Gość: korek
IP: 62.181.175.*
03.04.03, 11:01
Wczoraj w koncu wybrałem się aby zamknąć Eurokonto w PEKAO SA, które i tak od
kilku miesięcy było martwe bo nie przelewałem tam już żadnych środków. Nie
życzę nikomu tej upiornej procedury przesłuchania - dlaczego zamykam ? a
gdzie mam konto ? w którym banku ? czy wiem o PEKAO 24 ?. Przepytujące mnie
panie zachowały się jakbym co najmniej odbierał im chleb - atmosfera była
straszna - wkurzony zapytałem czy te przesłuchanie należy do procedury
zamknięcia konta i wtedy wreszcie dały spokój.
Takiego obscesowego traktowania klienta w banku nawet sie nie spodziewałem.
Moja rada - przy zamykaniu rachunku w PEKAO SA nie wdawajcie sie w zadne
dyskusje i szybko ucinajcie wszystkie zgryżliwe uwagi i wścibskie pytania.