Dodaj do ulubionych

SMS-Kredyt- Pytanie

IP: *.man.bydgoszcz.pl 18.12.07, 22:31
Czy ktoś mógłby mi wyjaśnic jak działa ta firma że daje pożyczki po wysłaniu
sms-a? Czy to legalne i czy faktycznie nie jest potrzebne zawarcie pisemnej
umowy przed odbiorem pieniedzy? A co jesli dostane przelew a potem dostane
listownie umowę i nie zaakceptuje zawartch w niej warunków/ nie podpisze jej??
Drugie pytanie jak ta firma moze mnie sprawdzic w BIGu skoro nie ma na to
mojej pisemnej zgody?? Te warunki zapisane w ich regulaminie na stronie
internetowej wygladaja jak jeden wielki kosmos. Z tego co mi wiadomo w Polsce
nie obowiązuja takie chyba uwarunkowania zeby mozna bylo zawrzec jakas umowe
cywilno prawna zaocznie po wyslaniu SMSa a potem co z ewentualna windykacja do
sadu pojda z moim SMSem?
Obserwuj wątek
    • Gość: klient Re: SMS-Kredyt- Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.07, 22:39
      ROZMOWY NAGRYWAJA !!!! I PYTAJA CZY WYRAZASZ ZGODE NA SPRAWDZENIE W
      BIK ( BIURO INFORMACJI KREDYTOWEJ ) ORAZ W ZWIAZKU BANKOW
      POLSKICH !!!!

      JESLI NIE WYRAZISZ ZGODY TO NIE DOSTANIESZ POZYCZKI
      na poczatek daja 200 zl pozniej wiecej !!!!!

    • elzsaw Re: SMS-Kredyt- Pytanie 19.12.07, 08:34
      Umowa przychodzi pocztą, w ciągu 10 dni można odstąpić od umowy i
      oddać pieniądze.W biku nie sprawdzą bo nie mogą, w bigu zależy
      którym,a bigów jest kilka i raczej umieszczane tam są firmy.Czy to
      legalne nie wiem, a jeśli chodzi o dowody to mają dowód na to że
      przekazali pieniądze na konto, a poza tym zgłasza się smsem ale
      dzwonią i pytają o inne dane czy się pracuje,osiąga dochody i
      inne.Wiem bo skorzystałam i jestem zadowolona, pieniądze miałam
      bardzo szybko ok.od zgłoszenia smsem w ciągu 15 min. do godz. na
      koncie, może dlatego że ten sam bank tylko inny oddział, ale to są
      przelewy elektroniczne to raczej szybko tylko zalezy od banku do
      którego wpływają kiedy zaksięgują
      • Gość: lemon Re: SMS-Kredyt- Pytanie IP: *.man.bydgoszcz.pl 19.12.07, 08:49
        wiem ze to w jakis sposób funkcjonuje bo ludzie otrzymują kase ale zastanawia
        mnie legalność tego calego przedsięwziecia. Co z tego ze nagrywaja przeciez w
        moim imieniu moze zadzwonic ktos inny, czy obca osoba za mnie sie podac- sasiad,
        znajomy czy zupelnie obca osoba (moje dane a swoje konto). Pesel teraz podaje
        sie w kazdej instytucji i jako taki nie jest w zaden sposob chroniony kazdy moze
        zdobyc sobie czyjs pesel przy byle okazji. Zaklad pracy- jesli zadzwoni obca
        osoba i zapyta sie o moje dochody potem sms kredyt uzyska te same
        informacje...do tego ten BIG- akurat tu jestem dosc dobrze zorientowany musi byc
        czytelny podpis klienta pod zgoda na sprawdzenienie w BIG innej mozliwosci nie
        ma! Czy mam rozumiec ze ktos falszuje ten podpis uzyskuje informacje na moj temat?
        • Gość: lemon Re: SMS-Kredyt- Pytanie IP: *.man.bydgoszcz.pl 19.12.07, 08:56
          i jeszcze jedno pytanie- 10 dni na odstapienie od umowy! Jakiej umowy? Ja nic
          nie podpisywałem przed otrzymaniem kasy! Umowa dojdzie pozniej ale jesli jej nie
          podpisze to nie ma od czego odstepowac:-)
          • Gość: lemon Re: SMS-Kredyt- Pytanie IP: *.man.bydgoszcz.pl 19.12.07, 18:30
            widze ze wszystkim gra gitara bo nikt nie odpisuje i nie komentuje...myslalem ze
            chociaz jakis prawnik sie wypowie w kwestii umowy cywilno-prawnej pozyczki czy
            mozna ja zawrzec sms-em bez podpisu i czy mozna sprawdzac klienta w bazach BIG
            bez jego pisemnej zgody.
            • Gość: kaśka Re: SMS-Kredyt- Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 20:53
              Człowieku, przestań drążyć ten temat, bo strasznie się czepiasz. Jak chcesz
              skorzystac z tej formy kredytu to wysyłaj SMSa i czekaj na kasę, a jak nie to
              daj sobie spokój.
              Wszystko tu jest legalne, ja korzystałam z tej pożyczki juz trzy razy i jestem
              bardzo zadowolona.To nie prawda,że dostajesz na początek dwieście złotych, bo od
              razu możesz wziąć czterysta.Wszystko załatwiasz w trzech SMSach.Pieniądze masz
              na koncie po kilkunastu minutach(zależy w jakim banku jest konto.Po kilku dniach
              otrzymujesz umowe, w której wyraźnie jest napisane, że pieniądze zostały
              przelane na twoje konto.Po miesiącu oddajesz im z odsetkami.Ot i cała filozofia....
          • elzsaw Re: SMS-Kredyt- Pytanie 20.12.07, 08:23
            ale jesteś upierdliwy,człowieku dzwonią pytają czy akceptujesz
            warunki czy nie,jeżeli tak przelewają pieniądze, jeżeli nie
            podpiszesz otrzymanej umowy a nie musisz, to kase odajesz, jak się
            zmieścisz w tych 10 dniach to bez odsetek,jeżeli pózniej to z
            odsetkami,chcesz to bierzesz nie chcesz nie bierzesz, ot i cała
            filozofia
            • Gość: lemon Re: SMS-Kredyt- Pytanie IP: *.man.bydgoszcz.pl 20.12.07, 14:05
              i tu sie z toba nie zgodze! To, ze dzwonia i pytaja nie oznacza ze zawarlem
              jakakolwiek umowe. Co najwyzej ustne zobowiazanie. Zmiescic w ustawowych 10
              dniach czyli ewentualny termin odstąpienia od umowy w formie pisemnej, ktore
              zawarly zgodnie obie strony a w tym wypadku takiej pisemnej formy jeszcze nie
              ma. Poczytaj sobie podstawe prawna w Kodeksie cywilnym. Odnosnie BIGu czekam na
              odpowiedz z ich instytucji, czy jest mozliwe sprawdzenie klienta przed
              wyrazeniem zgody pisemnej (do tej pory byl to czytelny podpis jako niezbedny
              wymog) nic mi nie wiadomo zeby mialo sie cos zmienic w tej kwestii. Nikt chyba
              nie chcialby byc inwigilowany i sprawdzany w bazach jesli nie wyrazi takiej
              zgody to chyba jasne i oczywiste.
        • elzsaw Re: SMS-Kredyt- Pytanie 20.12.07, 08:27
          no nie wim czy w banku taki numer przejdzie że twoje imie i nazwisko
          a konto sąsiada
          • Gość: kaśka Re: SMS-Kredyt- Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 12:26
            oczywiście, że w banku taki numer nie przejdzie, jak można przelac pieniądze na
            konto kogoś innego, kazdy bank to sprawdza
          • Gość: lemon Re: SMS-Kredyt- Pytanie IP: *.man.bydgoszcz.pl 20.12.07, 14:13
            niestety przechodzi moze nie jest to regula ale b.czesto. Wystarczy podac
            przyklad aukcji internetowych gdzie mamy tylko numer rachunku ale bez dokladnych
            danych. Oczywiscie jest to pewna naiwnosc wplacajacego ale bank i tak przeleje
            ta kase we formularzu przelewu wystarczy wpisac cokolwiek niekoniecznie
            prawdziwe dane osobowe. Sprawdzilem napewno w mbank i inteligo tak jest przelewu
            nie odrzuca.
    • duuuz Re: SMS-Kredyt- Pytanie 21.12.07, 21:55
      moim zdaniem nie jest to legalne bo realna roczna stopa procentowa
      to ponad 1000 procent
      tak nie powinno byc to rabunek z dzien
      nie wolno pozyczac pieniedzy na taki procent - to jest niezgone z
      prawem

      poza tym "widnykacja osoby trzeciej 60 zł" ciekawe co to za osoba
      czy to nie jest jakis typ z bejsbolem i w kominiarce
      • Gość: Małgoś Re: SMS-Kredyt- Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.07, 11:06
        Spamerze jeden po co reklamujesz swoje usług, osoba trzecia to przecież podmiot
        zarządzający wierzytelnościami poczytaj dokładnie regulamin i nie wprowadzaj
        ludzi w błąd.
        1000% to RRSO czyli rzeczywista roczna stopa procentowa a nie procent do oddania.
        • duuuz Re: SMS-Kredyt- Pytanie 27.12.07, 21:39
          RRSO to łączne oplaty plus oprocentowanie roczne
          czyli Roczna Rzeczywista Stopa Procentowa

          jezeli ktos pozycza na 2 tygodnie to RRSO dzieli sie na 24 wtedy
          mniej wiecej mozna wyliczyc jak wysoko jest oprocentowana pozyczka

          natomiast RRSO jest lepsze bo zarono konta w bankach jak i kredyty
          pokazuja roczne oprocentowanie

          RRSO wskazuje najbardziej realnie oprocentowanie kredytu w kazdym
          wypadku i pozwala na łątwe i dobre porowanie
          np. w bankach RRSO z reguły to jakies 20-30%
          a sms kredyt ponad 1000%

          to samo mowi za siebie SMS kredyt to lichwa

          Jak mozna pozyczyc komus 400 zl i miesiac pozniej juz chciec prawie
          500
          do tego trzeba dodac jeszcze smsy wyslanie pod drogi numer
          • Gość: prawnik Re: SMS-Kredyt- Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 15:36
            Kolego - nie pisz bzdur. Żadna ustawa nie ogranicza wielkości RRSO. Może ono
            wynosić nawet 1000 000 % - ale co z tego??? Ktoś sobie wymyślił wzór na RRSO ale
            większość finansistów ci powie, że wzór jest do bani bo nic nie można z niego
            wywnioskować - wystarczy skrócić okres kredytowania do kilku dni aby RRSO urosło
            do niebotycznych rozmiarów.

            W Polsce obowiązują przepisy antylichwiarskie - jeżeli ich nie znasz to
            proponuje się douczyć.
          • Gość: prawnik Re: SMS-Kredyt- Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 15:38
            Koleżanko - nie pisz bzdur. Żadna ustawa nie ogranicza wielkości RRSO. Może ono
            wynosić nawet 1000 000 % - ale co z tego??? Ktoś sobie wymyślił wzór na RRSO ale
            większość finansistów ci powie, że wzór jest do bani bo nic nie można z niego
            wywnioskować - wystarczy skrócić okres kredytowania do kilku dni aby RRSO urosło
            do niebotycznych rozmiarów.

            W Polsce obowiązują przepisy antylichwiarskie - jeżeli ich nie znasz to
            proponuje się douczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka