Dominet - telefony do sołtysa

01.04.08, 19:54
Dzisiaj dostałem informację od sołtysa, że dzwonili z jakiegoś banku abym się
z nimi skontaktował. Osoba właściwie mnie nie zna, ja jej też.
Spóźniłem się 14 dni ze spłatą raty. Czy to jest zgodne z prawem? świadome
działania, mają do mnie telefon ponieważ się kiedyś ze mną kontaktowali, ale
tym razem to jest pierwsza tego typu forma windykacji. Zapewne sobie dolicza
jakieś opłaty za telefon, czy mogę odmówić spłaty. Nikt mnie o tym nie
poinformował, ze mam przeterminowaną ratę.
    • jan-w Re: Dominet - telefony do sołtysa 01.04.08, 20:14
      Nie powinni zawiadamiać sołtysa, ani nikogo innego.
      Nie muszą też ciebie informować, że nie wywiązujesz się z umowy. Twoją
      powinnością jest płacić w terminie, a jeśli tego nie robisz - bank słusznie
      przystępuje do egzekucji. Ale powinien to robić zgodnie z prawem.
      • krzysztofsf Re: Dominet - telefony do sołtysa 01.04.08, 20:55
        jan-w napisał:

        > Nie powinni zawiadamiać sołtysa, ani nikogo innego.

        Jesli podal telefon jako kontaktowy i poproszono o pzrekazanie, ze prosza o kontakt bez wchodzenia w szczegoly, ktorych nie powinni ujawniac osobom 3-im.


        Tyle, ze ten soltys w dobie telefonow komorkowych i w dniu 1-o kwietnia troche mi zgrzyta.


        > Nie muszą też ciebie informować, że nie wywiązujesz się z umowy. Twoją
        > powinnością jest płacić w terminie, a jeśli tego nie robisz - bank słusznie
        > przystępuje do egzekucji. Ale powinien to robić zgodnie z prawem.
    • wampir_wawelski Re: Dominet - telefony do sołtysa 02.04.08, 09:44
      Niestety 1 kwietnia nie ma tutaj nic do znaczenia.
      Nie chodzi mi o fakt zadłużenia, że jest to tylko i wyłącznie moja wina i że mam
      spłacać to mój obowiązek. Ale w sytuacji gdy bank ma pełny kontakt z
      kredytobiorcą może wcześniej powinien samego zainteresowanego poinformować o
      fakcie jakim jest zadłużenie. Przecież różnie się zdarza, dwa tygodnie to nie
      jest dużo,a na pewno nie tak długo aby cała wieś wiedziała, ze za mną bank
      wydzwania.
      • krzysztofsf Re: Dominet - telefony do sołtysa 02.04.08, 10:29
        wampir_wawelski napisał:

        > Niestety 1 kwietnia nie ma tutaj nic do znaczenia.
        > Nie chodzi mi o fakt zadłużenia, że jest to tylko i wyłącznie moja wina i że ma
        > m
        > spłacać to mój obowiązek. Ale w sytuacji gdy bank ma pełny kontakt z
        > kredytobiorcą może wcześniej powinien samego zainteresowanego poinformować o
        > fakcie jakim jest zadłużenie. Przecież różnie się zdarza, dwa tygodnie to nie
        > jest dużo,a na pewno nie tak długo aby cała wieś wiedziała, ze za mną bank
        > wydzwania.
        >

        Mozesz chyba zlozyc skarge do nadzoru bankowego.
        Jesli jestes przy tym w stanie wykazac jakies wymierne straty do udowodnienia z przyczyny rozsiewania przez bank powyzszej informacji...

        Przyklad ze szkolenie przez pracownika GIODO.

        Dziekanat podal ustnie informacje gosciowi przedstawiajacemu sie jako ojciec ich studentki, ze studiuje tam i otrzymuje stypendium za wyniki w nauce,
        Gosc na tej podstawie przestal placic alimenty.
        studentka zaskarzyla uczelnie i wygrala odszkodowanie.
    • Gość: john Re: Dominet - telefony do sołtysa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 19:33
      żadnego prawa nikt tu nie złamał. Sołtysowi została przekazana
      informacja z prośbą o kontakt. Telefon kontaktowy który podałeś w
      banku albo już jest nieaktualny albo telefonów nie odbierasz.
      Sprawdzili że w takiej wiosce do sołtysa nr tel. jest to dzownią i
      proszą o kontakt.

      • Gość: vvv Wioska wawelska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.08, 21:10
        Skoro wampir-wawelski to sołtys pewnie Majchrowski;)
    • Gość: monika Re: Dominet - IP: *.rak.spidernet.pl 03.04.08, 08:55
      witam a ja mam takie zdarzenie z dominetem wczoraj telefon z banku
      do mnie ze mam jakies zadluzenie na kredycie i 2 kartach , ja im
      mówie z enie mam 2 kart i zadnego zadluzenia , okazuje sie ze jest
      ktos o tym samym nazwisku i imieniu i 3 lata starszy i im sie
      pomylilo i do mnie zadzwonili, przepraszaja itp a dzis znów telefon
      ze mam zadluzenie a ja ze wczoraj to juz bylo wyjasniane i jest ok ,
      ja mam pesel 79 a ktos 76 jestem ciekawa czy mnie czyms nie obicaza
      jakimis odsetkami karnymi , ja rate palce z wyprzedzeniem 2
      tygodnowym mam stale zelecenie i zawsze wszystko ok , jestem ciekawa
      jaki porzadek tam mają i czy mnie do biku juz nie podali :(
Pełna wersja