jedlinka11
28.12.07, 09:11
stoimy przed wyborem kredytu hipotecznego, kwota 197 tys. na
mieszkanie na rynku wtórnym, 30 lat, zdolność kredytową mamy
jesteśmy po wstępnych rozmowach w bankach.
najwięcej problemu przysparza nam oczywiście waluta PLN czy CHF
(obecnie frank stoi bardzo nisko i jedynym wyjściem jest wzrost
pytanie tylko kiedy, obawiam się że wraz ze wzrostem rośnie kwota
kredytu), tymczasem różnica w racie między PLN w PEako SA a frankiem
np. w LUKAS to niecałe 100 zł, do myślenia daje także prognozowany
wzrost naszej gospodarki oraz wejście do strefy EURO
Co radzicie, czy brać CHF przy takim niskim kursie?
Co będzie z kredytami w zł w momencie wejścia do strefy Euro?