Gość: jack-wroclaw
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.08.07, 11:37
Nie masz problemów? Nic nie szkodzi-Bank Millenium szybko Ci je
stworzy!
Witam,
piszę ten artykuł aby ostrzec potencjalnych klientów tego banku jak
również w nadzieji, że jakiś redaktor wykorzysta m.in. takie fakty
do naświetlenia opinii publicznej jakości usług i produktów banku w
praktyce.
Na pierwszy rzut oka wygląda wszystko zupełnie normalnie wręcz
zachęca do skorzystania swoją ofertą, tak też i ja zostałem
zwerbowany dobrymi warunkami finansowymi dla kredytu hipotecznego.
Pierwsze problemy pojawiają się w sytuacjach wykraczających poza
standardowe usługi typu: założenie konta, lokaty, karty kredytowe,
usługi bankowości elektronicznej etc.
Wszystko to co wymaga decyzji analityka, negocjacje z bankiem,
aneksy do umów pokazują brak kompetencji, brak komunikacji i
kompletną bezradność klienta, który jest skazany wyłącznie na
kontakt osobisty z doradcą w oddziale lub kontakt telefoniczny z
konsultantem na infolinii, osoby jednak te nie mają kompletnie
możliwości kontaktu telefonicznego z osobami decyzyjnymi od których
cokolwiek zależy, jedynie kontakt elektroniczny, tak więc na
infolinii możemy co najwyżej złożyć reklamację która zostanie
zarejestrowana i czas jej realizacji wynosi 14 dni ewentualnie
możemy wylać swoje żale, które nijak przełożą się na konstruktywne
informacje w naszej sprawie, podobnie rzecz ma się w oddziale gdzie
dochodzi do tego kontakt osobisty i możemy znaleźć jedynie aprobatę
pracownika i wniosek na koniec aby uzbroić się w cierpliwość.
I tak oto czekam już 2 miesiące na podwyższenie kwoty kredytu, gdzie
za każdym razem to ja inicjuję kontakt osobisty lub telefoniczny,
poniosłem koszty w wysokości ponad 1 tys. PLN na wykonanie wyceny,
komplet dokumentów wymaganych do kredytu etc. Zapewniam wszystkich,
iż spełniam kryteria udzielenia czy podwyższenia kredytu, natomiast
główny problem to brak komunikacji od strony analityka, jedyne
szczątkowe informacje od strony pracownika banku, iż wpadłem w
dziwny wir procedur które mnie zablokowały :( Zaangażowałem nawet
kierownika oddziału z myślą iż ma większe kompetencje i możliwości w
rozwiązaniu prostego jakby się wydawało wniosku, niestety pomimo
jego szczerych chęci, wciąż nic nie wynika, nawet usłyszałem od
pracownika banku instrukcje jak szybko refinansować kredyt.
I nie było by nic prostszego jak wybranie jednej z wielu ofert jakie
posiadam od doradców OpenFinance,Expander czy Goldenegg gdyby nie
fakt, iż refinansowanie zawsze wiąże się z niemałymi kosztami,
ponadto millennium skasował mnie za operat szacunkowy 850 zł i
musiałbym jeszcze za wcześniejszą spłatę zapłacić prowzję.
Irytującym jest, iż trzeba posuwać się do wyboru innego banku i
płacić za to duże pieniadze tylko dlatego, że w millennium pracują
niekompetente osoby do których nie można się dostać i do tego jest
chory system organizacji pracy.
Kiedy już teraz tracę cierpliwość to okazuję się, że nawet mam
problemy z odzyskaniem swoich oryginałów dokumentów odpisów KW, gdyż
czekam już drugi tydzień aż zostaną przesłane z centrum kredytowego,
uprzejmy Pan na infolinii poinformował, iż zwrot dokumentów trwa 14
dni, tu znowu moja irytacja, bo czemu 14 dni??? szkoda że nie 12
miesiecy, przecież skoro wszystko opiera się na systemie
elektronicznym to wystarczy, iz pracownik wysłał taką dyspozycję i w
ciągu kilku dni można spakować te dokumenty do koperty i pocztą
bankową przekazać do oddziału. w tą stronę działa wyjątkowo
opieszale, za to nigdy nie zapomni pobrać prowizji przed faktem a
czasami nawet ambitnie za usługę, której nie zamówiłem, tak też się
stało pomimo operatu szacunkowego wykonanego przez rzeczoznawcę za
850 zł, kilka dni później pobrał kolejną prowizję 200 zł za kontrolę
rzeczoznawcy, który miał po raz drugi przyjechać nie wiem po co.
W tej wyjątkowo skrajnej sytuacji pracy tego banku poznałem wiele
innych usług, które sięgają absurdu, chciałbym dodać ponadto, iż
znam ofertę konkurencji, zajmuję się pośrednio bankowością, swego
czasu pracowałem w bankowości i pomimo wielu innych problemów w
różnych bankach ten wyjątkowo "szanuje" klientów, i najgorsza jest
niemoc, opieszałość i brak komunikacji z kimkolwiek co szybko może
się zakończyć "rozłożeniem" naszej inwestycji. Dla zainteresowanych
szczegółami tego problemu GG#2060969. Pozdrawiam, Jacek