Dodaj do ulubionych

Sygma - UWAGA!!

20.05.08, 21:34
Ostrzegam wszystkich przed Sygma Banque. Od 2 m-cy próbuje z nimi
rozwiązać umowę o korzystanie z karty kredytowej. to jakiś koszmar.
W lutym wysłałam pismo z prośbą o rozwiązanie umowy, a oni przez
telefon (bo tylko tak załatwiają sprawy) oznajmili, że pismo
wpłynęło na początku kwietnia. Na dodatek spłaciłam całość
zadłużenia, konto miałam czyste i poprosiłam o zaświadczenie, że
kredyt mam zamknięty, a tu przysyłają mi dokument, że owszem
rozwiązałam umowę, ale mam niedopłatę 140 zł. Jak zalegałam kilka
dni z jakąś ratą to dzwonili się upominać, a teraz od 1,5 m-ca nie
poinformowali mnie o żadnej zaległości, a wręcz przeciwnie,
dopytywałam się ile mam spłacić i konto miało być czyste. Co za
bank. Nie ma nich żadnego sposobu.
Obserwuj wątek
    • ajedr515 Re: Sygma - UWAGA!! 28.05.08, 16:11
      Ja mam to samo. Zamykam już od końca kwietnia i zamknąć nie mogę.
      Dzwonię upierdliwie do nich i ciągle mówią mi coś innego.
      Wygrzebałam w internecie imię i nazwisko Dyr.Generalnego i napisałam
      skargę.
      • Gość: mariuszek Re: Sygma - UWAGA!! IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.08, 16:22
        A po co tracicie na długie telefony , wystarczy wysłać listem poleconym
        rozwiązanie umowy za potwierdzeniem odbioru i z głowy , data liczyć się będzie
        od odbioru pisma i Wy będziecie kryci , bo rozmowy telefoniczne nic nie wskórają.
        • Gość: klient Re: Sygma - UWAGA!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 22:34



          uwaga - bank wysyla informacje do BIK ( BIURA INFORMACJI KREDYTOWEJ )

          RADZE WZIASC RAPORT CO PRZEKAZALI
          PRUSZKOWSKA17

          WARSZAWA
    • ajedr515 Re: Sygma - UWAGA!! 28.05.08, 23:28
      Moja historia wygląda tak. W końcu kwietnia wysłałam wypowiedzenie
      listem poleconym. Dałam poczcie tydzień i zadzwoniłam okazało się,
      że nie doszło. Wysłałam faxem, na numer, który mi podali.
      Zadzwoniłam, okazało się, że podany numer faxu jest do innego działu
      i do nich pismo nie dotarło. Więc podano mi kolejny numer faxu i tym
      razem doszło ale już byłam 2 tygodnie w plecy. Teraz mam wszystko
      spłacone ale jakieś 6 złoty niedopłaty, które zostało skierowane do
      umorzenia.Dzwonię codziennie, czy te cholerne 6 zł zostało umorzone,
      bo jest mi pilnie potrzebne zaświadczenie o zamknięciu kredytu i już
      im powiedziałam, że mogę już im to wpłacić i mieć problem z głowy.
      Powiedziano mi, że jakbym teraz wpłaciła to byłby z tego jeszcze
      gorszy problem bo powstałaby nadpłata...
      Dzisiaj przycisnęłam kolejną osobę w Dziale Obsługi Klienta i tym
      razem stwierdzono, że mój polecony list doszedł i to tak naprawdę w
      2 dni po jego wysłaniu - czyli to o czym napisałam na początku -
      WIELKA ŚCIEMA.
      Znalazłam imię i nazwisko Dyrektora Generalnego opisałam całą
      historię i wysłałam paszkwila. Przynajmniej sobie ulżyłam na piśmie
      i cały czas czekam od ponad miesiąca na zamknięcie tego gówna....
      PARANOJA!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka