i wścibskie pytania.
Obserwuj wątek
    • skowi Re: Przesłuchanie w PEKAO SA 03.04.03, 17:04
      No coz, wlasciwie na zadne pytania nie musisz odpowiadac - zgodnie z prawem
      bankowym, klient moze zamknac konto kiedy chce "bo tak"
      a bank tylko "z waznych przyczyn".
      Widze, ze z banku zaczeli nawiewac klienci, skoro wprowadzono podejscie
      sprzedazowe...

      Natomiast zwracam uwage, ze klient nigdy nie bedzie zadowolony - duza czesc
      osob jest obrazona na bank, ze po prostu "przyjeli wniosek, nawet nie zapytali
      o co chodzi, widac maja mnie w dupie".
      • Gość: klik Re: Przesłuchanie w PEKAO SA IP: *.chello.pl 04.04.03, 22:27

        > Natomiast zwracam uwage, ze klient nigdy nie bedzie zadowolony - duza czesc
        > osob jest obrazona na bank, ze po prostu "przyjeli wniosek, nawet nie
        zapytali
        > o co chodzi, widac maja mnie w dupie".
        >

        Może masz rację Skowi ale jak ktoś zamyka konto w banku to chyba nie będzie
        zwracał uwagi na to na brak zainteresowania. Gorzej jak te zainteresowanie jest
        tak natarczywe ...
        • skowi Re: Przesłuchanie w PEKAO SA 06.04.03, 14:54
          Gość portalu: klik napisał(a):

          > Może masz rację Skowi ale jak ktoś zamyka konto w banku to chyba nie będzie
          > zwracał uwagi na to na brak zainteresowania. Gorzej jak te zainteresowanie
          > jest
          > tak natarczywe ...

          Czasem klient zamyka konto pod wplywem impulsu, a przy skladaniu wniosku
          zaczyna sie zastanawiac czy dobrze robi. Wtedy namowy pracownika sa
          pretekstem, zeby laskawie zostawic konto i zachowac dume. A jesli bank na
          zimno przyjmuje wniosek, to klient jest jeszcze bardziej wkurzony.

          Naprawde roznie to bywa ;)
    • Gość: mac1 Re: Przesłuchanie w PEKAO SA IP: 213.77.33.* 04.04.03, 09:26
      Gość portalu: korek napisał(a):

      > Wczoraj w koncu wybrałem się aby zamknąć Eurokonto w PEKAO SA, które i tak od
      > kilku miesięcy było martwe bo nie przelewałem tam już żadnych środków. Nie
      > życzę nikomu tej upiornej procedury przesłuchania - dlaczego zamykam ? a
      > gdzie mam konto ? w którym banku ? czy wiem o PEKAO 24 ?. Przepytujące mnie
      > panie zachowały się jakbym co najmniej odbierał im chleb - atmosfera była
      > straszna - wkurzony zapytałem czy te przesłuchanie należy do procedury
      > zamknięcia konta i wtedy wreszcie dały spokój.
      > Takiego obscesowego traktowania klienta w banku nawet sie nie spodziewałem.
      > Moja rada - przy zamykaniu rachunku w PEKAO SA nie wdawajcie sie w zadne
      > dyskusje i szybko ucinajcie wszystkie zgryżliwe uwagi i wścibskie pytania.

      A ja uciekłem z BPH i Panie o nic się nie pytały. Widocznie przyzwyczajone, bo
      po fuzji dużo ludzi uciekło z tego banku. Pzdr.
    • Gość: agulha Re: Przesłuchanie w PEKAO SA IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 06.04.03, 11:28
      Hej, to chyba normalka. Kuzynka opowiadała to samo. Odpowiadała, że dziękuje,
      ale ona przemyślała i zamyka. Babkę obok niej próbowały przekonać do konta
      bieżącego, że bez opłat. Już wypełniała wniosek, ale jak zapytała o kartę do
      bankomatu i dowiedziała się, że jej nie dostanie, to od razu zrezygnowała.
      Ja właśnie jestem na etapie zrywania z PekaoSA. Trwa to dosyć długo, ponieważ
      czekam, aż TPSA wreszcie przetrawi mój wniosek o przesyłanie poleceń zapłaty do
      mojego nowego banku (Lukas; jeszcze nie wiem, czy to była dobra decyzja).

      PekaoSA moim zdaniem schodzi na psy. Podwyższenie opłaty za udostępnienie linii
      kredytowej, wywindowanie opłaty za prowadzenie konta, marne odsetki. Nowa karta
      VisaLot - nawet myślałam o niej, ale ubezpieczona tylko na godzinę przed
      zgłoszeniem.

      A poza tym jest to chyba bank dla emerytów i bezrobotnych, skoro czynny jest
      tylko do 18. Filia blisko mojego domu na początku była czynna też w soboty i to
      było miłe, tak sobie z koszykiem w garści, w drodze na bazarek, załatwić
      sprawę, a teraz (ze 2 lata już) nie jest czynna w soboty i musiałabym się z
      pracy wcześniej zwalniać, żeby do nich zdążyć. To po co ja mam utrzymywać
      istnienie tej placówki, skoro pożytek mam z nich żaden?
      • juan5 Re: Przesłuchanie w PEKAO SA 23.05.03, 09:56
        Z tą nowa kartą Visa LOT to oni robia sobie jakieś jaja. Mam u nich konto VIP a
        oni odmówili mi wydania tej karty. Też niebawem zrezygnuję z ich usług.
        • Gość: Wuzet Re: Przesłuchanie w PEKAO SA IP: 80.48.236.* 28.05.03, 22:51
          Także zrezygnowałem z PEKAO SA, przesłuchania nie było - grzecznie zapytano
          dlaczego odchodzę? - grzecznie odpowiedziałem że jest za drogo, brak dostępu
          przez internet, nieszczegółowe wyciągi i w ogóle do d.... Teraz jestem w
          Lukasie (1 miesiąc) pożyczkę w koncie przeniosłem bez problemu i na razie
          jestem zadowolony. Oby tak dalej.

          Wuzet
    • sloggi Re: Przesłuchanie w PEKAO SA 29.05.03, 08:46
      Pójdę lada dzień - jak będą pytać - będę niezbyt miły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka